Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel – Bułecka wzięli ślub! I nikt się o tym nie dowiedział

Redakcja
Redakcja
26 lipca 2018
Fot. Screen/Instagram PKrupińska
 

To już oficjalne. Dziś na Instagramie Pauliny Krupińskiej pojawiło się zdjęcie, które nie pozostawia wątpliwości. Była Miss Polonia i wokalista grupy Zakopower wzięli ślub! I plotkarskie media tym razem nie dowiedziały się wcześniej!

Ona piękna i inteligentna, on przystojny i bardzo utalemtowany. Paulina i Sebastian są parą od kilku lat i mają razem dwójkę dzieci. Media od dawna prześcigały się w domysłach czy i kiedy para zalegalizuje swój związek. Zakochanym udało się zrobić to bez rozgłosu. Panna młoda opublikowała zdjęcie, na którym razem z ukochanym pokazuje ślubne obrązczki. Świeżo upieczeni małżonkowie ubrani są w tradycyjne, góralskie stroje, bo jak wiadomo, pan młody pochodzi z Zakopanego.

Młodej parze składamy najserdeczniejsze życzenia. Wspaniałego życia przepełnionego miłością i wzajemnym szacunkiem!

 

Tak, że tak…Amen 😀 @sebastiankarpielbulecka

Post udostępniony przez Paulina Krupińska Official (@pkrupinska)


„Kiedy pies opuszcza swojego właściciela, to nie po to, by pojechać na wakacje”. Spróbujcie się nie rozpłakać, oglądając ten film

Redakcja
Redakcja
27 lipca 2018
Fot. Screen z YouTube https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=XW5-CQdmE_8>ON Campagne 2018 - 30 Millions d'Amis
 

„Kiedy pies opuszcza swojego właściciela, to nie po to, by pojechać na wakacje”. Tak brzmi hasło kończące nowy film zrealizowany w ramach kampanii społecznej fundacji 30 millions d’amis, która zajmuje się zwierzętami porzuconymi przez ludzi oraz innymi, bezdomnymi czworonogami.

Lato to okres, w którym najczęściej porzucamy psy i inne zwierzęta domowe. W jaki sposób? Często najbardziej okrutny z możliwych – na ulicy, jak rzecz, zostawiajac je przywiązane do przydrożnego drzewa. Zupełnie tak, jakbyśmy byli pozbawieni uczuć. Bo może właśnie tak jest?

A przecież więź, jaka tworzy się między psem, a człowiekiem jest wyjątkowo. Jest relacją na całe życie. Obejrzyjcie ten przejmujący filmik, który ma nam uświadomić to, co oczywiste – jesteśmy odpowiedzialni za zwierzęta, które przyjmujemy pod nasz dach również dlatego, że stają się one częścią naszej rodziny, naszego życia i naszej własnej historii.

Uwaga! Przygotujcie chusteczki.


NA podstawie: 30millionsdamis.fr

 


Jak wybaczyć brak miłości

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
26 lipca 2018
Fot. iStock/piskunov

Ból – nieograniczony, silny, okropny. I jeszcze to zdziwienie. Jak to jest w ogóle możliwe? Była ta miłość, była i była. I nagle jej nie ma. Ten, co tu trwał tuż obok, wziął ją ze sobą i sobie poszedł. Co teraz? Jak dalej żyć, być? Jak wybaczyć brak miłości, złamane, słowo, pustą obietnicę?

Przebaczanie ludziom, nawet przyjaciołom, którzy wyrządzili ci krzywdę, jest w ogóle jedną z najtrudniejszych spraw do załatwienia w życiu, zwłaszcza gdy druga osoba nie sądzi, że zrobiła coś złego. Ale przebaczenie komuś, kto był ci najbliższą osobą i nagle przestał nią być wiąże się z dodatkowym emocjonalnym obciążeniem. Możesz spędzać dni, tygodnie i miesiące rozpamiętując utraconą miłość. Możesz zapierać się, że nigdy nie wybaczysz, nigdy nie zrozumiesz, nigdy nie „odpuścisz”. Nie, nie musisz rozumieć. Ale wybaczyć i odpuścić powinnaś. Dla siebie. Nie dla niego. On już jest po drugiej stronie, na drugim brzegu rzeki. Dlatego właśnie nie jesteście razem. Jego już nie obchodzi. Być może mu głupio, niewygodnie z tym, co się stało. Ale nie cierpi. A ty cierpisz.

