Podsumowanie akcji „Dziękuję Ci, Mamo”

Redakcja
Redakcja
13 czerwca 2017
Fot. iStock/Xesai
Fot. iStock/Xesai

Kiedy myślimy o naszej mamie często towarzyszą nam przeróżne emocje – od zachwytu, miłości, wdzięczności, ale też do strachu, niechęci. Bo one są tak różne. Tak inne. Bywają mamami doskonałymi, przyjaciółkami, są stałą w naszym życiu, na którą zawsze możemy liczyć. Ale stają się też źródłem naszych lęków, naszego braku wiary w siebie, są synonimem walki z demonami dzieciństwa.

Jakkolwiek ich dzisiaj, z perspektywy dorosłej kobiety, często matki, nie postrzegamy, to jedno jest pewne: to mama jest jedną z najważniejszych osób w naszym życiu. To ona ma realny i bardzo silny wpływ na to, kim dzisiaj jesteśmy – nawet, gdy staramy się za wszelką cenę nie być jak ona. W naszej akcji popłynęło wiele słów – tych pięknych i tych trudnych, ale potrzebnych.

Serdecznie dziękujemy wam za wszystkie listy, za zmierzenie się ze swoimi obawami, za każde wyznanie, przebaczenie i podziękowanie. Mamy nadzieję, że już napisanie tych listów pozwoliło wam pokonać demony lub wyrazić to, co do tej pory sprawiało trudność. Głęboko wierzymy, że i dla waszych mam te listy wiele znaczyły.

Nagrody w naszej akcji wędrują do…

Laureaci:

Remington Prostownica Air Plates S7412

  1. Maria Kret
  2. Asia Antoniewska
  3. Magda Michalska
  4. Katarzyna Kocjan
  5. Kinga Czerwińska

Remington

Prostownica Air Plates posiada unikalny system podwieszanych płytek, zapewniający ich maksymalne przyleganie podczas kontaktu z włosami. Technologia Cool Touch sprawia, że nienagrzewająca się obudowa daje większą kontrolę i lepsze rezultaty. Zawierające 10 razy więcej powłoki ceramicznej* płytki Black Titanium Ceramic gładko suną po włosach, zapewniając im jedwabistą gładkość na długi czas.

S7412_-_AirPlates_Straightener

Niezbędnik marzeń sennych

  1. Sylwia Ka
  2. Agnieszka Hausmann
  3. Magdalena Świtała
  4. Beata Gardoń
  5. Ewa Leśniewska

LOGO JANPOL 10 cm_szer

Codzienne układanie się do snu wydaje się być rutynową czynnością. Ale może właśnie dlatego ciągle jesteś niewyspana? Spróbuj tej chwili dodać odrobinę przyjemnego ceremoniału. „Niezbędnik marzeń sennych” to zestaw, który uprzyjemni wieczorne układanie się do snu. Znajdziesz w nim m.in. poradnik „Twoje uśmiechnięte poranki”, inspirujące magnesy na każdy dzień tygodnia, świecę zapachową i… Przekonaj się sama :)

nagroda_niezbednik marzen sennych

Zestaw kosmetyków marki Lirene

  1. Bogda
  2. Wojciech Szyputa
  3. Jola Wnuk
  4. Anna Bałuta
  5. Małgorzata Kowalska

LireneKażdy z zestawów składa się z: Lirene C+ DPRO Vitamin Energy (krem na dzień, żel pod prysznic i serum) wchodzących w skład  nowoczesnej linii kosmetyków stworzonej przez Ekspertki Laboratorium Naukowego Lirene z myślą o potrzebach kobiecej skóry po 30. roku życia. Dzięki potrójnemu kompleksowi witamin C + DPRO + E, działa odmładzająco i wzmacniająco, skutecznie chroniąc DNA komórek i walcząc z pierwszymi oznakami starzenia

lirene

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Regulamin konkursu znajdziecie TUTAJ.


Syndrom paryski. Dlaczego „miasto miłości” sprawia, że można oszaleć?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
13 czerwca 2017
Fot. iStock/martin-dm
Fot. iStock/martin-dm

O weekendzie w Paryżu marzył chyba każdy z nas.  W naszych wyobrażeniach jest to miasto magiczne, romantyczne, miasto tętniące miłością. Tymczasem, jak każde inna metropolia na świecie, Paryż jest pełen skrajności – piękna i brzydoty, luksusu i biedy. I to właśnie, zdaniem naukowców, sprawia, że odwiedzając go, możemy paść ofiarą „syndromu paryskiego” i po prostu – oszaleć. Przynajmniej na chwilę.

Zjawisko to odnotowano jedynie w stolicy Francji, wśród japońskich turystów. Głównymi jego objawami były: intensywne zawroty głowy, pocenie się, zwiększona częstotliwość akcji serca, psychozy, omamy i objawy takie jak przy manii prześladowczej. I wyobraźcie sobie, że to wszystko nic innego niż forma reakcji organizmu na szok kulturowy i mnogość skrajnych bodźców.

Szczegółowe badania dotyczące „Syndrom Paris” przeprowadził w latach 1988- 2004 profesor Hiroaki Ota, japoński psychiatra pracujący we Francji. W tym właśnie okresie, z ciężkimi objawami syndromu paryskiego hospitalizowano 63 pacjentów. Głównymi czynnikami przyczyniającymi się do wystąpienia tej niespodziewanej reakcji były stresory takie jak: długi lot, zmęczenie związane z przepracowaniem, nowe i nieznane środowisko oraz poczucie rozczarowania tym, co zobaczyliśmy (Paryż w deszczowy, pochmurny dzień, nie przypomina tego Paryża, który znacie z filmu „Amelia”).

