Po co kobietom małżeństwo? Właściwie to po nic…

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
20 grudnia 2017
Fot. istock/bortonia
 

Ślub spełnieniem marzeń? Hmm, niekoniecznie dla kobiet. Choć kultura popularna każe nam wierzyć, że biała suknia i welon to życiowy cel większości z nas, a dla panów małżeństwo to zło konieczne, życie i badania naukowe pokazują, że sprawy przedstawiają się zupełnie odwrotnie, a bycie „żoną” bywa prawdziwą udręką ;).

Wcale nie jest tak, że małżeństwo to dla kobiet środowisko naturalne, a dla panów zamknięta klatka. W prawdziwym świecie, to panowie zyskują na nim najwięcej. Naukowcy potwierdzają: żonaci mężczyźni odnotowują korzyści w każdej ważnej dziedzinie życia: ich zdrowie się poprawia, pieniądze się mnożą (tak, nic tak nie mobilizuje do ich zarabiania jak rodzina), a poziom zadowolenia z życia znacznie się podnosi.

A co do pań… No cóż. Około dwóch trzecich pozwów rozwodowych jest składana przez kobiety. Dlaczego? Zdaniem psychologów, małżeństwo w dużej mierze ciągle jeszcze bywa symbolem kobiecego podporządkowania mężczyźnie…. I nie tylko symbolem.

Dla wielu pań zamążpójście okazuje się rodzajem dziwnego układu, w którym odgrywają one dość paradoksalną rolę: pracują ciężej niż ich partnerzy, otrzymując za to mniej korzyści niż oni, odczuwają mniejszą (coraz mniejszą) satysfakcję ze swojego związku i wykazują coraz większą frustrację. Jeśli sytuacja materialna im na to pozwala, rozczarowane swoją sytuacją odchodzą.

Zmęczone, zestresowane decydują się na rozwód, a po rozwodzie… zdrowieją, nabierają wiatru w żagle i wyruszają na podbój świata. Po co im było to małżeństwo? Właściwie, to po nic…


Na podstawie: psychologytoday.com

 


5 problemów zdrowotnych, które ujawnia wygląd twoich dłoni

Redakcja
Redakcja
20 grudnia 2017
Fot. iStock/energyy
 

Wygląd dłoni świadczy nie tylko o sposobie ich pielęgnacji lub zaniedbaniach, ale informuje również o problemach zdrowotnych. Na pierwszy rzut oka nieistotne plamki, czy stale zimne palce nie są czymś niepokojącym. Wiele osób traktuje pewne odstępstwa od normy, jako specyficzną urodę.

Tymczasem wygląd dłoni może wskazywać na zaburzenia czy choroby, które warto skonsultować ze specjalistą.

5 problemów zdrowotnych, które ujawnia wygląd twoich dłoni

1. Zaczerwienie skóry

Zaczerwienienie skóry mogą świadczyć o alergii skórnej. W takim przypadku należy wykonywać prace związane z czyszczeniem w domu w rękawiczkach i używać odpowiednich kremów ochronnych na skórę.

2. Pękające opuszki

Główną przyczyną pękania opuszków jest niedobór witamin z grupy B, A i E. Jeśli problem nie mija, konsultacja lekarska pomoże wykluczyć niedoczynność tarczycy lub cukrzycę, które również mogą powodować pękanie.

3. Opuchnięte palce

Opuchlizna palców może być oznaką odwodnienia, ponieważ gromadząc wodę, organizm zabezpiecza się przez skutkami jej niedoboru i stąd obrzęk. Inną przyczyną może być dieta bogata w sól, która podnosi ciśnienie krwi i powoduje zatrzymanie wody. Podobne problemy mogą również powodować poważniejsze choroby, takie jak choroby nerek, serca lub tarczycy, które wymagają konsultacji u specjalisty.

4. Zakrzywienia palców

Powinny one niepokoić, szczególnie gdy nie są skutkiem mechanicznego urazu. Zakrzywienia mogą być efektem choroby przewlekłej, takiej jak np. reumatycznego zapalenia stawów.

5. Sine, zimne dłonie

Gdy palce stają się białe lub bladoniebieskie, bolesne, bardzo długo się nagrzewają, bolą, może być to objaw choroby Buergera. W jej przypadku tętnice i żyły w kończynach mogą zostać zablokowane drobnymi skrzepami krwi, dobrze jest skonsultować objawy z lekarzem.

źródło: www.ofeminin.plwww.hellozdrowie.pl


Czy wiesz, ile czasu spędzasz na wyborze tego, w co się ubrać. Naukowcy już wiedzą! Wyniki są zaskakujące

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
20 grudnia 2017
Fot. iStock/NinaMalyna

To, że wygląd ma dla nas znaczenie, nie ulega wątpliwości. Lubimy dobrze wyglądać, dobrze czuć się w tym, co na siebie zakładamy. Ale czy zdajecie sobie sprawę, ile czasu zajmuje nam wybór ubrań, które danego dnia chcemy na siebie założyć? Według najnowszych badań, przeciętna kobiety spędza około czterech miesięcy zastanawiając się w co się ubrać do pracy. 

Każdego dnia przez 14 minut rozmyślamy, co na siebie włożyć, co daje około dwóch i pół dnia w ciągu roku. Zatem w ciągu 47 lat pracy, 119 dni spędzamy przed… szafą. I choć w większości przypadków w pracy obowiązuje pewien dress code, to jednak aż 76% kobiet trudno jest zdecydować, czy stylizacja, jaką wybiorą, będzie właściwa. Jeszcze gorzej, gdy dress code nie obowiązuje, wówczas trudniej podjąć decyzję, w co się ubrać.

Możemy te badania obrócić w żart, ale tak naprawdę pokazują one dość istotny problem – kobiety dbają o to, co zakładają, ponieważ nie chcą narazić się na komentarze ze strony kolegów z pracy, a aż 28% przyznaje, że spotkała się z niewybrednymi uwagami dotyczącymi ich stroju, fryzury czy biżuterii czy makijażu. W pracy kobiety nadal są dyskryminowane ze względu na to, jak wyglądają. Okazuje się, że jedna na dziesięć kobiet zostaje nawet zmuszona do tego, żeby wrócić do domu, by zmienić swój ubiór, który w pracy został uznany za nieodpowiedni. Imprezy firmowe dla ponad 30% kobiet to ogromny stres związany z tym, co mają na siebie założyć, nawet nie dlatego, by dobrze wyglądać, tylko by nie narazić się na nieprzyjemne uwagi, co do za małego za dużego dekoltu, za krótkiej bądź za długiej sukienki – koledzy z pracy, szef, mogą przyczepić się tak naprawdę do wszystkiego.

A jak jest z wami? W waszej pracy obowiązuje dress code czy może pełna swoboda? Stawiacie na komfort, czy na to, by nie wyróżniać się wśród znajomych z pracy?


 

źródło: independent.co.uk

 


Zobacz także

O czym marzy Matka Polka, której czasami ryczeć się chce, bo ile razy można w kółko to samo robić?

Ideał faceta? Oj, jest kilka cech, na którym nam, kobietom, zależy. I wcale nie są takie oczywiste

11 seriali idealnych na długie, jesienne wieczory