Kobiety przejmują władzę na światem. Jak on mógłby wyglądać? Przeczytajcie najnowszą powieść Naomi Alderman „Siła”

Oh!Books
Oh!Books
9 maja 2018
Fot. iStock/borchee
Fot. iStock/borchee
 

Wyobrażaliście sobie kiedyś świat, w którym rządzą kobiety. One mają pełną władzę, o wszystkim decydują, do nich należy ostatnie słowo, przejmują najważniejsze stanowiska większości państw.

I wcale nie ma tu mowy o wizji rodem z „Seksmisji”, gdzie kobiety w ogólnym spokoju i harmonii prowadzą swoje życie. Naomi Alderman autorka książki „Siła” rysuje obraz zupełnie odmienny od tych na pozór sielankowych.

Otóż pewnego dnia kobiety odkrywają w sobie niezwykłą siłę. Okazuje się, że w ich ciałach mieszka zwój energii elektrycznej, który pozwala im ranić, a także zabijać innych. Kobiety zaczynają czuć swoją moc. Na początku są przestraszone darem, który otrzymały, ale kiedy zauważają, że jest ich więcej, rodzi się w nich bunt przed zastaną rzeczywistością i chęć zmiany ustalonego porządku, gdzie to mężczyźni nadal są silniejsi, dzięki czemu często decydują o losie kobiet.

Rewolucja dotyka na początek te kraje, w których kobiety były traktowane jak rzeczy, w których były wykorzystywane. W Mołdawii, gdzie od wielu lat kwitł handel kobietami, gdzie wiele z nich zginęło, a te, co uciekły, nie miały gdzie się schronić, rodzi się rebelia, tworzy się armia. Kobiety pokaleczone przez życie dokonują rzeczy makabrycznych przy użyciu swojej siły. Przejmując władze zakazują mężczyznom samodzielnego poruszania się, prowadzenia samochodu, wychodzenia bez swojej opiekunki, której nazwisko powinni mieć wbite do dokumentów.

Powieść łączy trzech bohaterów: Allie – adoptowana dziewczyna, której opiekunowie, choć na pozór bardzo religijni, wyrządzają wielką krzywdę, Allie staje się matką nowej religii, w której to Bóg jest kobietą. Jest też Roxy – wychowana w gangsterskiej rodzinie była świadkiem zamordowania jej matki, kiedy dorasta kieruje nią jedynie żądza zemsty. Okazuje się, że jej moc jest jedną z największych wśród wszystkich kobiet. Trzeci z bohaterów to Tunde, który staje się dziennikarzem i głównym obserwatorem tego, co dzieje się na całym świecie. Kobiety mu zaufały, dzięki czemu może być blisko nich. Niestety tylko do pewnego czasu jest bezpieczny.

I chociaż Alderman buduje nowy porządek bardzo spokojnie, ważąc wszystko to, co może przynieść moc, której doświadczają kobiety, to jednak im bardziej książka wciąga (a wciąga), tym bardziej brutalnymi obrazami jesteśmy karmieni. Świat oszalał. Czy to tysiące lat męskiej dominacji sprawiły, że kobiety chcą odkupienia wszystkich krzywd, które zostały im zadane? Czy może nie są gotowe do tego, by objąć władzę, by sprawić, że świat daleki będzie od agresji, przemocy, wojny i złych doświadczeń. Ale rewolucja się napędza. Mężczyźni choć przestraszeni postanawiają stawić opór sile kobiet. Czy im się to uda? Czy świat, którym rządzą kobiety mógłby wyglądać tak, jak pokazuje nam Alderman? Kto byłby winien tej wizji?

Ta powieść budzi wiele sprzecznych emocji. Z jednej strony zrozumienie dla kobiet, potrzebę sprawiedliwości, z drugiej obrzydzenie i strach, do czego my byśmy były zdolne i czy tak naprawdę płeć ma znaczenie? Bo kiedy zaczynamy dzierżyć w rękach władzę, stajemy się tacy, jak wcześniej nasi prześladowcy.

