Poradnik pozytywnego myślenia o sobie, czyli jak zerwać z porównywaniem się z innymi

Karolina Krause
Karolina Krause
5 stycznia 2017
Poradnik pozytywnego myślenia o sobie
Fot. iStock / jacoblund

Ja tak mam, ty tak masz, wszyscy to mamy. Nie, niestety nie mambę, ale ten durny nawyk porównywania się z innymi. Durny, bo jak inaczej go nazwać?

Ani on mądry, ani pożyteczny, więc po co ci on? Do motywacji? Tę śpiewkę próbowali nam wmówić nasi rodzice – „bo zobacz, jak Kasia dobrze się uczy, nie możesz tak jak ona?”. Chyba obie się zgodzimy, że to raczej nikomu nie pomogło. Zamiast dawać ci kopa do działania, wkurzałaś się tylko na siebie, a Kasię (czy jakkolwiek było jej na imię) w myślach mieszałaś z błotem. Skoro wiesz, że przez te wszystkie lata takie porównania ciągnęły cię jednie na dno, to dlaczego nadal robisz to, jako dorosła kobieta?

Najwyższy czas zerwać z tym raz na zawsze i pozwolić sobie cieszyć się z tego co się ma. Aby to zrobić spróbuj tych 8. sposobów:

Zobacz ile tracisz

Porównywanie się z innymi jest jednym z głównych powodów podważania własnej samooceny. Ludzie mylnie wierzą, że niska samoocena wynika jedynie ze złych sądów o sobie albo, że jest ich więcej niż tych dobrych. Kiedy w rzeczywistości słowo „niska” równie dobrze moglibyśmy zastąpić słowem „neutralna”, bo składa się po równo z dobrych i złych opinii. Porównując się z naszym otoczeniem, możemy bowiem w pewnych aspektach wypadać lepiej lub gorzej od innych –dodawać sobie „plusów” i „minusów”. Zaniżając tym samym nasze poczucie wartości, co może być powodem wielu problemów w związku, pracy i życiu osobistym. Uświadom sobie ile odbiera ci porównywanie się z innymi, dopiero wtedy będziesz miała wystarczająco silną wolę by z tym skończyć.

Doceń to, co robisz

By przestać zazdrościć innym ich sukcesów musisz najpierw nauczyć się doceniać swoje własne. Każdy z nas ma w życiu inny start, ale tylko od nas zależy, jaka będzie meta. Naszym głównym błędem kiedy porównujemy się z innymi jest pomijanie istotnych szczegółów i przecenianie tych mniej ważnych. Zapominamy o tym co sami zrobiliśmy dobrze i z jakiegoś powodu nie chcemy tego zauważyć, docenić. Każdy cel, który udało ci się osiągnąć (nawet ten najmniejszy) jest twoim osobistym sukcesem. Doceń go. Ciesz się tą chwilą, dzięki temu chętniej będziesz sięgać po więcej i dalej się rozwijać.

Zaakceptuj swoją sytuację

Sam fakt tego, że się z kimś porównujemy wynika najczęściej z tego, że nie jesteśmy zadowoleni z miejsca, w którym obecnie znajdujemy się w naszym życiu. Nie da się jednak zmienić czegoś, czego nie chcemy nawet przyjąć do wiadomości. Zamiast więc nie zgadzać się na sytuację, w jakiej jesteś postaraj się ją zaakceptować. Zgodzić się na to, że jest jak jest i dopiero z tego miejsca iść dalej.

Czas na detoks

Media społecznościowe, takie jak Facebook, Instagram, czy Twitter, są dla nas niekończącym się źródłem inspiracji, ale to także źródło bez dna dla naszych negatywnych porównywań. Zanim bowiem umieścimy jakąś informację w naszej „porównywalni” chcemy mieć pewność, że pokazujemy innym tę lepszą stronę naszego życia. I tak urządzamy sobie nawzajem wyścigi w dążeniu do naszej za*ebistości, sami tak do końca nie zdając sobie z tego sprawy. Dobrze było by więc od czasu do czasu zrobić sobie od tego przerwę i na moment z nich zrezygnować.

Zgódź się na bycie niedoskonałą

Zawsze znajdzie się kobieta, która jest od ciebie bardziej inteligentna, ma lepszą sylwetkę mniejszy bałagan w domu i tak dalej. Ale gdybyś na jeden dzień zamieniła się z nią swoim życiem okazałoby się, że pod wieloma względami wcale jej nie zazdrościsz. Nikt nie jest idealny. Przyjaciółka, którą stawiasz sobie na piedestale (bo taka piękna, taką mądra, dzieci się jej słuchają…) też nie. Kiedy to sobie uświadomisz, będziesz dla siebie bardziej wyrozumiała i odechcę ci się nadużywania słówka „powinnam”.

