Otwieramy najpiękniejsze miejsce nad Wisłą – PRZYLĄDEK MIAMI WARS!

Redakcja
Redakcja
19 maja 2016
MIAMI WARS
Fot. Materiały prasowe
 

Poznaj życie na Wiśle od rzecznej strony miasta! W zacisznej przestrzeni, w samym sercu wydarzeń nad Wisłą, oddajemy w Wasze ręce centrum promocji kultury motorowodnej – Przylądek Miami Wars. Jego misją jest nie tylko przybliżanie kultury życia na wodzie, ale także tworzenie wypoczynkowo-rekreacyjnej atmosfery nad Wisłą. Przylądek daje możliwość wyboru pomiędzy spokojem alternatywnym do nadwiślanych imprez, a aktywnym wypoczynkiem i sportami na Wiśle.

Podawane są tu kolorowe letnie, karaibskie drinki, zdrowe koktajle oraz napoje dla całej rodziny. Motorowodniacką atmosferę dopełnia wyjątkowy grill z owocami morza oparty o najświeższe produkty z całego świata. Ponadto przygotowaliśmy cykl różnorodnych eventów dla młodszych i starszych, które będziemy regularnie organizować przez najbliższe 4 miesiące, propagując aktywny wypoczynek i ucząc o naturze oraz historii!

Okolica, w której ulokowaliśmy Przylądek, pozwala nam nazywać go najpiękniejszym miejscem nad Wisłą – nadrzeczna plaża i bobrze drzewa. Przekonajcie się sami i świętujcie razem z nami!

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

☀ To będzie nadzwyczajne otwarcie, inne niż wszystkie! ☀

Startujemy o 15, organizując serię krótkich, darmowych rejsów na dwie łódki: naszą i

pokazowego Baylinera Element XL od Bayliner Polska;

Zamiast głośnej imprezy proponujemy relaks na leżakach przy dźwiękach relaksującej i ambitnej

muzyki;

Ognisko nad brzegiem rzeki;

Rozpoczynając nasz cykl dla dzieci i dorosłych „Stary Człowiek i Rzeka” odwiedzi nas bajarz, który

opowie niesamowite historie przy ognisku;

Miami Nights – niezwykłe wizualizacje;

Celebracja zachodu słońca tuż po godzinie 20;

✔ Degustacja Menu Kuchni Przylądka Miami Wars;

Welcome drinki (w karaibskim stylu!).

Dresscode: Miami Vice!

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

To będzie niezapomniany wieczór – do zobaczenia nad Wisłą już 21 maja!

Wydarzenie Facebook: https://www.facebook.com/events/1730003327255826/

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Sprawdź, ile kalorii możesz stracić podczas 11 niepozornych czynności

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
19 maja 2016
kalorie
Fot. Pixabay / Unsplash / CC0 Public Domain
 

Hasło „utrata kalorii”, dla większości kobiet brzmi jak najpiękniejsza muzyka. I nic dziwnego, potrafimy włożyć wiele energii w intensywne ćwiczenia fizyczne, by pozbyć się wroga z naszych organizmów. Bo jak wiadomo, mało kochane kalorie bardzo lubią wędrować nie tam gdzie byśmy chciały. A późnej pojawia się kłopot z zapięciem spodni, lub podejrzanym kurczeniem się ulubionych bluzek, niekoniecznie na skutek niewłaściwego sposobu prania. 

Aby pozbyć się nadmiaru kalorii, nie wystarczy dieta i ciepłe myśli o tym, że dobrze byłoby iść poćwiczyć. Nie każda z nas lubi i ma ochotę na ćwiczenia fizyczne. Ale nie wyrzucajcie sobie lenistwa i braku konsekwencji, są sposoby na spalanie kalorii, o których nawet nie pomyślałybyście, że mogą mieć jakiekolwiek znaczenia dla waszego ciała. A jednak.

Lista czynności niepozornych, które spalają kalorie

1. Sen

I to jest wspaniała wiadomość, bo nawet pozornie leniwa noc, skutkuje spalaniem kalorii przez nasz organizm. Co prawda na sześciopak nie ma co liczyć, ale w ciągu godziny snu możemy spalić ok. 70 kcal, podczas regeneracji organizmu. To już coś. Nie wyrzucaj sobie więc, że śpisz, bo sen jest istotnym elementem odchudzania. Niewyspani spalają mniej kalorii podczas snu, oraz mają większy apetyt, co nie pomaga w utrzymaniu figury.

