„Przyjaciele bez bonusu”– czy na pewno?

Oh!Books
Oh!Books
27 czerwca 2018
Fot. Materiały prasowe
 

„Przyjaciele bez bonusu” – drugi tom romantycznej serii „Kółko Singielek Miejskich” Penny Reid – ukaże  się w Polsce 20 czerwca 2018 nakładem wydawnictwa Poradnia K.

W pierwszej części, „Randce z homo sapiens”, jedna z singielek z kółka znalazła ukochanego. Jej przyjaciółce Elizabeth, która do tej pory nie wierzyła w prawdziwą miłość, a wyłącznie w seks bez zobowiązań, staje na drodze dawny kochanek, Nico Manganiello. Ta zabawna opowieść o dziewczętach z Chicago, które spotykają się co tydzień, żeby szydełkować i rozmawiać o swoich problemach sercowych, jest idealna na wakacje.

Są trzy rzeczy, które musicie wiedzieć o Elizabeth Finney:1) cierpi na syndrom niepohamowanego sarkazmu, zwłaszcza gdy ktoś wytrąci ją z równowagi,2) nikt nie potrafi zdenerwować jej bardziej niż Nico Manganiello,3) zdecydowanie wie, na czym polega dzierganie. Elizabeth Finney jest zacięta i nie zwykła zmieniać zdania. Nikt na przykład nie przekona jej, że muzyka boysbandów jest tylko dla nastolatek, uparcie twierdzi, że w relacji z nudnymi przystojniakami w grę wchodzi wyłącznie seks bez zobowiązań i nie ma wątpliwości, że jej jedyna szansa na prawdziwą miłość przeminęła. Wszystko się zmieni, gdy pewnego dnia ponownie spotka Nico Manganiella. Ten charyzmatyczny showman już kiedyś wywrócił jej życie do góry nogami. Elizabeth zrobi wszystko, by jej twarde serce nie drgnęło. Zakochać się? Przenigdy!

„Przyjaciele bez bonusu” to gotowy materiał na komedię romantyczną. Łatwo przychodzi nam identyfikować się z bohaterkami, które są niepewne siebie, pogubiły się w życiu, a jednocześnie wierzą w prawdziwą miłość i walczą o swoje szczęście. Znów spotykamy Janie Morris, która znalazła ukochanego w poprzednim tomie, a teraz wspiera swoją przyjaciółkę i współlokatorkę w jej miłosnych rozterkach.  „Przyjaciele bez bonusu” to gratka dla wszystkich fanek literatury kobiecej. Czytelniczki zanurzają się w świecie, w którym miłość i fizyczne przyciąganie są na pierwszym miejscu i nic nie liczy się bardziej.

Czy możliwa jest przyjaźń między kobietą a mężczyzną? Czy naprawdę szansa Elizabeth na miłość bezpowrotnie przeminęła? Czy Nico, gwiazdor telewizyjny, ma niewinne zamiary, czy lepiej trzymać się od niego z daleka? Singielki powtórnie zapraszają do siebie i gwarantują wielkie emocje podczas lektury.  

PRZYJACIELE BEZ BONUSU

PENNY REID
premiera: 20.06.2018.

Książka dostępna będzie w salonach sieci Empik, na www.empik.com, dobrych księgarniach i na www.poradniak.pl.

O autorce:

Penny Reid jest pełnoetatową badaczką w  zakresie biomedycyny, a po godzinach – uznaną i utytułowaną autorką powieści kobiecych, która zdobyła grono wiernych fanek na całym świecie. Opinie i recenzje jej książek na portalu Goodreads sięgają kilkuset tysięcy, znalazły się też na liście bestsellerów „USA Today”. „Przyjaciele bez bonusu” to drugi tytuł jej bestsellerowej serii „Kółko Singielek Miejskich”.

Prywatnie jest mamą trójki dzieci i żoną oraz fanką robótek ręcznych.