Zmień otoczenie

Czasem wystarczy mała zmiana na zewnątrz, by zmienić to co dzieje się wewnątrz. Gdy następnym razem zaczniesz się z kimś porównywać i najdą cię negatywne myśli – wyjdź z domu. Pójdź na spacer, albo spotkaj się ze znajomymi.

Znajdź w tym inspirację

Myśląc o osiągnięciach innych ludzi często zapominamy też o tym, jak do tego doszło. Ile pracy i wysiłku musiało to kogoś kosztować. Zamiast widzieć w cudzych sukcesach własne porażki, zadaj sobie pytanie „od czego dana osoba zaczęła swoją drogę, że ta doprowadziła ją tu gdzie jest?”. Czytaj biografię ludzi, których podziwiasz, jeśli możesz – zadawaj im pytania. To może być dla ciebie wielką inspiracją do dalszego rozwoju.

Jeśli już musisz porównywać, porównuj się z samą sobą

Powinniśmy dążyć do bycia najlepszą wersją samych siebie nie tylko dla naszego własnego dobra, ale także dla dobra innych ludzi. Nie krytykuj własnych decyzji, bez nich nie widziałabyś tego co wiesz dzisiaj. Pod jakim względem jesteś dziś lepsza niż rok temu, albo jakiej prawdy o życiu się nauczyłaś?

Porównywania z innymi przynoszą nam okropne skutki, prowadzą do zadręczania siebie, zwiększenia się naszych lęków, a czasami nawet do depresji. Na szczęście wcale nie musi tak być. Jeśli podejmiesz walkę i uwolnisz się spod jarzma tego krzywdzącego nawyku, nie będziesz już postrzegać innych jako zagrożenia. Odnajdziesz szczęście tam, gdzie od lat, w ciszy się skrywa – w samej sobie.


Źródło: becomingminimalist.com


„Moja dupa, moja sprawa, skoro ja mogę nadal spać spokojnie i zwyczajnie patrzeć na siebie w lustrze, to w czym problem?”

Anika Zadylak
Anika Zadylak
5 stycznia 2017
Fot. iStock / gremlin
Fot. iStock / gremlin

– Miłość? I co mi z niej, do gara mi nie włoży, ani nie kupi nowej torebki. Dzięki temu, że przestałam się z nią cackać, wakacje spędzam za granicą i stać mnie praktycznie na wszystko. Wystarczy tylko pojechać do odległego o 80 km miasteczka i przez kilka godzin być kimś innym. Koleżanka mi podpowiedziała, wiedziała, że do mnie może z tym przyjść, bo nigdy specjalnie nie ukrywałam, że lubię pieniądze. Szczególnie te łatwe. Bo co jest trudnego w tym, że rozkładasz nogi przed starszym kolesiem, który mógłby być nawet moim dziadkiem. Pijesz drinka, zamykasz oczy i odwalasz swoje. Nawet kiedy jest nieprzyjemnie, bo mam obleśnych klientów. Ważne, że mają wypchany po brzegi portfel i chętnie dzielą się ze mną jego zawartością. Mi nie jest z tym źle, nikt poza tą kumpelą, która mnie w to wciągnęła, nie wie. Mój chłopak też nie. Po co z nim jestem? Bo on mnie kocha, a mi jego obecność kompletnie nie przeszkadza. Serio, są ludzie którzy uczuć nie stawiają na pierwszym miejscu. Może dlatego, że sami ich za wiele nie posiadają.

Magda jest dla mnie fenomenalnym zjawiskiem. Bo kiedy jej słucham, patrzę na jej pewne gesty, dostrzegam, że ta dziewczyna niczego nie naciąga. I choć jest to dla mnie kompletnie niezrozumiałe, widzę, że jest jej dobrze z samą sobą. Mimo tego, że zdarzenia, o których mi opowiada, nie należą do najprzyjemniejszych. Niektóre są wręcz obrzydliwe. Bo jak myśleć inaczej, kiedy piękna, nieco ponad 20-letnia dziewczyna, bez śladu skrępowania i żalu opowiada o tym, że ma klientów, którzy każą jej być wyuzdaną dziwką rodem z najostrzejszych filmów pornograficznych.

