Nadwrażliwość emocjonalna. 7 kroków, które pomogą ją okiełznać

Redakcja
Redakcja
7 listopada 2017
nadwraliwość emocjonalna
Fot. iStock / kupicoo
 

Nadwrażliwcy często postrzegani są jako osoby nieśmiałe, bez  pewności siebie i niechętnie podtrzymujący kontakty z otoczeniem. Taki opis mija się z prawdą i jest niesprawiedliwy. Ekstrawertycy, energiczni, żywiołowi, wygadani ludzie, także mogą mieć problem ze zbyt intensywnym odczuwaniem. 

Na czym polega nadwrażliwość emocjonalna?

Około 20% światowej populacji może być nadwrażliwa emocjonalnie, co oznacza, że ​​takie osoby mają większą świadomość subtelnych bodźców, które intensywniej doświadczają. Ta zwiększona wrażliwość jest związana z genem, który wpływa na hormon zwany noradrenaliną, czyli hormon „stresu”, który działa również jako neuroprzekaźnik w mózgu, wywołując odpowiednie reakcje.

Nadwrażliwcy łatwiej okazują emocje, są empatyczni, wzruszają się i często martwią. Są mniej odporni na krytykę, bardziej od innych przejmują się rzeczami, które ich dotyczą. Ich zmysły są wyczulone — więcej czują, lepiej słyszą, odbierają silniejsze bodźce wzrokowe, mają wyczulony węch, smak. Bardzo wrażliwi ludzie są częściej utalentowani, na co wpływa ich wrażliwość i specyficzny odbiór świata.  Zazwyczaj nie czują się dobrze w dużej grupie ludzi, szczególnie gdy towarzyszy temu duży hałas, wtedy mogą mieć problem z odbieraniem kierowanych do nich komunikatów. Najlepiej odpoczywają w swoim towarzystwie, choć nie są odludkami. Czas na wsłuchanie się we własne myśli i uczucia pozwala się zrelaksować i zregenerować.

Nadwrażliwi ludzie często są często źle rozumiani, jako słabi lub pozbawieni wewnętrznego hartu ducha i często prześladowani. Ponieważ czują się zagubieni i niezrozumiani, czasem dla własnego komfortu, chcą zmienić swoje zachowanie. Co prawda nie można po prostu przestać być nadwrażliwym człowiekiem, ale można nauczyć się z tym żyć.

7 kroków do okiełznania nadwrażliwości emocjonalnej 

1. Przyjrzyj się swoim emocjom

Prowadź dziennik emocji, który pomoże śledzić i zrozumieć to, co się z tobą w danej chwili dzieje. Pomoże ci rozpoznać sytuacje, które wywołują reakcje nadmiernie emocjonalne. Pomoże ci również stwierdzić, kiedy twoje odpowiedzi na nie są odpowiednie. Spróbuj zapisać to, co w danej chwili czujesz i zastanów się nad tym, z czego to wynika, np., czy odczuwasz niepokój? Co stało się w ciągu dnia? Możesz zdać sobie sprawę, które wydarzenia mogą wywołać zbyt duże reakcje emocjonalne.

2. Nie osądzaj się za to, co czujesz

Osoby nadwrażliwe często czują się niezrozumiane i odczuwają poczucie winy wobec własnych emocji. Jeśli przyglądasz się sobie zbyt krytycznie, pamiętaj, że nie możesz osądzać siebie za swoje uczucia. Po prostu możesz nie być w stanie kontrolować tego, jak się początkowo czujesz, ale możesz kontrolować sposób, w który reagujesz na te uczucia.

3. Nie uciekaj przed złymi emocjami

Próby stłumienia lub odrzucenia emocji mogą spowodować szkody. Zamiast tego uznaj nieprzyjemne emocje, takie jak gniew, strach i żal. Wbrew pozorom są one tak samo potrzebne dla zdrowia emocjonalnego, jak te dobre, np. radość i rozkosz. Ważne, by zachować pomiędzy nimi równowagę.