Przyjaciele bez bonusu_okładka 

Tytuł: „Przyjaciele bez bonusu”

Tytuł oryginału: „Friends without Benefits”

Tytuł serii: „Kółko Singielek Miejskich”

Tłumaczenie: Maria Kabat

Liczba stron: 418

Cena: 34,99 zł

Książka dostępna na www.poradniak.pl


Artykuł powstał we współpracy z Wydawnictwem Poradnia K


Wybierasz się na rodzinne wakacje? No to biegiem do księgarni! 3 książki, których nie może zabraknąć na wyjeździe (nr 1 uratuje ci życie)

Oh!Books
Oh!Books
9 lipca 2018
Fot. iStock / PetrBonek
 

O histerii rodzinnych, wakacyjnych wyjazdów napisano już wiele. Można łapać się za głowę, dołować czy płakać nad swoim losem albo zrobić coś, by te wakacje – a przede wszystkim podróże – były do przełknięcia. A może nawet było na nich po prostu fajnie? Wpadły nam w ręce świetne wakacyjne książki dla najmłodszych, nr 1 uratuje ci życie!

Poczekajki. Co robić, gdy nie ma co robić

Fot. Archiwum prywatne

Fot. Archiwum prywatne

Któż z nas nie zadawał sobie tego pytania w chwilach dziecio-kryzysu? I jak na złość, wtedy w twojej głowie pojawia się absolutna pustka, czarna dziura zionąca jak trójgłowy smok. I czego byś nie proponował (a tych pomysłów, nie masz zbyt wielu na podorędziu) – jest do bani.

Poczekajki to absolutny must have każdego rodzica. 64 strony nadziei na dotrwanie do końca podróży, deszczu czy jakiegokolwiek innego punktu wyjazdu, który gdzieś w oddali kusi rześką wodą w basenie i kawą z ekspresu… 🙂

Poczekajki, to nasza pamięć podręczna, zbiór wielu gier, gierek i zabaw, z przeróżnych wakacyjnych gatunków. Od zabaw słownych po zagadki. Książka wypchana kreatywnością i zabawnymi ilustracjami. Znajdziecie tam nie tylko kilka odmian gry w słówka, czy instrukcję, jak zagrać w kółko i krzyż w pięć osób (!), ale i całkiem sporo zabaw wzrokowych czy łamańców językowych. W sumie aż 80 szans na przetrwanie trudnych chwil z dziećmi. 😉

Fot. Archiwum prywatne

Fot. Archiwum prywatne

Całość została podzielona na poniższe kategorie:

  1. Wytęż wzrok
  2. Gramy w słowa
  3. Zapytaj mnie!
  4. Ile to jest?
  5. Liczy się refleks!
  6. Orzeł czy reszka?
  7. Rusz głową!
  8. Łamańce językowe
  9. Gdy w podróży czas się dłuży…
  10. Włącz zmysły!
  11. Potrafisz zrobić taką minę?
  12. Weź kartkę i ołówek

Obiecuję, przyda się nie tylko na wakacjach! 🙂

poczekajki

TytułPoczekajki
Tytuł oryginalnyJuegos mientras esperas
AutorMireia Trius
TłumaczKarolina Jaszecka
IlustratorEsther Burgueño
Liczba stron64
Format200 x 200

Na lotnisku, dworcu, w restauracji, banku, w kolejce do kasy w supermarkecie, samolocie, samochodzie czy poczekalni u lekarza możecie sprawić, że czekanie nie będzie już takie nudne.

W tej książce proponujemy Wam ponad 80 popularnych gier i zabaw z wykorzystaniem środków, które macie pod ręką: słów, rozumu, wzroku, pamięci, mimiki twarzy, gestów i wyobraźni.

  • Koniec z nudą w podróży z dzieckiem.
  • Kreatywne sposoby na urozmaicenie oczekiwania w przeróżnych miejscach.
  • Zabawne ilustracje i wszechobecny humor.

Kostek na wakacjach

Fot. Archiwum prywatne

Fot. Archiwum prywatne

Kotek to jest fajny gość. Niewielki i dość szalony pies, wiodący barwne życie w rezydencji państwa Wyglansowanych, postanowił tym razem wybrać się na wakacje. A że to jego letni debiut, przygoda znów okazała się bardzo interesująca. Kostek tym razem wybrał się nad morze. Oprócz bardzo fantastycznych przygód i pomysłów, książki o Kostku przemycają dobrze zakamuflowane ważne informacje, chociażby o bezpieczeństwie czy konieczności stosowania kremu z filtrem (a nie bitej śmietany 😉 ). Dobra zabawa gwarantowana, zabierzcie go ze sobą na kocyk.