– Moi rodzice to tacy zwyczajni ludzie, tacy prości. Wszystko szablonowo i jak Bozia nakazała. Najpierw ślub, potem łóżko. I to najlepiej po ciemku, i nie częściej jak raz w miesiącu. Potem dzieci, praca i życie dla kogoś. Tak, przez kilkanaście lat na to patrzyłam, jak mojej matce nie chciało się nawet porządnie uczesać, a co dopiero kupić nową kieckę, czy gdzieś wyjść. I nie wynikało to z jej lenistwa, tylko z ciągłego zmęczenia, bo zawsze były ważniejsze sprawy. Zawsze najpierw ja i mój brat, potem ojciec i dom, praca i na końcu okazywało się, że dla siebie nie ma już czasu. I siły przede wszystkim. Wkurzało mnie to, że się narobi i gówno z tego ma, bo niby biedy nie klepaliśmy, ale szału też nie było. A ja zawsze chciałam się wyróżniać, być inna, lepsza. A to się wiąże z hajsem. Nigdy nie dałam sobie wmówić, że pieniądze nie dają szczęścia, że są ważniejsze sprawy. Albo, że do wszystkiego można dojść samemu. Mam się uczyć, zapieprzać na zmywaku na te studia, bo rodzice nie mają mi z czego dać i wszystko tylko po to, żeby potem zrywać truskawki czy plewić ogórki u jakiegoś bogatego rolnika w Holandii? No tak, a ilu twoich znajomych pracuje w swoim zawodzie i w tym kraju po ukończeniu szkoły? Zresztą, każdy ma swój sposób i wizje na życie. Ja się nikomu nie mieszam w to, co robi. Więc moją też sprawą jest, jak sobie zarabiam. Przynajmniej nie muszę sobie wiecznie wszystkiego odmawiać, liczyć każdy grosz i gnić w ciasnym pokoiku, na wynajęcie którego musiałabym zapieprzać pół miesiąca na kasie w markecie. Nie czuję się prostytutką, bo to ja wybrałam sobie swoich sponsorów, ja ustalam zasady gry, wszystko mam pod kontrolą.

Czy zdarza mi się czegoś odmówić? Szczerze to nie, przecież nawet jeśli obleśny to i tak tylko seks, ja robię swoje, on jest zadowolony. Ja zresztą też, kiedy już potem sama liczę zyski. Jeśli koleś proponuje coś ostrzejszego od razu zastrzegam sobie wyższą stawkę, dużo wyższą. Nie sprzedaję się za parę złotych, jak laski, które łapią tiry na głównej wylotówce. Tak, mam poczucie tego, że jestem od nich lepsza, bo robię to w pięknym, zresztą też opłacanym nie przeze mnie mieszkaniu. I  dyskretnie, bo panowie, którzy mnie bzykają, zazwyczaj mają żony. Ba! Nawet wnuki i nie bardzo im zależy na rozgłosie, a nawet utracie często wysokich stanowisk. A, że szukają wrażeń z młodszą, zadbaną i bardzo otwartą dziewczyną? A co mnie to obchodzi, że kogoś tam zdradzają czy krzywdzą. Sami do mnie dzwonią, ja nikogo nie namawiam i nie naciągam. Wyrobiłam sobie dobrą markę, mogę przebierać w propozycjach, odrzucać lub wymagać. Tak, jestem pewna siebie, bo znam swoją wartość. Skoro ja się potrafię poświęcić do tego stopnia, że muszę to czasem odchorować, to oni mają słono za to płacić. To czysty i uczciwy układ.

Kiedy Magda odpala papierosa, zastanawiam się, czy w ogóle zadawać to pytanie. Bo co właściwie oznacza fakt, że niektóre spotkania musi odchorować? Pozwala się krzywdzić? Ciężko mi uwierzyć, w lekkość z jaką opowiada mi o sobie i o tym, czym się zajmuje. I dlaczego właściwie od dwóch lat jest ze swoim oficjalnym chłopakiem, którego znają nawet jej rodzice? 

– Mam kilku zaufanych klientów, dużo starszych za to też bardzo majętnych. I szczodrych, choć nie ukrywam, że też wymagających. Bywają brutalni, bo akurat taką mają wizje, żeby traktować mnie jak rzecz. Mam jednego, który uwielbia kiedy udaję, wyrywam się i błagam, żeby przestał, bo podnieca go wizja gwałtu. Nie zrobiłby tego nikomu świadomie, ale ze mną może urzeczywistnić swoje zboczone wizje. Mam takich, którzy lubią mi przyłożyć albo wpychać we mnie przedmioty tzw. „zabawki” i rajcuje ich mój, nie ukrywam, ból. Nie będę zmyślała, że szczególnie to uwielbiam albo, że mi to nie przeszkadza. Ale wizja dobrych pieniędzy skutecznie zagłusza moje obawy. Wiem, jak to brzmi, ale nie jest to dla mnie problem, taka widocznie jestem.

