„Mądre prezenty” są pośrednikami między ludźmi. Uczymy dzieci dawać, nie zapomnijmy nauczyć je brać

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
18 listopada 2017
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe
 

Już za niedługo sklepowe regały zaczną krzyczeć do nas czerwienią, bielą i złotem. Na wystawach zasiądzie armia Mikołajów, a my tłumnie ruszymy spełniać marzenia. Zanim jednak wypakujemy  po brzegi, w imieniu Mikołaja oczywiście, nasze domowe schowki na prezenty, warto na chwilę się zatrzymać i zapytać samego siebie: „czyje marzenie spełniam?”. Jak to jest z tymi prezentami?

Mądre prezenty – to temat pierwszego spotkania Akademii 5. 10. 15., która ruszyła w minioną środę. Gośćmi spotkania były: Karolina Malinowska – polska topmodelka, mama trójki chłopców, a w rolę ekspertki, która przeprowadziła rodziców przez ten zawiły temat, wcieliła się Małgorzata Ohme – psycholog rodzinny i dziecięcy, mama Klary i Jurka.

Foto 0-18

Akademia 5. 10. 15.

Dobrze znana i lubiana przez rodziców marka odzieżowa 5. 10. 15. postanowiła zrobić coś więcej – tak narodziła się Akademia 5. 10. 15, projekt adresowany do wszystkich rodziców. Bo czy wszystko w macierzyństwie jest „dziecinnie proste”? Doskonale wiemy, że nie, ale może takim się stać, jeśli tylko uważnie wsłuchamy się w swoje rodziny i skorzystamy z pomocy ekspertów.

Do tej pory byliśmy dla rodziców doradcą w kwestii komfortowego i modnego ubioru. Teraz, dzięki powstaniu Akademii, będziemy partnerem i towarzyszem w ważnych rodzinnych momentach, a także codziennych problemach i trudnościach, które są nieodłączną częścią rodzicielstwa.

Mamo, Tato – chcemy Cię aktywnie wspierać w codziennych wyzwaniach związanych z rodzicielstwem. Niech będzie ono dziecinnie proste!
Marek Czupryna, prezes sieci 5.10.15.

 

baner Akademii 51015

Akademia 5.10.15. to projekt aktywnie wspierający rodziców w codziennych wyzwaniach związanych z posiadaniem dzieci (m.in. wychowanie, pielęgnacja, żywienie, kwestie psychologiczne, bezpieczeństwo, problemy w przedszkolu czy szkole). W ramach projektu uruchomiono blog tematyczny dla wszystkich, dla których dzieci są ważne. To między innymi na nim swoją wiedzą i doświadczeniem podzielą się eksperci. Marka 5. 10. 15. Zapowiada również cykliczne spotkania w ramach Akademii. Serdecznie zapraszamy was do śledzenia na bieżąco tej inicjatywy.

Inauguracyjne spotkanie Akademii poświęcone było świątecznym prezentom. Jak się okazuję, te mogą skutecznie spędzać z sen powiek rodziców. Bez obaw, święta to przede wszystkim czas radości. Pamiętajcie jednak, że tej radości nie da się kupić – trzeba ją sobie zrobić! Jak? Jest na to kilka sposobów.

Prezenty, to uczucie, to które dostało swoje „ciało”

W każdej zabawce może drzemać wyjątkowa moc, a to czy zawiniemy ją w piękny papier z kokardą, również ma swoje ukryte znaczenie. Przeczytajcie koniecznie, czy można podarować dziecku „mądre prezenty”, czy warto opowiadać bajki o Mikołaju i po co są potrzebne nam wszystkim święta?  A czy zastanawialiście się kiedyś, czy wasza pociecha potrafi prezenty nie dawać, a otrzymywać? To najważniejsze i najbardziej nurtujące pytania, które pojawiły się na spotkaniu.

