Kochasz, czy tylko jesteś zakochana? Znaj(dź) różnicę

Redakcja
Redakcja
14 maja 2018
Fot. iStock/LittleBee80
 

Miłość to wspaniałe uczucie. Głęboka emocja, którą trudno opisać, której większość z nas pragnie. Kochać kogoś, to nie to samo co „być zakochanym”. O których z tych uczuć marzysz? Które żywisz do swojego partnera?

Jeśli jesteś zakochana – wybierasz

Podejmujesz decyzję na podstawie swojej osobowości i decydujesz się zaufać. Jeśli coś nie wyjdzie, to masz w sobie także moc, by przestać kochać i pozwolić zakochaniu odejść. Boli chwilę, ale minie.

Miłość tak łatwo nie mija. Może ci się zdarzyć w każdej chwili, ale nie odejdzie, bo tego chcesz. To uczucie z tobą zostanie, będziesz musiała się z niego „wyleczyć”.

Jeśli kochasz, pragniesz dla niego tego, co najlepsze

Gdy kogoś kochasz, zawsze będziesz chciała dla niego wszystkiego, co najlepsze. Ale czy to oznacza, że ​​jesteś gotowa nawet poświęcić się, aby pomóc ukochanemu osiągnąć jego cele? Tak, bo stawiasz tę osobę nad sobą. I nie zawsze to jest dla ciebie dobre. Zakochanie nie prowadzi do takich poświęceń, chyba, że na samym początku

Zakochanie się skończy, miłość trwa

Jesteś zakochana jakiś czas. Ale to uczucie powoli blednie. Albo przerodzi się w miłość, w kochanie, albo zniknie. Gdy faza miodowego miesiąca w związku kończy, sytuacja staje się trudna. Pojawiają się kłótnie, zaczynamy widzieć różnice. Miłość pomoże wam pokonać te problemy. Zakochanie nie.

Kochać to rozumieć, że miłość oznacza równowagę

Ten, kogo kochasz, potrzebuje również innych. Ale zakochanie jest egoistyczne, nie rozumie tego. Tylko miłość sprawia, że chcesz być twój partner był szczęśliwy, więc rozumiesz, że równowaga jest konieczna. Niezależnie od tego, czy daje mu ją czerpanie radości ze swojego hobby, czy nawet ze spotkania z przyjaciółmi, wiesz, że pod koniec dnia do siebie wrócicie.


Na podstawie: providr.com

 


24 rzeczy, których żałujemy pod koniec życia. Warto spróbować coś zmienić, już dziś

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
14 maja 2018
Następny

Czas podsumowań nie zawsze przychodzi pod koniec życia, wtedy, kiedy się zestarzejemy. Ale to prawda, że często dopiero wtedy rozumiemy, co straciliśmy, czego nie zrobiliśmy, a co moglibyśmy zrobić. Czego żałujemy najczęściej? Lista znajduje się poniżej. Warto przeczytać ją już dziś, dać sobie szansę, by jeszcze coś w życiu zmienić.

1. Nie nauczyłeś się innego języka

Przez co świat, nie okazał się dla ciebie tak otwarty, jakby mógł.

2. Bałeś się podejmować „niewygodne” decyzje

Wyjdź ze strefy komfortu i rób rzeczy, o których marzysz.

3. Nie podróżowałeś, gdy miałeś szansę

Trudno jest podróżować, gdy zakładasz rodzinę i gdy dostajesz nową pracę. Będziesz żałować, że nie wykorzystałeś okazji do podróży, gdy byłeś „wolny”.

4. Tkwiłeś przez lata w złym związku

Przez co nie miałeś szansy zaznać prawdziwego szczęścia płynącego z dobrej miłości. Lub poznałeś je zbyt późno.

5. Podporządkowałeś się stereotypom

I dałeś wtłoczyć w jakąś stereotypową rolę.

6. Nigdy nie poszedłeś na koncert ulubionego muzyka

Nie przegap okazji, aby pójść na koncert swojego ulubionego zespołu, jeśli tylko masz taką możliwość.

7. Nie zrezygnowałeś ze złej pracy

Nie pozwól sobie na utknięcie w pracy, która sprawia, że ​​czujesz się nieszczęśliwy. Spróbuj znaleźć taką, która sprawi, że poczujesz się szczęśliwy.

8. Nie zdawałaś sobie sprawy z tego, jak jesteś piękna

Ludzie często spędzają większość swojej młodości nieszczęśliwi, a gdy się zestarzeją, zdają sobie sprawę, że był to najlepszy okres w ich życiu i okres, w którym wyglądali najlepiej.

9. Nie starałeś się bardziej w szkole i na studiach

Przez co twoje życie nie potoczyło się do końca tak, jak chciałeś.

