Koniec z poczuciem winy. 12 rzeczy, za które kobiety nie powinny się wstydzić

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
28 września 2018
Fot. iStock/stock_colors
 

Byłam osobą, która przepraszała nawet, gdy wpadła na słup. Przepraszałam, jeśli ktoś nie zgadzał się z moimi poglądami. Poczucie winy było we mnie bardzo mocno zakorzenione ze strachu bycia niewygodnym dla innych lub narzucania im swojego zdania.

Z czasem okazało się, że nie jestem sama. Wiele kobiet nosi w sobie poczucie winy, wstydzi się, że nie spełniają oczekiwań społecznych, jeśli chodzi o to kim są, co robią, jak wyglądają – lista jest długa.

Poczucie winy jest toksyczną emocją, dlatego warto stawić jej czoła. Od czego zacząć? Od listy rzeczy, których żadna kobieta nie powinna się wstydzić i za które przepraszać.

Dbanie o siebie

Powinno być prawie oczywiste, że nie powinnaś czuć się winna za to, że zajmujesz się sobą. Ile razy słyszałaś od kogoś albo w twojej własnej głowie, że jesteś samolubna, jesteś egoistką. Pamiętaj że dbanie o siebie oznacza, że masz wystarczająco dużo energii, aby zająć się też najbliższymi!

Mówienie „nie”

Jak często zdarza ci się mówić „tak” wbrew sobie? Mówisz i myślisz: „Dlaczego ja znowu się na to zgodziłam”. Masz prawo mówić „nie”, nie ma w tym nic złego, poza tym pozwala skupić się tobie na tym, co najważniejsze.

Wyrażanie swoich uczuć

Kontrola emocjonalna może zapewnić ci większy wewnętrzny spokój. Ciąży na nas jednak stereotyp, że kobiety, które pokazują swoje frustracje lub smutek, są histeryczne lub potrzebujące. Tymczasem po ciężkim tygodniu nie ma nic lepszego niż wypłakać się i wygadać.

Mówienie tego, co lubisz

Chodzi o rzeczy, które lubisz robić. Niekoniecznie w wolną sobotę masz ochotę pójść na wystawę czy do teatru albo na jakiś ambitny koncert, może masz ochotę z pudełkiem lodów i winem usiąść przed telewizorem i pooglądać romantyczne komedie. Nie ma w tym nic złego, a na pewno nie musisz mieć z tego powodu poczucia winy.

Bałagan w domu

Uważam, że społeczeństwo wywiera niesprawiedliwą presję na kobietach, jeśli chodzi o utrzymanie porządku w ich domach przez cały czas. Masz prawo nie mieć siły, ochoty, być zbyt zmęczona, by wieczorem zabierać się za szorowanie podłogi. W imię czego?

Wygląd

Jestem wysoką kobietą, często mówiono o mnie „duża”, wiele czasu spędziłam na próbowaniu zmniejszenia swoich rozmiarów do, wydawało mi się, ogólnie przyjętego standardu. Tymczasem powinniśmy siebie akceptować takimi, jakimi jesteśmy i mieć w nosie wszelkie trendy i wymagania społeczne w tym względzie.

Status związku

Najczęściej jesteśmy oceniane przez pryzmat bycia w związku lub nie. Ile czasu spędzamy z najbliższymi, z przyjaciółmi, na co przeznaczamy wolny czas. Warto pamiętać, że dla nas ważny jest czas z ludźmi, na których nam zależy, reszta niech się odczepi.

Posiadanie dzieci

To często wrażliwy temat. Tyle tylko, że to nasze życie i my decydujemy czy chcemy mieć dzieci czy nie, i ile. Nikomu nic do tego.

Makijaż

Wiele osób mówi, że woli kobiety bez makijaży. Cóż, możesz ich słuchać i mieć wyrzuty sumienia stając przed lustrem i nakładając podkład, a możesz uśmiechnąć się do siebie, puścić oko, wymalować się i poczuć wyjątkowo.