A z Mariuszem, moim chłopakiem, jestem już dość długo, spotykamy się, sypiamy ze sobą, jesteśmy jak każdy, zwyczajny związek. Nie pyta mnie, skąd stać mnie na wszystko, pracuję zawodowo, czasem ściemniam wyjazdy służbowe, za które rzekomo płacą mi dużo więcej. Jego to nie bardzo interesuje, a dla mnie to idealna sytuacja. Po co go mam? Trochę dla przykrywki, żeby ciągle w domu nie wysłuchiwać, że już czas się z kimś związać, założyć rodzinę. On jest, matka to widzi i cierpliwie czeka na wnuki ( śmiech). A ja mam święty spokój i mogę robić swoje. Myślę, że on mnie kocha, gdyby mu nie zależało, to by ze mną nie był. Kasa go przy mnie raczej nie trzyma, bo on sam dobrze zarabia. Niestety dla mnie, to wciąż za mało. Nie mam poczucia tego, że go oszukuję, czy zdradzam. Bo czym jest zdrada? Dla mnie seks nigdy się w tym pojęciu nie mieścił, a emocjonalnie przecież do tych gości nie podchodzę. Ja jestem ich zabawką, dziewczynką do dobrej zabawy, a oni moim źródłem utrzymania. To przecież takie proste.

Zastanawiam się, jak zakończyć tę rozmowę. Czego życzyć takiej dziewczynie, jak Magda. Mimo tego, co dziś od niej usłyszałam, nie zauważyłam nawet krzty poczucia winy, pretensji czy wstydu. Nie ma w niej zażenowania, żadnej refleksji czy wyrzutów sumienia. To by oznaczało, że albo tacy ludzie jak ona faktycznie istnieją, albo coś lub ktoś do takiej sytuacji doprowadził. 

– Napisz wszystko tak, jak ci opowiadam. Inaczej, to nie będzie tekst o mnie, a ja, jak widzisz, nie widzę w swoim życiu niczego złego. Nikogo nie obwiniam za tę sytuację, bo sama do niej dążyłam, sama jej chciałam. Anonimowa zostaję tylko dlatego, że mieszkam w małym miasteczku i pewnie gdyby to wypłynęło, spalono by na stosie moich rodziców. Bo ja mam to głęboko gdzieś.  Spakowałabym się i po prostu wyniosła, stać mnie przecież. Ale ani rodzice, ani w ogóle nikt z moich bliskich, którzy tu mieszkają, nie zrobili mi niczego złego, żebym miała im robić teraz piekło z życia. Bo wiem, że tak by właśnie było, ludzie przecież nie daliby im żyć. Choć zawsze mnie to bawi, bo pewnie połowa z nich, gdyby była w położeniu finansowym moich klientów, też by tak chciała. A druga połówka, chętnie wyrwałaby się z pieluch, szarości czterech ścian i ciągłego podliczania, czy starczy do końca miesiąca. I jestem pewna tego, co mówię. Bo mimo swojego młodego życia, niejedno już widziałam i nic nie jest w stanie mnie zadziwić czy zaskoczyć. No, może obłuda, którą wolimy się karmić niż po prostu, robić to, na co mamy ochotę. No bo powiedz, moja dupa moja sprawa, skoro ja mogę nadal spać spokojnie i zwyczajnie patrzeć na siebie w lustrze, to w czym problem? A co będzie kiedyś? Po co się teraz tym martwić, planować czy snuć domysły. W razie czego będzie mnie stać na dobrego psychiatrę. Ale jakoś nie sądzę, żeby kiedykolwiek był mi potrzebny. Jestem świadoma swoich wyborów. A jak poczuję, że już nie chcę, że gna mnie do innego życia, to po prostu z tym skończę. Tak, wierzę, że skoro mogę żyć tak jak teraz, to będę też potrafiła być kimś innym. Skoro można być luksusową prostytutką, to można też być „normalnym” człowiekiem. Cokolwiek to znaczy.

 


„Dość komplikowania – najlepsze jest proste życie”. 🎉 Akcja „Mówię dość niezrealizowanym postanowieniom noworocznym”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
5 stycznia 2017
Fot. iStock
Fot. iStock

Kolejny rok, ale pierwszy z takimi postanowieniami, z nowym podejściem i niematerialnymi marzeniami.

