Popraw swoją odporność w ciąży!

Centrum Zdrowej Skóry
Centrum Zdrowej Skóry
30 maja 2017
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe
 

Na pewno wiesz że masaż jest zdrowy dla naszego organizmu, ale czy słyszałaś/eś, że poprawia on naszą odporność i jest również wskazany dla kobiet w ciąży?

Przyszłe mamy mogą i powinny korzystać z masażu, bo która kobieta w tym najpiękniejszym momencie swojego  życia nie doświadczyła pewnych uporczywych objawów tj. obrzęki, bóle głowy czy pogorszenie samopoczucia? W społeczeństwie chodzą mity o szkodliwości wykonywanego w tym czasie masażu, ale czy wiemy o nim wystarczająco dużo, aby wydawać o nim takie niepochlebne opinie?

Zacznijmy od początku…

Co to jest układ limfatyczny i dlaczego jest on tak ważny?

Układ chłonny, inaczej układ limfatyczny współpracuje z układem krwionośnym i uczestniczy w transporcie chłonki. Chłonka to nic innego jak wodnisty płyn zawierający elektrolity, białka oraz limfocyty, które atakują niebezpieczne dla nas mikroorganizmy i chronią nasz organizm przed chorobami.

Układ limfatyczny składa się  z naczyń i przewodów chłonnych, oraz z tkanki limfatycznej która buduje węzły chłonne, gruczoły przytarczyczne, grudki chłonne, migdałki, grasicę oraz śledzion śledzionę. Każde z tych narządów pełni ważną rolę w naszym organizmie np. węzły oczyszczają chłonkę z obumarłych komórek, bakterii i wirusów, niszcząc każdego nieproszonego „obcego”, który chce przedostać się do układu krwionośnego. Układ ten pełni ważną rolę w odporności naszego organizmu.

Czym jest drenaż limfatyczny i dlaczego warto to wykonywać?

Drenaż limfatyczny to masaż, usprawniający krążenie limfy i płynów tkankowych w organizmie. Polega na mechanicznym przepchnięciu zalegającej chłonki w kierunku węzłów chłonnych wspomagając opróżnianie żył. Masaż ten zalecany jest w leczeniu obrzęków limfatycznych i zastoju limfy. Poprawia metabolizm, pobudza układ limfatyczny, przyspiesza proces oczyszczania organizmu. Dodatkowo wspomaga lepsze odżywienie tkanki siateczkowej, mającej bezpośredni wpływ na odporność organizmu. Dzięki temu, że organizm szybciej się regeneruje, może łatwiej radzić sobie z atakującymi go bakteriami i wirusami.

Masaż limfatyczny zwalcza także jednego z największych w dzisiejszych czasach wroga odporności – stres. Czynnik ten osłabia grasicę (narząd odpowiedzialny za funkcjonowanie układu immunologicznego) a dodatkowo zmniejsza liczbę komórek odpornościowych we krwi. Nawet krótkotrwały, silny stres potrafi znacznie zaburzyć równowagę organizmu. Dlatego warto poświęcić  tylko godzinę tygodniowo, bo korzyści jest naprawdę wiele.

Bakterie, wirusy, stres…. Jak możemy sobie z tym wszystkim radzić?

Istnieje wiele mniej bądź bardziej skutecznych metod drenażu.

W Centrum Zdrowej Skóry posiadamy profesjonalny sprzęt Endermologie® LPG. Wszystkie zabiegi masażu (ciała jak i twarzy) są wykonywane przez wykwalifikowane pielęgniarki: mgr Małgorzatę Kukawską oraz lic. pielęgniarstwa Bernadetę Korczak.

Z każdym pacjentem przeprowadzamy szczegółowy wywiad odpowiadając na  wszystkie zadane pytania.  Dobrze wiemy, że źle wykonany drenaż limfatyczny jest szkodliwy dla organizmu, dlatego dokładamy wszelkich starań, żeby pacjenci czuli się medycznie bezpieczni.