Widzisz, miłość nie jest nam dana raz na zawsze. Kiedy się zdarza, trzeba się nią cieszyć Pamiętasz? Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Gdy do ciebie wróci, to znaczy, że jest twoje. Jeśli nie, oznacza to, że nigdy do ciebie nie należało. W tym wypadku świadomość, że miłość nigdy nie była tak naprawdę twoja jest ogromnie smutnym przeżyciem. Pamiętaj jednak, że nie ma na świecie nic mniej stałego niż ludzkie emocje. Jeśli jego uczucia zmieniły się, twój żal, smutek, poczucie rozdracia też miną. Jakże mogłoby być inaczej?

Musisz tylko trochę sobie pomóc. Odrobinę. Kiedy zobaczysz, że ruszasz z miejsca, że jesteś choćby maleńki krok dalej, niż przedtem, to znaczy, ze ci się uda, że jesteś na dobrej drodze.

Trzymaj się tych kilku zasad, a zobaczysz, jak i ty się zmieniasz.

Zapominaj

To nieprawda, że się nie da. Jeśli myśli uporczywie wracają, ty uporczywie odwracaj od nich swoją uwagę. Im bardziej pozwalasz temu, co się stało zajmować twoje serce i głowę, tym mniej prawdopodobne jest, że przebaczysz. Nie zapominasz, bo wciąż podsycasz w sobie smutek i żal. Pamięć ludzka zawodzi wtedy, kiedy nie powinna, ale uporczywie męczy nas swoją doskonałością, gdy potrzebujemy by dała nam spokój. Zawszyj pakt ze swoją pamięcią. Spraw, by ci służyła, a nie szkodziła. Zapominaj.

Nie obwiniaj

Bo po co? O winę można się spierać. O to, czy ktoś miał prawo postąpić tak, a nie inaczej. Często mówimy: „Jak on mógł, tak się nie robi”.  Ale prawda jest taka, że na uczucia nie ma rady. Jeśli on przestał kochać, przestał to czuć, to czy można go obwiniać? Są rzeczy, na które nie mamy wpływu, do których się nie zmusimy, choć byśmy tego bardzo chcieli. Nie zmusisz nigoko do miłości. I nie zmusisz do niekochania. W tej kwestii wszystko roztrzyga się w naszym sercu, wewnątrz nas. Tam, gdzie jesteśmy sam na sam ze nagłębszą prawdą o nas.

Odpuść

Łatwo powiedzieć, wiem. Ja też się tego uczę. Jednak w życiu jest, poza czyjąś miłością do nas jeszcze wiele innych spraw i rzeczy, nad którymi nie mamy kontroli. Chyba jedyne, co nam zostaje, to żyć zgodnie z własnym sumieniem. Uczciwie, tak, jak tego chcemy, dążąc do realizacji tego, czego pragniemy. Nie wiem jak to się dzieje, ale los wtedy zawsze w jakiś magiczny sposób stawia na naszej drodze dobrą miłość. I to niekoniecznie do nowego partnera. Odpuszczanie daje niezwykłe, uskrzydlające poczucie wolności. Moc nowych możliwości, których nie zauważysz rozpamiętując uczucie, którego już nie ma.

Zrozum

Że miłość NIE JEST wszystkim. Jest piękna, fascynująca, dopełniająca nasze poczucie szczęścia, ale nie jest i nigdy nie będzie wszystkim. Miłość do drugiej osoby nie zastąpi ci miłości do samej siebie. To ta ostatnia pozwala ci osiągnąć harmonię i poczucie spełnienia. Jeśli on odszedł, bo już nie kocha, to nie zabrał ci WSZYSTKIEGO. Wszystko, to Ty.

Trzymam za ciebie kciuki.


Zobacz także

9 zasad, których musi przestrzegać kobieta, żeby inni dali jej żyć. Kiedy to się skończy, do diabła!

Co starsza może poradzić młodszej? 20 prostych prawd, których dowiesz się od kobiet po 50-tce

PORANNA KAWA Z PODCASTEM W TLE