W tym roku chce świadomie żyć. Być świadomą  matką, żoną, córką, przyjaciółką i w każdej innej roli jaką przypiszę mi życie. Bez udawania, bez spełniania cudzych oczekiwań. Moim postanowieniem jest mentalne uwolnienie się od toksycznych ludzi i uczuć. Tak- uwolnić się, przestać myśleć, że kiedyś postąpiłam źle, że ktoś źle mnie potraktował czy osądził. Pracuję nad zachowaniami, które ranią mnie doznane od ludzi. Postępuje tak jakbym chciała by ze mną postępowali. Przede wszystkim szacunek. Świadome życie – wdzięczność to piękne uczucie, które daje szczęście. W 2017 roku pielęgnuje to uczucie i codziennie będę wdzięczna, że żyję w pokoju, wolna, posiadająca prawa, mogącą bezpiecznie chodzić po ulicy. Wdzięczna za pokój. Dziękuję za dobrego męża. Codzienność sprawia, że ludzie oddalają się od siebie, na tyle by dostrzegać w sobie cuda. W tym roku zaczynamy żyć ze sobą, a nie obok. Pielęgnować pasję, słuchać ulubionej muzyki, spacerować i cieszyć się drobiazgami. To rok pielęgnacji naszych uczuć  i dbałości o nasze relacje. Tak – nasze :). Wdzięczność za to, że pokonaliśmy przeszkody i włożyliśmy pracę nad wzmocnieniem pozytywnych relacji.

Internet, telewizja, telefon – cuda techniki, ale zastanawialiście się jak bardzo oddaliły one ludzi od siebie, pozostawiając złudne uczucie utrzymywania kontaktu. Wydaję nam się, że jeśli pogadamy kilka razy na komunikatorze, zalajkujemy zdjęcie, dodamy komentarze ,czytamy wpisy  to jesteśmy blisko tych ludzi. Sama zauważyłam, że realnie najczęściej spotykam się z tymi z którymi nie widuję się wirtualnie i rozmowy są najciekawsze.

W tym roku oddalam komunikatory a zbliżam bliskich memu sercu. To będzie rok, który ma wzmocnić zaniedbane przyjaźnie . Dość telewizji – czas na kolacje, głębokie spojrzenia i namacalności bycia ze sobą. Postanawiam zabić pośpiech na rzecz uważności.

Dość komplikowania- najlepsze jest proste życie. Żyj i pozwól żyć innym. Bez oceniania, pośpiechu, toksyczności.

Beata Maćkowiak

Dołącz do akcji
„Mówię dość niezrealizowanym postanowieniom noworocznym!”

Co trzeba zrobić?

ZADANIE KONKURSOWE: 

Napiszcie do nas o waszych marzeniach, planach na nowy rok – skąd się wzięły, jak chcecie je zrealizować i kiedy.

Najciekawsze listy opublikujemy, nagrodzimy i będziemy mocno trzymać kciuki, byście w nowym roku osiągnęli to, co zaplanujecie.

Listy prosimy wysyłać na adres kontakt@ohme.pl dołączając oświadczenie:

Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Czas trwania akcji: 21.12.2016 – 15.01.2017. Ogłoszenie wyników nastąpi do 22.01.2017 roku.

Nagrody:

COLLAGEN

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

(COLLAGENSHOP.PL)

2 x  COLLAGEN NUTRI CLINIC

>W 100% naturalny produkt, posiada pozytywną opinię farmaceutyczną i fizjoterapeutyczną. Przyjmowanie COLLAGENU zwiększa efekty zabiegów liftingujących i ujędrniających w gabinetach kosmetycznych.​

AVENE

ZESTAW Serenage Krem na dzień_pngZESTAW Serenage Rewitalizujący balsam pod oczy_png

(www.eau-thermale-avene.pl)

2 x zestaw X- MASS

GABINET KOSMETYCZNY „Lakier do paznokci”

wilanow 2
(www.lakierdopaznokci.com)

2 x  komplet manicure i pedicure, czyli wykonanie zabiegów manicure i pedicure z dowolnie wybranym lakierem (lakier zwykły albo utwardzany w lampie) oraz kosmetyki  i lakiery niespodzianka, jako upominek.
wilanow 3
Odwiedźcie „Lakier do paznokci” na Facebooku

NOBLEMEDICA

royal-acerolaacerolinki-naturalna-witamina-c-dla-dzieci.jpg

(WWW.NOBLEMEDICA.PL)

2 x zestaw ACEROLA plus ACEROLINKI

noble medica

Miraflores

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

21

(www.miraflores.pl)
1 x zestaw NATURIGIN, składający się z:
– dowolna organiczna farba do włosów,
– certyfikowany organiczny szampon do włosów
– certyfikowana organiczna odżywka do włosów

Farba Naturigin – Farba do włosów, do samodzielnej koloryzacji. Niezwykle trwała, o przyjemny zapachu i gładkiej konsystencji, pięknie nabłyszcza włosy i pozostawia je nie tylko trwale ufarbowane ale także i wypielęgnowane. Farba Naturigin nie zawiera agresywnych substancji chemicznych takich jak: Amoniak, Rezorcyna, PTD, SLS, Parabeny, jest polecana osobom z wrażliwą skórą głowy i uwrażliwionymi włosami.