Przeciwwskazania do wykonania zabiegu obejmują:

  • I trymestr ciąży (do 12 tygodnia ciąży), a także miesiąc przed wyznaczonym terminem porodu,
  • ciąże zagrożone poronieniem,
  • krwawienie z dróg rodnych,
  • zapalenie żył,
  • leczenie antykoagulantami (stosowanie leków przeciwzakrzepowych),
  • infekcje,
  • choroba nowotworowa,
  • choroby krwi,
  • naczyniaki,
  • tłuszczaki,
  • uszkodzenia mechaniczne skóry,
  • lokalne stany zapalne i choroby skóry,
  • zabiegi chirurgiczne na żyłach (przebyte w ostatnich 2 miesiącach),
  • trądzik różowaty,
  • trądzik zapalny,
  • egzema,
  • rumień słoneczny, obrzęk,
  • opryszczka,
  • blizny świeże, hipertroficzne, bliznowce,

Po wykluczeniu powyższych przeciwwskazań, za każdym razem dobierany jest indywidualny tryb masażu, który wynika ze zgłaszanych dolegliwości i celu jaki chcemy osiągnąć.

Zabiegi wykonywane są w specjalnie przeznaczonym do tego stroju (Endermowear), dzięki czemu zabieg jest przyjemny i nieinwazyjny.

Jaki masaż możemy zastosować u kobiet w ciąży?

Dla przyszłych mam zalecamy drenaż limfatyczny ciała i twarzy, gdyż pozwala on zredukować obrzęki, które są częstym zjawiskiem u kobiet w ciąży (obrzęki wokół oczu czy nóg). Dodatkowo   pozwala ujędrnić i wzmocnić skórę na twarzy (spłyca drobne zmarszczki mimiczne jak i przeciwdziała ich występowaniu), przeciwdziała rozstępom, poprawia krążenie krwi i limfy, eliminuje toksyny z organizmu oraz rozluźniania napięte mięśnie.

Trudno nie wyjść z takiego zabiegu z lepszym samopoczuciem!

Drogie, przyszłe mamy zapraszamy na przyjemny, bezpieczny i niosący ze sobą wiele korzyści zabieg do referencyjnego  miejsca  jakim jest  Centrum Zdrowej Skóry
na ul. Racławickiej 27 w Warszawie.

Drodzy Panowie, jeżeli chcecie zrobić prezent przyszłej mamie, posiadamy w ofercie bardzo korzystne pakiety Endermologii. Więcej informacji pod numerem telefonu 602 300 011.

Zalecamy posiadanie  książeczki ciążowej przed każdym zabiegiem.

Zapraszamy!


 

Małgorzata Kukawska-CZS awatarmgr pielęgniarstwa Małgorzata Kukawska

 


Autyzm i współczesna medycyna. Bilans biologiczny jako metoda prewencyjna w leczeniu objawowym autyzmu

Centrum Zdrowej Skóry
Centrum Zdrowej Skóry
5 czerwca 2017
Fot. iStock/MariaDubova
Fot. iStock/MariaDubova
 

O autyzmie wciąż wiemy niewiele, wciąż nie znamy przyczyn jego powstawania, stąd trudno nam mówić o skutecznym leczeniu autyzmu. Nasza świadomość społeczna dotycząca tego biologicznie uwarunkowanego zaburzenia rozwijającego się mózgu jest niewielka, więcej w niej mitów i uogólnień niż faktów. O tym, jak współczesna medycyna może pomóc w diagnozowaniu objawów autyzmu,  rozmawiamy z Robertem Gąsiorem, specjalistą medycyny rodzinnej z Centrum Zdrowej Skóry.

Autyzm – gdy rodzice po raz pierwszy słyszą taką diagnozę, traktują ją jak wyrok. To takie słowo, które zmienia wszystko w ich życiu. Autyzm jest w pewnym sensie ‚wyrokiem’. Mimo upływu czasu, ciągłego rozwoju medycyny, wciąż niewiele wiemy o jego przyczynach. Więcej podejrzewamy, niż wiemy na pewno. Autyzm przede wszystkim, w powszechnym przekonaniu wyobrażamy sobie, jako chorobę umysłu, wkładamy do szufladki z etykietą „neurologia” lub „uwarunkowania genetyczne”. Fakt czy mit?

dr Robert Gąsior: Autyzm to choroba całego ciała. Oczywiście, my widzimy ją jako defekt stanu psychicznego. Musimy jednak pamiętać, że jest wiele zaburzeń wewnętrznych i tym my, lekarze, powinniśmy się zająć. Z tego wynika, że pacjent powinien być prowadzony interdyscyplinarnie, a nie tylko przez neurologa. To duży błąd, jeśli dzieckiem z autyzmem zajmuje się tylko neurolog. Takiego pacjenta powinien prowadzić przede wszystkim lekarz pediatra lub lekarz rodzinny, który współpracuje z szeregiem specjalistów np. neurologiem, psychiatrą, psychologiem, terapeutą,dietetykiem, alergologiem.