4. Zmień negatywną reakcję na pozytywną

Czasami wrażenia zmysłowe, takie jak przebywanie w określonym miejscu lub poczucie znajomego zapachu, mogą wywołać emocjonalną reakcję. Na przykład pachnąca szarlotka może wywoływać reakcję smutku, ponieważ ty i twoja zmarła babcia  piekłyście to ciasto. Jeśli zalewa cię fala smutku, pomyśl nad tym przez chwilę i uświadom sobie, dlaczego tak się dzieje: smutek się pojawia z tęsknoty za babcią i wspólnym czasem. Gdy już uhonorujesz to uczucie, przejdź do czegoś pozytywnego, zrób szarlotkę, by ją upamiętnić. W ten sposób łatwiej dźwigać trudne emocje.

5. Nie spiesz się

Każdy by chciał, aby efekty pracy przyszły jak najszybciej. Dla komfortu psychicznego lepiej jednak nie naciskać zbyt mocno na siebie. Wyjście poza strefę komfortu jest konieczne dla postępów, ale próba zbyt szybkiego osiągnięcia efektu, może doprowadzić do porażek. Poświęć do pracy nad sobą 30 minut dziennie, tak, abyś czuła się komfortowo. Następnie pozwól sobie na relaks i odświeżenie myśli.

6. Dopasuj życie do własnych potrzeb

Stresująca praca, a także chaos w domu, mogą pogłębiać nadwrażliwość. Łatwo wpaść w pułapkę, gdy starasz się żyć w taki sposób, w jaki postrzega się większość ludzi. Kieruj się własnymi potrzebami, wyznacz dla siebie zdrowe granice, a nie sztywne ramy działania. Będąc sobą, odzyskując kontrolę nad swoim życiem, będziesz czuła się bezpieczniej, łatwiej będzie ci opanować emocje.

7. Wyciszaj się 

Medytacja, przebywanie w spokojnym otoczeniu, może pomóc w radzeniu sobie z reakcjami na emocje. Skoncentrowanie się na uznaniu i zaakceptowaniu emocji w danym momencie jest bardzo pomocne w przezwyciężaniu nadmiernej wrażliwości emocjonalnej.


 

źródło: www.wikihow.comwww.marcandangel.comkobietapo30.pl


Chcesz wzmocnić działanie szamponu na włosy i skórę głowy? Dodaj do niego jeden prosty i tani składnik

Redakcja
Redakcja
7 listopada 2017
Fot. iStock / vadimguzhva
Fot. iStock / vadimguzhva
 

W trosce o włosy odwiedzamy regularnie fryzjera, wybieramy szampony, odżywki, maski i inne kosmetyki, aby utrzymać włosy w jak najlepszej kondycji. Starannie dobrana pielęgnacja i dieta dobra dla włosów pozwalają uzyskać naprawdę świetne efekty. Warto poświęcić włosom trochę więcej uwagi, bo rozdwojone końcówki i wysuszone pasma, czy problemy ze skórą głowy, żadnej kobiecie nie dodadzą uroku.

Codzienna stylizacja włosów, zanieczyszczenia czy kurz, źle wpływają na skórę głowy i pracę gruczołów łojowych. Włosy stają się matowe, niemiłe w dotyku i przeciążone. Stosowanie szamponu odpowiedniego do rodzaju włosów jest podstawą pielęgnacji skóry głowy i samych włosów, ale nie wystarcza, by efekt zachwycał. Co ciekawe, dobroczynne działanie szamponu można wzmocnić w bardzo prosty sposób, nie wydając majątku.

Dodaj cukier do szamponu i ciesz się rezultatami

Cukier to zło, przynajmniej dla zdrowia i figury. Ale w kosmetyce ten prosty składnik znalazł konkretne zastosowanie — ścieranie zrogowaciałego naskórka. Cukrowy peeling świetnie sprawdza się na skórze głowy, a aplikacja cukru podczas mycia szamponem, to najłatwiejsze rozwiązanie.