10. Zbyt często wystawiałeś ciało na słońce

A to pozwala uniknąć problemów takich jak zmarszczki, a nawet raka skóry.

11.  Nie słuchałeś rad rodziców

Przychodzi taki moment, w którym rozumiesz, że mieli rację…

12. Bałeś się powiedzieć, że kochasz

I przez to straciłeś miłość swojego życia.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

9 rodzajów glinki kosmetycznej. Wybierz idealną dla swojej twarzy

Redakcja
Redakcja
14 maja 2018
Fot. iStock/Voyagerix

Glinka kosmetyczna to naturalny kosmetyk, który z powodzeniem wykorzystywany jest w pielęgnacji skóry, a także włosów. Różne rodzaje glinek można dopasować do potrzeb innych typów cery. Glinka kosmetyczna (kaolin) zawiera łatwo przyswajalne makro i mikroelementy, takie jak krzem, wapń, magnez, potas, żelazo, cynk, miedź, selen, fosfor.

Zastosowanie glinki

Glinka wykazuje doskonałe właściwości pielęgnacyjne, absorbuje zanieczyszczenia i toksyny, które osadzają się na powierzchni skóry i przy okazji wpływa dobrze na poziom pH skóry. Warto wybrać taką glinkę, która jak pozbawiona substancji zapachowych i konserwantów, jak najbardziej naturalna.

Zastosowanie jej nie jest trudne i zależy od konsystencji glinki. Można nałożyć ją na twarz i delikatnie skropić tonikiem, aby nie zaschła na skórze, powodując efekt silnego ściągnięcia skóry i niekiedy podrażnienia. Po dokładnym zmyciu maseczki z glinki jej pozostałości należy zmyć zwilżonym wacikiem. Nie należy z nie korzystać zbyt często, by nie podrażnić skóry.

9 rodzajów glinki kosmetycznej. Wybierz idealną dla swojej twarzy 

1. Glinka zielona

Doskonale oczyszcza skórę, hamuje rozwój bakterii, dezynfekuje i koi. Doskonale sprawdzi się w pielęgnacji cery tłustej, mieszanej i problematycznej, ściąga rozszerzone pory i zapobiega powstawaniu zmarszczek.

2. Glinka żółta

Ma podobne zastosowanie do zielonej glinki, przede wszystkim wykorzystuje się ją do cery mieszanej, tłustej, trądzikowej i dojrzałej.

3. Glinka czerwona

Jest delikatniejsza i można ją zastosować nie tylko do cery problematycznej, ale także naczynkowej i wrażliwej. Uszczelnia ściany naczyń krwionośnych, zapobiega ich pękaniu.

4. Glinka biała

Glinka biała, czyli chińska, to najpopularniejsza glinka kosmetyczna. Regeneruje, odżywia i ściąga, nadaje się do cery suchej i wrażliwej oraz zmęczonej. Łagodzi podrażnienia i redukuje blizny, poprawia wygląd skóry.

5. Glinka różowa

To efekt połączenia jednej części glinki czerwonej i dwóch części glinki białej. Przeznaczona do skóry wrażliwej, delikatnej ze skłonnościami do podrażnień i alergii, a także do skóry z problemami naczynkowymi.

6. Glinka błękitna

Jest stosowana do pielęgnacji cery tłustej, trądzikowej. Wchłania nadmiar sebum, oczyszcza i usuwa obumarłe komórki naskórka. Wnika głęboko w skórę poprawiając krążenie i odżywienie tkanek. Wpływa dobrze na redukcję cellulitu, wygładza zmarszczki.

7. Glinka marokańska

Glinka marokańska (ghassoul) jest polecana do cery tłustej, trądzikowej. Świetnie matuje, ściąga, odświeża skórę. Nałożona na przetłuszczającą się skórę włosów ogranicza problemy łojotokowe.

8. Glinka Fullers Earth

Ma silne właściwości odtłuszczające, więc polecana jest do skóry trądzikowej i tłustej. Działa wybielająco i wyrównuje koloryt skóry, oczyszcza cerę i złuszcza martwy naskórek.

9. Glinka z kanadyjskiego lodowca

Jest wyjątkowo łagodna, więc poleca się ją osobom o każdym typie skóry. Doskonale nawadnia skórę, dostarcza jej bogactwa mikroelementów, poprawia krążenie krwi, koloryt i strukturę skóry.

źródło:  www.poradnikzdrowie.pl, www.kosmetolozki.pl


Zobacz także

Z rodziną najlepiej na zdjęciu? Jesteście o tym przekonani?

Życie na taksówce

„Panie, nigdy więcej. To moja żona była, myśli że mam drugą zmianę a ja na hokej jadę!”. Życie na taksówce

8 prostych technik manipulacji. Sprawdź, czy pozwalasz sobą manipulować