9 ciekawostek, których nie wiedziałaś o owocach

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
11 czerwca 2016
Fot. Pixabay / StockSnap /
Fot. Pixabay / StockSnap / CC0 Public Domain
 

Kochamy owoce ze względu na ich walory smakowe i zdrowotne. Są niezbędne w codziennym jadłospisie, dostarczają nam wielu witamin i minerałów. Wiele z tych owoców, które często goszczą w naszym menu, ma różne tajemnice. Sprawdźcie, czego nie wiedzieliście do tej pory o kilku z nich.

1. W pewnych owocach kryje się trucizna

A dokładnie w pestkach jabłek, moreli i brzoskwiń  znajduje się cyjanek.

Fot. Pixabay / stevepb / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / stevepb / CC0 Public Domain

2. Melon to gatunek ogórka

 Bo­ta­nicz­na nazwa to ogórek melon, z rodziny dy­nio­wa­tych. Podobnie jak inne ogórki, melon aż w 90% składa się z wody i świetnie nawadnia organizm.

 Fot. Pixabay / ImagesGB / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / ImagesGB / CC0 Public Domain

3. Figi jak mleko

Szklanka suszonych fig ma więcej wapnia niż szklanka mleka. Jednak zanim zaczniecie jeść je na potęgę, pamiętajcie, że zawierają dużo cukru i są bardzo kaloryczne.

Fot. Pixabay / Hans / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / Hans / CC0 Public Domain

4. Banan to jagoda

I nie tylko banan. Jagoda z definicji to owoc wykształcony z pojedynczego kwiatu oraz jednej zalążni (żeńska część rośliny).

energia

Fot. Pixabay / Bryanbeedit / CC0 Public Domain

5. Truskawka córką poziomki

A dokładniej jej krzyżówką. Truskawka powstała w roku 1712, poprzez skrzy­żo­wa­nie poziomki wir­gi­nij­skiej z poziomką chi­lij­ską.

 Fot. Pixabay / kheinz / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / kheinz / CC0 Public Domain

 

6. Kiwi zjesz całe

Owoc ma jadalną skórkę w której kryje się skarbnica witamin i minerałów, więc wcale nie trzeba go obierać. Kwestia upodobań.

 Fot. Pixabay / StevePb / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / StevePb / CC0 Public Domain

7. Nie łącz grejpfrutów z lekami

Substancje chemiczne w grejpfrutach mogą wywoływać niepożądaną reakcję z substancjami zawartymi w niektórych lekach. Może to mieć miejsce, gdy np. popijemy lekarstwa sokiem z tego owocu. Następują wtedy zmiany sposobu metabolizowania leków w układzie pokarmowym i zwiększają ich stężenie we krwi. Wystarczy jeden owoc, by pojawiły się kłopoty.

Fot. Pixabay / RachelS / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / RachelS / CC0 Public Domain

8. Skórka owocu ma najwięcej witamin

Dlatego jeśłi nie ma takiej konieczności, nie warto obierać jabłek czy gruszek. W skórce i tuż pod nią kryją się najcenniejsze substancje, oraz dużo błonnika pokarmowego. Jeśli naprawdę musicie obierać owoce, róbcie to jak najcieniej.

 Fot. Pixabay / Gadini / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / Gadini / CC0 Public Domain

9. Szukasz pomarańczy bez pestek?

Łatwo je odróżnić od tych z pestkami po wyglądzie. Te które mają charakterystyczne wybrzuszenie na szczycie owocu, będą pozbawione pestek.

