Kogo pierwszego dostrzegłeś? Twój wybór ujawnia twój wewnętrzny geniusz

Redakcja
Redakcja
8 sierpnia 2018
Fot. Screen z Facebook /Cécile Encieux
 

Homer, Leonardo da Vinci, Szekspir, Mozart, Tołstoj, Galileusz, Newton, Darwin, Curie i Einstein. Co łączy te światowej sławy postaci w dziedzinie sztuki i nauki? To, co nazywamy geniuszem oraz unikalnym sposobem patrzenia na świat, to, co pomogło ludzkości zrozumieć różne aspekty tego świata.

Ten zabawny test osobowości jest bardzo prosty. Zerknij na obrazek i powiedz, kogo pierwszego na nim dostrzegłeś, a następnie przeczytaj interpretację i zobacz na czym polega twój wewnętrzny geniusz.

Interpretacja

Ludzie – siedzący i stojący

Jeśli najpierw zauważyłeś jedną z postaci siedzących lub stojących na obrazku, oznacza to, że jesteś zarówno uczniem, jak i nauczycielem w życiu. Prawdopodobnie jesteś dobrze wykształcony. Jednym z aspektów twojego geniuszu jest bycie dobrze zorientowanym i wyjątkowo wykwalifikowanym w wielu dziedzinach życia, a także twoja wytrwałość w dążeniu do zdobywania wiedzy i umiejętności.

Zamiast chwalić się swoją głębią wiedzy lub wieloma sukcesami życiowymi, decydujesz się cieszyć cichą samotnością i spokojem, które czerpiesz z wrodzonej pokory i obcowania z naturą.

Mona Lisa

Jeśli pierwszą dostrzegłeś Mona Lisę, jesteś jedną z najmądrzejszych i najbystrzejszych osób. Prawdopodobnie często pojawiają się w twojej głowie „genialne” pomysły. Kluczem do sukcesu jest twoje dobre serce i łagodna natura. Jeśli pozostaniesz wierny swojemu sercu i pozwolisz, by z miłością prowadziło cię ku realizacji owych pomysłów, możesz uczynić coś naprawdę cudownego, co ma pozytywny wpływ na ludzkość.

Leonardo da Vinci

Jeśli pierwszą postacią, jaką dostrzegłeś był Leonardo da Vinci, twoje oko zobaczyła na tym obrazie, jak w lustrze, które odbiło geniusz, który jest w tobie. Prawdopodobnie jesteś wyjątkowo zdolny w wielu dziedzinach życia i często zadziwiasz swoją wyjątkową umiejętnością szybkiego i łatwego wykonywania trudnych zadań. Twój umysł działa na bardzo wysokich obrotach, nie zapominaj więc o potrzebie relaksu. Poświęć też więcej energii na wprowadzenie swoich pomysłów w życie.


Na podstawie: mysticalraven.com

 


Bokserki czy obcisłe slipki? To jaką bieliznę nosi twój facet, bardzo wiele o nim mówi

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
8 sierpnia 2018
Fot. iStock / CaseyHillPhoto
 

Nie możesz oceniać książki po jej okładce, ale możesz dość sporo powiedzieć o mężczyźnie wiedząc, jaką nosi bieliznę.

Według badań opublikowanych w czasopiśmie Human Reproduction, mężczyźni, którzy noszą bokserki mają więcej plemników niż ci, którzy wybierają obcisłą bieliznę. Okazało się również, że faceci gustujący w, powiedzmy – luźnej bieliźnie, mają niższy poziom hormonu folikulotropowego (FSH), który stymuluje produkcję plemników jako kompensację uszkodzeń jąder w wyniku wzrostu temperatury moszny i obniżenia liczby i stężenia plemników.

Zdaniem zespołu naukowców z Harvardu badania miały pomóc w lepszym zrozumieniu, jak wybór bielizny wpływa na rozwój seksualny mężczyzn.

Uczestnicy badania byli rekrutowani wśród par, które leczyły się w klinikach niepłodności. Panów poproszono o dostarczenie próbek krwi i nasienia, a także o odpowiedzi na pytania w kwestionariuszu, które odnosiły się do ich preferencji dotyczących noszonej bielizny.