W składzie farby znajduje się 12 certyfikowanych organicznych extraktów i olei roślinnych m.in: wyciągi z mandarynki, grejpfruta, słonecznika, cytryny, brzoskwini, moreli, winogron, jojoby. Zawiera również masło Shea, proteiny pszenicy, proteiny soi i Aloes. Farba Naturigin posiada międzynarodowy certyfikat ECOCERT, nie jest testowana na zwierzętach i jest przyjazna veganom. Przeznaczona do każdego rodzaju włosów, pokrywa 100% siwych włosów, czas aplikacji to 30 min.

NATURIGIN SZAMPON – Łagodny organiczny szampon przywracający miękkość i blask włosom farbowanym dzięki organicznemu wyciągowi z aloesu, olejkom z lawendy i oliwek. Posiada certyfikowane przez ECOCERT składniki.

ODŻYWKA – Odżywka do włosów farbowanych zapewniająca gładkość, lekkość i odżywienie dzięki proteinom hydrolizowanego jedwabiu oraz wyciągowi z kwiatów rumianku, lawendy, mięty oraz olejkom z eukaliptusa i kokosa. Posiada certyfikat ECOCERT.
MIRAFLORES jest dystrybutorem marki Naturigin na Polskę.

Marka Wierzbicki & Schmidt

ws academy

Marka Wierzbicki & Schmidt – stworzona przez duet stylistów fryzur oraz założycieli sieci salonów fryzjerskich WS Academy. Pomysłodawcy, Andrzej Wierzbicki i Tomasz Schmidt, pracują w zawodzie już prawie od 20 lat, odnosząc na tej płaszczyźnie liczne sukcesy. Wspólnie prowadzą program „Ostre cięcie”, w którym pomagają odwiedzanym salonom fryzjerskim. Prace nad stworzeniem marki poprzedzały dwa latach poszukiwań najlepszych składników, rozwiązań, badań oraz testów. W efekcie powstała profesjonalna linia kosmetyków wypełniona bogactwem łąk, skarbami oceanów i innymi dobroczynni substancjami aktywnymi. Te starannie wyselekcjonowane składniki wypełniają eliksiry i esencje czyli luksusowe szampony oraz odżywki, dzięki którym można cieszyć się profesjonalną pielęgnacją włosów w domowym zaciszu. Ich dobroczynną moc skrywa EUKALIPTUS & ROZMARYN, efektowna CZARNA ORCHIDEA, słodka i aromatyczna PACZULA WONNA oraz delikatna linia BEZZAPACHOWA dla osób wrażliwych.

1 x voucher na strzyżenie i koloryzację w wybranym salonie (lista salonów na http://wierzbicki-schmidt.pl/category/salony/ ).

12 x zestaw kosmetyków (esencja i eliksir) (więcej o kosmetykach na http://wierzbicki-schmidt.pl/kosmetyki/).

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Linia profesjonalnych kosmetyków WS Academy WIERZBICKI & SCHMIDT 

Zestaw PACZULA WONNA

Eliksir i esencja zawierają ekstrakt z owoców egzotycznych o kompleksowym działaniu, dzięki któremu włosy stają się odżywione i nawilżone. Składniki aktywne zawarte w produktach poprawiają stan uszkodzonych włosów, regenerując je i nadając im wyjątkową gładkość.

Zestaw CZARNA ORCHIDEA

Seria ma właściwości zarówno pielęgnacyjne, jaki i lecznicze. To propozycja dla osób szukających rozwiązań na problemy z wypadaniem włosów czy łojotokiem. Szampon i odżywka zwiększają wytrzymałość oraz sprężystość włosów, wygładzając je i dodając pięknego połysku.

Seria BEZZAPACHOWA

Profesjonalny zestaw dla osób poszukujących kosmetyków bez dodatku alergenów. Bardzo delikatny, a jednocześnie skuteczny w działaniu. Eliksir i esencja wnikają w głąb włosa, odbudowując go, wzmacniając oraz chroniąc przed negatywnymi wpływami środowiska.

EUKALIPTUS & ROZMARYN

Eliksir został opracowany z myślą o osobach, które mają kłopot z wypadaniem włosów. Dzięki wyjątkowym składnikom aktywnym, takim jak Tricorexina Hydro, szampon znacząco redukuje ten problem, stymulując jednocześnie produkcję keratyny i przyspieszając wzrost nowych włosów. To profesjonalny produkt, polecany także dla mężczyzn, chcących dłużej cieszyć się bujną fryzurą.