Pamiętajcie, planując romantyczny weekend w mieście miłości, udajcie się najpierw na zasłużony odpoczynek. Na przykład w Bieszczady ;).


Na podstawie: ifl.science.com


Otyłość, cukrzyca i choroby autoimmunologiczne, to efekty niedoboru wit. D3. Sprawdź, co robić, by ci jej nie zabrakło

Redakcja
Redakcja
13 czerwca 2017
Fot. iStock / JohanJK
Fot. iStock / JohanJK

Witamina D3 jest jedną z najważniejszych dla organizmu witamin. Mimo tego, że potrafimy samodzielnie wytworzyć tę witaminę w kontakcie skóry z promieniami słonecznymi, jej niedobory są powszechne. Uciekając przed słońcem w obawie przez nowotworami skóry, szczelnie smarujemy się kremami z wysokimi filtrami i uciekamy w cień. 

Najbardziej narażone na niedobory są niemowlęta karmione piersią, osoby starsze, osoby, które mają ograniczoną ekspozycję na słońce, osoby z ciemniejszą skórę, chorzy na zapalenie jelit i osób z nadwagą lub otyłością, które rzadziej wychodzą na słońce.

Prawidłowa ilość witaminy D3 jest niezbędna do wchłaniania wapnia i fosforu, które budują kości. Gdy jej brakuje, pojawia się osteoporoza u dorosłych, a u dzieci krzywica. Inne problemy wynikające z niedoborów witaminy D3, to:

  • skłonności do infekcji i chorób na tle autoagresji, takimi jak stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów czy cukrzyca typu 1,
  • zwiększona częstość zachorowań na nowotwory złośliwe – przede wszystkim piersi, jelita grubego, prostaty i nerek,
  • cukrzyca typu 2,
  • zachorowania na choroby układu sercowo-naczyniowego, takimi jak zawały serca i udary mózgu.

Sposoby skutecznej suplementacji witaminy D3

1. 30 minut opalania bez ochrony z wysokim filtrem

W naszej szerokości geograficznej kąt padania promieni słonecznych w miesiącach jesienno-zimowych jest zbyt mały do wystarczającej produkcji witaminy D3. Za to wiosna i lato to idealny czas, by uzbroić organizm z tę witaminę poprzez kontakt ze słońcem. W obawie przed nowotworami skóry i procesami starzenia uciekamy ze słońca, a wystarczy pobyć na słońcu bez kremu z wysokim filtrem, od 5 do 30 minut między 10.00 rano i 15.00 po południu, co najmniej dwa razy w tygodniu.

Fot. iStock / Warchi

Fot. iStock / Warchi

Jeśli masz ciemniejszą karnację, skóra zawiera więcej melaniny i być może musisz poświęcić więcej czasu na słońcu, aby uzyskać odpowiednią ilość witaminy D. W takim przypadku poświęć 10-40 minut na słońcu między 10.00 rano i 15.00 po południu na najmniej dwa razy w tygodniu lub 15 minut trzy razy w tygodniu. Po upływie tego czasu zastosuj krem do opalania o co najmniej SPF 8 lub wyższy na odsłoniętej skórze. Promieniowanie jest filtrowane przez szkło, które ogranicza docierającą do skóry ilość promieni UVB, dlatego opalanie za oknem nie da pożądanego efektu. Solarium również nie pomaga w wytwarzaniu witaminy D3 w organizmie, za to naraża na wystąpienie nowotworów skóry i przedwczesnego starzenia.

2. Suplementacja z zewnątrz

Naturalne źródła witaminy D (ryby morskie, jajka, ser żółty, mleko), ze względu na ograniczone możliwości ich spożywania, nie są w stanie zaspokoić zapotrzebowania na witaminę D. Decyzję o suplementacji warto skonsultować z lekarzem, ponieważ jej przedawkowanie może powodować brak łaknienia, utrata masy ciała i problemy z sercem. Należy również sprawdzić, jakie jest zalecane spożycie witaminy D w diecie, która waha się w zależności od wieku i stanu zdrowia:

  • 0 – 12 miesięcy, 400 IU witaminy D/dobę,
  • 1–18 lat, 600 -1000 IU/dobę
  • 18- 65. rż, 800-2000 IU/dobę
  • kobiety w ciąży i karmiące piersią, dawka 1500–2000 IU/dobę, co najmniej od II trymestru ciąży.

Lekarze najczęściej zalecają przyjmowanie dawki 1000 j.m.

Należy wiedzieć, że witamina D może oddziaływać negatywnie na działanie niektórych leków, a leki mogą zaburzać zdolność organizmu do wchłaniania suplementu.


 

źródło: www.wikihow.comwww.endokrynologia.net, dieta.mp.pl

 


Zobacz także

Nie daj się okłamywać. Co mówi najczęściej osoba, która kłamie?

Nie daj się okłamywać. Co mówi najczęściej osoba, która kłamie?

Fot. iStock/Leonardo Patrizi

Jak osiągnąć spokój duszy. 40 praktycznych wskazówek na każdy dzień

Fot. iStock / Tamara Dragovic

9 zasad, których musi przestrzegać kobieta, żeby inni dali jej żyć. Kiedy to się skończy, do diabła!