Czy można wyleczyć autyzm?

Prawdziwego autyzmu nie można wyleczyć. Natomiast są symptomy podobne, które są rozpoznawane jako autyzm, a nie są autyzmem. Wynika to z wielu zaburzeń wewnętrznych. Lecząc te zaburzenia możemy przywrócić stan prawidłowy (jeżeli nie jest to prawdziwy autyzm) lub w wielu procentach zmniejszyć objawy autyzmu występujące u dziecka.

Bilans biologiczny zazwyczaj kojarzy się nam z medycyną estetyczną i zaawansowaną profilaktyką zdrowotną, a nie badaniami dla naszych dzieci. Na czym polegają takie badania?

Medycyna estetyczna zajmuje się poprawą struktury skóry i jej niedoskonałości. Natomiast bilans biologiczny powinien nam się kojarzyć z zaawansowaną profilaktyką zdrowotną. Badanie to polega, w pierwszej kolejności, na bardzo szczegółowym wywiadzie. Następnie, na podstawie tego wywiadu, wykonujemy szereg odpowiednio dobranych badań. Wyniki tych badań pozwalają ocenić stan organizmu i dobrać najlepszą terapię dla każdego pacjenta. Pobieramy próbki krwi, moczu, śliny i kału i wysyłamy je do laboratorium. W naszym przypadku jest to laboratorium Roman Pais w Belgii. Jest to jedno z najlepszych laboratoriów, które zajmuje się takimi badaniami. Jesteśmy dodatkowo wspierani przez franacuskie stowarzyszenie MEDIPREVENT, dzięki któremu mamy cały czas aktualne, nowe doniesienia, jeśli chodzi o te badania. Całość nadzoruje dr Marc Peignier ze Szwajcarii.

Czy to są badania genetyczne?

Nie. Genetyka to coś, czego nie możemy zmienić. Geny odpowiadają za nasze zdrowie w około 20 %. Badania, które wykonujemy są to badania, na które mamy jakiś wpływ – mniejszy lub większy – możemy zmienić ich wyniki. Trzeba pamiętać, że genetyka może się ujawnić, jeżeli stan organizmu się pogorszy, jeżeli nie działa układ immunologiczny, jeżeli mamy dużo czynników, które wpływają na pogorszenie stanu zdrowia. Czyli badania genetyczne w jakiś sposób uzupełniają wyniki bilansu biologicznego, który sam w sobie, daje nam o wiele więcej. Bilans biologiczny daje nam bardzo obiektywny, dokładny obraz stanu organizmu.

W jaki sposób dobiera się odpowiedni zakres badań, czy jest on ustalany indywidualnie dla każdego pacjenta?

Tak, zakres badań dobiera się indywidualnie, w zależności od wywiadu. Pacjenci często chcą wiedzieć więcej, dlatego wykupują więcej badań. Natomiast lekarz podczas wizyty ustala ten minimalny zakres, który potrzebny jest do oceny stanu zdrowia. Oczywiście, najlepiej wykonać jest większy zakres badań, gdyż wtedy ta „układanka” naszego stanu zdrowia daje nam pełniejszy obraz. Im więcej wiemy, tym bardziej możemy pomóc.

A czy taki biologiczny profil organizmu jest metodą prewencyjną? Czy powinno się go wykonywać profilaktycznie u dzieci, aby ocenić czy układ immunologiczny jest sprawny?

Tak uważam. Bilanse są jedną z najlepszych metod prewencyjnych dla każdego człowieka i nie dotyczy to tylko układu immunologicznego, ale niedoborów, układu pokarmowego, hormonów, minerałów, białek, witamin. Bilans jest inwestycją w przyszłość, w zdrowie, w to, żebyśmy umierali ze starości a nie z powodu choroby.

W Internecie możemy znaleźć informacje, że badania tego typu wykonywane są w Belgii, czy bilans biologiczny można wykonać w Polsce?

Na stronie alameda.com.pl można znaleźć adresy placówek, w których wykonywane są bilanse biologiczne. Moim zdaniem powinien je wykonywać tylko ci lekarze, którzy zostali odpowiednio przeszkoleni. Ja szkoliłem się u dr Marca Peignier w Szwajcarii i we Francji i nadal ściśle z nim współpracuję.