2. Ścielenie łóżka

To kolejny kaloriożerczy bonus przy okazji tematu snu. Co prawda najczęściej nie przepadamy za tą czynnością, bo musimy się z tego łóżka zwlec, ale gdy już bierzemy się do roboty, ucieka nam ok 100 kalorii (w ciągu godziny). Może zapytajcie sąsiadów, czy nie potrzeba im pomoc przy ścieleniu łóżek?

3. Śpiewanie

Podczas śpiewu w ciągu godziny możemy spalić aż do 100 kalorii. Im głośniej, tym lepiej, a gdy dołożycie układ choreograficzny, szczególnie ze ścierką do kurzy w ręku, efekt będzie jeszcze lepszy.

4. Wchodzenie po schodach

Wlokąc się po schodach do domu, nie myślimy o tym, z iloma kaloriami się żegnamy. A gdybyśmy tak wchodziły po tych schodach godzinę, bez żalu, za to z zakwasami w nogach, rozstałybyśmy się prawie z 1000 kalorii. Robi wrażenie, prawda?

5. Pisanie SMS-ów

Taka niepozorna czynność wykonywana w ciągu godziny (a wiemy, że to całkiem realne) spala ok 40 kcal. To nieźle, zważywszy, że potrzebne na do tego jedynie palce i odpowiednio długa lista znajomych, do których można wysyłać wiadomości.

kalorie

Fot. Pixabay / Unsplash / CC0 Public Domain

6. Shopping

Czyli połączenie przyjemnego z pożytecznym. Robienie zakupów, przeciskanie się miedzy kilometrowymi półkami oraz gimnastyka z przymierzaniem ubrań, pozwala na utratę aż 300 kalorii. Możecie wspomnieć o tej zalecie partnerowi, gdy tak samo szybko przy okazji shoppingu zniknie wasza wypłata.

7. Gry logiczne

Np. godzinna sesyjka w Scrabble lub Rummikub polegająca na intensywnym główkowaniu i hamowaniu emocji sięgających zenitu gdy przeciwnik zabiera nasze punkty, pozwala na utratę ok 100 kcal.

8. Spotkanie z Koszmarem z ulicy Wiązów

Strach, przyspieszone bicie serca, adrenalina. To wszystko sprawia, że podczas oglądania wbijającego w fotel horroru, nasz organizm spala nawet do 200 kcal.

9. Makijaż

Nie tylko będziesz pięknie wyglądała, ale w ciągu 5 minut pokrywania cieni, krostek i przebarwień odpowiednimi warstwami kosmetyków, ubędzie ci 30 kcal.

kalorie


Fot. Pixabay / kaboompics / CC0 Public Domain

10. Jedzenie

Cóż za przewrotna filozofia. Ale to prawda, jedzenie poza dostarczaniem zgubnych kalorii, także pozwala trochę się ich pozbyć. Dzięki ruszaniu żuchwą, wprowadzaniu pokarmu do ust oraz przełykaniu, pozbywamy się ok 100 kcal. O ile robimy to przez godzinę.

11. Seks

Najprzyjemniejsze na koniec. O ile nie jesteście sprinterami, możecie podczas hardkorowego godzinnego seksu spalić aż 800 kcal! Kuszące prawda? Tylko trzeba się przyłożyć, bo tu poza ilością spalonych kalorii, chodzi także o satysfakcję. Obopólną oczywiście.

 


Przestań oczekiwać, żyj po swojemu i pozwól na to innym

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 maja 2016
Przestań oczekiwać, żyj po swojemu i pozwól na to innym
Fot. iStock / razyph

Czasem, kiedy coś idzie nie twojej myśli, łapiesz się na tym nieprzyjemnym uczuciu. Albo inni zachowali się niezgodnie z twoimi oczekiwaniami, albo ty sam postąpiłeś inaczej niż byś chciał, niż zakładałeś. Okoliczności nie były sprzyjające, zawiódł człowiek. Zaraz, co to za uczucie? Żal, że nie wyszło? Złość, że sytuacja, którą sobie wyobrażałeś milion razy, w rzeczywistości przedstawia się zupełnie inaczej? Daj spokój, odpuść. Te zawiedzione oczekiwania to taki bagaż emocji, którego w ogóle nie powinieneś ze sobą nieść.

