Najlepszy sposób na alergię? Pij więcej alkoholu – potwierdzają to naukowcy

Redakcja
Redakcja
1 maja 2018
Fot. iStock / PeopleImages
Fot. iStock / PeopleImages
 

Szklanka alkoholu dziennie może na wiele sposobów korzystnie wpłynąć na twoje zdrowie. Nowe badania wskazują, że umiarkowane ilości alkoholu zmniejszają ryzyko zachorowania na astmę.
Jeśli jesteś jedną z tych osób, która pije od czasu do czasu kieliszek wina, ponieważ uważasz, że jest to dobre dla twojego zdrowia, możesz mieć rację. Badania ostatnich lat wskazują, że picie umiarkowanej ilości alkoholu jest dobre dla krążenia krwi i może prowadzić do utraty wagi – a teraz wydaje się, że korzyści z takiego stanu rzeczy czerpią także płuca. 

Naukowcy z Bispebjerg Hospital w Kopenhadze zbadali prawie 20 tysięcy bliźniąt w wieku od 12 do 41 lat przyglądając się zależnościom między spożyciem alkoholu a rozwojem astmy. Uczestnicy otrzymali kwestionariusze na początku i na końcu ośmioletniego badani, w których zadawano im pytania dotyczące spożywania alkoholu i zdrowia oraz innych kwestii. Na ich podstawie wysnuto wniosek, że jest ścisła zależność między spożyciem alkoholu a astmą. To umiarkowane jego spożycie może chronić przed rozwojem astmy.

Zdaniem duńskich naukowców alkohol zmniejsza ryzyko ryzyko astmy o jedną trzecią, a najwięcej zachorowań jest wśród tych, którzy w ogóle nie piją alkoholu.
Ryzyko zachorowania na astmę to:

6 procent – jeśli nigdy lub rzadko pijesz alkohol
4,5 procent – jeśli pijesz dużo alkoholu
4 procent – jeśli pijesz umiarkowaną ilość alkoholu, tj. od jednego drinka, lampki wina do sześciu tygodniowo

Naukowcy nie chcą specjalnie komentować ochronnego działania alkoholu, ale z pewnością ma on charakter przeciwzapalny – niszczy czynniki drażniące. Badania nadal trwają. Cóż, u nas wszystko już kwitnie, alergicy wchodzą w swój najtrudniejszy czas, może lampka wina lub dobry drink podczas majówki złagodzi objawy alergii? Zawsze można spróbować.


źródło: sciencenordic.com

 

 


5 zalet utrzymywania przyjaźni z czasów dzieciństwa

Redakcja
Redakcja
1 maja 2018
Fot. iStock/wundervisuals
Fot. iStock/wundervisuals
 

Przyjaźnie zawierane w dzieciństwie miały niesamowitą moc. Wspólne skakanie po drzewach, nocowanie w namiocie, zabawy w podchody i oczywiście powierzanie sobie pierwszych miłosnych sekretów, to wspaniałe wspomnienia, które rozjaśniają każdy pochmurny dzień.

Przyjaźń, tak piękna i wyjątkowa, wydawała się relacją niezachwianą, nieśmiertelną. Trudno było sobie wyobrazić życie bez tej drugiej osoby, a mimo wszystko wraz z upływem lat w wielu przypadkach zmieniły się relacje pomiędzy przyjaciółmi z dzieciństwa i więzy się rozluźniły.

Najczęściej z takich szczenięcych przyjaźni pozostały jedynie piękne wspomnienia. Jednak gdy ty masz to szczęście i twoja przyjaźń trwa od czasów dzieciństwa, na pewno odczuwasz niesamowite, związane z taką przyjaźnią rzeczy.

5 zalet utrzymywania przyjaźni z czasów dzieciństwa 

1. Masz prywatnego strażnika obciachu

W dzieciństwie, a później w młodości wyrabiałyście dziwne rzeczy, często śmieszne, czasem wręcz żenujące. Oczywiście nikt lepiej o nich nie będzie pamiętał niż przyjaciółka. To ona zna twoją przeszłość jak własną kieszeń i zdecydowanie nie pozwoli ci o niej zapomnieć. To jest i zabawne i absolutnie wzruszające, nie każdy tego doświadcza.

2. Rodzina przyjaciółki jest twoją rodziną, i na odwrót

Bliskość przyjaciółki, długie godziny spędzone w swoim towarzystwie, odwiedziny w jednym i drugim domu powodowały, że praktycznie mieszkałyście u siebie naprzemiennie. Znajomość starych kątów, wspólne obiady, seansy filmowe sprawiały, że czujesz się nadal w domu rodzinnym u przyjaciółki jak u siebie.To daje ci poczucie bezpieczeństwa, ożywia dobre emocje z przeszłości.

3. Niezwykła skarbnica wspomnień

Nie wszystko, co się zdarzyło przechowujemy we wspomnieniach, część rzeczy uchodzi wraz z czasem z naszych głów. Natomiast gdy dzielisz ten piękny czas z przyjacielem i budujecie wspólne wspomnienia, na pewno znajdujesz co jakiś czas inną rzecz w starych kartonach w piwnicy, czy na strychu. Twoja historia jest przepleciona z historią przyjaciółki i możesz u niej znaleźć „resztki” swojego życia.

