Walentynki z aromatem. Trzy przepisy na kawę we dwoje

Redakcja
Redakcja
14 lutego 2017
Następny

Zarówno każdy „niedzielny” kawosz, jak i koneser kawy z pewnością ma własny rytuał jej picia. Może być ekspres, filtr, zwykła zalewajka, z mlekiem lub bez. Ale każdy z nich wie, że kawa najlepiej smakuje, gdy pijemy ją z kimś bliskim

Wyostrza zmysły, pobudza, rozgrzewa, kusi aromatem. Kawa. To najlepsze wprowadzenie do romantycznego śniadania lub kolacji. Budowanie klimatu mamy z głowy – aromat kawy zrobi to za nas. Najlepszy efekt uzyskamy z kawą w ziarnach, którą najlepiej zmielić tuż przed zaparzeniem. Zapach będzie nieziemski!

Równie nieziemski, co okazja! Bo kawa na Walentynki, to wyjątkowa okazja, żeby odrobinę poromansować ze smakiem i przyjemnością.

Nie taka zima straszna, jakby się nam wydawało. Dlatego korzystaj z jej uroków

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
14 lutego 2017
Mat. prasowe
Mat. prasowe

Nie wierzę, że nie ma osoby, która powiedziałaby: „nie lubię zimy”, kiedy przed nią widok rozpościera się widok ośnieżonych szczytów, błękitnego nieba, a pogoda tylko zachęca do wędrówek, zjazdów na nartach.

Tak, już widzę te wymówki:

– że na nartach nie jeżdżę

więc może czas najwyższy chociaż spróbować. Człowiek, aby się rozwijać powinien co jakiś czas robić jedną nową rzecz. Zima jest do tego doskonała okazją. Spróbować zawsze można, w końcu lepiej zrobić, a nie żałować, że się nie zrobiło.

– że gdzie ten śnieg

no fakt, nasza polska zima nas śniegiem nie rozpieszcza, a jak już posypie, to zimowe uzdrowiska pękają w szwach, zresztą stoki narciarskie też. Ale kto powiedział, że podziwiać zimę trzeba tylko w Polsce. Już w Austrii, Szwajcarii lub ciut dalej we Włoszech można korzystać w wielokilometrowych tras i podziwiać przepiękne widoki, a także nierzadko cieszyć się zimowym słońcem.

– że drogo

jak się chce jechać drogo, to bardzo proszę, ale od czego jest nasza pomysłowość i… internet. Na narty za granice do najpiękniejszych ośrodków narciarskich można pojechać za naprawdę nieduże pieniądze. I to wcale nie do hotelu.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Jak to? Marzysz o dniu pełnym aktywności, kiedy rankiem nie wzywa cię śniadaniowy budzik w hotelu, a wieczorem można by było rodzinnie i intymnie zasiąść przy kominku pijąc grzane wino? To naprawdę jest możliwe bardziej, niż ci się wydaje. W ofercie firmy NOVASOL znajdują się domki do wynajęcia w Austrii, Włoszech i Szwajcarii, z których okien podziwiać będziemy mogli przepiękne widoki towarzystwie rodziny, przyjaciół, czy znajomych, których zdecydujemy się zabrać na tę zimową przygodę.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Ale nie samymi widokami człowiek żyje. W przypadku większości ofert domów do wynajęcia, wyciąg narciarski znajduje się do kilkuset metrów od naszej kwatery, a więc w butach narciarskich, bez zbędnego pokonywania kilometrów autem, można wyjść i już cieszyć się świetnie przygotowanymi zjazdowymi trasami. Według własnych potrzeb i wygody planować dzień – posiłki, zwiedzanie, jeżdżenia na nartach. Nic nas nie ogranicza, tak, jak nic nie ogranicza widoku ze szczytów tras.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Nadal nie wierzycie, że to możliwe? Otóż mam przyjaciół – małżeństwo nauczycieli z dwójką dzieci. Oni jeszcze dwa lata temu nie mieli pojęcia o jeżdżeniu na nartach, ale bardzo chcieli spróbować. U udało się. Dziś po raz kolejny wyjeżdżają całą rodziną z przyjaciółmi do Włoch wynajmując dom, a ceny – uwierzcie bywają o wiele niższe niż te w Polsce, za to warunki narciarskie i pogodowe cudowne. Można? Można, trzeba tylko chcieć, znać swoje finansowe możliwości i znaleźć ofertę na naszą kieszeń. Uwaga, możecie być zaskoczeni tym co w ofercie NOVASOL znajdziecie.