„Istnieje takie przekonanie, że dawanie jest czymś ważniejszym i lepszym niż branie i że trzeba dzieci nauczyć przede wszystkim obdarowywania innych. Tak naprawdę przyjmowanie jest równie ważne jak branie, a obie lekcje to niezwykle cenna nauka, którą możemy dać swojemu dziecku”.
Małgorzata Ohme

Foto 0-99

Obdarowywanie innych jest bardzo przyjemne, jednak w całym świątecznym zgiełku, zapominamy często o kilku ważnych sprawach. Po pierwsze każda relacja powinna działać dwustronnie, po drugie pamiętajmy, że prezenty trzeba umieć przyjmować. To, że ktoś podarował nam prezent, jest symbolem, małym dowodem tego, że MY też jesteśmy dla tej osoby ważni. Tu najwięcej możemy nauczyć się od naszych dzieci – które z prezentów po prostu się cieszą, bez skromności czy poczucia wina. Ta mała paczuszka znaczy: jesteś ważny, ktoś poświęcił czas na to, by sprawić ci przyjemność, ktoś był na ciebie uważny, myślał o tobie.

Gdy nasz prezent przestanie być tylko rzeczą, całkowicie zmienia swój wymiar, sens i zyskuje niesamowitą moc. Warto o tym pamiętać i pokazać naszym dzieciom, że i one i my na prezenty zasługujemy.

Równie ważne jest by każdy prezent zaczarować.

Mądry prezent, czyli jaki?

Hasło „mądry prezent” dla każdego przybiera inne znaczenie. Dla jednych to ciepła, fajna bluza, dla innych zabawka edukacyjna, która przemyca za próżnością zabawy dodatkowe wartości, jeszcze ktoś powie, że mądry prezent to ten, który szanuje środowisko. I każdy będzie miał swój udział w „racji”. Ale gdy spojrzymy na nasze prezenty świąteczne z nieco innej perspektywy, dobra odpowiedź jest tuż pod naszym nosem.

Zapewne nie raz słyszeliście, że nieważne jest to, co dostaliśmy? To nieprawda.

To ważne, kiedy otrzymujemy prezent od bliskiej osoby. Nie ma natomiast nic wspólnego z wartością materialną. Świąteczne prezenty zamieniają się w małe testy naszych relacji, które zdajemy za każdym razem, gdy pojawia się myśl: „co kupić w prezencie dla…?”. Bo za tym pytaniem stoi bardzo ważna informacja: czy wiem? Na ile dobrze znam swoje dziecko, partnera, mamę? Czy wiem, o czym naprawdę marzą, czego potrzebują, co ich ucieszy? Czy sprawię im radość, gdy zapakuję prezent w czerwony papier czy w niebieski – bo tak bardzo on/a lubi ten kolor.

Mądry prezent, to przede wszystkim uwaga. To lustrzane odbicie tego, czym jest nasza relacja.

Foto 0-15

Podczas spotkania Karolina Malinowska zwróciła uwagę na bardzo ważną kwestię – powiedziała, że „mądry prezent”, to ten, który spełnia marzenie. To prezent, który jest w 100 procentach dla osoby go otrzymującej. Taka jest jego rola. Nie ma zadowalać rodzica, nie ma być okazją do podarowania czegoś, co chcielibyśmy, żeby nasze dziecko posiadało, bo… Ma być dla niego, od początku do końca, nawet, gdy trudno nam te pragnienia zrozumieć. Właśnie w tym kryje się magia pakunków pod choinką i listów do Mikołaja. To magia spełnionych życzeń.