Jedzenie

Lubisz zjeść? Nie możesz się oprzeć ciastom, a może frytkom, ale uwaga, przecież kobieta nie może być żarłoczna, powinna jeść z umiarem i to najlepiej sałatki. Serio?

Poczucie własnej wartości

Pytanie o podwyżkę stresuje cię? Ale przecież wiesz, że zasługujesz, wiesz ile jesteś warta w tej firmie, ile wnosisz i z siebie dajesz. Świadomość własnej wartości i mocnych stron nigdy nie powinna być powodem do wstydu.

Popełniane błędy

Błędy kształtują nasz rozwój osobisty, zawodowy. Słuszne jest powiedzenie, że błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi. Dlatego głowa do góry, wyciągaj wnioski, i dzięki popełnianym błędów stawaj się lepsza.


źródło: Popsugar


O!błędne dyktando, czyli jak wspierać dziecko w nauce posługiwania się poprawną polszczyzną?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
28 września 2018
Fot. iStock / martin-dm
 

Co kojarzy się wam ze słowem „dyktando”? Szkoła… I w zależności od tych wspomnień będą to skojarzenia, miłe, zabawne lub nieprzyjemne. To chyba jedna z niewielu rzeczy, które się nie zmieniły przez lata. Zabawne, „świecące słonice” kontra gula w gardle i godziny spędzone po lekcjach na walce z „Dyktandami 4-klasisty”… Dziś nasze dzieci mają te same problemy i te same dylematy, różni nas jednak jedno – mają inne narzędzia i świat, który już nie szufladkuje ludzi według ocen ze świadectwa. Jak wspierać dziecko w nauce posługiwania się poprawną polszczyzną? Przeczytajcie!

Mamy dziś do dyspozycji coś bardzo cennego – zgodę na to, by nauka nie musiała oznaczać poświecenia, nudy, łez i przykrego obowiązku. Zgodę i narzędzia na to, by dzieci uczyły się w jak najbardziej efektywny i przyjazny sposób, otwarte umysły i znacznie więcej niż szkoła i zeszyt dyktand. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że zniechęcanie nigdy nie przynosi dobrych rezultatów i że można „inaczej”.

W przypadku nauki ortografii wachlarz dostępnych rozwiązań jest ogromny. Od nowoczesnych technologii, po stare, dobre czytanie. Możemy wspierać naukę posługiwania się poprawną polszczyzną u dzieci w formie zabawy, pozwalając im ćwiczyć za pomocą komputera czy specjalnie przygotowanych aplikacji, zarażając pasją czytania czegoś więcej niż „Na jagody” i wspierając zaangażowanie w inne pozaszkolne akcje czy inicjatywy.

Bardzo fajnym sposobem na zmotywowanie dzieci do poszerzania ortograficznych horyzontów, jest projekt O!błędne dyktando, realizowany przez markę PILOT już po raz trzeci. Nic tak dobrze nie udawania dzieciom, że ortografia i zabawa językiem może być fajna, niż wyeliminowanie modelu myślenia „musisz się tego nauczyć”. O!błędne dyktando to ogólnopolska akcja promująca poprawną polszczyznę skierowana do uczniów.

Aby wziąć udział w zabawie należy zalogować się na stronie internetowej i sprawdzić się internetowych orto-grach, a następnie rozwiązać o!błędne dyktando. Dlaczego dzieci tak chętnie próbują swoich sił? Bo organizator przewidział dla nich wspaniałe i równie nowoczesne nagrody.

Weźcie koniecznie udział w tej zabawie, przecież od dawna wiemy, że najlepsza metoda nauki ukryta jest w dobrej zabawie! Już niebawem wielki finał akcji, podczas którego zostanie wyłoniony O!błędny Mistrz Ortografii.

Więcej informacji znajdziecie na stronie: oblednedyktando.pl


Pozwól sobie na chwilę relaksu i zamień swoją codzienną pielęgnację jamy ustnej w prawdziwe spa!

