Można? Można! Chłopiec na wózku inwalidzkim dotarł nad Morskie Oko i zawstydził wiele osób

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
3 stycznia 2018
Fot. Facebook /Na Kółkach
 

Krew mnie zalewa, jak słyszę o kolejnym koniu, któremu zabrakło sił ciągnąc przeciążony wóz z turystami na Morskie Oko nie wiadomo, który to już raz w ciągu dnia. 

O tym, że do drastycznych sytuacji w drodze na Morskie Oko z udziałem zwierząt dochodzi, czytaliśmy nie raz. Pewnie niektórzy byli naocznymi świadkami takich zdarzeń. I tak jak furmanom zależy na tym, żeby zarobić jak najwięcej pieniędzy (co ich absolutnie nie usprawiedliwia), tak kompletnie nie rozumiem turystów, którzy dla swojej własnej wygody są w stanie jechać wozem, w którym furman ewidentnie znęca się nad zwierzęciem, a ono biedne nie ma kompletnie siły, by iść dalej. Przeczytałam o sytuacji z drugiego dnia Świąt Bożego Narodzenia:

– Z relacji osoby, która nam o tym opowiedziała, wynika, że woźnica nie przerwał kursu. Gdy zwierzę wstało, załadował ludzi ponownie na wóz i kontynuował przewóz – mówi Anna Plaszczyk z fundacji (fundacji Viva – przypis red.) Więcej

Trudno mi uwierzyć, że ludzi ponownie wsiedli do wozu! Na szczęście znalazła się osoba, która poinformowała o całym zdarzeniu odpowiednie organy.

I teraz jak w tej perspektywie spojrzeć na informację, że pięcioletni Arek mający rozszczep kręgosłupa wózkiem inwalidzkim dojechał nad Morskie Oko? Pokonał 9 kilometrów w jedną stronę i drugie z powrotem na własnych kółkach, nie korzystając z pomocy często przemęczonych zwierząt? Co wy na to turyści, którzy bez skrupułów wsiadacie do przeładowanych wozów i sań, żeby pochwalić się zdjęciami na Facebooku czy Instagramie? Dziewięć kilometrów, godzina spaceru w jedną stronę dla zdrowego dorosłego człowieka, godzina rozmowy z najbliższymi, zabawy z dziećmi. Ale dla nas to za dużo, trzeba szybko, zapłacić i dojechać i wrócić, żeby zdążyć jeszcze wjechać na Gubałówkę, cyknąć fotkę i zdjęcie na Krupówkach zrobić.

Brawo Arek! Brawo rodzice! Mama Arka Marzena prowadzi bloga Na Kółkach, na który serdecznie zapraszamy, to tam możemy przeczytać:

Doskonale zdaję sobie z tego sprawę, że to dla większości nie jest żaden wyczyn jednak dla nas, osób, które na każdym kroku starają się wmówić swojemu dziecku, że wózek to nie przeszkoda, to też pokonanie własnych barier, przesuwanie ich w coraz bardziej odległą stronę i przekonywanie się, że możemy robić razem wiele, tak jak pójść na 18 km spacer. Bo nie oszukujmy się, w 98% te droge pokonaliśmy pchając wózek pod górkę, a później w dół. Niby droga asfaltowa, bez żadnych przygód to jednak wymaga trochę energii i zaangażowania od spacerowicza. Więcej Na Kółkach

 


Dobra przyjaciółka czy toksyczna żmija? Jak rozpoznać, że dobrze wybrałaś?

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
3 stycznia 2018
Fot. iStock/filadendron
 

Ewidentnie coś ci w tej przyjaźni nie pasuje i zastanawiasz się, czy przesadzasz czy faktycznie tak to powinno wyglądać. Bo przecież każdy ma swoje problemy, zmartwienia, sekrety. A mówi się, że przyjacielem jest ten, kto odbierze od ciebie telefon w środku nocy. Ona przecież odbiera. To dlaczego czasem, po jakieś rozmowie lub spotkaniu czujesz się gorzej, a nie lepiej? Wampir energetyczny? A co, jeśli jej intencje nie są wcale szczere? A może jesteś typem osoby, która ma wielu przyjaciół? Spotyka się regularnie z wieloma osobami, dzwoni do wszystkich, by obwieścić sukces lub wypłakać się? Wiadomo przecież, że liczy się jakość, a nie ilość. I gdyby ktoś poprosił cie dziś, żebyś wskazała swojego najlepszego przyjaciela, to czym potrafiłabyś to zrobić? Jak ocenić, czy trafiłaś na bratnią duszę? A może masz kogoś takiego w swoim otoczeniu, ale nie doceniasz go/jej? Albo zastanawiasz się, czy ty sama potrafisz być dobrym przyjacielem? Oto lista cech i zachowań, która rozwieje wszystkie twoje wątpliwości i pozwoli ci właściwie pielęgnować relacje międzyludzkie.

Prawdziwa przyjaciółka doskonale cię zna

Będzie wiedziała o tobie wszystko. Czemu? Ponieważ jej powiedziałaś. Nie musisz niczego zatrzymywać, a to, co czyni ją naprawdę najlepszą, to jej umiejętność zapamiętywania tych informacji. Wie, co jest ważne i stara się to zapamiętać.

Nie musisz mówić, że jesteś zdenerwowana

Dobra przyjaciółka wyczuwa twój nastrój po zachowaniu, gestach, słowach, a czasem po… niepokojącej ciszy. I to nie dlatego, że widziała cię w tym stanie już milion razy. Ona po prostu nadaje na tych samych falach.

