Naturalne antybiotyki. Top 10 produktów, po które warto sięgnąć zanim złamie cię przeziębienie

Redakcja
Redakcja
18 października 2017
Fot. iStock/martin-dm
Fot. iStock/martin-dm
 

Sezon na przeziębienia w pełni i trzeba mieć się na baczności, bo wraz z coraz krótszymi i chłodniejszymi dniami, nie przyplątała się choroba. Jest wiele sposobów na zapobieganie problemom zdrowotnym, skutecznych w konfrontacji z atakiem chorobotwórczych drobnoustrojów.

A gdy już coś zaczyna cię rozkładać, jeszcze zanim pobiegniesz do apteki, wypróbuj moc naturalnych i skutecznych lekarstw. Tym bardziej, że nadmierne przyjmowanie przepisanych przez lekarzy antybiotyków powoduje, że bakterie i wirusy uodparniają się na późniejsze działanie leków.

10 naturalnych antybiotyków, które pomogą ci wyjść z przeziębienia

1. Czosnek

Czosnek zwalcza drobnoustroje i mobilizuje krwinki białe do obrony organizmu przed atakiem drobnoustrojów. Czosnek sprawdzi się przy zapaleniu zatok, bólu gardła, grypie, przeziębieniu i zaburzeniach jelitowych. Zawarta w nim allicyna niszczy paciorkowce, gronkowce i bakterie E. coli.

2. Cebula

Cebula zawiera allicynę oraz fitoncydy uwalniane podczas krojenia warzywa. Sprawdza się ona w zwalczaniu chorób układu pokarmowego oraz nieżytów górnych dróg oddechowych i stanów zapalnych gardła. Hamuje rozwój bakterii, zwiększa wytwarzanie śluzu i przywraca samoistne ruchy nabłonka rzęskowego. Cebula wykazuje działanie rozgrzewające i bakteriobójcze.

3. Imbir

Imbir wykazuje ma działanie antybakteryjne, antywirusowe i przeciwzapalne. Herbata z dodatkiem imbiru doskonale rozgrzewa organizm i mobilizuje do walki z przeziębieniem.

Fot. Pixabay / Ajale / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / Ajale / CC0 Public Domain

4. Czarny bez

Czarny bez bogaty jest we flawonoidy, które wiążą się z wirusami, uniemożliwiając im przenikanie do komórek organizmu. Jego udowodnione działanie przeciwwirusowe sprawia, że skraca czas trwania infekcji górnych dróg oddechowych oraz grypy.

5. Miód

Miód działa wzmacniająco na osłabiony chorobą organizm, a enzymy w nim zawarte działają przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo. Tylko nie wolno rozpuszczać miodu w gorących napojach, bo wysokie temperatury niszczą jego cenne właściwości.

6. Echinacea

Inaczej jeżówka purpurowa doskonale wzmacnia organizm przed infekcjami, poprzez nasilenie procesu wychwytywania i pochłaniania przez komórki układu odpornościowego wirusów i bakterii i pobudzanie leukocytów do wydzielania substancji przeciwwirusowych. Zaleca się ją jako środek zapobiegawczy, jak i przyspieszający zdrowienie.

7. Lukrecja

Napar z lukrecji działa skutecznie na różne rodzaje bakterii. Aby go otrzymać, płaską łyżeczkę suszonego korzenia zalej szklanką wrzątku i zaparzaj pod przykryciem 15 minut. Lukrecja jest szczególnie pomocna w zwalczaniu infekcji gardła i krtani.

8. Chrzan

Świeży korzeń chrzanu działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, grzybobójczo i wykrztuśnie. Swoje działanie zawdzięcza obecności substancji takim jak fitoncydy, lizozym i alkohol fenyloetylowy.

Fot. iStock/5PH

Fot. iStock/5PH

9. Kurkuma

Kurkumina zawarta w kurkumie jest silnym przeciwutleniaczem o działaniu przeciwzapalnym, przeciwwirusowym, przeciwbakteryjnym, oczyszczającym i antynowotworowym. Wg przeprowadzonych badań, kurkumina hamuje proces zapalny w podobnym stopniu co popularny nurofen.

10. Olejek z oregano

Wg naukowców olejek z oregano zwalcza grzyby i bakterie tak samo skutecznie, jak tradycyjne antybiotyki. Jego znane działanie przeciwgrzybiczne, antybakteryjne i przeciwpasożytnicze jest tak silne, że najlepiej przyjmować go razem z probiotykiem, bo może wyjaławiać jelita.