Redakcja
Redakcja
28 września 2018
Fot. Materiały prasowe

Jedynie jedna na dziesięć osób nie ma żadnych problemów ze zdrowiem jamy ustnej, a aż 80% Europejczyków cierpi na choroby dziąseł. Zdaniem dentystów, sytuacja ta jest m.in. wynikiem ignorowania znaków ostrzegawczych i traktowania powtarzającego się krwawienia dziąseł jako czegoś naturalnie związanego z codziennym szczotkowaniem. Aby temu zaradzić, eksperci Oral-B stworzyli rewolucyjną technologię Gum Guard, która w połączeniu z najnowszą szczoteczką Genius w kolorze Orchid Purple, nie tylko kompleksowo zadba o zdrowie naszych dziąseł, ale także zamieni ich codzienną pielęgnację w prawdziwe domowe spa!

Szczoteczka elektryczna – genialny asystent codziennej pielęgnacji jamy ustnej

Jako najczęstszy błąd popełniany przez pacjentów, dentyści wymieniają brak odpowiedniej techniki czyszczenia zębów. Jak pokazują badania, szczotkujemy za krótko i nieprecyzyjnie. Chociaż większość z nas, zapytana o długość mycia, odpowie, że myje przepisowe 2 minuty, dokładne analizy wskazują, że średnio zajmuje nam to mniej niż 60 sekund,  a ponadto 60% z nas nie szczotkuje tylnych zębów lub poświęca im za mało uwagi.

Fot. Materiały prasowe

Podstawą dbania o zdrowie naszej jamy ustnej jest codzienna pielęgnacja. Systematyczne kontrole u dentysty nie pomogą, jeśli odpowiednio nie przyłożymy się do porannego i wieczornego szczotkowania. Niestety, w dalszym ciągu obserwując swoich pacjentów spotykam się z brakiem podstawowej edukacji w tym zakresie. Brakuje im dyscypliny, motywacji, a często też po prostu wiedzy na temat tego, jak odpowiednio szczotkować. Przede wszystkim powinniśmy pamiętać, aby myć zęby odpowiednio długo, bez stosowania zbyt dużego nacisku oraz w taki sposób, aby nie pomijać żadnych obszarów. Tymczasem pacjenci często traktują mycie zębów jako coś mechanicznego i robionego w pośpiechu, przez co nie tylko nie zachowują odpowiedniej higieny, ale również nie zauważają i ignorują symptomy wskazujące na poważne choroby, w tym zapalenie dziąsełmówi lek.dent., specjalista pariedontolog Agnieszka Peret.

Przeciętnie odwiedzamy gabinety dentystyczne dwa razy do roku. Tymczasem na zdrowie naszych zębów i dziąseł pracujemy każdego dnia. Dlatego, wiedząc że choroby jamy ustnej mogą przyczynić się do poważnych problemów zdrowotnych w przyszłości, powinniśmy zadbać o odpowiednią dyscyplinę w tym obszarze. Z pomocą mogą przyjść nam najnowsze technologie, w tym inteligentny system szczotkowania, w który wyposażona jest szczoteczka elektryczna Genius.

Fot. Materiały prasowe

Coraz więcej osób lubi otaczać się modnymi i ułatwiającymi życie gadżetami. Warto nie ograniczać się w tym zakresie tylko do modnego smartfona, ale zaprosić technologię również do swojej łazienki. Tradycyjne szczoteczki manualne, ze względu na swoje ograniczenia, nie zapewnią nam bowiem tak kompleksowej możliwości zadbania o zdrowie i czystość jamy ustnej, jak szczoteczki elektryczne najnowszej generacji. Szczoteczka Genius, wyposażona w rewolucyjną technologię Gum Guard, dzięki zastosowanym innowacjom może wręcz stać się z naszym asystentem codziennej pielęgnacji. Ponadto duży nacisk kładzie ona na zdrowie naszych dziąseł, które często jest przez nas ignorowane, a które może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych – mówi dr n. med. lek. dent Beata Golan, Dyrektor ds. Naukowych Instytutu Blend-a-Med Oral B.