Serdecznie zapraszamy was do odwiedzenia bloga Akademii 5. 10. 15. – znajdziecie tam jeszcze więcej ciekawych informacji i odpowiedzi na świąteczne (i nie tylko) pytania. Warto zajrzeć tam, zanim wybierzecie się na świąteczne zakupy, bo…

„Prezenty to pośrednicy między ludźmi. Niejednokrotnie pomagają nam wyrazić splątane myśli, łatają trudność w mówieniu o uczuciach. Dzieci powinny rozumieć, że dawanie prezentów to nie tylko kupowanie. To jest coś, co zaczyna się od pierwszej myśli o drugim człowieku, a kończy w jego radości, wzruszeniu lub wdzięczności”.
Małgorzata Ohme


Związek z osobą typu „A”. Czy można kochać perfekcjonistę?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 listopada 2017
Fot. iStock/nd3000
Fot. iStock/nd3000
 

Jeśli kiedykolwiek byłeś blisko z osobą typu A (lub sam nią jesteś), wiesz, że taki związek nie jest łatwy. Niecierpliwość, chęć dominacji, ambicjonalne podejście do relacji nie sprzyjają harmonii w miłości. Równie niebezpieczne jest narzucanie ukochanej osobie swoich wartości i próba podporządkowania jej swoim nierealistycznym ideałom. Jeśli ich nie spełnisz (jako partner osoby typu „A”) zostaniesz prawdopodobnie bezceremonialnie porzucony lub (w najlepszym wypadku) poczujesz się zle. 

Czy taka relacja ma zatem jakiekolwiek szanse na to, by przetrwać?

Badania pokazują, że nie wszyscy perfekcjoniści są sobie równi: w rzeczywistości mogą być świetnymi przyjaciółmi i kochankami, o ile ich wymagania dotyczące perfekcji koncentrują się na nich samych. Osoba mająca obsesję na punkcie swojej doskonałości może mieć obsesję na punkcie bycia idealnym partnerem. Przeanalizuj więc dokładnie zachowanie twojego partnera i zastanów się, wobec kogo jest on, tak naprawdę wymagający. Osoba „typu A” może być bowiem świetnym kompanem w życiu, pomoże ci, jeśli nie potrafisz zorganizować sobie życia. Możesz na nią liczyć w wielu trudnych sytuacjach.

Ci perfekcjoniści, którzy są „zorientowani na siebie”, dążą do doskonałości sami w sobie i są krytyczni tylko wobec siebie, jeśli nie osiągną swoich własnych, wysokich standardów. Osoby te nie powinny mieć problemu z nawiązywaniem prawdziwych przyjaźni i miłości.

Istnieje jednak druga grupa osób „typu A”.  Ich cechy można w najlepszym przypadku określić jako „nieprzyjemne”, w najgorszym – podłe. Nie interesują się dobrym samopoczuciem innych, a co gorsza, charakteryzuje ich „mroczna triada” y nieczułość i podstępność, agresywna forma humoru (wyśmiewanie najbliższych) oraz bycie „zimnym” i manipulacja.

Nie wszyscy perfekcjoniści są sobie równi. Ludzie, którzy starają się sprostać własnym standardom, nie oceniając innych, mogą być naprawdę wspaniałym i partnerami i przyjaciółmi. Ci, którzy wymagają perfekcji od innych nie nadają się na miłość twojego życia.


 

Na podstawie: psychologytoday.com


W twoim życiu wszystko idzie źle? 8 rzeczy, o których zawsze powinnaś pamiętać, gdy jesteś w kryzysie

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
18 listopada 2017
Fot. iStock/swissmediavision
Fot. iStock/swissmediavision
 

Czym dla ciebie jest szczęście?

Beztroską?

Radością?

Brakiem problemów?

Ale czy takie życie jest możliwe? Życie, w którym nie masz żadnych kłopotów, w którym wszystko idzie po twojej myśli, w którym jest miejsce tylko na radość?

Gdybyśmy tak myśleli, nigdy nie bylibyśmy szczęśliwi, bo osiągnięcie takiego stanu jest po prostu niemożliwe. Zawsze znajdą się rzeczy, o które będziemy się martwić. Ale czy to odbiera nam możliwość bycia szczęśliwymi? Szczęście to nie brak problemów. Szczęście to umiejętność radzenia sobie z nimi. I kiedy wszystko idzie źle, kiedy jesteś w dołku, kiedy ogarnia cię bezsilność i zniechęcenie, to co możesz zrobić, to znaleźć w sobie motywację, by się z tym zmierzyć, by zawalczyć o swoje szczęście.

