Jak naprawdę wygląda Christina Aguilera? Pokazała twarz bez makijażu. Uwierzycie, że ma 37 lat?

Redakcja
Redakcja
28 marca 2018
Fot. Facebook /Christina Aguilera
 

Raczej każdy wie, jak wygląda Christina Aguilera, prawda? W swoim życiu przeszła różne metamorfozy. Od delikatnej i efemerycznej blondynki z potężnym głosem, aż po kobietę, która zszokowała swoich fanów (i nie tylko) swoją nadwagą.

Dzisiaj jej pozycja gwiazdy jest niepodważalna. Jej największe hity śpiewa cały świat. Christina jednak na tym nie poprzestaje, po raz kolejny zaskoczyła wszystkich. Dla magazynu „Paper” zapozowała bez ciężkiej szminki i eyelinera. Wybrała siebie w jak najbardziej naturalnej wersji. Ciekawe, czy ktoś w kobiecie na okładce rozpoznał wielką gwiazdę muzyki pop?

Wokalistka w wywiadzie dla magazynu mówi, że zawsze była kimś, kto najwyraźniej uwielbia eksperymentować, uwielbia teatralność, uwielbia tworzyć fabułę i odgrywać pewną postać w filmie lub na scenie. Podkreśla, że jest preformerem, ale nie znaczy, że nie docenia swojego naturalnego piękna, a pokazanie go innym, jest dla niej wyzwalającym doświadczeniem.

Makijaż to forma ekspresji artystycznej i każdy powinien czuć się pewnie, robiąc to, co najlepiej pasuje do jego stylu i ciała, powiedziała Aguilera jednocześnie zwracając uwagę, że słowo „wyzwalające” jest aluzją do presji wywieranej na kobietach, które mają wyglądać idealnie. W całym tym szaleństwie musi być miejsce na celebrowanie naturalnego piękna.

Poznajecie tę panią na zdjęciu?

 

Xtina Aguilera luce totalmente natural para la portada de la revista PAPER. Será que nos acercamos a la era de lo natural? 😍🔥 ___________________________ CelebNews #XtinaPaper #VITTAKORA #VittaCelebridades #XtinaAguilera #Flawless

Post udostępniony przez VITTAKORA MAGAZINE (@vittakoramag)

A taką kojarzymy ją na co dzień.


źródło: upworthy.com


11 objawów stresu, które mogą cię zaskoczyć

Redakcja
Redakcja
28 marca 2018
Fot. iStock / Tharakorn
Następny

Stres towarzyszy nam na co dzień i nie ma możliwości, żeby raz na zawsze odsunąć go na bok. Sytuacji, które powodują szybsze bicie serca jest wiele — od stłuczenia ulubionego kubka, po spóźnienie i reprymendę odebraną od szefa w pracy. Jedni sobie radzą lepiej,  inni potrzebują więcej czasu, by wrócić do równowagi emocjonalnej. Są i tacy, którzy uzależniają się od adrenaliny i stresu

Organizm każdego z nas inaczej reaguje na takie sytuacje. Stres może objawiać się z różnym natężeniem u różnych osób. Zazwyczaj kojarzymy go z nieznośnym bólem głowy i chęcią drzemki lub spaceru, które przegonią złe myśli. A przecież stres objawia się na różne sposoby, które mogą być naprawdę zaskakujące.

11 objawów stresu, które mogą cię zaskoczyć

1. Bóle głowy

To akurat najmniej zaskakujący powód, za to najczęściej występujący. Bóle głowy, w tym także migreny, często wynikają z sytuacji stresowych. Bóle o podłożu nerwowym najczęściej pojawiają się w wyniku długotrwałego stresu, jak i po jednorazowej stresującej. sytuacji.

2. Problemy w sypialni

Stres w sposób wyraźny odbija się również na aktywności seksualnej. W zależności od indywidualnych predyspozycji, osoba dotknięta długotrwałym stresem albo unika współżycia, uciekając w inne czynności, albo wręcz przeciwnie — poprzez seks rozładowuje ciążące napięcie emocjonalne.

3. Wysypka na skórze

Stres może powodować pojawienie się na skórze wysypki, która zazwyczaj przybiera postać czerwonych plam na brzuchu, plecach, ramionach i twarzy. Naukowcy nie mają pewności, skąd się to bierze, jednak najbardziej prawdopodobny jest wpływ stresu na układ odpornościowy. W jego wyniku uwalniana jest histamina, która powoduje takie dolegliwości.