Technologia Gum Guard, w którą wyposażona jest szczoteczka Genius, w połączeniu z aplikacją Oral-B, pozwala nie tylko na monitorowanie w czasie rzeczywistym naszej techniki szczotkowania, sygnalizując momenty, w których wykonywany jest zbyt silny nacisk na dziąsła, ale także łączy w sobie nowatorską technologię czujnika ruchu w szczoteczce oraz funkcję rozpoznawania obrazu video za pomocą kamery umieszczonej w smartfonie. Pozwala to na kontrolowanie czy wszystkie powierzchnie zostały przez nas dokładnie wyczyszczone, wizualizację obszarów dziąseł wymagających specjalnej pielęgnacji, a także wyrabianie prawidłowych nawyków, poprzez m.in. wbudowany timer umożliwiający odmierzanie przepisowych 2 minut mycia zębów, czy ustawianie przypomnień ułatwiających regularne wykonywanie ocen i porównywanie ich wyników w czasie. To wszystko w połączeniu z technologią oscylacyjno-rotacyjno-pulsacyjną oraz unikalną, okrągłą główką sprawi, że nasze dziąsła i zęby będą odpowiednio zadbane.

Jak się więc odpowiednio zmotywować?

Zamień swoją codzienną pielęgnacje w okazję do chwili relaksu!

Nasze poranne i wieczorne rytuały mają fundamentalny wpływ na jakość naszego dnia oraz snu. Dlatego warto przyjrzeć się im trochę bliżej i sprawić, aby stały się okazją do chwili odpoczynku i refleksji. Ponieważ większość z nas w ciągu dnia żyje w pośpiechu, warto wykorzystać właśnie te 2 minuty rano i wieczorem, które spędzamy na myciu zębów i zamienić naszą codzienną pielęgnację jamy ustnej w prawdziwe domowe spa. Jak to zrobić?

  1. Zadbaj o odpowiednią aurę – zapalenie świeczki zapachowej nie tylko wprowadzi atmosferę relaksu do naszej łazienki, ale również wpłynie pozytywnie na nasze samopoczucie i zmysły. Świece o różnych aromatach mogą pełnić różnorodne funkcje – rano dodadzą nam energii nastawiając pozytywnie na czekające na nas wyzwania, a wieczorem odprężą i pozwolą odpowiednio przygotować się do snu.
  2. Kolory mają znaczenie – nie od dzisiaj wiadomo, że kolory jakimi się otaczamy mają wpływ na nasz nastrój. Dlatego warto przykładać uwagę do kolorów przedmiotów, których używamy na co dzień. W przypadku higieny jamy ustnej takim przedmiotem będzie szczoteczka elektryczna. Najnowsza szczoteczka Genius w kolorze Orchid Purple, ze względu na elementy w kolorze fioletowym, nie tylko wprowadzi element relaksu do naszej codziennej pielęgnacji, ale również rozwinie naszą kreatywność i pozytywnie zadziała na nasz układ nerwowy.
  3. Włącz relaksującą muzykę bądź audiobooka – istnieje wiele badań wskazujących na bezpośredni i wyraźny wpływ muzyki na nasz stan wewnętrzny. Odpowiednio dobrana może pobudzić nas do życia, zmotywować lub odprężyć. 2 minuty, które spędzamy na myciu zębów to idealny czas na włączenie utworu, który albo doda nam porannej energii, albo wręcz przeciwnie, pozwoli się wyciszyć i odpowiednio nastawić do snu. Alternatywą jest również włączenie audiobooka – 2 minuty miną nam jeszcze szybciej, gdy wsłuchamy się w fabułę ciekawej książki, czy ulubiony podcast.

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Oral-B


Zobacz także

Horoskop psychologiczny

Horoskop psychologiczny

Kto zadba o ciebie lepiej niż twój… smartfon? Sama zdziwisz się, co twój ukochany telefon potrafi dla ciebie zrobić!

Czy potrafimy odpoczywać na urlopie?