Jak w porę zauważyć, że w związku jesteśmy jedynie dawcą i popadamy w toksyczną zależność? Odpowiedz sobie na kilka pytań

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
7 lutego 2018
Fot. iStock/mixetto
Następny

Wszyscy wiemy, że każdy związek powinien opierać się na partnerstwie. Powinniśmy na sobie polegać i w równym stopniu wspierać, inspirować i zachęcać do działania.

Tyle w teorii. W tej jesteśmy mocni, gorzej jednak z praktyką, bo nadal część z nas wchodzi w relacje, w których stajemy się zależni, gdzie dajemy nieproporcjonalnie więcej, poświęcamy własne potrzeby i pragnienia, by zadowolić partnera i wziąć odpowiedzialność za rzeczy, które on zaniedbał. „Oj, nie zapłacił za prąd – ja to zrobię”, „Zapomniał o urodzinach swojej matki – ja kupię prezent i powiem, że to od niego”.

Zależność między dawcą a biorcą polega na tym, że dawca czuje się szczęśliwy w związku udzielając nieustannie swojej pomocy w różnych obszarach, a biorca gdy tę pomoc otrzymuje. Bywa jednak, że popadamy w tę zależność zupełnie bezwiednie, a jednak z czasem zaczyna nas coś uwierać, brakuje nam nam tchu, dociera do nas, że partnerstwo, które miało być oczywiste, właściwie nie istnieje.

Jak w porę zorientować się, że uwikłaliśmy się w związek, w którym to my stajemy się dawcą i popadamy w toksyczną zależność? Odpowiedz sobie na kilka pytań:

Czy możesz powiedzieć, co czujesz, bez ważenia swoich słów?

W związku masz prawo dbać o to, co czujesz i ustalać granicę, by w sytuacjach dla ciebie niekomfortowych móc powiedzieć „nie” bez obaw, jaką reakcję wywoła to u twojego partnera. Podobnie jak „nie jestem pewna”, by móc dać sobie czas na rozważenie różnych sytuacji.

Czy często usprawiedliwiasz złe zachowanie partnera?

Kiedy na przykład nie pomaga ci, gdy nadużywa alkoholu, zachowuje się wobec ciebie agresywnie? Mówisz, że jest zmęczony, że to nic takiego, że stres w pracy? Przestajesz zauważać, że w twoim związku dzieje się coś złego.

Czy szczęście partnera staje się twoim najważniejszym celem?

Zrobisz wszystko, żeby on był zadowolony i szczęśliwy? Taki związek jest dla ciebie toksyczny, bo szczęście drugiego człowieka zależy przede wszystkim od niego samego, są rzeczy, na które ty nigdy nie będziesz miała wpływu. Ale ty choć nie możesz mu pomóc, nadal próbujesz zadowolić chcąc zyskać jego pełną akceptację. Uważaj, to droga donikąd, a raczej do zniszczenia siebie.

Czy myślisz, że pomagasz mu próbując naprawić jego błędy?

Zapomniał o przedstawieniu w przedszkolu, nie przyszedł na mecz syna, nie zadzwonił do matki w jej urodziny, zapomniał, że umówił się z kumplem, żeby mu pomóc przy aucie? Ty jednak za każdym razem próbujesz przykryć jego nieodpowiedzialność, błędy. On źle się odezwał do matki, ty idziesz z kwiatami. Zapomniał, że obiecał córce wyjście do kina, ty z nią idziesz… On nigdy tego nie doceni, przyzwyczai się do braku konsekwencji swojego postępowania.

„Nie mam siły już dłużej czuć tej nienawiści, żalu, goryczy … Więc muszę Ci wybaczyć”. Akcja #ListdoNiego

Listy do redakcji
Listy do redakcji
7 lutego 2018
listDOniegoakcja (2)
 

Michale,

gdyby ktoś mi kiedyś zasugerował, że mnie zdradzisz – wyśmiałabym go w głos. Mój książę z bajki?! Nigdy! Mój wyśniony ideał, mężczyzna komplety. Spełnienie marzeń. Ty nigdy nie mógłbyś mnie oszukać.

