Pomysły na sylwestrowo-noworoczne przekąski

Redakcja
Redakcja
31 grudnia 2018
Fot. iStockk / franckreporter
 

Nowy Rok to święto obchodzone niemal we wszystkich kulturach, niezależnie od dnia, w jaki wypada. A nie zawsze jest to 1 stycznia. Wszędzie  jednak dzień ten jest obchodzony bardzo uroczyście. Bez względu na to czy wieczór poprzedzający go, czyli tradycyjny Sylwester, spędzimy w większym gronie znajomych czy tylko z najbliższą nam osobą – warto przygotować odpowiedni poczęstunek. W końcu taka noc już się nie powtórzy. 😉 Sprawdź, nasze przepisy na sylwestrowo-noworoczne przekąski.

Z Sylwestrem, a więc dniem poprzedzającym Nowy Rok związane jest wiele zabawnych przesądów: zamykanie wszystkich spraw przed tym dniem, aby w Nowy Rok wejść z „czystą kartą”, staranny ubiór, który ma w przyszłości przynieść powodzenie u płci przeciwnej, zaopatrzenie lodówki w jedzenie, a portfela w pieniądze, co zgodnie z zasadą ,,jaki Sylwester, taki cały przyszły rok” ma przynieść dobrostan. Zwyczaje związane z tym dniem można mnożyć, jednak jedno jest pewne: jest to czas zabawy w gronie najważniejszych w naszym życiu osób. Marka Delecta podpowiada jak przygotować pyszny poczęstunek, który nie zajmie nam dużo czasu i pozwoli na wygospodarowanie dodatkowych minut dla nas samych, a naszych gości lub gospodarzy, do których udajemy się na sylwestrowo-noworoczną domówkę, z pewnością zachwyci.

Pomysły na sylwestrowo-noworoczne przekąski

Eklerki z ciasta francuskiego z owocami

Delecta - Eklerki z ciasta francuskiego z owocami - sylwestrowo-noworoczne przekąski

Delecta – Eklerki z ciasta francuskiego z owocami

Składniki

  • 1 opakowanie eklerków marki Delecta
  • 350 ml schłodzonego mleka
  • 1 opakowanie posypki kuleczki czekoladowe Decorada
  • dowolne świeże lub mrożone owoce
  • 3 łyżki cukru pudru

Eklerki to pyszny deser w stylu „finger food”, który idealnie sprawdzi się podczas zabawy sylwestrowej.

Na początku nagrzewamy piekarnik do temperatury 180ºC (bez termoobiegu). Blachę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto do przygotowania eklerków przygotowujemy zgodnie z przepisem na pudełku. Po upieczeniu studzimy ciasto i przekrawamy je wzdłuż na dwie części. Do wysokiego naczynia wlewamy mleko, wsypujemy zawartość opakowania z kremem i miksujemy na najwyższych obrotach przez klika minut. Za pomocą rękawa cukierniczego nakładamy krem do eklerów. Na wierzchu kremu układamy owoce i posypujemy Decoradą. Na koniec ciasto przykrywamy drugim kawałkiem eklerka. Wierzch prószymy cukrem pudrem.

Słodki eklerek gotowy!

Mimosa cupcakes

Delecta - Mimosa cupcakes - sylwestrowo-noworoczne przekąski

Delecta – Mimosa cupcakes

Składniki

Ciasto:

  • 200 g mąki
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia Delecta
  • ¼ łyżeczki sody oczyszczonej Delecta
  • ¼ łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 115 g miękkiego masła
  • 200 g cukru
  • 3 białka jaj rozmiar L
  • 2 łyżki skórki cytrynowej
  • opcjonalnie 1 opakowanie cukru cytrynowego Delecta
  • 80 g tłustej śmietany 30%
  • 30 ml soku pomarańczowego
  • 120 ml szampana (lub musującego białego wina jak Prosseco czy Cava)

Krem:

  • 180 ml szampana
  • 200 g sera mascarpone
  • 100 g cukru pudru

Dekoracja:

  • 1 opakowanie skórki pomarańczowej Bakalland
  • plasterki pomarańczy

Czy cupcakes mogą być wykwintnym deserem? Jak najbardziej! Zwłaszcza w towarzystwie szampana, który jest wręcz nieodzownym elementem zabawy sylwestrowej.