 Fot. Pixabay / jarmoluk / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / jarmoluk / CC0 Public Domain

 


źródło: zdrowie.dziennik.plpl.wikipedia.orgstylnazdrowie.pl

 

 


Hej, kochana. Przeżyj dobrze weekend i nie daj się złapać w pułapki, które sama zastawiasz. Jak odpocząć i się nie zakopać

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
11 czerwca 2016
Fot. iStock / stock_colors
Fot. iStock / stock_colors
 

Weekeeeeend, uff – wdychasz lekko i już masz przed oczami obrazek idaelny, jak z reklamy płatków śniadaniowych… Wysypiasz się, wstajesz rześka i piękna niczym bogini, leniwie robisz śniadanie, muzyka, czyste i uśmiechniete dzieci hasają po kuchni niczym jednorożce… –  Tak, pewnie… A teraz zejdź na ziemię i przypomnij sobie jak to było w zeszłym tygodniu:

pospałaś nieco i dłużej, i do końca dnia goniłaś w pietkę (nie, tobie sie przecież to nie zdarza,mhm)

śniadania nie zjadałaś, bo sumie bez sensu – skoro zaraz musisz zrobić obiad…

dzieci nie były rześkie, tylko wkurzone, głodne i niepomiernie uporczywe w swoich żądaniach (bo zamiast wycinać/sklejać/biegać/skakaczać/grać w warcamy/odpalić im Xboxa/ wpisz dowolne…) spałaś lub przynajmniej usiłować niby spać (gdy one mechanizcznie otwierały ci powieki)

jeśli nie masz dzieci: analogicznie odnieś do zwierza domowego (miska/woda/spacer/otworzyć okno/drzwi/podrapać za uchem/nie wywalać się tak bezczelnie z nogami w łóżku!)

obiad miał być zdrowy, ale okazało się,  że zakupy się jednak samie nie zrobiły (a może zrobiły, tylko nie przyniosły…?)

… i można by tak wymieniać wszystko co robiłaś w ciągu dnia… Wieczorem w niedzielę siadasz przed telewizorem z poczuciem dobrze spieprz*nego czasu, pogrzebana żywcem przez sprawy wyższych i niżych lotów… Bo nie zdążyłaś ani odpocząć, ani odkopać się z zaplanowanych zajęć czy obowiązków.

Znasz to? Basta! Ten weekend będzie inny.

Przeżyj dobrze ten weekend!

Wiesz dlaczego, to wszystko, o czym tak marzysz się nie udaje (co tydzień)? Powód jest naprawdę prosty! Co tydzień zastawiasz na siebie dwie pułapki: „zrobię wszystko w weekend” i „nie będę robic nic”… Efekt? Chaos, poczucie zmarnowanego czasu, bałagan i naprawdę „mniej” czasu – na to wszystko co zaplanowałaś/chciałaś/musiałaś zrobić… Rozwiązanie? Zdrowy rozsądek – choć w weekendowym rytmie.

1. Wyśpij się, ale nie przesadzaj

Jeśli naprawdę chcesz spać do południa (albo sławetnego Teleexpresu), zastanów się czy warto. Dobrze jest się wyspać, nadrobić zaległości, ale gdy pół dnia spędzisz w łóżku – możesz spisać go na straty. Po pierwsze: wstaniesz z głową cięższą od powiek, po drugie zostanie ci niewiele czasu na cokolowiek. Daj sobie trochę luzu, nie zrywaj się o świcie, ale utrzymaj rytm dnia. Inaczej poniedziałkowa „szósta trzydzieści” zamieni się w najgorszy koszmar.

2. Spędź trochę czasu z najbliższymi 

A jeśli ich nie masz, spróbuj spędzić nieco czasu wśród ludzi. Poczujesz się o wiele lepiej niż tarzacając się przez dwa dni w samotności. No i to niepowtarzalna okazja, żeby nie zaczyanć spotkania od myśli, że już musis z”lecieć”.

3. Ogranicz tę przekleta elektronikę

Nie, nei za karę dla samej siebie. Po to, żeby zwolnić i odpocząć. Spróbuj zamienić ekrany na niebo, książkę. Dopóki nie spróbujesz – nie poczujesz różnicy.

4. Wyjdź z domu!

Absolutnie element obowiązkowy! Idź na spacer, posiedź w ogrodzie. Dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Po prostu.