Fot. iStok / tycoon751

Fot. iStok / tycoon751

Przepis jest prosty, raz na 3 mycia dodaj łyżkę cukru (białego lub brązowego) do porcji szamponu, a następnie jak zwykle umyj nim włosy i pozostaw na kilka minut. Kryształki cukru usuną nadmiar zrogowaciałego naskórka, pozostałości po kosmetykach i obumarłe włosy, a szampon oczyści i skórę i włosy. Cukier bez problemu spłukuje się z włosów, ponieważ szybko się rozpuszcza. Jeśli chcesz, by pozostał na skórze dłużej, wymieszaj go z niewielką ilością oleju.

Co daje wykorzystanie cukru z szamponem? Taki peeling reguluje pracę gruczołów łojowych, więc zapobiega przetłuszczaniu się włosów i powstawaniu łupieżu. Dzięki złuszczeniu naskórka skóra zrobi się czysta i odświeżona, a pobudzone krążenie krwi pozwoli na lepsze dotlenienie i odżywienie cebulek włosowych, co przyspieszy wzrost włosów i zapobiegnie ich wypadaniu.


 

źródło: www.ofeminin.pl, www.halier.pl

 


Wolno i niepewnie czy szybko i dynamicznie? Sposób chodzenia zdradza twój charakter

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
7 listopada 2017
Fot. iStock/bee32
Fot. iStock/bee32
 

Sposób, w jaki chodzimy, bardzo wiele mówi o naszym zdrowiu i kondycji fizycznej. Szczególnie, gdy mamy wadę postawy lub kończyn dolnych. Bez problemu potrafimy w tłumie ludzi wskazać kogoś, kto może mieć problemy ze zdrowiem, obserwując tylko i wyłącznie jego chód. Tymczasem okazuje się, że sposób, w jaki się poruszamy, bardzo wiele mówi także o naszej osobowości.

Każdy z nas z pewnością zna kogoś, kogo trudno dogonić, a spacer w jego towarzystwie to prawdziwy trening. Bez problemu znajdziemy też kogoś, kto wlecze się i jakby od niechcenia przebiera nogami. Fizjoterapeuci wyróżniają aż 26 rodzajów chodu. Psychologowie również mają w tej kwestii coś do powiedzenia, ponieważ sposób chodzenia wiąże się także z charakterem człowieka.

Ekstrawertyk chodzi szybciej

Naukowcy z Uniwersytetu w Montpellier i Uniwersytetu Stanowego Florydy postanowili sprawdzić zależność między tempem chodzenia, a charakterem. Badacze oparli się na tzw. Wielkiej Piątce. Chodzi o pięć typów osobowości: ekstrawertycznej, neurotycznej, otwartej na nowe doświadczenia, ugodowej i sumiennej. Grupa eksperymentalna została poddana testom, mającym wykazać ich cechy osobowości. Ponadto sprawdzono tempo poruszania się każdej z osób.

Okazało się, że ekstrawertycy chodzą średnio o 6 cm na sekundę szybciej niż introwertycy. Osoby, które poruszają się wolniej wykazują cechy neurotyczne, niski poziom ekstrawersji, a także wykazują się mniejszą otwartością i sumiennością. Przeciwne cechy mają natomiast ci, którzy chodzą szybko.

Ekstrawertyk żyje dłużej?

W badaniu okazało się, że osoby, które poruszają się dynamicznie, cieszą się lepszym zdrowiem i zdolnościami poznawczymi. Najprawdopodobniej ma to związek z większą aktywnością fizyczną. Ekstrawertycy są otwarci na świat i częściej się ruszają, dlatego też ich zazwyczaj bywa szybki i dynamiczny. Dla porównania, osoby z przewagą cech neurotycznych i introwertycznych z reguły nie chcą zwracać na siebie uwagi, czują się niepewnie i są mniej ciekawi świata. Świadczą o tym badania z 2016 roku, które również opierały się na modelu tzw. Wielkiej Piątki.


 

Źródło: Hello Zdrowie


Zobacz także

Fot. iStock/Martin Dimitrov

Portrety. Kornelia czeka, jeszcze nie wie na co. Może na tę ostatnią kroplę, która przepełni czarę goryczy.

Fot. iStock/fotostorm

Maseczka, czyli kim naprawdę jestem

Fot. iStock/Siphotography

Miał być księciem z bajki, mógł być kimkolwiek. Oszust matrymonialny da ci złudzenie miłości, które kosztuje drogo