Nie musisz ukrywać tego, co czujesz

Przyjaciele nadają nawet niesamowite poczucie bezpieczeństwa. Wiemy, że możemy powiedzieć im wszystko i nie zostaniemy osądzeni. Jeśli poprosimy o wsparcie, pomogą.

Jest do dyspozycji

O ile jej dzieci nie wylądowały właśnie w szpitalu, a ty zawsze odwdzięczasz się tym samym, możesz liczyć na swoją przyjaciółkę o każdej porze dnia i nocy. Być może nie musiałaś jeszcze korzystać z jej wsparcia w dramatycznych momentach, ale wiesz, że mogłabyś. To bardzo cenne, a często niedoceniane. Ważne jednak, żeby działało w dwie strony.

Jest bezinteresowna

Ona robi dla ciebie te wszystkie rzeczy nie dlatego, że liczy na coś w zamian, a dlatego, że chce i cię kocha. Po prostu. Naturalnym jest, że wszystko to samo dostaje również od ciebie.

Zawsze świetnie się bawicie

Możesz zadzwonić do niej, żeby opowiedzieć, co ci się dzisiaj przydarzyło i z pewnością obie będziecie pękać ze śmiechu. Tak samo jak wtedy, gdy wysyłacie do siebie zabawne filmiki czy MEMy, idziecie do kina lub na imprezę. Jeszcze nigdy nie miałaś poczucia, że marnujesz czas, choć bywa on mało produktywny niekiedy 😉

Jej rodzina jest ci bliska

Nie tylko martwisz się informacji o zdrowiu jej matki, brata czy męża, ale także dobrze się czujesz w ich gronie i na odwrót. Ona również traktuje twoją rodzinę niemalże jak swoją, jest na bieżąco ze wszystkimi sprawami i gotowa pomóc, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Twoi wrogowie są jej wrogami…

…i na odwrót! Zawsze jesteście wobec siebie lojalne i jedna za drugą stanie murem, gdy będzie trzeba. Jeżeli powiesz jej, że ktoś jest złym człowiekiem, weźmie twoje słowa na poważnie i nie będzie chciała tego sprawdzać na własnej skórze.

Dopinguje cię

Nie ma znaczenia, czy chodzi o zmianę pracy, rozwód, rozwijanie swojej pasji, ona zawsze będzie cię wspierać. Być może będzie próbowała ci doradzać, ale uszanuje to, czego pragniesz i czego potrzebujesz do szczęścia.

Jest szczera

Powie ci, jeśli wyglądasz koszmarnie w tej sukience i nie przemilczy twoich dodatkowych kilogramów. Będzie zawsze szczera, ale tylko dla twojego dobra. Jeśli traktujesz to jak atak, to zupełnie niepotrzebnie.

Nie istnieją dla was tematy drażliwe

Możecie szczerze rozmawiać o waszej przyjaźni, ale także o wszystkich innych sprawach, jak religia, seks czy polityka. Nawet jeśli się ze sobą nie zgadzacie, uszanujecie swoje racje.

Daje dobre rady

Nie usłyszysz od niej tych wszystkich wyświechtanych formułek typu: „Nie martw się, wszystko będzie dobrze”, „Ja bym mu nigdy nie wybaczyła” czy „Musisz myśleć o sobie”. Dobra przyjaciółka potrafi skupić się na problemie i dać naprawdę rzeczową radę. A nawet kilka!

Rozmawiasz z nią codziennie

Dzień bez pogawędki z przyjaciółką jest dla ciebie dzień stracony? Jesteś szczęściarą. Bo nie chodzi o to, żeby godzinami wisieć na telefonie, ale żeby znaleźć chwilę, by zamienić kilka słów – czy to przez telefon czy na messengerze.

Jest jak członek rodziny

I tu trafiamy w sedno. Przyjaciel to ktoś więcej, niż bliski znajomy. Traktujesz go, jak członka swojej rodziny – bierzesz ze wszystkimi zaletami i wadami.

Przyjaciele to rodzina, którą sami sobie tworzymy.

Czytasz i wzbiera w tobie złość, bo nikogo takiego nie masz przy sobie? Czas odciąć się od szkodliwych znajomości, które górnolotnie nazywasz „przyjaźnią”.

Źródło: LovePanky


Horoskop słowiański. Wiesz jaki znak odpowiada twojej dacie urodzenia?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 stycznia 2018
Następny

Czy wiesz, że dawni Słowianie, którzy swoją wiedzę czerpali z obserwowania przyrody również sporządzali horoskopy? Klasycznym znakom Zodiaku odpowiadają zatem słowiańskiem symbole, trochę zapomniane w naszej kulturze. Warto je sobie przypomnieć i sprawdzić, na ile opisy poszczególnych symboli zgadzają się z cechami naszej osobowości.

Poza tym, nazwy poszczególnych znaków brzmią naprawdę poetycko i magicznie, nie sądzicie? Kto jest waszym patronem? Dziewanna, Lela, a może Łada?


Na podstawie: magia.onet.pl

 

Zobacz także

DESTRUKACJA CZASU JEST DESTRUKCJĄ ŻYCIA. Jak zwolnić? Praktykuj uważność

„Jeśli napotkasz dół, zasyp go. Jeśli nie masz czasu zasypać, przeskocz”. Nie żyje Krystyna Sienkiewicz

Zrób coś dla siebie i zrezygnuj z jednego obowiązku. Tydzień trzeci, dzień #7