Kuloodporna kawa. Doda energii, poprawi humor i pomoże w odchudzaniu

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 stycznia 2018
Fot. iStock / ThitareeSarmkasat
 

Kawę pod różnymi postaciami znamy i kochamy przede wszystkim za walory smakowe i pobudzającą dawkę energii. Sięgamy po nią od samego rana, żeby odpowiednio szybko wejść na wyższe obroty. I to faktycznie skutkuje, bo rozkręca się nie tylko ciało, ale i umysł. kawa posiada również właściwości prozdrowotne, o których nie można zapominać. 

Jednym tchem można wymienić kilka z jej zalet dla zdrowia — obecne w niej polifenole zwalniają procesy starzenia, zapobiegają odkładaniu się cholesterolu w naczyniach krwionośnych, zmniejszając zagrożenie miażdżycą, zawałem serca i udarem mózgu. Działają również przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie oraz opóźniają rozkład witaminy C w organizmie. W dodatku kawa przyspiesza perystaltykę jelit, co ułatwia wypróżnienia. Istnieją również badania, dowodzące jej właściwości antynowotworowe.

Bulletproof coffee, czyli kuloodporna kawa na śniadanie

Mimo wszystko dla większości kawoszy głównym argumentem do sięgnięcia po filiżankę kawy, jest moc płynąca z kofeiny. Jej zwolennicy chcąc wydobyć z niej jak najwięcej mocy, dołożyli do filiżanki kilka dodatków. Tak powstała bulletproof coffee, czyli kuloodporna kawa, którą przygotowuje się dodając trochę klarowanego masła niesolonego i oleju kokosowego do zaparzonej, czarnej kawy. Miłośnicy tego napoju często dodają cynamon, który ma działanie antybakteryjne i przyspieszające metabolizm. Do tego napoju nie nadają się kawy rozpuszczalne oraz bezkofeinowe — najlepiej sięgnąć po kawę ziarnistą z rodzaju arabica. Gdy trudno jest rozmieszać tłuszcz łyżeczką, można zmiksować napój w blenderze.

Zalety kuloodpornej kawy

Tego rodzaju napój wypity na śniadanie zapewni długotrwałą energię, a dawka tłuszczu (w tym kwasów średniołańcuchowych) skutecznie zahamuje apetyt, co w połączeniu z dietą i wyeliminowaniem węglowodanów z posiłku, może nasilić proces redukcji tkanki tłuszczowej. Dodatek cukru, mleka lub dołożenie słodkiego ciasteczka do kawy, zepsuje efekt.

Olej kokosowy pozwala zmniejszyć ryzyko rozwoju chorób, np. cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, zespołu metabolicznego, zawału serca oraz udaru mózgu. Masło zawiera witaminy rozpuszczalne w tłuszczach: A, D, E i K, dostarcza nienasyconych kwasów tłuszczowych, które mają poprawiają pracę mózgu oraz wzroku. Ze względu na jej właściwości, najchętniej wybierają ten wariant kawy sportowcy i osoby pracujące umysłowo.

źródło: zdrowie.tvn.plpotreningu.plnazdrowie.pl


21 lekcji kosmetycznych, które odrobiłam tuż po 30-tce. Co warto wiedzieć

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
30 stycznia 2018
Fot. iStock/gilaxia
 

Nigdy nie byłam specem urodowym, szczerze mówiąc wszystkie te kremy, balsamy, triki i zasady, których kobiety „w pewnym wieku” powinny się trzymać, miałam za nic. Cóż… do czasu. Zawsze przychodzi taki moment, że patrzysz w lustro i myślisz: „Ja pierdzielę, co tu się stało”. I odkrywasz, że nie wystarcza ci krem używany od lat… Że jednak czas potraktować siebie ciut bardziej uważnie.

21 lekcji kosmetycznych, które wyciągnęłam tuż po 30-tce

1. Im szybciej użyjesz kremu do oczu, tym lepiej. To nie musi być nic nadzwyczajnego i drogiego. Wszystkie kremy do oczu mają niemal identyczny skład, więc idź do najbliższej apteki, zamiast wydawać fortunę w sklepach kosmetycznych.

2. Brwi nadają kształt twojej twarzy, jeśli nie potrafisz sama ich zrobić – zgłoś się do specjalisty.

3. Możesz nie lubić pić wody, ale ważne jest, żeby twoja skóra i ciało były nawodnione. Zdecyduj się na lekko gazowaną lub z dodatkiem cytryny – mnie przekonała.

4. Zaczynaj dzień od szklanki wody z cytryną – po kilku tygodniach zauważysz, jak zmienia się twoja cera.

5. Zdaję sobie sprawie, że ostatnią rzeczą, jaką chcesz zrobić po północy, gdy wracasz po imprezie do domu, jest umycie twarzy. Ale zrób to. Twoja twarz ci podziękuje.

6. Nie musisz każdego dnia robić sobie pełnego makijażu. Mniej nie znaczy gorzej.

7. Czasami najlepszym dodatkiem jest dobra para okularów przeciwsłonecznych.

8. Nie potrzebujesz wielofunkcyjnego podkładu, lepiej zainwestuj w dobry korektor. Będziesz wyglądać naturalnie, a kosmetyki nie zatkają twoich porów.

9. Żaden tusz nie jest wart fortuny. Odważnie sięgaj po te tańsze, naprawdę tusz za 20 złotych może okazać się nie lada odkryciem.

