Po co nam rzęsy? Jak duża jest łechtaczka? Skąd się biorą dołeczki w policzkach? Dzięki pewnej książce poznacie wszystkie tajemnice naszego ciała!

Oh!Books
Oh!Books
10 lipca 2018
Fot. iSotck/_chupacabra_
Fot. iSotck/_chupacabra_
 

Pamiętam, jak kiedyś w rozmowie pewna psycholog przyznała, że zaskoczyło ją pytanie: „Jak często przytula Pani swoje ciało”. Zaczęłyśmy  o tym dłużej rozmawiać i doszłyśmy do wniosku, że bardzo rzadko myślimy dobrze o naszym ciele. Najczęściej jest ono przyczyną naszych kompleksów, naszej złości i frustracji. 

Nie znam nikogo, kto by w pełni akceptował to, jak wygląda. To za duże uda, za szerokie lub za wąskie biodra, za małe lub zbyt duże piersi, wielki nos, wysokie czoło. O rety, każdy znajdzie coś, co może skrytykować, nawet gdy inni mówią, że wygląda świetnie. Rzadko kiedy bywamy wdzięczni za nasze ciało, a przecież ono to nie tylko nasz zewnętrzny wygląd, to całość z jakiej się składamy. Gdyby nie nasze ciało, nie byłoby nas. Dopiero, gdy innych dopada choroba, gdy dociera do nas niepełnosprawność bliskich, zaczynamy być wdzięczni, że nasze ciało nas niesie przez życie, że daje możliwości, otwiera drogę do celu, pozwala się realizować, czuć, kochać, biegać, myśleć, być głodnym i przejedzonym po chwili.

Tak mało wiemy o naszym ciele, a to właśnie na nim powinniśmy się skupić, bo za to, ile nam daje, zasługuje na najlepsze. Tymczasem lekceważymy je często. Nie dbamy o nie, zatruwamy je, traktujemy byle jak karmiąc czym popadnie, nie pozwalając się wyspać, odpocząć, zrelaksować.

Zastanawialiście się kiedyś, co powiedziałoby wam wasze ciało, gdyby tylko mogło mówić? Podziękowałoby wam za to, jak się z nim obchodzicie, czy może wręcz odwrotnie? Ile o nim wiecie?

Okazuje się, że nasze ciało jest fascynującym obiektem do obserwacji, kryje w sobie wiele tajemnic, których poznanie może uświadomić nam, jak niezwykli dzięki niemu jesteśmy. Nie wierzycie? To zajrzyjcie koniecznie do książki „Gdyby nasze ciało potrafiło mówić” dr. James’a Hamblin’a. Autor niezwykle lekko ze sporą dawką uśmiechu tłumaczy zawiłości anatomii i fizjologii odpowiadając na wydawałoby się czasami nawet idiotyczne pytania. Prawda jest jednak taka, że nie ma głupich pytań, są tylko złe odpowiedzi, a takich James Hamblin nie udziela. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, dlaczego drapanie się jest takie przyjemne – musicie zajrzeć do tej książki. A może głowiliście się nad tym, dlaczego akurat wasze włosy się kręcą? Skąd się bierze burczenie w brzuchu? Dlaczego dzwoni nam w uszach? Początkowo byłam przekonana, że to książka o budowie naszego ciała, jakich pełno można znaleźć w księgarni dla dzieci. Tej po prostu został przypisany status „dla dorosłych”. Nic bardziej mylnego. James Hamblin jest nie tylko dziennikarzem, ale przede wszystkim lekarzem, nie udziela infantylnych odpowiedzi, ale daje nam porcję naprawdę solidnej wiedzy, nie tylko na zdawałoby się zabawne tematy.

To z książki „Gdyby nasze ciało potrafiło mówić” dowiemy się dlaczego kofeina odcina nasze hamulce, dlaczego grypa jest naprawdę poważną chorobą. James Hamblin rozprawia się z teoriami na temat szczepionek, suplementów diety. Odpowiada na pytania dotyczące funkcjonowania naszego serca, wpływu antybiotyków na nasz organizm oraz mówi, co wywołuje raka. W książce znajduje się obszerny rozdział na temat naszej seksualności, który przełamuje tematy tabu.

Jeśli kiedykolwiek baliście się spytać o interesujący was problem dotyczący waszego ciała, szukaliście w Google odpowiedzi, ale żadna was nie satysfakcjonowała, sięgnijcie po „Gdyby wasze ciało potrafiło mówić”. A może nigdy nie interesowało was to, dlaczego akurat tak wyglądajcie, czujecie? Jeśli macie problem z akceptacją swojego ciała – koniecznie zajrzyjcie do tej książki! Czytając ją, poznając zawiłości naszej anatomii uwierzycie, że każdy z nas jest wyjątkowy, za co podziękujecie swojemu ciału i przytulicie je do siebie, bo na to zasługuje.