To nowoczesne badanie, za które zapłacimy z własnej kieszeni. Skąd mamy mieć pewność, że zostanie wykonane prawidłowo?

Badania są wykonywane w laboratorium, które ma wszystkie niezbędne certyfikaty. Jest niewielu lekarzy, którzy pracują z bilansami biologicznymi, dlatego, że niej są one „opłacalne” dla lekarza, jeśli chodzi o stronę biznesową. Natomiast na pewno jest to nieoceniony zarobek, jeśli chodzi o stronę merytoryczną. Na chwilę obecną, lekarz spędza około 5 godzin, żeby ocenić stan zdrowia danego pacjenta. Więcej zarobi przyjmując w tym samym czasie pacjentów na zwykłej wizycie co 15 minut.

Współczesna medycyna nie jest w stanie wszystkiego wyleczyć. Wiele przyczyn chorób pozostaje nieznanych. Można jednak każdy organizm zoptymalizować tak, żeby funkcjonował jak najlepiej potrafi, w danych warunkach. Poprawiając ten stan ogólny możemy też czasami zmniejszyć objawy danej choroby. Na przykład zminimalizować postać autyzmu.


robert-gasior-awatarlek. med. Robert Gąsior  – Absolwent Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej we Wrocławiu i Studiów Podyplomowych z zakresu medycyny estetycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jest dyplomowanym lekarzem medycyny estetycznej, posiada specjalizację z medycyny rodzinnej. Członek Komisji Rewizyjnej Polskiego Towarzystwa Lekarzy Medycyny Estetycznej „POLME”.

Wiedza zdobyta podczas pracy jako lekarz rodzinny pozwala na odpowiednią weryfikację zdrowia i indywidualny dobór zabiegu estetycznego dla Pacjenta. Posiada duże doświadczenie w leczeniu dorosłych i dzieci. Każdy Pacjent jest traktowany przez niego indywidualnie.

 

logo CZS


Planujesz egzotyczne wakacje? Sprawdź, jakie szczepienia powinieneś wykonać!

Centrum Zdrowej Skóry
Centrum Zdrowej Skóry
21 maja 2017
Fot. iStock / Choreograph
Fot. iStock / Choreograph
 

Od kilku lat okazyjne ceny biletów lotniczych są właściwie codziennością. Ponadto coraz częściej linie lotnicze oferują niedrogie czartery do miejsc, gdzie do niedawna nie sposób było się dostać z Polski bez kilku przesiadek.

Biletów warto szukać na specjalnych portalach grupujących najtańsze oferty wielu linii. Aby kupić je w dobrej cenie, z reguły należy dokonać zakupu z dużym wyprzedzeniem albo – w ostatniej chwili. Wśród podróżników nadal, niestety, pokutuje nieprawdziwe przekonanie, że do podróży „last minute” nie można się dobrze przygotować pod kątem zabezpieczenia medycznego. Jednak dużą część profilaktyki można zapewnić przed ostateczną decyzją w sprawie wyjazdu. Większość takich samych szczepień i zasadnicze wyposażenie apteczki będą potrzebne podczas wyjazdu w najróżniejsze miejsca na świecie.

Oto kilka przykładów z uwzględnieniem potrzeb medycznych podróżnych.

BIRMA

mniej dostępna (wizy!) sąsiadka popularnej Tajlandii, oferuje trudny wybór pomiędzy złotymi buddyjskimi stupami, dżunglą (spotkaj tygrysa albo znajdź rzadki gatunek storczyka!) a leniwym rejsem pomiędzy wysepkami Morza Andamańskiego (jedne mają złote plaże, inne porośnięte są bujną subtropikalną roślinnością, jeszcze inne zamieszkiwane są przez żyjący zgodnie z prastarymi tradycjami lud Moken). Dodatkowe wabiki to słynna srebrna etniczna biżuteria i ciekawa kuchnia, coś pomiędzy indyjską a tajską, ale mniej „zepsuta” przez wpływy europejskie… Właśnie teraz, w marcu, najlepiej się tam wybrać! Co prawda baza hotelowa jest jeszcze dość uboga, nierzadko nocleg w nienajlepszych warunkach sanitarnych to jedyna opcja, koniecznie uodpornijmy się więc przeciwko WZW A i durowi brzusznemu, przydać się może też szczepienie przeciwko cholerze. Rozsądne jest również wcześniejsze poddanie się szczepieniom przeciw tężcowi, błonicy i krztuścowi oraz WZW B. W razie ugryzienia przez psa, małpę bądź nietoperza znacznie bezpiecznej być  zaszczepionym profilaktyczne przeciw wściekliźnie jeszcze w Polsce (co wymaga tylko opatrzenia rany i krótkiego „przypomnienia”) niż całkowicie zdawać się na lokalną opiekę medyczną. Jeżeli planujemy spędzić w Birmie ponad miesiąc lub decydujemy się na trekking w okolicach wiejskich i leśnych, szczególnie w porze monsunowej (od maja do października), warto zrobić dodatkowo szczepienie przeciw japońskiemu zapaleniu mózgu. Profilaktyka malarii zalecana jest już na terenach położonych <1000 m n.p.m. Jednak nawet przyjmując profilaktycznie lek przeciwmalaryczny, pamiętajmy o ochronie przed komarami ze względu na zagrożenie zika.