Polecam. „Siła” choć dla mnie w pewnym momencie brakuje głębszej analizy zastanego świata, to książka po którą bez wątpienia warto sięgnąć i która zostawi w nas kilka ważnych pytań, na które być może odważymy się znaleźć odpowiedź. Podsuńcie ją swoim mężom, braciom, przyjaciołom, partnerom – ta książka to też dla nich ostrzeżenie, jak wielka może być kobieca furia, jeśli mężczyźni się nie opamiętają.

okładka Siła


Jak najtaniej i najszybciej zadbać o swoje zdrowie i samopoczucie? Zrób sobie sok lub koktajl z książki „Soki i koktajle w minutę”

Oh!Books
Oh!Books
8 maja 2018
Mat. prasowe
Mat. prasowe

Prawda, że jest trochę tak, że gdy przychodzi wiosna, robi się ciepło, budzi się w nas nie tylko chęć do życia, ale też do zdrowego życia. Wszystko zaczyna pachnąć, warzywa i owoce na straganach, bazarach uśmiechają się do nas swoją świeżością, a my z chęcią sięgamy po nowalijki, młodą kapustę, rabarbar, za chwilę już truskawki, poziomki, jagody. O rety, aż ślinka cieknie.

Bywa jednak, że kompletnie nie mamy pomysłu na to, co z warzyw i owoców zrobić. Czasami brakuje nam czasu na wymyślanie i przygotowanie posiłku. Poza tym jak zjeść tak ogromną porcję warzyw czy owoców podczas dnia, by nasz organizm był zadowolony?

Nie ma co załamywać rąk i rezygnować z dobrodziejstw natury. Teraz jest bardzo prosty sposób ba to, by dostarczyć naszemu ciału wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Wystarczy sięgnąć po koktajl lub sok i bomba witaminowa gotowa. Myślicie, że to żmudna i zajmująca czas praca? Otóż wcale nie. Agata Ziemnicka w swojej książce udowadnia, że koktajle i soki można zrobić w minutę. Agata pisze:

Zrobienie soku z warzyw z dodatkiem owocu to tak naprawdę kwestia dobrych zakupów, następnie kilku dni wyrobienia nawyku, że po odpaleniu ekspresu robimy zdrowy sok, żeby wypić go, zanim zaparzy się kawa, dzięki czemu damy ciału od rana dawkę mocy i nawodnienia. Taki sok działa też na głowę – jeśli o siódmej rano wypije się podobną miksturę, przed naszymi oczami cały dzień przewijają się kadry z selerem naciowym, szpinakiem i cykorią w tle, wraca zapach buraka czy kalarepy, słodycz jabłek. Okazuje się, że trudniej sięgnąć po ciężkostrawny, pusty w składniki odżywcze obiad, bo trochę szkoda obciążyć to czyste, zadowolone ciało.

Powiem wam jedno. Wypróbowałam już kilkanaście przepisów Agaty i… żadne mnie nie zawiódł. Może i wy zechcecie skorzystać? Naprawdę nie ma prostszej i tańszej formy zadbania o siebie, swoje zdrowie i kondycję naszej skóry.

Czerwona energia

Potrzebny:

1 burak

1 łodyga selera naciowego

1 marchewka

1 jabłko

Wyciśnij wszystkie (uprzednio dokładnie umyte) warzywa w sokowirówce. I to wszystko.

Siła Lasu

0,5 szkl borówek

0, 5 szkl truskawek

garść świeżej mięty

300 ml napoju roślinnego

100 gram serka twarogowego

Wszystko zmiksuj na gładki płyn, w razie konieczności rozcieńcz odrobiną wody.

Siła w kalarepce

3 łodygi selera naciowego

1 cykoria

1 pomarańcza

1 ogórek

1 kiwi

0,5 pęczka natki pietruszki

garść szpinaku

1 kalarepa

Wszystkie składniki umyj, pomarańczę obierz i wszystko wrzuć do wyciskarki.

To tylko trzy z całej listy przepisów Agaty. Co ważne – książka nie jest jedynie pozycją z przepisami, ale też dokładnym opisem, jakie produkty warto ze sobą łączyć, co kryje w sobie kalarepa, burak, czy cykoria, jak oddziałują na nasz organizm. W książce „Soki i koktajle w minutę” znajdziemy przepisy na to, co warto wypić przed treningiem, co po nim, a co, by zwiększyć odporność i dodać naszemu ciału witalności.

Na tę porę roku – pozycja obowiązkowa w każdym domu. Dajcie się zwariować na punkcie soków i koktajli.

Soki i koktajle w minute_FRONT