Fot. Archiwum prywatne

Fot. Archiwum prywatne

Książka doskonale nadaje się dla początkującego czytelnika (wyraźna i dobra czcionka, brak przytłaczającej ilości tekstu na jednej stronie) oraz dla młodszych słuchaczy. Jak zawsze Kostek i jego przyjaciel Pan Piętka, zadbają o to, żeby było śmiesznie – i w opowieści i na ilustracjach.

kostek-na-wakacjach

TytułKostek na wakacjach
Tytuł oryginalnyClaude on Holiday
AutorAlex T. Smith
TłumaczAnna Niedźwiecka
IlustratorAlex T. Smith
Liczba stron96
Format130 x 180
Oprawamiękka


Kolejna gratka dla fanów Kostka!

Kostek i Pan Piętka po raz pierwszy wyjeżdżają na wakacje. Budują zamki z piasku, jedzą lody i opalają się. Wszystko jest dobrze aż nagle… Kostek spotyka piratów i odkrywa skarb!
Uwaga! Czytelnicy, którzy potraktują opowieść zbyt serio, mogą skończyć jak Kostek, dryfując pośrodku oceanu w workowatych kąpielówkach, ścigani przez rekina…

• Seria dla początkujących czytelników – krótkie teksty zachęcają do czytania
• Wkrótce na kanale Disney Junior serial animowany w oparciu o serię
• Książka nominowana do Waterstones Children’s Book Prize

Marysia. Trzy historie na wakacje

Fot. Archiwum prywatne

Fot. Archiwum prywatne

To ostatnia wakacyjna propozycja od Wydawnictwa Debit, skierowana do najmłodszych. Tytułowa Marysia, to uroczy miś koala, który wraz ze swoim chomikiem Gryzkiem wybiera się na wakacje. W jednej książeczce znajdziecie aż trzy wakacyjne przygody:

  1. Marysia nad morzem
  2. Marysia na wsi
  3. i Marysia u babci i dziadka

Doskonały zestaw bliski każdemu maluchowi. Historyjki są zabawne i edukacyjne. Książka zilustrowana została w sposób bardzo przyjazny i również zawiera obrazkowe podpowiedzi dla rodziców. Pojawiają się małe obrazy i podpisy konkretnych wakacyjnych słów (i tematów do przegadania z kilkulatkiem).

Fot. Archiwum prywatne

Fot. Archiwum prywatne

Lektura doskonale przygotuje was do wakacyjnego wyjazdu i osłodzi wieczory na urlopie. Bo dzieci uwielbiają książki im bliskie i zrozumiałe. Po każdej przygodzie, będziecie mogli porównać swoje wakacyjne przygody z tymi, które przeżyła Marysia.

Marysia-Trzy historie na wakacje

TytułMarysia. Trzy historie na wakacje
Seria wydawniczaMisia Marysia
AutorNadia Berkane
TłumaczElżbieta Krzak-Ćwiertnia
IlustratorAlexis Nesme
Liczba stron72
Format220×225
Oprawatwarda

Choć mówi się, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej, przyjemnie czasem wyjechać gdzieś i przeżyć ciekawe przygody. Wakacje nad morzem, wizyta u babci i dziadka oraz odwiedziny w wiejskim gospodarstwie to doskonałe okazje do nowych odkryć. Misia Marysia wraz z chomikiem Gryzkiem wybudują wspaniały zamek z piasku, dowiedzą się, jakie tajemnice kryje kurnik, a także wyrusza na wycieczkę do lasu.
Mamy nadzieje, ze zechcesz im towarzyszyć!


Artykuł powstał we współpracy z Wydawnictwem Debit


Anna Gensler: „Ilustracja dla najmłodszych dzieci powinna być przede wszystkim pozytywna”

Oh!Books
Oh!Books
22 czerwca 2018
Fot. Materiały prasowe

Skąd wziął się pomysł na ilustrowanie książek dla dzieci?

Anna Gensler: Ta decyzja nie była od początku oczywista, choć już na studiach moje zainteresowania i prace zaczęły mocno podążać w kierunku ilustracji dziecięcej. Pomimo tego, iż na Wydziale Sztuki Mediów i Scenografii nie było zajęć związanych ściśle z ilustracją, podobało mi się, że mogę eksperymentować z różnymi mediami plastycznymi np. malarstwem, grafiką komputerową, grafiką warsztatową, fotografią, czy animacją. Cały ten okres ukształtował we mnie przeświadczenie, że ilustracja jest tym, co najbardziej chciałabym w życiu robić. Świat wyobraźni, baśniowości wplatałam w większość swoich uczelnianych prac.