5. Jedz

Kiedy bardzo chcemy miec luz, zupełnie niepotrzebnie pozwalamy sobie na chaos. Rytm dnia doskonale zorganizuje ci weekend. Nie zagubisz się. Wykorzystaj ten czas na to, by jeśc regularnie.

6. … i do tego jedz zdrowo

No bo kiedy indziej nie będziesz miała wymówek, że nie masz czasu gotować, robić zakupów, bawić się w kuchni w jakieś czary mary. Hę?

7. Uprość przestrzeń

I nie chodzi mi o generlane sprzątanie – to z pewnością harówka nie na jeden weekend. Ale zamiast szorować listwy pod łóżkiem, zafunduj sobie małe odgracanie. Odetchniesz z ulgą ;).

8. Przestań się chronicznie martwić

O wszystko. Dziś masz wolne. Zero martwienia się. Wyczyśc głowę, myśl o niczym. Cały tydzień próbujesz nadążyć za tysiącami informacji – dzisiaj nie musisz!

9. Poćwicz, pomedytuj albo zrób cokwoliek innego dla swoje ciała

I bez względu na to czy będzie to intesywny trening czy peeling pod prysznicem – to kolejna rzecz, która poprawi ci humor, zadziała pozytywnie na twoje ciało i da poczucie, że jednak całkiem sporo udało się tym weekendowym odpoczywaniem zdziałać.

10. Śmiej się i jeszcze więcej się śmiej!

Chcesz jeszcze więcej szczęścia w ten weekend? Genialnie. Zaplanuj sobie przyszły tydzień – wtedy niedzielny wieczór nie będzie wcale taki straszny… 😉

To jakie masz plany na dzisiejszy dzień?

 


Dzielcie się pomocną wiedzą, radą i pomocną dłonią wzajemnie, i z innymi. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
10 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
Fotomontaż istock / Pixabay CC0

Kochane córcie. Jesteście tytułem w złotej księdze-pamiętniku mojego serca-życia..zanim jednak dowiecie się czego tak bardzo pragnę dla Was..chcę abyście wiedziały od początku co mi w duszy gra. Będąc jedynaczką, miałam wiele uwagi od rodziny i bliskich brakowało mi rodzeństwa, z którym mogłabym sie bawić, któremu mogłabym powierzyć sekrety,liczyć na pomoc,wsparcie.

Nie mając rodzenstwa pilnie obserwowałam i uczyłam się patrząc na innych ludzi co robić by być dobrym człowiekiem i móc sie nim dzielić.najwięcej wartości przekazał mi dziadziuś który wychowywał mnie..nauczył mnie co to szczerość,uczciwość,prawda,umiejętność słuchania,pomocna dłoń,akceptacja czlowieka jakim jest, przyjaźń i  własnie wszystko to ,sprawia że jest się radosnym spełnionym i szczęśliwym człowiekiem. Kiedy dziadziu odszedł pojawił się smutek ale pozostało mi to co najcenniejsze wartosci i wiedza, dzięki której zyskałam wielu przyjaciół poznałam super ludzi i nie czułam się sama…

I tak poznałam kochanego męża ,waszego tate. Zawsze marzyłam o dużej rodzinie której nie miałam sama..minęły 4 lata kiedy na świat przyszłaś ty Miluniu. Od tej chwili juz nic nie było takie jak dawniej. Życie nabrało kolorów. Stałaś się najbliższą mi kruszynką oraz spadkobierczynią skarbu, jaki dostałam od dziadzia,a skarbem tym były wartości wewnetrzne.

Najcenniejsze co człowiek moze miec. Może być biedny finansowo i byc bezdomnym a jednocześnie być kimś-kimś wyżej niż ludzie z najwyzszym wykształceniem,i mieszkających w najdroższych świata zamkach. Bycie sobą,życie w zgodzie ze sobą bez kłamstw, otwartym na ludzi, pomocnym-sprawia że życie nie jest łatwe,zazwyczaj uczciwi ludzie mają pod górkę, ale są szczerzy, a „dobra” nagroda nigdy nie omija. Minęły 2 lata i na świat przyszłaś ty Emisiu. Łzy radości wzruszenia lały się strumieniami..marzenia się spełniają powiedziałam sobie.