Przygotowujemy blaszkę na babeczki wyłożoną papilotkami, a piekarnik nagrzewamy do 180°C (bez termoobiegu). W misce łączymy suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną i sól. W drugiej misce ubijamy masło na krem, a następnie dosypujemy cukier i ubijamy na najwyższych obrotach kolejne 2-3 minuty. Do kremu dodajemy białka jajek i ekstrakt waniliowy, całość miksujemy na średnich obrotach. Następnie wsypujemy do masy skórkę cytrynową i wlewamy śmietanę. Mieszając krem na wolnych obrotach, dodajemy stopniowo suche składniki do momentu, aż masa będzie gładka. Do masy dodajemy sok pomarańczowy i szampana, całość delikatnie mieszamy łyżką i przekładamy do papilotek. Babeczki wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 20 minut, a następnie wyjmujemy i studzimy. Do rondla wlewamy szampana i gotujemy do momentu, aż jego ilość zredukuje się do ¼. Odstawiamy do ostygnięcia. W misce ubijamy ser mascarpone, a następnie dodajemy cukier puder i odparowanego szampana. Krem wykładamy na babeczki łyżką lub szprycą cukierniczą. Wierzch dekorujemy skórką pomarańczową, plastrami pomarańczy.

Jesteśmy pewni, że te babeczki dla dorosłych zrobią furorę na niejednej domówce!

Pinacolada smoothie

Delecta - Pinacolada smoothie - sylwestrowo-noworoczne przekąski

Delecta – Pinacolada smoothie

Składniki

  • 1 średni ananas
  • 100 ml mleka kokosowego
  • 200 ml mleka sojowego
  • 5 łyżek syropu klonowego
  • 1 opakowanie cukru cytrynowego Delecta
  • skórka ananasa
  • kolorowe słomki

Pinacolada smoothie to szybki i prosty przepis na to, aby z owocu ananasa wyczarować pyszny koktajl, który zasmakuje zarówno dzieciom, jak i dorosłym!

Ananasa obieramy ze skóry i kroimy w mniejsze kawałki o kształcie nieregularnej kostki. Kilka większych kawałków i ładniejszą skórkę zostawiamy do dekoracji. Owoce miksujemy lub blendujemy z mlekiem kokosowym, mlekiem sojowym, syropem klonowym i cukrem cytrynowym. Gotowe smoothie przelewamy do szklanek i ozdabiamy kawałkami owoców, skórką, słomkami i pikami.

Pyszny koktajl, który może być elementem imprezy w stylu hawajskim gotowy. Aloha!

Więcej inspiracji można znaleźć na delektujemy.pl


Samochód nie pyta, on rozumie… czyli jak samodzielna kobieta szykuje się z dziećmi do wyjazdu

Agnieszka Żukowska
Agnieszka Żukowska
31 grudnia 2018
fot.Mariusz Konfiszer
 

Piękne mieliśmy lato tej jesieni i równie piękną jesień tej zimy. Generalnie warunki pogodowe pozwalają dzisiaj znacznie śmielej planować dalekie podróże niezależnie od pory roku. Wystarczy dobry pomysł i … dobre auto a wpakowana wesoła ekipa małych globtroterów jest najszczęśliwsza na świecie. Tak, trochę rzuciłam się z motyką na słońce, zabrałam trójkę niezmordowanej gawiedzi. Dość napisać, że w takim wieku, trudno ich uszczęśliwić i zadowolić. No chyba, że jest to … dobre auto.

