Pięciolatka z torebką za 20 tysięcy złotych – przesada, czy przywilej bogatych?

Redakcja
Redakcja
13 lipca 2018
Fot. Screen z Instagrama /Zdjęcie profilowe _north.west_ _north.west_
 

Rodzina Kardashianów przyzwyczaiła nas do licznych skandali i niecodziennego stylu życia, ale również do swojego zamiłowania do świata mody. Nie od dziś wiadomo, że Kim Kardashian i Kanye West noszą ubrania bardzo drogich projektantów i kochają luksusowe gadżety, co regularnie pokazują w mediach społecznościowych. Tę miłość próbują również zaszczepić swoim dzieciom.

Miesiąc temu córka Kim i Kanye, mała North West dostała na urodziny wartą 750 dolarów torebkę z gepardzim wzorem z kolekcji Alexandra Wanga. Obecnie, razem z mamą i babcią Kris Jenner, bierze udział w kampanii luksusowych torebek, których cena wynosi ok. 20 tysięcy złotych…  Od kilku dni na Instagramie można obejrzeć zdjęcia  promujące torby jednego z włoskich domów mody. Na fotografiach trzy pokolenia celebrytek pozują na trawie w towarzystwie luksusowych torebek…

Kto bogatemu zabroni… Pozostaje jedynie pytanie, czy drogie i niepotrzebne prezenty to na pewno dobry sposób na wychowanie dziecka i pokazanie mu niezbędnych w życiu wartości?


Na  podstawie: people.com


Kiedy najlepiej rozpocząć naukę języka angielskiego? W wakacje – odpowiadają eksperci

Redakcja
Redakcja
13 lipca 2018
Mat. prasowe
 

Wakacje to czas odpoczynku od szkolnych obowiązków, w którym można skupić się na tym, co szczególnie ważne. To doskonała okazja, aby zarazić dzieci pasją do poznawania języków obcych. Wbrew pozorom, nauka w wakacje wcale nie musi być nudna i uciążliwa. Oto kilka przydatnych wskazówek dla rodziców, którzy chcą wspierać najmłodszych w nauce angielskiego.

Najlepszy moment na rozpoczęcie nauki

Niejeden rodzic zmaga się z tym dylematem. Odpowiedź niestety nie jest jednoznaczna ponieważ trzeba uwzględnić różne predyspozycje i tempo rozwoju dzieci. Specjaliści od procesu nauczania są jednak zgodni, że warto wykorzystać potencjał, który drzemie w najmłodszych i od wczesnych lat otaczać je językiem obcym.

Według teorii mniej więcej pierwsze dziesięć lat życia stanowi najbardziej efektywny czas w nauczaniu języka obcego. Narządy artykulacyjne są wówczas bardzo plastyczne, co ułatwia dzieciom pierwsze próby z zagranicznymi słówkami. Proces osłuchiwania się z językiem i akcentem także przebiega wtedy zdecydowanie sprawniej. Warto również wiedzieć, że po dwunastym roku życia pewnej modyfikacji ulega układ słuchowy – ucho dziecka staje się wówczas wrażliwe wyłącznie na długość fal charakterystyczną dla danego języka ojczystego.

Monika Czajkowska-Bagińska, nauczycielka specjalizująca się w nauce angielskiego poprzez zabawę, zachęca do jak najwcześniejszego rozpoczęcia nauki. – Dzieci są w stanie zapamiętywać znacznie więcej informacji niż dorośli, są ciekawe świata, można więc zaproponować im naukę w formie gier i zabaw. Najmłodsi mają też naturalny dar naśladowania, dzięki czemu bardzo szybko uczą się akcentu – wyjaśnia.

Przyjemna nauka? To możliwe!

Mózg potrzebuje odpowiedniej stymulacji, dlatego warto karmić go różnorodnymi źródłami języka obcego. Mowa tu o zjawisku immersji językowej, czyli zanurzeniu w języku. Oczywiście najłatwiej przychodzi to podczas pobytu zagranicą, gdzie jesteśmy wyeksponowani na jego działanie przez całą dobę. Można jednak spróbować odtworzyć takie warunki w domu. Jak przygotować takie środowisko?

Wystarczy zaangażowanie ze strony rodzica i odrobina pomysłowości by własnymi siłami przybliżyć maluchowi obce słownictwo. Mamy szeroki wachlarz możliwości: oglądanie bajek w języku angielskim, czytanie książek, słuchanie radia i piosenek, prace plastyczne oraz szukanie inspiracji w otaczającym nas świecie, co chyba motywuje najbardziej. A inspiracje są wszędzie – na przystanku autobusowym, ulicy, opakowaniach czy też na ulubionych t-shirtach. Ważne jest, aby od samego początku wykształcić w dzieciach wrażliwość na język obcy oraz rozbudzić ich ciekawość.