Mam cudowną rodzinę i jestem najszczęśliwsza na świecie..chociaż to start naszej wspólnej drogi i mamy wiele do zrobienia abyście miały jak najmniej kłód pod nogami,które to życie na każdego drodze stawia. Najważniejsze jest zaufanie..marzę o tym abyście potrafiły darzyć sie szacunkiem,zaufaniem, były sobie naprawde bliskie na dobre i na złe. Zawsze miały wsparcie w sobie,dopóki jestem i żyję zrobię wszystko abyście umiały pielęgnować to co umiecie już dziś..mówicie sobie kocham, prosze, przepraszam, dziekuje. To tak proste słowa a jak wielu ludziom sprawia trudność wypowiedzenie ich bliskim.

Ja powtarzam wam codziennie słowo kocham, bo chce podkreślić jak ważna jest każda z Was,że zawsze jestem obok i czekam otwarta by wysłuchać,razem sie cieszyć,smucić. Rodzina jest zawsze najważniejsza. Czas ucieka, bliscy odchodzą i pozostaje pustka. Żyjemy dla siebie ale i dla innych. Musicie być dziewczyny twarde dzis macie 5 i 3 lata codziennie uczycie sie czegos nowego i nie zawsze jest to łatwe. Trzeba jednak byc tez wrażliwym na zwierzeta, przyrode wszystko co nas otacza. Kiedy pomozecie innym bez zaplaty z dobrego serducha..dobro powroci, kiedys moze wy bedziecie tej pomocy potrzebowac.

Zawsze traktujcie innych tak jak wy chcialybyscie byc traktowane. Uwielbiam patrzec i uwieczniać w pamięci mej chwile w których śmiejecie się radosnie. Z drobnych rzeczy:kropla deszczu,rosa,promien słonca idąca mrówka to cudowne i piękne. Patrze na was i widze siebie kiedy bylam dzieckiem..wzruszyłam sie popłynęła właśnie łza otwierająca album wspomnień..To co chce wam powiedzieć;Kocham Was najbardziej na świecie!-Macie bardzo dobre serduszka szanujcie siebie i innych.

Jesteście mądre. Dzielcie się pomocną wiedzą,radą i pomocną dłonią wzajemnie i z innymi.Żyjcie zgodnie ze sobą i swoimi zasadami..nigdy nie bądzćcie takimi jak chcą was widziec ludzie-bądzcie szczere i prawdziwe to sprawi ze bedziecie szczesliwe..choć nieraz będzie trudno na świecie jest dużo kłamstwa nie dajcie sie złamać. Pamiętajcie że zawsze po burzy świeci Słońce. A teraz-te wielkie jasne promienie z mego serducha kierują się w strone Was..Kocham Was najmocniej,najbardziej,najszczerzej i dziekuje za to ze jestescie..ja tez wiele od was sie nauczyłam..dzieki wam moje życie ma sens,i jestem najszcześliwszą mamą na świecie! Dziekuje za każdy buziak,za każdą łapke głaskającą po twarzy,za uśmiech..i wszystkie radosci..dziekuje za kazdy dzień..dziekuje za to że jesteście..i za nic sie nie gniewam. Kocham Was, po raz kolejny Wam powiem i utule do serca!!!!!

podpisała:Wasza mama..zawsze obok Was!

Mama EMilii


 


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Zobacz także

Fot. iStock /  wundervisuals

Największe grzechy i błędy żywieniowe, które popełniamy – kontra nowa piramida zdrowego żywienia

Fot. iStock /  David Pereiras Villag

Apetyt na zdrowie rośnie w miarę… jedzenia

Fot. iStock /knape

Szukasz w jedzeniu „ujemnych kalorii”? Sprawdź, które produkty pomogą spalić tłuszczyk