Jak to zrobić? Może warto zacząć od zapamiętania tych ośmiu rzeczy, kiedy wszystko idzie naprawdę źle.

Ból jest częścią naszego rozwoju

Czasami życie zamyka nam drzwi, ponieważ przyszedł czas, żeby zrobić krok naprzód. To dobrze, bo bardzo często stoimy w miejscu, dopóki okoliczności nie zmuszą nas do zmiany. Kiedy jest ci źle, pamiętaj, że żaden ból, żadna trudność nie pojawia się bez celu. Tylko dlatego, że walczysz, nie znaczy, że zawodzisz, przecież każdy sukces wymaga walki, a dobre rzeczy wymagają czasu. Zamiast skupiać się na trudnościach, pomyśl, czego one cię uczą, wyciągaj wnioski.

Pamiętaj proszę, że istnieją dwa rodzaje bólu – ból, który czujesz fizycznie i ból, który cię zmienia.

Wszystko w życiu jest tymczasowe

Za każdym razem, kiedy pada deszcz, w końcu przestaje padać. Za każdym razem, gdy jesteś chory – leczysz się. Po każdej nocy wschodzi słońce – przecież doświadczasz tego każdego ranka, ale wciąż o tym zapominasz myśląc, że noc będzie trwać wiecznie. Nic nie trwa wiecznie.

Więc, kiedy wszystko jest w porządku, ciesz się z tego – nie będzie trwać wiecznie. Jeśli coś jest nie tak, nie martw się, ponieważ nie będzie trwać wiecznie. Tylko dlatego, że życie w tej chwili jest dla ciebie trudne, nie oznacza, że nie możesz się śmiać. To, że coś ci przeszkadza, nie oznacza, że nie możesz się uśmiechać. Każda chwila daje ci nowy początek, ale i nowe zakończenie. W każdej sekundzie otrzymujesz drugą szansę w każdej sekundzie, musisz ją po prostu wykorzystać.

Martwienie się i narzekanie niczego nie zmienią

Ci, którzy narzekają najbardziej, osiągają najmniej. Zawsze lepiej jest próbować zrobić coś wielkiego i zawieść niż próbować nic nie robić i odnieść sukces. To nie koniec, jeśli coś ci nie wyszło, koniec to, gdy nic nie robisz i narzekasz, że niczego nie masz. Jeśli w coś wierzysz, próbuj to osiągnąć. Nie pozwól, by cienie przeszłości, zaciemniły próg twojej przyszłości. Działaj, nigdy nie oglądaj się za siebie.

I niezależnie od tego, co się dzieje, pamiętaj, że prawdziwe szczęście zaczyna się tam, gdzie przestajesz narzekać na swoje problemy i zaczynasz być wdzięczny za wszystkie problemy, których nie masz.

Blizny są symbolami twojej siły

Nigdy nie wstydź się blizny, którą pozostawiło wam życie. Blizna oznacza, że rana została zamknięta, że pokonałaś ból, nauczyłaś się lekcji, wzmocniłaś i ruszyłaś naprzód. Blizna to tatuaż zwycięstwa, z którego możesz być dumna. Dzięki bliznom masz szansę stać się silniejsza.

Każda najmniejsza walka jest krokiem do przodu

Cierpliwość w naszym życiu nie polega na czekaniu. Cierpliwość to umiejętność zachowania pozytywnego nastawienia w czasie ciężkiej pracy nad swoimi marzeniami, wiedząc, że ta praca jest tego warta. W przeciwnym razie, nie ma sensu nawet zaczynać. Bo ta praca może to oznaczać rozciąganie twojej strefy komfortu do tak cienkich granic, które budzą w tobie dreszcz niepokoju. Może to oznaczać rezygnację z relacji i wszystkiego co dotychczas znane. Może oznaczać akceptację ośmieszenia się. Może oznaczać wiele chwil spędzonych w samotności. Samotność jest darem, który czyni wielkie rzeczy możliwymi. Daje ci przestrzeń, której potrzebujesz. Wszystko inne jest sprawdzianem twojej determinacji i tego, jak bardzo czegoś chcesz.