4. Wspólny język

No cóż, każdy musi przed sobą przyznać, że wraz z przyjaciółką mają co najmniej dziwne sygnały i zachowania, których nikt inny nie zrozumie. Osobliwe powitania, dziwny taniec, zawołanie i okrzyki. Niektórym to nie mija wraz z upływem lat, więc jeżeli nadal jesteś spotykasz się w „waszym” miejscu z przyjaciółką, czujecie doskonale ten klimat.

5. Pewność drugiej osoby

Niezależnie od ilości obowiązków, nawet jeżeli nie widujecie się często, wasze spotkania są bardzo owocne. Nie nudzicie się, chodzicie w te same miejsca, śmiejecie się nadal z tych samych żartów i nawet zwykłe spotkanie na ulubionej ławce z dzieciństwa oznacza dla was bardzo wiele. To jest wspaniałe, gdy możesz wspominać wspólną przeszłość i budować piękną przyszłość.

źródło:  www.elitedaily.com


Po prostu odszedł? Chociaż twój świat się wali, musisz o czymś wiedzieć

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
30 kwietnia 2018
Fot. iStock/domoyega
Następny

Jeszcze do niedawna tworzyliście udaną parę. Przynajmniej tobie tak się wydawało. Nic bowiem nie zwiastowało jego odejścia. Czasem czuje się, że coś jest nie tak, czasem informacja o odejściu jest jak grom z jasnego nieba. Twój świat się wali, to zrozumiałe. Czujesz się jak idiotka – zdradzona, oszukana, odrzucona. Gdyby ktoś teraz zapytał cię, czy można złamać serce, nie miałabyś żadnych wątpliwości. Twój ból jest wręcz fizyczny, namacalny. Masz wrażenie, że nic już nie ma sensu i nie czeka cię nic dobrego. Chce ci się płakać. Właściwie to od kilku dni, a może tygodni (nie wiesz, ile właściwie czasu minęło, bo pochłonęło cię cierpienie) nieustanne płaczesz. Nie, to wcale nie jest żenujące. Nie wolno ci tak myśleć. Płacz naprawdę działa oczyszczająco. Nadejdzie taki moment, w którym zorientujesz się, że właściwie nie masz już czym płakać. Tak jakby wszystkie łzy zostały już wylane. To jest ta chwila, w której zaczniesz patrzeć na wszystko trzeźwym okiem. Zanim to jednak nastąpi, daj swoim emocjom upust.

Wszystko będzie w porządku

To najprawdopodobniej najgorsze słowa, które można w takiej sytuacji usłyszeć, prawda? Brzmią jak wyświechtany frazes. Wydaje ci się zapewne, że używają go ludzie, którzy kompletnie nie zdają sobie sprawy z tego, co właśnie przeżywasz. Jak może być dobrze, skro cały twój świat runął, zostałaś odrzucona i upokorzona? Naprawdę… jeszcze będzie w porządku. Do tego czasu przejdziesz jednak przed kilka cholernie trudnych etapów – będziesz szukać winy w sobie, będziesz chciała się zemścić, na przemian będziesz myślała o nim dobrze i źle, pojawi się tęsknota. Proces stawania na nogi po rozstaniu trwa długo, ale w końcu dobiega końca. Jedyne, na co musisz zwrócić uwagę to to, by uporczywie wszystkiego nie przyspieszać. Nikt ci nie powie, kiedy to nastąpi, ale uwierz, że nadejdzie ten dzień.

Nie odtrącaj wyciągniętej ręki

Jeśli masz w swoim otoczeniu kogoś, kto chce ci pomóc, nie odrzucaj tej pomocy. Być może nie są to najlepsze pomysły, może nie chcesz teraz iść na miasto czy stroić się. Powiedz, jakiej pomocy potrzebujesz. Naucz się prosić o wsparcie. Naprawdę nie ma nic gorszego od samotności. A ty nie powinnaś teraz być sama.

Uważaj tylko na fałszywych ludzi, których cieszy twoje cierpienie. Oni pojawią się niewiadomo skąd. Będą dopytywać, jątrzyć, mogą plotkować. Trzymaj się od niech z daleka, ponieważ tylko pogorszą twój stan psychiczny. Uważaj też na tych, którzy będą bagatelizować twoje rozstanie. Mówić, że to było do przewidzenia, że nigdy go nie lubili. Przecież nie to właśnie chciałabyś teraz usłyszeć, prawda?

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zobacz także

Mat. prasowe

Regulamin konkursu „Zabierz Nissana Juke na weekend!”

Fot. iStock / Marjan_Apostolovic

Jesteś zmęczona byciem silną emocjonalnie? Nie musisz walczyć dla wszystkich, powinnaś zadbać najpierw o siebie

Fot. iStock/gilaxia

To warzywo chroni przed tyciem. Dostaniesz je w sklepie za rogiem