10. Jeśli jesteś z facetem, który nie lubi cię bez makijażu, daj sobie z nim spokój.

11. Nawilżaj. Nawilżaj. Nawilżaj.

12. Z miłości do wszystkiego, co dobre na tym świecie, korzystaj z kremów do opalania (nie tylko latem).

13 Przestudiuj swoją twarz. Poznaj swoją dobre i złe strony – co chcesz podkreślić, a co zlekceważyć?

14. Jesteś piękna z makijażem lub bez. I wiem, że to frazes, ale powinnaś w końcu w to uwierzyć.

15. Co jest lepsze niż posiadanie tysiąca kosmetyków? Posiadanie kilku sprawdzonych.

16. Nie potrzebujesz szuflad wypełnionych cieniami do powiek, różami, kredkami do oczu. Zainwestuj w podstawy i wyrzuć resztę (lub rozdaj znajomym).

17. Większość ludzi nie patrzy na twoje niedoskonałości. Prawdopodobnie nie zauważają nawet pryszcza na twoim czole, ponieważ sami obawiają się, jak wyglądają.

18. Makijaż ma być zabawą. Bądź kreatywna. Nie traktuj tego zbyt poważnie.

19. Nie ma co świrować z kolorami włosów, w tych najbliżej naturalnych wyglądasz najlepiej.

20. Kwa hialuronowy to przyjaciel kobiety.

21. Walczysz ze swoimi paznokciami, żeby wyglądały pięknie? Czasami lepiej pójść do kosmetyczki, już ona wie, co z nimi zrobić. A kto wie, może pokochasz hybrydy.


źródło: thougtcatalog.com

 


Na Ukrainie wzrosła liczba chorych na odrę. Wiesz, jak rozpoznać tę chorobę?

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
30 stycznia 2018
Fot. iStock/CHBD

W ciągu pierwszych dwóch tygodni stycznia na Ukrainie odnotowano ponad 1200 przypadków zachorowania na odrę wśród dzieci i dorosłych. Jak poinformowała ukraińska minister zdrowia Uljana Suprun, 8 pacjentów nie udało się uratować. Epidemia odry rozpoczęła się za naszą wschodnią granicą już w zeszłym roku. Tamtejsze władze robią co mogą, by propagować szczepienia wśród dzieci. Jest to wciąż najskuteczniejszy sposób walki z tą zakaźną chorobą. 

Odra jest ciężką chorobą zakaźną, przenoszoną drogą powietrzno-kropelkową. Najłatwiej zarazić się w trakcie bezpośredniego kontaktu z osobą chorą, przebywając w jednym pomieszczeniu, a także mając styczność z przedmiotami, na których znajduje się wirus. Okres wylęgania wynosi od 9 do 11 dni. Chory zaraża już od 3 do 5 dni przed wystąpieniem wysypki, a także 3 dni później. To dlatego odra tak łatwo się rozprzestrzenia – chory może mieć styczność z wieloma osobami, zanim zostanie postawiona dokładna diagnoza.

Do pierwszych objawów odry zalicza się wysoką gorączkę, zapalenie spojówek ze światłowstrętem, katar, zapalenie gardła, suchy i męczący kaszel. Początkowo może się więc wydawać, że mamy do czynienia z grypą. Po 3-4 dniach w jamie ustnej pojawiają się białe plamki, otoczone czerwoną obwódką. Gdy na ciele pojawi się charakterystyczna wysypka, plamki na błonie śluzowej znikają. Nie jest to jednak koniec choroby i okresu zarażania.

Wysypka pojawia się najpierw za uszami i na twarzy. Dopiero w drugiej dobie zaczyna obejmować także tułów chorego. Jest czerwona, plamista i może zlewać się w duże, jednolite obszary. Towarzyszy jej wysoka gorączka. Okres zdrowienia rozpoczyna się wraz ze spadkiem temperatury. Wysypka na ciele brązowieje, skóra zaczyna się łuszczyć. Leczenie polega na zbijaniu gorączki i zapobieganiu odwodnienia organizmu. To szczególnie istotne w przypadku dzieci, które źle znoszą wysokie temperatury (ryzyko wystąpienia drgawek), niechętnie piją i jedzą. Ważna jest także izolacja pacjenta, by zmniejszyć ryzyko rozprzestrzenienia się choroby na innych.

W przypadku odry bardzo niebezpieczne są ewentualne powikłania w postaci zapalenia płuc czy oskrzeli, a także krtani i ucha środkowego. Może dojść również do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu. To nie wszystko. Zdarzają się także późniejsze powikłania, występujące dopiero po kilku latach od przejścia odry. Mowa o nieuleczalnej chorobie, tzw. podostrym stwardniającym zapaleniu mózgu. Znacznie częściej zapadają na nią dzieci, które odrę przeszły przed ukończeniem 2. roku życia.

Najskuteczniejszą formą ochrony przed odrą jest szczepienie.


 

Źródło: wPolityce/Medycyna Praktyczna


Zobacz także

Po pierwsze, nie obwiniaj. 10 rzeczy, które powinieneś wypróbować, zanim zrezygnujesz ze swojego małżeństwa

Po pierwsze, nie obwiniaj. 10 rzeczy, które powinieneś wypróbować, zanim zrezygnujesz ze swojego małżeństwa

Jesteś już dorosła, miej to w głębokim poważaniu! 10 rzeczy, którym czas pokazać środkowy palec

Jesteś zmęczona? Przecież Ty TYLKO siedzisz w domu z dzieckiem!