Davidoff

Davidoff jpeg bez spadow

Kawy Davidoff to mistrzowskie kompozycje. Wybitni sommelierzy łączą ziarna Arabiki pochodzące z najlepszych upraw świata w taki sposób, aby ich wyjątkowy aromat i delikatne niuanse smakowe tworzyły jedną wyśmienitą mieszankę kawy. To po prostu kawy, które czarują!

1 x zestaw Davidoff Cafe Creation Superieure Horizon, składający się z trzech kaw (rozpuszczalnej i mielonej).

Zdjęcie DAVIDOFF 2Zdjęcie DAVIDOFF 1

Logo-DAVIDOFF

Wybranafirma.pl

Wybranafirma.pl to portal, w którym każdy Klient mający dostęp do Internetu:

  • znajdzie firmy z całego kraju oferujące swoje usługi w takich obszarach jak: salon fryzjerski, salon kosmetyczny, spa, nocleg, warsztat samochodowy, itp.
  • w szybki sposób dowie się o najnowszych promocjach, które w danym okresie czasu oferują nasi Partnerzy.
Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

3 x  Kuracja „Zdrowe włosy”

Kolagen Naturalny Souvre Internationale jest wyjątkowym kosmetykiem, dzięki któremu kobiety mogą zapomnieć  o codziennych problemach skórnych. To białko występujące w postaci potrójnej helisy, które odgrywa bardzo ważną rolę w różnych strukturach ludzkiego ciała.

Kolagen ma znaczący wpływ na nawilżenie naszej skóry. Kosmetyki, które zawierają kolagen naturalny wygładzają skórę, a także pomagają w zwalczaniu objawów starzenia, między innymi zmarszczki oraz utrata jędrności. Kolagen uzupełnia także niedobory aminokwasów w naszym organizmie.

Logo-WYBRANA FIRMA

Partnerów do współpracy, zainteresowanych promowaniem swoich usług w internecie wyszukujemy przede wszystkim poprzez rekomendacje. Dodatkowo poprzez formularz kontaktowy zainteresowani Przedsiębiorcy mogą się do nas zgłaszać – po odbyciu spotkania biznesowego podejmujemy decyzję czy będziemy nawiązywać stałą współpracę. Celem projektu jest aby z każdego miasta w Polsce oraz z danej branży wybrać ok. 10% firm, które zaprosimy do aktywnej i ścisłej współpracy.

Każda firma, która podejmuje z nami współpracę oferuje swoje usługi Klientom, a dodatkowo na poszczególne tygodnie lub miesiące proponuje usługi promocyjne – w zależności od zapotrzebowania i harmonogramu. Klienci po wyszukaniu danej firmy na portalu internetowym mają możliwość zapoznania się z promocjami i rabatami jakie obowiązują w danym okresie w wybranym mieście / salonie / itp. na obszarze całej Polski.

Portal internetowy zajmujący się promowaniem przedsiębiorców ściśle współpracuje z firmą Souvre Internationale Sp. z o.o. Sp. k. Każdy Przedsiębiorca będzie mógł dysponować i legitymować się Certyfikatami Jakości wydanymi przez Polską Izbę Handlu Zagranicznego w tym:

  • PN – EN ISO 9001:2008 – Wysoka jakość kolagenu naturalnego.
  • PN – EN ISO 22716:2007 – Wysoka jakość kosmetyków kolagenowych.
  • PN – EN ISO 22000:2005 – Bezpieczeństwo zdrowotne suplementów diety.

Zaangażowany Zespół Osób tworzących portal internetowy www.wybranafirma.pl  dołoży wszelkich starań, aby każdy współpracujący z nami Przedsiębiorca oraz każdy Klient był zadowolony z otrzymanych usług.

Kontakt
tel: +48 502 – 699 – 786
email: biuro@wybranafirma.pl

Design 24

(www.design24.com.pl)

Firma ta powstała z myślą o osobach, dla których ważne jest piękno otaczających je przedmiotów i wygląd wnętrz.

1 x Krzesło Teddy Black (o wartości 529 zł)

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Krzesło Teddy to fotelik wykonany na bazie krzesła PC018. Siedzisko tapicerowane i wyłożone wygodną pianką, która zwiększa komfort użytkowania do maksimum. Krzesło sprawdzi się zarówno w salonie, pokoju dziennym jak i w miejscach użyteczności publicznej czyli restauracji, kawiarni czy hotelu. Krzesło w wersji Teddy Black posiada podstawę w kolorze czarnym.