Na widok Tivoli, naprawdę zacnego, miejskiego suva, który dostaliśmy do przetestowania od warszawskiego dilera – SsangYong Jaworski-Gajewski, usłyszałam tylko gwizdanie i słowo klucz: „prestiżowo”… (co w potocznym slangu dorastających dzieci, bo jeszcze nie nastolatków, znaczy – bardzo    w porządku). Zapakowaliśmy kilka toreb, które zniknęły w czeluściach pojemnego bagażnika (to się nazywa auto rodzinne!:) i zachęcona tym faktem do zabrania większej ilości „przydasiów”, wszak nigdy nie wiadomo, co dzieciom będzie potrzebne w podróży, dopakowałam kolejną partię bagażu.

Fot. Archiwum prywatne

Uśmiech nie schodził z twarzy całego towarzystwa, albowiem wyposażenie samochodu, jak na centrum dziecięcego wszechświata przystało,  trójka gawiedzi swobodnie rozlokowała się w przestronnym wnętrzu, podłączając wszelki możliwy sprzęt do nieustającego ładowania. Prawdę napisawszy, gdyby im przyszło w tym samochodzie zamieszkać na kilka dni, nie usłyszałabym sprzeciwu. Czasem myślę sobie, że jak się jest samodzielną matką, to do pełni szczęścia potrzebny jest tylko … dobry samochód.

Fot. Archiwum prywatne

Ale my dziarsko obraliśmy kurs na Rzeszów. To zresztą moje kolejne odkrycie pod względem atrakcji, jakie można zafundować dzieciom na weekend. Niesłychany komfort jazdy, wygoda a przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa jakie dawał ten model samochodu SsangYong była rzeczywiście nie do przecenienia. Każdy, kto podróżuje z minimum trójką dzieci na pokładzie wybierając się w dalsze rejony od swojego miejsca zamieszkania, wie o czym piszę. A pogoda postanowiła przyświecić słoneczkiem, ale i nocą zmienić się diametralnie, co po raz pierwszy chyba totalnie nas obeszło, a miałam wrażenie, że nie liczyły się same miejsca, które postanowiliśmy odwiedzić, a sam … dojazd do nich.

Fot. Archiwum prywatne

I tak dojeżdżaliśmy sobie i zachwycaliśmy się między innymi Zamkiem w Łańcucie, Muzeum Dobranocek w Rzeszowie, gdzie akurat swoje 56.urodziny obchodziła pierwsza polska bajka dla dzieci – Jacek i Agatka, odwiedziliśmy jedną z najpiękniejszych w Polsce pijalnię czekolady w Korczynie, w którym rynek pachnie wanilią, mlekiem i prawdziwą czekoladą…

Fot. Archiwum prywatne

To był najdłuższy powrót do domu ale nie z powodu korków, czy przymusowych przystanków, Tivoli długo nie da o sobie zapomnieć !

Tak wygląda samochód w akcji, jeśli jesteście ciekawi zapraszamy na kanał  Ssang Yong Polska

Fot. Archiwum prywatne

Fot. Archiwum prywatne

Fot. Archiwum prywatne


 

Artykuł powstał we współpracy z  SsangYong Jaworski- Gajewski, Warszawa ul. Oczapowskiego 15


Nie zastanawiasz się czasem, dlaczego jesteś tym, kim jesteś?

Agnieszka Żukowska
Agnieszka Żukowska
31 grudnia 2018
Fot. Materiały prasowe

A gdybyś dokonała innych wyborów, może byłabyś szczęśliwsza? Ile razy zadałaś sobie w życiu to pytanie? Kilka razy? A gdybyś była ze sobą jeszcze bardziej szczera pewnie okazałoby się, że nie ma dnia, w którym nie myślałabyś o tym. Bo czy na pewno nie masz do siebie żalu, że nie skorzystałaś z okazji, stchórzyłaś nie podejmując decyzji, żeby wybrać inaczej… Wracasz z kolejnych motywacyjnych spotkań, widzisz te wspaniałe, mądre kobiety, które opowiadają o swoich sukcesach, ryzyku jakie podjęły, słuchasz o tym, jak im się udało i powtarzasz sobie, że od jutra wszystko się zmieni…

Być może to za dużo na raz, dlatego proponujemy Ci na początek coś mniej skomplikowanego – wybierz się zwyczajnie na film „Teraz albo nigdy”: –  „To jeden z tych filmów, po którym człowiek czuje się lepiej z samym sobą” – tak mówi o nim Jennifer Lopez i zgadzamy się z tym absolutnie!