 

źródło: polki.pl, bonavita.pl, dziecisawazne.pl


Kobiety, które potrafią zrobić sobie dłuższą przerwę od związków są szczęśliwsze

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 października 2017
Fot. istock/BraunS
Fot. istock/BraunS
 

Presja środowiska by „z kimś być” to jedno, a osobista potrzeba pobycia samej ze sobą i nacieszenia się swoją samotnością, to drugie. Jest wiele powodów, dla których wolimy życie w pojedynkę, zwłaszcza po nieudanym związku.

Najczęściej robimy sobie „przerwę” od miłości dlatego, że:

– zmieniają nam się priorytety i nagle okazuje się, że potrzeba samorozwoju, dowiedzenia się czegoś o sobie,

– w danym momencie życia bardziej niż kolejnego związku potrzebujemy przyjaźni, relacji platonicznych,

– jesteśmy zmęczeni nieudanymi związkami, rozczarowani,

– mamy wysokie oczekiwania wobec potencjalnego partnera,

– jesteśmy po prostu szczęśliwi w pojedynkę.

Po co marnować czas i wysiłek, kiedy na pierwszy rzut oka widać, że z tego „nic nie będzie”? Nie „kupujemy” już stereotypu, który mówi, że powinnyśmy czuć się źle z powodu braku partnera. Kobiety, które nie szukają na siłę miłości, podejmują lepsze (bo bardziej przemyślane), decyzje i lepiej planują sprawy związane ze swoją przyszłością – z tym, co dotyczy ich rozwoju, kariery, poczucia szczęścia.

Innymi słowy, kobiety, które pozostają samotne przez dłuższy czas, z reguły robią to z wyboru, podejmując świadomą decyzję. Są zadowolone z życia, jakie wiodą, koncentrując się na wielu innych sprawach, które są dla nich ważniejsze niż znalezienie partnera. A kiedy już decydują się na związek, zwykle wybierają silnego mężczyznę, który również jest „samowystarczalny” i odnosi sukcesy na własną rękę, nie „wisząc” na ramieniu silnej partnerki.


Na podstawie: seizepositivity.com

 


Zapomnijcie o koszmarze z dzieciństwa, bo takiej wersji kawy zbożowej jeszcze nie znacie! Pyszne przepisy

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
18 października 2017
Fot. iStock/tbralnina
Fot. iStock/tbralnina
 

Jak to jest, że to co blisko nas i łatwo dostępne często jest pomijane lub zapominane. Szukamy wykwintnych smaków, wyjątkowych połączeń, kiedy pod nosem mamy nasze rodzime i niedrogie produkty, których pewnie pozazdrościłby nam niejeden zagraniczny gość. Tak właśnie jest z kawą zbożową. Kto się wzdrygnął na samą myśl o tym napoju?

Kawa zbożowa to najczęściej koszmar naszego dzieciństwa. Wtedy trudno było o kakao, a co dopiero mówić o gorącej czekoladzie. W każdym przedszkolu już od samego rana roznosił się zapach… nie zawsze lubianej zbożówki. Pytanie tylko, czy tak nie cierpieliśmy tej kawy, czy przedszkola wywoływało w nas takie emocje, że wszystko, co tam podawane było złe i niedobre? Na to pytanie pewnie każdy sam sobie odpowie.

Niemniej jednak kawa zbożowa raczej nie przywołuje w nas miłych wspomnień. Powiem szczerze że nawet moim synom (kochającym przedszkole) jakoś źle właśnie z przedszkola się kojarzy. Więc jakież było moje zdziwienie, gdy młodszy ostatnio rozkochał się ostatnio w Ince karmelowej i z dumą mówi: „Mamo zrobię sobie kawę, dobrze”.

Inka zachwyca w ogóle swoją rozmaitością – oprócz klasycznej, mamy orkiszową, karmelową, czekoladową, a już ta wzbogacona o minerały – wapń, magnez czy błonnik to naprawdę wisienka na zbożowym torcie.

A skoro już o tortach mowa, to powiem szczerze pomysłowość użycia w kuchni kawy zbożowej i kreatywność tychże mnie osobiście wprawiło w osłupienie.

Czy wiecie, jakie cuda można wyczarować z kawy zbożowej? Po prostu ślinka cieknie!