1 x  Bollard lampa czarna ( o wartości 340 zł)

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Lampa wykonana z sylikonu. Może służyć za pojedyncza lampę wiszącą, może być łączona po kilka sztuk, może służyć jak lampka nablatowa, a klosz dodatkowo jest ruchomy, można go układać w różnych pozycjach. Szeroka gama kolorystyczna i możliwości ,to jej niewątpliwe zalety.

Silky way

(www.silky-way.pl)

Firma ta oferuje oryginalne japońskie kosmetyki marki G&A, które dają szansę odnaleźć sekret wiecznej młodości.

1 x Serum Nawilżające z Koenzymem Q10 do Głębokich Zmarszczek – Organic Tea Moisture Essence Q. Pojemność 35 ml, cena: 298 zł. W skład wchodzi 26 aktywnych składników.

serum

1 x  zestaw kosmetyków składający się z :

KREM NA NOC – Uji Organic Catechin Cream. Pojemność  180 g, cena 199 zł. W skład wchodzą 33 aktywne składniki.
MASECZKA DO TWARZY – Ujino-Hana. Pojemność. 5 g , cena: 10 zł. W skład wchodzi 21 aktywnych składników.

krem4maseczka3

logo_jap

Tulilo.pl

image001

1 x Miś Beniamin

miś Beniamin

Fot. Materiały prasowe

Może stać się pierwszym przyjacielem dziecka.

Dodatki w żywych kolorach i miły uśmiechnięty pyszczek zdradzają pokusę do dziecięcych figli. Podczas zabawy z przytulnym Misiem Beniaminem twoje dziecko będzie czuło się wyjątkowo bezpiecznie. Wysokojakościowy Miś z pewnością przetrwa dzieciństwo Twojej pociechy i powróci po latach, kiedy pokocha go kolejne pokolenie. Miś Beniamin to doskonały prezent nie tylko dla dziecka, ale również dla ukochanej osoby.

1 x Kot Figuś i 1 x Myszka Figusia

Myszka Figusia

Fot. Materiały prasowe

Kot Figuś

Fot. Materiały prasowe

Pastelowe, ciepłe kolory oraz delikatne, wyjątkowo mięciutkie zabawki to wyjątkowa Kolekcja Figusiowych Przytulanek. Milutki Kot lub Myszka może być pierwszą zabawką twojego maluszka, pierwszym przyjacielem, który rozweseli smutne dni i nie tylko. Już od pierwszych chwil życia malucha rozwiń jego horyzonty nowych doświadczeń. Zwierzątka o sympatycznym imieniu Figusie są wyjątkowo mięciutkie i delikatne. Zajmują pierwsze miejsce w kategorii „Mój najlepszy przyjaciel”.

1 x Piesek Arek

Miłość do maskotek rozkwita w każdym pokoleniu, w którym pojawia się nowy członek rodziny. Każdy chce obdarować malucha pierwszą przytulanką, nieistotne czy dużą czy małą. Dzięki takim gestom każdy dorosły chce dać maluchowi poczucie bezpieczeństwa i powoli oswoić dziecko z samodzielnym spaniem we własnym łóżeczku. Świetną przytulanką może okazać się wielki piesek, który przykuje uwagę każdego malca. Może na nim poleżeć albo z nim spokojnie zasnąć.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Większy Pies Arek został wykonany z niezwykle miłego w dotyku pluszu. Szybko podbije serce każdego dziecka.

1 x Owieczka Blanka

Owieczka Blanka

Fot. Materiały prasowe

Sympatyczna, zawsze uśmiechnięta owieczka Blanka doda uroku każdej małej dziewczynce. Kolorowa opaska, z małą, pakowną torebeczką w kwiaty podbije serca nie tylko młodych dam. Ma miłe i puszyste futerko, a jej wesoła mordka pozwala doświadczyć niezwykłych przygód. Zostać jej nowym przyjacielem i weź ją szybko na spacer.

1 x Miś Maksym

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Chcesz bliskiej osobie wyznać coś ważnego, a może przekonać swoje dziecko, co jest ważne? Poznaj słodką gromadkę misiów, które zrobią to za ciebie. Unikalny Miś Maksym, ubrany w pastelową koszulkę, bez słowa zdradzi twe najskrytsze myśli. W końcu miłość rozkwita od pokoleń, a w szczególności do tak słodkiego misia, jak Maksym.

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Zobacz także

Fot. Screen/KinoSwiatPL

„Ostatnia rodzina” płynie na rzece osobistych przemyśleń. Niezwykły film o rodzinie Beksińskich trafił do kin

Fot. iStock/Squaredpixels

I kto tu komu powinien gotować rosół? Kto gorzej przechodzi przeziębienie i grypę?

Fot. iStock / Marjot

Śmierć nie jest końcem. Śmierć powinna nas uczyć o życiu