Fot. Materiały prasowe

Maya (Jennifer Lopez) jest świetna w swojej pracy, lecz choć od lat zabiega o awans, zawsze jej wymarzone stanowisko dostaje jakiś łysiejący typ z brzuchem. Brzmi znajomo, prawda? Powód? Dziewczyna ma łeb jak sklep, ale brak jej odpowiedniego wykształcenia. Pewnego dnia jednak zostaje zaproszona na rozmowę w sprawie pracy do wielkiej korporacji. I nagle wszystkie marzenia się spełniają: dostaje kierownicze stanowisko, pokaźną pensję i wstęp do wielkiego świata.

Jak to możliwe? Ktoś życzliwy, bez jej wiedzy, zmodyfikował w sieci jej CV – tworząc  zupełnie nową, ekskluzywną przeszłość dziewczyny: prestiżowa uczelnia, światowe kontakty i branżowe sukcesy. Maya podejmuje grę i pewnym krokiem wkracza na sam szczyt. Dla firmy będzie to prawdziwe trzęsienie ziemi, bo dziewczyna nie owija w bawełnę, a wielkopańskie maniery są jej obce jak język mandaryński. Ale jak to w życiu bywa, jednak przeszłość upomni się o Mayę i to w najmniej spodziewany sposób. Będzie musiała zawalczyć nie tylko o swoją karierę, ale przede wszystkim, o tych których kocha.

Fot. Materiały prasowe

Bo to jest przede wszystkim film o wielkiej szansie. Szansie, którą dostaje się raz w życiu i trzeba zrobić wszystko, żeby z niej skorzystać. Czy za wszelką cenę? To już kwestia naszych kręgosłupów moralnych i priorytetów, i czasem zwyczajnie można znaleźć na to złoty środek.  Film jest również o wielkiej kobiecej solidarności, za którą dzisiaj, i tu również musimy się grzecznie przyznać, tęsknimy, a której powinnyśmy się uczyć od Amerykanek.

Film natomiast nie jest o tym, że trzeba udawać kogoś, kim się nie jest, żeby odnieść sukces. W inteligentny sposób obnaża mity o karierach ludzi wybitnie wykształconych, z bogatym w doświadczenia profilem na FB…

Bo ileż to roboty, żeby zrobić sobie makijaż i pyknąć selfie z odwiecznym: właśnie wstałam i jeszcze się nie uczesałam… Każda z nas ma mniejsze lub większe fejsbukowe kłamstewka na swoim koncie.

Nie zwlekajcie zatem i odważnie zróbcie pierwszy krok w drodze po swoje nowe życie 🙂

A my z przyjemnością wracamy pamięcią do naszego eventu, który zorganizowałyśmy wspólnie z dystrybutorem filmu „Teraz albo nigdy”, firmą Monolith, dziękując raz jeszcze Wam za udział w akcji, dzięki której mogłyśmy zaprosić całe kino wspaniałych kobiet! Kto był, ten wie, że nie zabrakło tego wieczoru dobrego wina marki Jack Rabbit, pięknych pań dzięki marce Inglot, lasu choinek dzieki firmie www.dostawachoinek.pl i nieprawdopodobnej energii dzięki naszej Małgosi Ohme i zaproszonym gościom: Dorocie Deląg, Ani Ambroziak (Świat Oka), Ani Męczyńskiej i Tatianie Mindewicz – Puacz.
Wyglądajcie kolejnych spotkań, odbędą się na pewno!


Zobacz także

Prosto, szybko i smacznie, czyli sałatka z paluszkami surimi. Palce lizać!

Wieczna dieta… W spirali kalorycznego zadłużenia

Jeden słoik śmieci rocznie? Tak, według filozofii Zero Waste nic się nie marnuje!