BOLIWIA

Boliwia to raj dla osób kochających górskie wędrówki. Titicaca, największe wysokogórskie jezioro świata, to niezapomniany widok. Znajdujące się na nim Wyspa Słońca i Wyspa Księżyca pełne są budowli z czasów imperium Inków, a muzeum archeologiczne na brzegu – bogate w ciekawe zabytki, a także złote przedmioty kultu i ozdoby. Jezioro to nadal święte miejsce dla okolicznej ludności. Droga do niego od strony Boliwii jest mniej popularna i chyba piękniejsza niż od strony Peru. W okolicach Sucre i Cochabamba można doświadczyć prawdziwej amazońskiej dżungli, a nawet poznać jej stałych mieszkańców. La Paz z kolei to majestatyczne wspomnienie czasów konkwisty i gwarne współczesne życie. Do Boliwii najlepiej wybrać się w porze suchej, między majem a październikiem. Okolice samego końca i początku sezonu mogą być tańsze, poza tym będzie tam jeszcze niezła pogoda. Będziemy potrzebować szczepień przeciwko żółtej febrze, WZW A i B, durowi brzusznemu, a także tężcowi, błonicy i krztuścowi. Zależnie od warunków sanitarnych naszej bazy może być warto uodpornić się również przeciwko cholerze. Wyprawa do dżungli to ryzyko (zbyt) bliskiego spotkania z małpami i nietoperzami – zaszczepmy się dodatkowo przeciw wściekliźnie! Wędrówka na terenach wysoko położonych otwiera temat profilaktyki choroby wysokościowej. Farmakoprofilaktyka malarii zalecana jest za to na terenach położonych <2500 m n.p.m. Jednak nawet przyjmując profilaktycznie lek przeciwmalaryczny, pamiętajmy o ochronie przed komarami ze względu na dengę i zika!

IZRAEL

A może mniej tradycyjne podejście do kraju tradycyjnie kojarzonego z pielgrzymami?  Izrael to świetny pomysł na wyprawę w lutym, polecany stęsknionym za ciepłą wiosną. W okolicach Hajfy, „miasta dla niezdecydowanych, które leży i w górach i nad morzem”, można wtedy już oglądać kwitnące migdałowce – szczególnie zachwycają bajkowe Ogrody Bahaitów. Przyda się tu jednak szczepienie przeciwko tężcowi, błonicy i krztuścowi, WZW A i B. Z kolei dla planujących turystykę w surowych warunkach, np. pomieszkiwanie w obozie Beduinów, może przydać się też szczepienie przeciwko durowi brzusznemu i poliomyelitis.

MOZAMBIK

Komu marzy się Afryka? Mozambik to niebanalny kierunek dla preferujących przepiękne plaże zbudowane przez rafę koralową i szukających ciekawych, lecz dość bezpiecznych miejsc do nurkowania. Czerwiec i lipiec to miesiące z gwarantowaną pogodą, ale bez afrykańskich ekstremalnych upałów (w dzień ok. 30 st. C). Z kolei sierpień i wrzesień oferują wspaniałe warunki na „bezkrwawe safari” – łatwiej wypatrywać zwierząt wśród zredukowanej przez suszę roślinności. Szczepienia „must have” to te przeciwko WZW A i B, durowi brzusznemu, tężcowi, błonicy i krztuścowi. Aktywnym poszukiwaczom przygód mogą też przydać się te przeciw wściekliźnie i cholerze. Konieczna profilaktyka malarii i ochrona przed innymi chorobami przenoszonymi przez komary (zika, denga)!