To jak? Skorzystacie jeszcze z zimowych atrakcji?

Mat. prasowe

Mat. prasowe

 


Podkłady apteczne – nowe podejście do makijażu (i do skóry)

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
14 lutego 2017
Fot. iStock / zoranm
Fot. iStock / zoranm

Prawie każda kobieta ma w swojej kosmetyczce podkład. Prawie każda nakłada go codziennie na twarz. Ile z was kupiło go w drogerii/sklepie, a ile w aptece? Zaskoczone?

To normalne, że w aptece kupujemy leki, z łatwością przyjęłyśmy i stosujemy również zasadę, że własnie w aptece kupimy coraz bardziej popularne dermokosmetyki – kremy, toniki, kuracje do włosów – to wszystko oczywiste, ale podkład, kosmetyki do makijażu?

Tak. Najwyższa pora spojrzeć łaskawym okiem na kosmetyki z apteki – również te kolorowe, bo mają nam coraz więcej do zaoferowania.

Podkłady w aptece kontra drogeryjne

Większość z nas zakłada, że w dzisiejszych czasach wszystkie kosmetyki są „zaawansowane”, „przebadane” (na wszystkie możliwe strony i okoliczności) i bezpieczne. Rzeczywistość jest zgoła odmienna, bo o ile niektóre kosmetyki dostępne w drogeriach rzeczywiście mogą się pochwalić pewną jakością – to pewne cechy kosmetyków do makijażu nie są w żaden sposób odgórnie egzekwowaną koniecznością. Każdy kosmetyk zapewne ma swoje zalety – jednak zazwyczaj te szczególne właściwości wynikają nie tylko z marki, ale również z misji i doświadczenia producenta (czy produkuje on kosmetyki wyspecjalizowane) oraz tego, jak bardzo dopieszczony jest to produkt.

Upraszczając, można by porównać tę sytuację do różnicy pomiędzy udawaniem, że nie mamy żadnego problemu, a rozwiązywaniem go. Podkłady apteczne, oprócz widzianego gołym okiem efektu,  mają dobroczynnie działać na skórę – a co za tym idzie, na niedoskonałości, które chcemy ukryć.

Ale do rzeczy, jakie cechy wyróżniają podkłady apteczne?

podklady apteczne (1)

 

 

Vichy – nr#1 wśród podkładów w aptece

Marka Vichy w swojej ofercie ma genialne produkty, o których nie zawsze słyszałyśmy, a szkoda! Jeżeli myślicie, że taki podkład z apteki zarezerwowany jest tylko do skóry bardzo problemowej czy chorej – pora zrewidować poglądy.

Po pierwsze warto zadać sobie pytanie, dlaczego nie zamienić starego podkładu, który tylko „maskował” – na taki, który kryje, upiększa, ale też pielęgnuje skórę. Chyba nie ma racjonalnego powodu, by nie spróbować. Zwłaszcza, że cena jest niewiele wyższa od lepszych kosmetyków z drogerii (Dermablend możecie kupić już za około 70 zł, a jest bardzo wydajnym kosmetykiem).

Kładzie na łopatki sklepową konkurencję – posiada nawet badania kliniczne, może być używany przez tzw. „wrażliwców” oraz redukuje niedoskonałości. A wszystko to przy doskonałym kryciu – BEZ efektu maski. Produkt zostawia na skórze wyjątkowo cienką warstwę.

Jak działa Dermablend Korekta 3D?

KORYGUJE KOLOR

Matuje i koryguje wygląd skóry, pozostawiając ją naturalną i nieskazitelną. Trwałość efektu do 16 h.

WYRÓWNUJE POWIERZCHNIĘ SKÓRY

Rewolucyjna Technologia ALLIAGEL™ wyrównuje powierzchnię skóry, pozostawiając ją gładką.

REDUKUJE NIEDOSKONAŁOŚCI

Aktywna formuła z kwasem salicylowym i eperuliną dzień po dniu redukuje niedoskonałości i powstawanie blizn potrądzikowych.

DERMABLEND

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Vichy Polska


Zobacz także

Fot. iStock / aetb  / igor_kell

„Weźcie się wreszcie do roboty, a nie świrujcie…”. Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego zamożni, młodzi ludzie ryzykują życiem?

11 dowodów na to, że czasem dobrze być bałaganiarą

11 dowodów na to, że czasem dobrze być bałaganiarą

Fot. iStock /  Willowpix

Związkowi ryzykanci narażą cię na 5 różnych sposobów