53 procent uczestników stwierdziło, że nosi głównie bokserki i, według naukowców, ci mężczyźni byli zazwyczaj młodsi i szczuplejsi od tych, którzy nosili bardziej obcisłą bieliznę.

Mężczyźni ci mogli pochwalić się 25-procentowym wzrostem koncentracji plemników i o 17% wyższą liczbą plemników niż ci, którzy bokserek nie zakładali. Posiadali także o 33% więcej nasienia w jednym wytrysku.

Badania przede wszystkim skupiły się wokół problemu niepłodności, ale jak widać po tym, jaką mężczyzna nosi bieliznę, możemy dowiedzieć się wielu rzeczy.


źródło: Independent

 


Syndrom toksycznej matki

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
8 sierpnia 2018
Fot. istock/Orla

Nie ma matek doskonałych, ale jest wiele sposobów na to, by być dobrą matką. Dla wielu kobiet macierzyństwo to jedna z najpiękniejszych rzeczy w życiu. Ale zdarzają się również „toksyczne” matki, takie, które w głębi duszy nie chciały mieć dzieci, a teraz – świadomie lub nie – je krzywdzą. 

Zespół toksycznej matki

Presja posiadania rodziny i dzieci może wyrządzić znacznie więcej szkody niż pożytku. Toksyczna matka to kobieta, która została matką zazwyczaj z powodu społecznych konwencji, a nie dlatego, że tego naprawdę chciała. Konsekwencje tej sytuacji odczuwa nie tylko ona, ale również jej dzieci.

Jest całkiem prawdopodobne, że toksyczna matka nie będzie potrafiła kochać bezwarunkowo. Jej dzieci mogą stać się dla niej rywalami, życiowymi „przeszkodami”  lub kimś, kogo należy stale kontrolować. Dziecko służy tutaj jako ktoś, kto „skoro już jest” ma pozwolić jej osiągnąć jej cele, nawet jeśli są one sprzeczne z jego potrzebami. W takiej sytuacji ten dramat pochłania nawet kilka ofiar – łącznie z samą kobietą.

Dziecko – ofiara zespołu toksycznej matki

Sytuacja ta prowadzi kobietę do rozwinięcia narcystycznych zachowań, które pogorszają się wraz z rozwojem jej relacji z dziećmi. Ponieważ nie przyjmuje ona do końca swojej roli, może postrzegać świat w naiwny sposób, filtrując całe swoje otoczenie przez pryzmat swoich pragnień i potrzeb. Może być odpychająca, zgorzkniała, może uciekać od zobowiązań. Jej dzieci cierpią, bo są przez nią obwiniane za jej poczucie nieszczęścia i „przegrania” życia. W najcięższych przypadkach mogą cierpieć z powodu złego samopoczucia, manipulacji, krytyki, poniżania i okrutnego traktowania. Nie mają poczucia bezpieczeństwa, nie czują się kochane .

Toksyczne matki mają bardzo mało empatii w stosunku do swoich dzieci, ponieważ ich świat jest czysto egocentryczny. Często wytykają im wady, niepowodzenia i cechy charakteru, które szczególnie je irytują. Dzieci nigdy nie spełnią oczekiwań matek i będą krytykowane bez najmniejszego współczucia. Nawet ich sukces może wzbudzić negatywne uczucia matki.

Zachowanie toksycznej matki zatruwa całe jej środowisko i rodzinę. Ponieważ czuje się niezręcznie i nieswojo w roli matki, może być nadopiekuńcza do skrajności lub, przeciwnie, być całkowicie emocjonalnie i fizycznie oderwana od życia swoich dzieci.


Na podstawie: nospensees.fr

 


Zobacz także

Regulamin konkursu „Pokaż nam swój stół na przyjęcie”

Jak ułatwić sobie życie za pomocą trzech, prostych pytań

A jeśli wszystko, czego chcesz, to proste i „zwyczajne” życie?