4. Bóle karku

Bóle karku są konsekwencją przewlekłego stresu, który sprawia, że spinamy sylwetkę i często pochylamy ją do przodu. Stałe napięcie mięśni,  powoduje obciążenie kręgosłupa i powstanie bólu.

5. Drżenie powiek

Stres powoduje również drżenie powiek, które są niekontrolowaną przez nas reakcją organizmu. Może również wynikać z niedoboru magnezu, który jest m.in. wypłukiwany z organizmu przez picie dużej ilości kawy, po którą sięgamy częściej w sytuacjach stresowych.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Melisowe, wiosenne odżywienie z Buñą

Redakcja
Redakcja
27 marca 2018
Fot. iStock / andresr

Po zimowych chłodach nasza skóra potrzebuje intensywnego odżywienia, a zmysły przyjemnego odprężenia. Właśnie dlatego Buña proponuje nam trzystopniowy zabieg odżywczo-odprężający, w którym główną rolę odegra zniewalająca cytrusowym aromatem melisa.

Kąpiel z dodatkiem melisowej soli odpręży nasze ciało. W jej trakcie lub bezpośrednio po jej zakończeniu na twarz nałóżmy  wyjątkową maseczkę, która może także spełniać rolę intensywnie działającego kremu. Efektu dopełni odżywczy melisowy balsam, który na zakończenie rytuału nada skórze ciała aksamitną miękkość i pozostawi na niej kuszący zapach.

Krok 1 – Regenerująca sól do kąpieli z MELISĄ

Jeśli kochasz kąpiele, po dodaniu do wanny soli Buña znajdziesz się w odprężającym niebie. Zawarty w niej ekstrakt z melisy wspaniale zregeneruje skórę. Jego efekt spotęguje sól kamienna, która dostarczy jej minerałów i niezbędnych składników odżywczych. Kąpiel rozluźni mięśnie, nawilży skórę, nadając jej sprężystości i aksamitnej miękkości. Roztaczająca się w trakcie kąpieli niesamowita cytrusowa woń melisy głęboko Cię zrelaksuje, dzięki czemu wieczorem spokojnie zaśniesz.

Buna - sól do kąpieli

Fot. Materiały prasowe

Sugerowana cena soli do kąpieli:  8,99 zł

Krok 2 – Odżywcza maseczka relaksująca z MELISĄ

Rozluźnienie podczas kąpieli ułatwi skórze twarzy absorbcję cennych składników zawartych w odżywczej maseczce. Kosmetyk regeneruje, odżywia oraz nadaje skórze aksamitną miękkość, a także, dzięki dodatkowi pięciornika i cennych olejków głęboko odpręża i regeneruje skórę oraz wygładza zmarszczki. Maseczka przywraca cerze zdrowy koloryt i blask pozostawiając ją wypoczętą, zrelaksowaną i odmłodzoną. Od Ciebie zależy czy wolisz nałożyć ją na czas relaksującej kąpieli czy podczas nakładania na twoje ciało melisowego balsamu.

Buna - odżywcza maseczka oczyszczająca

Fot. Materiały prasowe

Sugerowana cena maseczki:  9.99 zł

Regenerujący balsam do ciała z MELISĄ

Połączone w balsamie: ekstrakt z melisy, nawilżająca gliceryna, alantoina oraz pantenol zapewniają aktywną pielęgnację skóry poprzez dostarczenie jej niezbędnych składników odżywczych, wzmocnienie bariery lipidowej oraz ochronę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Balsam łagodzi podrażnienia, jakie na skórze pozostawiło zimowe powietrze oraz redukuje zaczerwienienia. Otulający ciało aromat melisy daje uczucie odprężenia i komfortu. Skóra jest odświeżona, prawidłowo nawilżona i przyjemnie zadbana.

Buna - Regenerujący balsam do ciała z MELISĄ

Fot. Materiały prasowe

Sugerowana cena balsamu:  14,99 zł

Artykuł powstał we współpracy z Buña


Zobacz także

Morderstwo czy samobójstwo? Tylko geniusz zna odpowiedź, czyli zabaw się w Sherlocka

Życie z cichym złośnikiem. Kim jest bierno-agresywny parter?

15 najczęstszych błędów w domowej pielęgnacji

15 najczęstszych błędów w domowej pielęgnacji. Akcja „Bądź piękna każdego dnia”. Dzień #27 [17.05.]