Korzenna kawa Inka

Składniki:
2 łyżeczki Inki magne
kubek mleka migdałowego
3 goździki
laska cynamonu
łyżeczka cynamonu w proszku
plasterek imbiru

Przygotowanie:

Mleko gotujemy tak, żeby było ciepłe, ale nie wrzące. Do kubka wsypujemy dwie łyżeczki Inki, zmiażdżone goździki, łyżeczkę cynamonu oraz starty na tarce plasterek imbiru. Całość zalewamy mlekiem i mieszamy. Kawę możemy udekorować ubitą śmietaną posypaną kakaem. (przepis pochodzi z bloga: Mienta blog)

Korzenno-pomarańczowa Inka

Składniki:
200 ml mleka
2 łyżeczki kawy Inka wapń i witaminy
0,5 łyżeczki korzennej przyprawy do piernika
50ml śmietanki
2 łyżki pomarańczowej konfitury
1 łyżeczka sosu czekoladowego

Mleko zagotować. Kawę i przyprawę wymieszać, zalać mlekiem. Na dno wysokiej szklanki wlać sos czekoladowy oraz kawę. Śmietankę ubić, wymieszać z konfiturą pomarańczową, wyłożyć na kawę w szklance. Oprószyć korzenną przyprawą. (przepis pochodzi z bloga Obiad gotowy)

Koktajl bananowo-orzechowy z kawą Inką

Składniki:
300 ml mleka migdałowego (może być inne ulubione)
2 łyżki masła orzechowego
1 duży banan (latem zamrożony)
1 łyżka otrąb pszennych
2 – 3 łyżeczki kawy Inka błonnik

Przygotowanie:

Wszystkie składniki koktajlu przełóż do naczynia blendera i miksuj do uzyskani gładkiej, kremowej konsystencji. Spróbuj, ewentualnie dodaj nieco więcej kawy. W upalne dni przed użyciem możesz banana zamrozić – zimny koktajl będzie świetną alternatywą dla kawy mrożonej. Przed podanie udekoruj nasionami sezamu. (przepis pochodzi z bloga Słone słodkim przelatane)

Imbirowo-dyniowa kawa zbożowa z cynamonem

Składniki na 1 porcję:

1,5 łyżki puree z dyni
łyżeczka miodu
280 ml wody
ok. 1 cm kawałek imbiru
2 kopiaste łyżeczki kawy Inka wapń i witaminy
ok. 20 ml zagęszczonego, niesłodzonego mleczka
1/4 łyżeczki cynamonu

Przygotowanie: 

Do kubka nakładamy purre z dyni i mieszamy je z miodem. W garnuszku gotujemy wodę wraz z umytym i pokrojonym kawałkiem imbiru. Po 5 minutach ściągamy z ognia, imbir wyjmujemy i dodajemy kawę. Zaparzoną wlewamy do kubka z dynią. Mleczko ubijamy i wlewamy do kawy. Posypujemy cynamonem. (przepis pochodzi z SzamAnkowa blog)

Delikatne kawowe placuszki sernikowe

Składniki na 1 porcję:

130 g śmietankowego serka kanapkowego
1 jajko
4 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mleka (opcjonalnie ciut więcej)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukru
2 czuba łyżeczki kawy Inka
olej kokosowy do smażenia (około 1 łyżeczki)
do podania: cukier puder + ulubione owoce

Przygotowanie:

Do miski wrzucamy serek, wbijamy jajko, po wymieszaniu dodajmy resztę składników i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Placuszki smażymy z obu stron na małym ogniu na niewielkiej ilości oleju. Masę nakładamy łyżką. Placuszki podajemy posypane cukrem pudrem z ulubionymi owocami. (przepis pochodzi z bloga Słodkie okruszki)

Dyniowe ciasteczka z kawą zbożową 

Składniki na 9 ciasteczek: 

pure z dyni ok. 200 g
syrop klonowy lub miód 105 g
aromat waniliowy parę kropel (lub laska świeżej wanilii)
mąka pszenna 155 g
1 łyżeczka kawy Inka
proszek do pieczenia 1 łyżeczka
soda oczyszczona 1/2 łyżeczki
kawa zbożowa i cukier puder do posypania

Przygotowanie:

Mieszamy wszystkie składniki na ciasteczka (bardzo dokładnie). Wykładamy masę na papier do pieczenia łyżką (powinno wyjść 9 ciasteczek). Posypujemy kawą zbożową i cukrem pudrem. Pieczemy ok. 30 minut w 180 stopniach. (przepis pochodzi z bloga rabarbarowo)

Co wy na to? A to jedynie kilka przepisów, warto poszperać, a nawet zajrzeć na stronę Inki, bo tam też znajdziecie całą masę cudownych przepisów nie tylko na napoje z kawą zbożową w tle.


Artykuł powstał przy współpracy z Inka

 


Zobacz także

Fot. Facebook / Gaspard

Opowiadam ci swoją historię, bo dobrze czuję, że pójdę do nieba przed nimi, przed moimi rodzicami

Fot. iStock / kupicoo

Koktajle dla aktywnych – najlepsze przepisy

Fot. iStock /  momcilog

Miłość istnieje, to pewne. Ale czy małżeństwo jest tym, czego poszukujemy?