MALI I SENEGAL

Potrzeba naprawdę silnych wrażeń? Mali i Senegal to: zadziwiające pozostałości wspaniałych miast zbudowanych przez tajemniczą cywilizację Dogonów, barwny współczesny folklor, śpiewające piaski Sahary, autentyczna afrykańska przyroda… Mali to jednak kierunek prawdziwie ekstremalny ze względu na zamach stanu w 2012 r. i niedawno wytworzoną, wciąż kruchą równowagę polityczną. Nadal stanowczo odradzane są wszelkie podróże na północ kraju, a w pozostałych okolicach zdarzają się porwania dla okupu i działają islamscy terroryści. Jednak ten kraj jest tak piękny i bogaty w zabytki, że za kilka lat, w sprzyjającej sytuacji politycznej, może stać się równie popularny jak znacznie spokojniejszy Senegal. Pod względem pogody wyprawę najlepiej planować na grudzień lub styczeń. Na wyjazd do obu krajów niezbędne jest szczepienie przeciwko żółtej febrze, zdecydowanie zalecane – przeciwko WZW A i B, durowi brzusznemu, tężcowi, błonicy i krztuścowi oraz poliomyelitis, przyda się też przeciwko wściekliźnie i cholerze. Jeśli planujemy zostać dłużej niż kilka dni, nie rezygnujmy ze szczepienia przeciwko meningokokom – bakteriom powodującym zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i sepsę. Warto nawet sprawdzić, czy nie potrzebujemy szczepienia przeciw ospie wietrznej – poziom opieki medycznej zasadniczo dalece odbiega od standardów europejskich. Potrzeba lekowej profilaktyki malarii nie podlega dyskusji, podobnie jak stosowanie repelentów i moskitier w celu ochrony przed innymi chorobami przenoszonymi przez komary.

EUROPA

To może już lepiej wybierzmy się do Szkocji – Europa, chłodny klimat, co może nam grozić poza przejedzeniem puddingiem i ciasteczkami maślanymi? Pamiętajmy jednak o szczepieniu przeciwko WZW B, a także wszędobylskiemu tężcowi (uodpornienie w pakiecie z „lubiącą” wschód Europy błonicą oraz także kosmopolitycznym krztuścem). Jeśli planujemy oglądać wspaniałe zamki w jesienno-zimowej scenerii, lepiej zabezpieczyć się też przed grypą.

Widzimy więc, że szczepieniom przeciwko WZW A i durowi brzusznemu warto poddać się wcześniej niemal zawsze przed wyprawami w okolice równika i obu zwrotników, a przeciw tężcowi i krztuścowi – w zasadzie na całym świecie.

Szczepienia przeciwko WZW A, żółtej gorączce czy poliomyelitis raz dokończone zapewniają ochronę na bardzo długi okres i spokojnie można je zrobić na wszelki wypadek nawet z kilkuletnim wyprzedzeniem. Z kolei szczepienie przeciwko durowi brzusznemu działa już po 7 dniach, a dawki przypominające szczepienia z dzieciństwa (tężec, błonica, krztusiec, poliomyelitis) właściwie od razu. Są też co najmniej dwa popularne leki przeciwmalaryczne o bardzo dobrej skuteczności, które są od ręki dostępne w aptekach, a wystarczy rozpocząć ich stosowanie 24 h przed wylądowaniem w obszarze zagrożenia. Profilaktykę zakrzepicy żylnej związanej z długim lotem też można zastosować prawie natychmiast.

UWAGA 1. Bez względu na czas i kierunek podróży pobyt na międzynarodowym lotnisku to zwiększone zagrożenie chorobami układu oddechowego przenoszonymi drogą kropelkową. Spośród nich szczepienia zapobiegają grypie, krztuścowi oraz błonicy – skorzystajmy z tej możliwości!

UWAGA 2. Nawet jeśli ktoś wylatuje już „dziś wieczorem”, może jeszcze wpaść na krótką rozmowę do lekarza zajmującego się medycyną podróży, który podpowie, jak przynajmniej częściowo ograniczyć ryzyko przywiezienia niechcianej chorobowej „pamiątki”. Pełna porada przed podróżą to więcej niż tylko szczepionki i recepty! Zapraszam!


Lek. med. Magdalena Gudzińska-Adamczyk
Specjalista epidemiolog

logo CMD3 transparentne