Ilustracja dla najmłodszych dzieci jest mi bliska, ponieważ już na studiach tworzyłam na zlecenie pierwsze projekty typu kolorowanki. Potem zaczęło się to przeradzać również w ilustrowanie kolorowych książeczek. Świat wyobraźni dzieci zarówno tych małych jak i dużych – to świat pełen kolorów, pozytywnych emocji, uczuć, przyjaźni i ciepła.

Czym się kierujesz tworząc ilustrację dla najmłodszych?

Moim zdaniem ilustracja dla najmłodszych dzieci powinna być przede wszystkim pozytywna. Chodzi o to, by wywoływać i kształtować w dziecku dobre emocje, a przecież ono posiada bardzo bogatą wyobraźnię. W najprostszych kształtach, czy plamach kolorystycznych potrafi dopatrzyć się czegoś więcej. Dlatego ważne jest, aby obrazy, na które patrzy, nie były zbyt skomplikowane. Proste kształty, nasycone czyste kolory i kontrasty kolorystyczne odgrywają bardzo ważną rolę podczas tworzenia takich ilustracji.

moje maluchy czasopismo

fot. Materiały prasowe

Robisz ilustracje do pisma „Moje Maluchy”, dlaczego maluchy powinny do nich zajrzeć?

Ilustracje, które tworzę do „Moich Maluchów” to duże kolorowe obrazy, w które wkomponowane są przeróżne ciekawe ćwiczenia dla najmłodszych – od kolorowania, obrysowywania, po naklejanie naklejek. Każda naklejka ma swoje określone miejsce. Dziecko dopasowuje odpowiednią część np. po kolorze oraz kształcie uzupełniając ilustrację. Przyjacielscy bohaterowie ilustracji towarzyszą i wspierają młodych odbiorców podczas rozwiązywania zadań. Te milusińskie postaci umilają zmaganie się z trudnościami. Niewątpliwą wartością tych obrazów są duże oryginalne instrukcje, które za pomocą samych ilustracji pokazują dziecku, jak krok po kroku wykonać dane ćwiczenie. Stanowią również doskonałą bazę do wspólnej rozmowy, objaśniania a nawet opowiedzenia historyjki. Głównym bohaterem tych instrukcji jest krasnoludek, który pokazuje jak rozwiązać dane ćwiczenie, w którym występują Maluchy.

Ponadto ilustracje te sprawiają, że dziecko dłużej się im przygląda i analizuje. Dodatkowo bardzo dużym plusem takiego rozmiaru pisma jest znacznie więcej miejsca na rozrysowanie się a obrysowanie np. zwierzątka to nie lada wyczyn 🙂

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Ilustracje kształtują gust estetyczny dziecka?

Oczywiście, zwłaszcza, że ten gust zaczyna kształtować się już od najmłodszych lat. Ważne jest, żeby już wtedy pokazywać dziecku wartościowe książeczki oraz pisma. Wpływa to na jego postrzeganie rzeczywistości, rozwija wyobraźnię oraz wrażliwość. Duże, kolorowe i pozytywne ilustracje potrafią zaciekawić malucha. Oglądając, analizuje co się na danym obrazku dzieje i ma ochotę dalej przeglądać daną publikację. To także doskonały moment do rozmowy i do opowiadania dziecku, co widzimy. Takie wspólne spędzanie czasu ma wpływ na to, że zaczynamy lepiej wzajemnie się poznawać i rozumieć. Natomiast nieodpowiednia, zbyt skomplikowana ilustracja może przytłoczyć, a w efekcie zniechęcić. Dlatego bardzo ważne jest, aby wybierać odpowiednie publikacje, które mają dobry wpływ na rozwój dziecka.

linia 2px

Anna Gensler – absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. W 2012 roku otrzymała tytuł magistra sztuki na Wydziale Sztuki Mediów i Scenografii. Zajmuje się grafiką komputerową, ilustracją książkową i prasową. Interesuje się także projektowaniem graficznym oraz historią sztuki. Z wielką przyjemnością ogląda i czyta publikacje dla dzieci. W wolnym czasie uprawia malarstwo olejne. Uwielbia malować pejzaże i martwą naturę.