Ciało okładka

 


„Przyjaciele bez bonusu”– czy na pewno?

Oh!Books
Oh!Books
27 czerwca 2018
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

„Przyjaciele bez bonusu” – drugi tom romantycznej serii „Kółko Singielek Miejskich” Penny Reid – ukaże  się w Polsce 20 czerwca 2018 nakładem wydawnictwa Poradnia K.

W pierwszej części, „Randce z homo sapiens”, jedna z singielek z kółka znalazła ukochanego. Jej przyjaciółce Elizabeth, która do tej pory nie wierzyła w prawdziwą miłość, a wyłącznie w seks bez zobowiązań, staje na drodze dawny kochanek, Nico Manganiello. Ta zabawna opowieść o dziewczętach z Chicago, które spotykają się co tydzień, żeby szydełkować i rozmawiać o swoich problemach sercowych, jest idealna na wakacje.

Są trzy rzeczy, które musicie wiedzieć o Elizabeth Finney:1) cierpi na syndrom niepohamowanego sarkazmu, zwłaszcza gdy ktoś wytrąci ją z równowagi,2) nikt nie potrafi zdenerwować jej bardziej niż Nico Manganiello,3) zdecydowanie wie, na czym polega dzierganie. Elizabeth Finney jest zacięta i nie zwykła zmieniać zdania. Nikt na przykład nie przekona jej, że muzyka boysbandów jest tylko dla nastolatek, uparcie twierdzi, że w relacji z nudnymi przystojniakami w grę wchodzi wyłącznie seks bez zobowiązań i nie ma wątpliwości, że jej jedyna szansa na prawdziwą miłość przeminęła. Wszystko się zmieni, gdy pewnego dnia ponownie spotka Nico Manganiella. Ten charyzmatyczny showman już kiedyś wywrócił jej życie do góry nogami. Elizabeth zrobi wszystko, by jej twarde serce nie drgnęło. Zakochać się? Przenigdy!

„Przyjaciele bez bonusu” to gotowy materiał na komedię romantyczną. Łatwo przychodzi nam identyfikować się z bohaterkami, które są niepewne siebie, pogubiły się w życiu, a jednocześnie wierzą w prawdziwą miłość i walczą o swoje szczęście. Znów spotykamy Janie Morris, która znalazła ukochanego w poprzednim tomie, a teraz wspiera swoją przyjaciółkę i współlokatorkę w jej miłosnych rozterkach.  „Przyjaciele bez bonusu” to gratka dla wszystkich fanek literatury kobiecej. Czytelniczki zanurzają się w świecie, w którym miłość i fizyczne przyciąganie są na pierwszym miejscu i nic nie liczy się bardziej.

Czy możliwa jest przyjaźń między kobietą a mężczyzną? Czy naprawdę szansa Elizabeth na miłość bezpowrotnie przeminęła? Czy Nico, gwiazdor telewizyjny, ma niewinne zamiary, czy lepiej trzymać się od niego z daleka? Singielki powtórnie zapraszają do siebie i gwarantują wielkie emocje podczas lektury.  

PRZYJACIELE BEZ BONUSU

PENNY REID
premiera: 20.06.2018.

Książka dostępna będzie w salonach sieci Empik, na www.empik.com, dobrych księgarniach i na www.poradniak.pl.

O autorce:

Penny Reid jest pełnoetatową badaczką w  zakresie biomedycyny, a po godzinach – uznaną i utytułowaną autorką powieści kobiecych, która zdobyła grono wiernych fanek na całym świecie. Opinie i recenzje jej książek na portalu Goodreads sięgają kilkuset tysięcy, znalazły się też na liście bestsellerów „USA Today”. „Przyjaciele bez bonusu” to drugi tytuł jej bestsellerowej serii „Kółko Singielek Miejskich”.

Prywatnie jest mamą trójki dzieci i żoną oraz fanką robótek ręcznych.

Przyjaciele bez bonusu_okładka 

Tytuł: „Przyjaciele bez bonusu”

Tytuł oryginału: „Friends without Benefits”

Tytuł serii: „Kółko Singielek Miejskich”

Tłumaczenie: Maria Kabat

Liczba stron: 418

Cena: 34,99 zł

Książka dostępna na www.poradniak.pl


Artykuł powstał we współpracy z Wydawnictwem Poradnia K