Podsumowanie czy planowanie?

J.Piekarska /OKrelacje
J.Piekarska /OKrelacje
31 grudnia 2015
 

Podsumowanie brzmi jak zadanie, na kolejne zadania nie  mam ochoty więc nie robię podsumowania. A Ty?

Dowiem się, a raczej uświadomię sobie, że coś, co zaplanowałam nie zrealizowałam i po co mi to?

Przecież niewykonane mogło okazać się niewykonalne.

Czy robiąc jednak podsumowanie zastanawiamy się nad tym, dlaczego coś nie zostało zrealizowane, czy szukamy pozytywnych stron, korzyści? Przecież plan był opcją, nie zakładał wielu zmiennych i co najważniejsze, nie był doskonały.

Obieram kierunek przyszłość. Tworzę zamiast planów opcje, które zachęcają, wywołują uśmiech i optymizm no i dodatkowo stanowią wyzwanie.

A wyzwanie unosi w górę i dodaje skrzydeł.

Tworzyć opcje, to jak malować obraz z możliwością interpretacji.

Do opcji człowiek mniej się przyzwyczaja, mniej go zniewalają, stają się możliwością, bezpieczną alternatywą, nadzieją.

Życzę Wam ciekawych doświadczeń i Relacji, które wspierają.

Niech Rok 2016 będzie Rokiem Waszych Opcji.


Powszechne … dostępne … nie na zawsze

J.Piekarska /OKrelacje
J.Piekarska /OKrelacje
22 stycznia 2016
 

Nie doceniamy tego, co mamy. Banał? Jasne, co więcej dostępność traktujemy, jako oczywistość, która skoro jest, to znaczy, że będzie i do tego zwyczajnie nam się należy.

Wybory… są powszechne, dobrowolne… jedno z wielu praw, które mamy, a z którego wielu nie korzysta. A co by było, gdyby odebrano nam to prawo? Zbuntowalibyśmy się, przypomnielibyśmy sobie, że przecież to prawo nam się należy, nagle zechcielibyśmy z niego korzystać? A może po prostu chcielibyśmy mieć prawo wyboru…znowu, dla własnego komfortu.

Mama… zwykle jest zawsze. Dostępna, jak trzeba to miękka choć nie wymięka, wybacza, pociesza, pomaga, przygotowuje, przypomina, jest. Jest doceniania? A gdy wyjedzie, zachoruje… czy wtedy dopiero zdołamy ją docenić? Może uda się wcześniej?

Babcia… ona najlepiej wie, że czas i czasy są rzeczą względną, bezpowrotnie przemijają i zawsze trzeba korzystać z możliwości, dostępnych i powszechnych też.

Zdrowie… wszystko działa,  po co się badać? Właśnie po to, by działało dalej, jak najdłużej.

Zwykle nie dbamy o to, co dostępne i dobre, bo skoro jest dobre, to po co?

Może warto czasem skupić się na tym, co jest i działa. Zadbać, odświeżyć, skorzystać nie wykorzystując, docenić nie tracąc.

Regularne przeglądy i myjka w nowym samochodzie stanowią oczywistość.

A w używanym?

Droga, jaką obieramy nie zawsze ma bezpieczne zakręty, wybory nie dają pewności, a dostępność  nie pomaga doceniać wystarczająco wcześnie.

Nic nie jest jednak na zawsze i zawsze warto o tym pamiętać.


Zrób prezent na świąteczny czas – prezent dla siebie

J.Piekarska /OKrelacje
J.Piekarska /OKrelacje
16 grudnia 2015

Czego zwykle żałujemy?

Zwykle podobno tego, czego nie zrobiliśmy albo tego, co zrobiliśmy w nadmiarze.

Zamiast skupić się na bilansie rocznym czy planach noworocznych – na to przyjdzie jeszcze czas, warto ograniczyć liczbę potencjalnych spraw, których moglibyśmy żałować jeszcze w tym roku.

Czego zwykle żałujemy po okresie świątecznym?

– za dużo zrobiliśmy jedzenia

– za dużo zjedliśmy

– za późno wyjechaliśmy

– jesteśmy zmęczeni

– w ostatniej chwili kupowaliśmy/pakowaliśmy prezenty

– nie zdążyliśmy zadzwonić do …

– nie zdążyliśmy porozmawiać/odwiedzić/…

– …

Zachęcam do zrobienia sobie prezentu na świąteczny czas – likwidując przynajmniej jeden punkt z własnej listy, tak aby nie pojawił się w bilansie poświątecznym.

Powodzenia życzę sobie i Wam.