– Dzieci charakteryzują się spontanicznością, kreatywnością oraz ciekawością świata. Uczą się języka obcego głównie przez zabawę, czyli poprzez rymowanki, piosenki, taniec czy malowanie, co sprawia im dużą przyjemność. Właśnie wtedy zachodzi automatycznie proces przyswajania języka obcego – tłumaczy Monika Czajkowska-Bagińska, lektorka języka angielskiego. Ciepłe, przyjazne nastawienie oraz wypełniony rozrywkami sezon wakacyjny z pewnością sprzyja spontanicznej nauce. O wiele łatwiej poszerzać językowe horyzonty w atmosferze relaksu oraz wśród osób, z którymi czujemy się swobodnie.

Miej to na oku!

Zdecydowanym sprzymierzeńcem w przyswajaniu nowych zwrotów jest pamięć wzrokowa. To co widzimy przed oczami, zostaje często w naszej głowie. Dlatego warto wykorzystać tablicę korkową lub magnetyczną, na której możemy wieszać obrazki przedstawiające nowe słówka. Prostym sposobem jest także podpisywanie najbliższego otoczenia za pomocą karteczek z angielskimi nazwami. Podobny zamysł przyświeca marce Endo, która z myślą o małych poliglotach wprowadziła właśnie specjalną kolekcję koszulek z dowcipnymi tekstami po angielsku.

Znana z niebanalnych grafik i dużej dozy poczucia humoru firma wspiera naukę języków obcych, jak zwykle we właściwym sobie żartobliwym stylu. Na przygotowanych w ramach kampanii „Powiedz to po angielsku z Endo” t-shirtach znajdziemy sympatyczne slogany jak ”Don’t talk to me Boo Bear!”, ”Made for cuddles”, czy „Nobody’s perfect. Really?”. Możemy mieć pewność, że noszone na koszulce chwytliwe hasła zostaną z jej użytkownikami na dłużej.

Idea Endo sięga szerzej. Firma zachęca rodziny do wspólnego spędzania czasu, w tym przypadku przy zabawie z językiem obcym. W ramach projektu Endo pragnie zaszczepić w dorosłych myśl, że dzieci można zachęcić do poznania angielskiego w przyjemnej, nieinwazyjnej formie samemu w domu, poprzez wspólne aktywności, proste zabawy czy podarowanie gustownego t-shirtu.

Zobacz wszystkie filmiki edukacyjne i więcej pomysłów na zabawy na oficjalnym kanale Endo na Youtube

 


Każdego dnia stawia zdjęcie swojej zmarłej żony na murku, by z nią popatrzeć na morze. Wzruszająca i piękna miłość

Redakcja
Redakcja
13 lipca 2018
Fot. Facebook /Giorgio Moffa

Jeśli kiedykolwiek ktoś zwątpił w to, że prawdziwa miłość istnieje, musi poznać historię staruszka mieszkającego we Włoszech. Właściwie nic o nim nie wiadomo, ale zdjęcie mówi tak wiele. Wykonał je Giorgio Moffa, który nie raz był świadkiem tej sytuacji.

Napisał na swoim Facebooku, że choć nie zna tego staruszka, to widuje go, jak przychodzi nad morze ze zdjęciem swojej żony, by popatrzeć z nią na morze. Widział nie raz, jak staruszek płacze i wie na pewno, że to była wielka miłość, a on tak bardzo za nią tęskni…  Kto by pomyślał, że jedno zdjęcie, wykonane telefonem, potrafi obudzić w nas tyle emocji, tak silne wzruszenie…

Historia tego zdjęcia obiegła internet, telewizję i społecznościowe portale. Okazało się, że staruszek to Giuseppe, ma 72 lata i każdego dnia przychodzi nad morze, stawia na murku fotografię swojej żony i patrzy wraz z nią na fale, na przepływające łodzie. Żona pana Giuseppe – Ida – zmarła siedem lat temu, mieli trójkę dzieci. Codzienny rytuał to dla niego czas wspomnień pięknych wspólnie przeżytych chwil.

Autor zdjęcia zaskoczony jego popularnością napisał

Patrzycie na to zwykłe zdjęcie, zrobione telefonem, i myślicie „co za wspaniała miłość!”. Ale przecież ja zrobiłem zdjęcie nie tylko cudownemu człowiekowi, zatopionemu w cudownych wspomnieniach ze swoją uroczą towarzyszką, ale również miejscu. Na takim murku siadamy my wszyscy – każdy z nas ma swój świat emocji i wspomnień, które ożywają, kiedy patrzymy na to zdjęcie. Giuseppe miał odwagę, siłę i godność, by pokazać się nam w prosty i bezpośredni sposób po zbyt wczesnej stracie ukochanej osoby. Każdy z nas ma takie „momenty”, kiedy wspomina swoich bliskich. Giuseppe po prostu wziął zdjęcie swojej Idy, posadził ją przed błękitną wodą Zatoki Gaety i myśli o niej.


Zobacz także

Myślisz, że jesteś czyściochem? A czy wiesz, jakie miejsca w twoim domu kochają bakterie?

Introwertycy mówią mniej, ale mądrze. Poznaj cechy, które sprawiają, że są znakomitymi mówcami

Jak nosić białe dżinsy, kiedy masz kilka kilogramów więcej? Poznaj kilka zasad, dzięki którym będziesz wyglądać kobieco i seksownie