Nigdy byś nie sprawdził, że poczuję się jak wyżęta, brudna szmata. Przecież kochałeś mnie od najmłodszych lat, przecież nosiłeś mnie na rękach jak księżniczkę! Wpierałeś wszystkie moje projekty, przytulałeś co noc na dobranoc, koiłeś skołatane nerwy, uczyłeś mnie prawdziwego życia we dwoje. Zawsze mogłam na Ciebie liczyć.

Nigdy nie spotkałam Twoich pleców ani nie nadziałam się na środkowy palec. Chciałeś abyśmy wszystko robili wspólnie, utrzymywałeś, że zależy Ci na partnerstwie, poczuciu bezpieczeństwa, na stworzeniu kochającego domu, w którym pachnie rodziną.

Nie kłóciliśmy się. Wręcz przeciwnie, nasza seksualność przeżywała renesans. Cudowny sensualny renesans. Ale zauważyłam, że coraz później przychodzisz do sypialni. Przestałeś zostawiać telefon na stole. Wszędzie go zabierałeś. Do toalety, do sklepu, posprzątać… Gdy tylko wyciągałam po niego dłoń krzyczałeś… Aż któregoś dnia zapomniałeś. Zasnąłeś.

Był 1 listopada. Popołudnie. Zwykły dzień. Melancholijny, ale niezwykle zwykły. Poprzedniej nocy powiedziałeś, że jestem miłością Twojego życia i Twoim najlepszym przyjacielem. Ukochałam się jeszcze mocniej. Wiedziałam, że jesteś miłością mojego życia. Wzięłam do ręki Twój telefon. Cała się trzęsłam. Nie mogłam go utrzymać, bo wiedziałam co zaraz nastąpi. Wiedziałam, że zaraz pęknie mi serce. Kobieta zawsze to wie. Czuje.

Instagram. Wyrafinowanie. Skrzynka odbiorcza. Klaudia. Właśnie Ci odpisała. Szczupła blondynka. Długie włosy. Ty ją znalazłeś. Ty do niej napisałeś. Ty pisałeś do niej kiedy byłeś w pracy, kiedy spałam, kiedy gotowałam, kiedy byłeś na zakupach. Kiedy mówiłeś, że mnie kochasz, ona czekała na Ciebie w Twoim siedmiocalowym świecie. Świecie kłamstwa i kreacji. To u niej szukałeś komplementów, aprobaty, chciałeś sobie udowodnić, że jesteś coś więcej wart i zasługujesz na więcej niż masz.

Dla Ciebie to był szok. Nie spodziewałeś się tego. Spakowałam się i wyjechałam. Mój świat runął.

Jak czuje się kobieta zdradzona? Każdy centymetr ciała płonąc krzyczał o ulgę. Skóra mnie piekła. Nie mogłam spać, nie mogłam jeść. Krzyczałam. Później przestałam i nastała wielodniowa cisza, która chyba jest bardziej niebezpieczna od krzyku.

Analizowałam wszystkie wspólne lata, wszystkie słowa, pasje, nasze plany i Twoje deklaracje. Deklaracje, które okazały się warte kawałka odsłoniętej piersi obcej kobiety. Lajka. Podwójnego stuknięcia w ekran komórki. Serduszka. Czy to serduszko koiło Cie? Uszczęśliwiło? Podniosło Twoją samoocenę? Jak mogłeś być tak samolubny? W końcu przejęłam tą winę na siebie.. Dlaczego? Czym zawiniłam, że mnie tak boleśnie ukarałeś? Gdzie popełniam błąd? Co mogłam zrobić inaczej?

Przez kilka tygodni nie byłam w stanie pójść do pracy. Nie byłam w stanie wstać z łóżka. Schudłam 10 kg. Włosy wypadały mi garściami. Zniszczyłeś mnie i cały mój świat. Zniszczyłeś życie, które miałam. Nie mam siły, żeby bez bólu oddychać. Nienawidzę każdego kolejnego dnia. Nie mam siły już dłużej czuć tej nienawiści, żalu, goryczy…

Więc muszę Ci wybaczyć. Wewnętrznie wybaczyć Ci Twoje winy, bo obwinianie siebie za to, co się stało sukcesywnie i efektywnie mnie zabija.

A ja właśnie zdecydowałam, że nie chcę umierać na Ciebie. Nie jesteś tego wart. Dlatego wybaczam Ci. Wszystko. Bądź daleko mnie. Bądź szczęśliwy.