Po pierwsze, nikt nie jest zobligowany do tego, żeby spełniać twoje oczekiwania

Życie też nie jest po to, by dawać nam to, czego oczekujemy. Ty również, nie musisz nakładać na siebie tego poczucia obowiązku, związanego z czyimiś wyobrażeniami na twój temat. Działaj dlatego, że ci zależy. Dlatego, że wiesz, że tak jest właściwie. Nigdy z tego tylko powodu, że ktoś od ciebie tego oczekuje, nawet jeśli tym „kimś” jesteś ty sam. To, czego się nie spodziewasz bywa lepsze od tego, co sobie misternie zaplanujesz. Nasze całe życie można by przecież podsumować takim właśnie zdaniem: „Nie poszło tak, jak zaplanowałem, ale było OK.”

Człowiek powinien uczyć się na błędach, ale bez całej tej niepotrzebnej presji oczekiwań

To pewne, że nieraz ci nie wyjdzie. Ale pewne jest również to, że jeśli słuchasz swojej intuicji, będziesz miał wpływ na to, jak się z tej porażki podniesiesz. A to oznacza, że umiesz zdecydować jak chcesz żyć i czego się w tym życiu nauczysz o sobie, czego dowiesz o innych.

Każdy sam wie najlepiej na co go stać

Nasze wyobrażenia o innych rzadko kiedy w pełni pokrywają się z rzeczywistością. Gdybyś usłyszał to, co inni myślą o tobie z pewnością niejednokrotnie poczułbyś wielką niesprawiedliwość, że tak cię „oceniono”. Co z tego wynika? Jeśli ktoś wysnuwa swoje opinie na podstawie pobieżnych, stereotypowych spostrzeżeń, to niech sam się teraz biedzi z rzeczywistością. Ty nie musisz nic udowadniać. Pamiętaj, prawdziwy życiowy sukces związany jest nie z tym co widzą inni, ale z tym jak ty się czujesz. Twoja prawda i wszystko co sprawia, że czujesz, że żyjesz.

Szczęście to przecież możliwość życia „po swojemu”

No właśnie. Bez tej presji, że musisz odnieść przynajmniej w połowie taki sukces jak twój starszy brat, że powinieneś „dokonać czegoś” w tym samym wieku co twój ojciec. Szczęście to odnalezienie swoich własnych wartości, a nie zadowalanie innych i ciągłe próby udowadniania im, że jesteś coś wart. Jesteś „coś” wart bez ich akceptacji i aprobaty. Pozwól więc także na to samo szczęście innym.

Spełnianie oczekiwań zbyt często wiąże się z brakiem szczerości

Czego naprawdę chcesz w relacjach z innymi ludźmi? Chcesz prawdy, relacji opartej na uczciwości, czy dążysz jedynie do tego, by grali oni tak, jak im zagrasz? Nie obchodzi cię ich prawdziwa motywacja i to, że w duszy mają do ciebie żal za to, że nie pozwalasz im (po części, przyjmując taką „adaptacyjną” postawę, sami sobie nie pozwalają) być sobą?

A co z uczuciem zawodu? Z rozczarowaniem? Zniknie, skoro przestaniesz mieć zbyt wygórowane, nierealne oczekiwania. Pomyśl, to naprawdę dobra wiadomość. Żal, frustracja związana z tym, że coś nie jest tak jak miało być zabiera nam zbyt dużo energii.

Odpuść. Sobie i innym.  Gwarantuję ci, że choć na początku nie będzie łatwo, z czasem zyskasz spokój o jakim marzyłeś przez lata.


Zobacz także

15 myśli, które siedzą w głowie każdego narcyza

„Dziękuję, że po cichu wybaczyłaś mi tę moją obojętność, zaciśnięte pięści. Że kochałaś kogoś kto traktował Cię jak wroga”. Akcja „Dziękuję Ci Mamo”

Najlepsze filmy? Tylko te z lat 90-tych, bo można je oglądać dziesiątki razy i niezmiennie zachwycają!