A jeśli naprawdę tego pragniesz, osiągniesz to pomimo porażek i odrzucenia.

Negatywne nastawienie innych, nie jest twoim problemem

Kiedy inni ludzie traktują cię źle, bądź sobą. Nigdy nie pozwól, by gorycz kogoś innego zmieniła ciebie. Nie bierz niczego zbyt osobiście, choć czasami osobiste ci się wydaje. Ludzie nie robią i nie mówią pewnych rzeczy z twojego powodu, robią to w odniesieniu do siebie.

Przede wszystkim, nigdy się nie zmieniaj, żeby zaimponować komuś, kto mówi, że nie jesteś wystarczająco dobry. Zmieniaj się dla siebie, bo dzięki temu stajesz się lepszym człowiekiem.

Ludzie zawsze będą gadać, niezależnie od tego, co robisz. Wielka siła pochodzi z przezwyciężania tego, co według innych jest niemożliwe.

Co ma być, w końcu będzie

Twoja prawdziwa siła pojawia się, gdy, choć masz wiele powodów do narzekania i płaczu, wolisz się uśmiechać i doceniać swoje życie. Nie na wszystko możesz mieć wpływ, więc czasami pewne rzeczy trzeba puścić i pozwolić, żeby coś się po prostu stało.

Zobacz, twoje życie polega na zaufaniu swojej intuicji, wykorzystaniu szans, utracie i znalezieniu szczęścia, pielęgnowaniu wspomnień i uczeniu się przez doświadczenia. To długa podróż. Powinnaś przestać się martwić, zastanawiać, wątpić. Śmiej się z chaosu, żyj świadomie tą chwilą, ciesz się życiem. Możesz nie dotrzeć dokładnie tam, gdzie chciałaś, ale dotrzesz tam, gdzie chcesz.

Najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to iść do przodu

Nie bój się znowu kochać, ponownie próbować, jeszcze raz zamarzyć. Nie pozwól, by trudne doświadczenia odebrały ci chęć do smakowania życia. Najlepsze lekcje dostajemy w najtrudniejszych czasach i po popełnieniu najgorszych błędów. Wydaje ci się, że dzisiaj utknęłaś, że wszystko idzie nie tak, jak powinno, a ty nie wiesz, co masz robić? Pamiętaj, że czasami wszystko musi pójść nie tak, zanim będzie mogło pójść dobrze. .

Tak, życie jest trudne, ale ty jesteś trudniejsza. Dlatego każdego dnia znajdź siłę do śmiechu, znajdź odwagę, by poczuć się lepiej. Nie stresuj się rzeczami, których nie możesz zmienić. Zadbaj o proste życie. Mów prawdę. Pracuj. Rozwijaj się.

Obiecaj sobie, że każdego ranka będziesz przypominać sobie, aby:

– myśleć pozytywnie

– jeść zdrowo

– ćwiczyć każdego dnia

– nie martwić się zbytnio

– pracować

– śmiać się częstość

– spać dobrze.


 

źródło: marcandangel.com


Zobacz także

Fot. iStock / misfire_asia

Pomarzymy wspólnie? Trwa nasza akcja. Tydzień trzeci, dzień #4

fot. iStock/ Daniel Ernst

Miała być druga podróż poślubna, była podróż przedrozwodowa. Czasami urlop otwiera nam oczy i pokazuje prawdziwe oblicze partnera

Fot. Screen/Facebook

Maja Ostaszewska została pobita? Ruszyła kampania „Kocham.Szanuję”