Anna

Akcja #ListdoNiego

Napisz i wyślij do nas swój #ListdoNiego – i uwolnij słowa. Wybrane listy opublikujemy, a najlepsze wyznania nagrodzimy – a nagrody czekają bajeczne. 😉

Bądźcie z nami, oprócz waszych listów w ramach akcji ukażą się… różne miłosne sekrety. Gotowi na miłość?

Czekamy na wasze listy pod adresem: kontakt@ohme.plw tytule wiadomości wpisujcie: #ListdoNiego. Koniecznie podpiszcie się imieniem i nazwiskiem, a jeśli życzycie sobie publikację pod pseudonimem – napiszcie nam o tym!

Prosimy o dołączenie do wiadomości poniższego oświadczenia:

Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me .
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora i Sponsora konkursu swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).
Wysłanie tekstu jest równoważne ze zgodą na jego publikację oraz kontakt ze strony Oh!me w celu odbioru nagrody. Tekst powinien być podpisany imieniem i nazwiskiem. Publikacja pojawi się pod wybranym przez autora pseudonimem bądź inicjałami. Prosimy o dołączenie informacji, jak chcecie zostać podpisani lub wyraźną informację, że chcecie by tekst pojawił się pod waszym imieniem i nazwiskiem.

Nagrody:

logo

2 x zaproszenie do Hotelu Afrodyta Business&SPA*

ohme konkurs karnet

*Do nagrody przypisana jest dodatkowa nagroda pieniężna, przeznaczona na poczet pokrycia podatku dochodowego od wygranej w Konkursie. Dodatkowa nagroda pieniężna nie podlega wypłacie zwycięzcy i zostanie potrącona przez Sponsora oraz przeznaczona na pokrycie należnego podatku dochodowego od osób fizycznych od wygranej w Konkursie zgodnie z art. 41 ust. 4 i 7 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Karnet ważny do zrealizowania przez 3 miesiące od daty rejestracji (przyznania karnetu).

Kopia Panorama hotel z zewnątrz Afrodyta

Szampan&Sekrety_logo_beztła

1 x  Bon Podarunkowy na nocleg dla dwóch osób w apartamencie dla zakochanych „Szampan i Sekrety” z wybranym wystrojem Pokoju Fantazji,  w dowolnie wybranym dniu od poniedziałku do czwartku. W pakiecie Gold butelka wina, śniadanie dla dwojga i świeże płatki róż. Bon ważny do końca 2018 r. Wartość 500 PLN.**

IMG_5628

1 x  Bon Podarunkowy na nocleg dla dwóch osób w apartamencie dla zakochanych „Szampan i Sekrety” z wybranym wystrojem Pokoju Fantazji,  w dowolnie wybranym dniu od piątku do niedzieli. W pakiecie Gold butelka wina, śniadanie dla dwojga i świeże płatki róż. Bon ważny do końca 2018 r. Wartość 800 PLN.*, **

1 x  Bon Podarunkowy na nocleg dla dwóch osób w apartamencie dla zakochanych „Szampan i Sekrety” z wybranym wystrojem Pokoju Fantazji,  w dowolnie wybranym dniu od piątku do niedzieli. W pakiecie Platinum butelka szampana, śniadanie dla dwojga, zmysłowa niespodzianka i świeże płatki róż. Bon ważny do końca 2018 r. Wartość 1200 PLN.*, **

*Do nagrody przypisana jest dodatkowa nagroda pieniężna, przeznaczona na poczet pokrycia podatku dochodowego od wygranej w Konkursie. Dodatkowa nagroda pieniężna nie podlega wypłacie zwycięzcy i zostanie potrącona przez Sponsora oraz przeznaczona na pokrycie należnego podatku dochodowego od osób fizycznych od wygranej w Konkursie zgodnie z art. 41 ust. 4 i 7 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
** Realizacja bonu podarunkowego zgodnie z regulaminem „Bonu Podarunkowego Szampan i Sekrety”; regulamin zawierający informacje o sposobie zrealizowania wygranej zostanie przesłany laureatom

Hama - logo

3 x zestaw dobrej mocy dla dwojga od hama, składający się z:

  1. Hama Ładowarka bezprzewodowa „Magnetic Touch” do smartfonów (1 szt.)
    hama_magnetictoich2

    – Gwarantowana maksymalna szybkość ładowania dostosowana do urządzenia

    – Zoptymalizowany proces ładowania oszczędza akumulator i wydłuża jego trwałość

    – Ekskluzywne wzornictwo na wysoki połysk

    – Bezprzewodowe ładowanie smartfonów za pomocą technologii Qi

    – Obracany o 360° zacisk do mocowania na kratce wentylacyjnej w pozycji pionowej lub poziomej

  2. Hama Power Pack „Premium Alu”, 8000 mAh, antracytowy (1 szt.)

hama_premiumalu1

– Ładowarka Power Pack umożliwia mobilne zasilania energią

– Atestowane ogniwa gwarantują najwyższy standard bezpieczeństwa i najwyższą jakość

Akcja trwa od 05.02.2018 do 28.02.2018 roku.

Regulamin zabawy jest dostępny tutaj.


To, ile godzin śpisz, ma ogromny wpływ na twoją wagę

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
7 lutego 2018
Fot. iStock/KrisCole
Następny

Zmęczenie, problemy z koncentracją, szara cera i podkrążone oczy – to nie jedyne skutki niewyspania. Naukowcy ostrzegają, że niewystarczająca ilość snu niekorzystnie odbija się na naszej wadze. Jeśli chcesz zachować zgrabną figurę, oprócz zdrowej diety i regularnych ćwiczeń musisz także zadbać o swój sen. Nie do końca chodzi bowiem o to, żeby mieć więcej energii do działania w ciągu dnia. Mechanizm jest bardziej złożony. Jak to działa?

Kiedy jesteś niewyspana, masz problem z opanowaniem zmęczenia i chęci podjadania? Nie jesteś sama. Naukowcy dokładnie zbadali, ile kalorii więcej pochłoniesz, jeżeli zarwiesz noc lub wstaniesz zbyt wcześnie. Ile? Aż 385! Co więcej, będziesz sięgać o wysokotłuszczowe potrawy, a nie po warzywa i owoce. Nie chodzi więc o to, że zjesz tego dnia więcej. Po prostu pojawi się chęć na produkty kaloryczne i niezdrowe. A to one najszybciej okładają się w formie zbędnego tłuszczyku.

Właśnie do takich wniosków doszli eksperci z King’s College London, którzy przeanalizowali 11 badań, aby określić, czy ilość snu może przyczynić się do zwiększenia masy ciała. Te nadprogramowe 385 kalorii, które konsumowali uczestnicy badań, gdy byli pozbawieni snu, pochodziły zazwyczaj z przekąsek, takich jak chipsy lub ciasteczka. W dodatku, byli oni mniej aktywni w ciągu dnia, co przekładało się na ilość spalanych kalorii. Nic dziwnego, że waga zaczyna w takiej sytuacji rosnąć, skoro nie dość, że jemy niezdrowo, to jeszcze nie chce nam się nic, więc tylko zalegamy przy biurku lub przed telewizorem.

Ile godzin należy spać, by bez trudu zachować zdrową dietę i czuć się dobrze? Ta wiadomość z pewnością zadowoli wszystkich tych, którzy lubią wylegiwać się w łóżku.

Według zaleceń National Sleep Foundation, każdy dorosły człowiek w wieku od 18. do 64. roku życia powinien spać od 7 do 9 godzin na dobę. To optymalna liczba godzin. Niestety, spanie dłużej nie spowoduje automatycznego chudnięcia (jeśli ktoś wpadł właśnie na taki pomysł).

Strona 1 z 2
Czytaj dalej…

Zobacz także

Fot. Pixabay /  debowscyfoto /

Po pięciu latach związkowa sielanka się kończy! Naukowcy nie mają wątpliwości

Fotomontaż Screeny z Fb Amazing Places/Amazing Pics/Earthables/Heart Touching images/Acidmath/Beautiful photos

17 niesamowitych miejsc, które wyglądają jak z bajki

Fot. iStock /  Michael Luhrenberg

„Wszystkich Muzułmanów należy wytłuc”. Dość tego, ksenofobii i głupoty należy się wstydzić, a nie się nią chwalić!