Kobieta czy czaszka? To, co zobaczysz, jako pierwsze na obrazku, świadczy o twojej obecnej sytuacji emocjonalnej

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
20 października 2017
Fot. Screen Facebook/Tattoos
Fot. Screen Facebook/Tattoos
 

Nie od dziś wiadomo, że to, w jakim stanie emocjonalnym się znajdujemy i to, jak w danym momencie życia patrzymy na siebie, na świat i otaczających nas ludzi determinuje nasze wybory, wpływa na pierwsze impulsy. Zrób sobie test: spójrz na ten obrazek i powiedz, co na nim widzisz. Łatwiej ci dostrzec kobietę, czy czaszkę? Przeczytaj interpretację i dowiedz się, co oznacza twój wybór.

Interpretacja

Jeśli zobaczyłeś postać kobiety

Widzisz postać kobiecą, z opuszczoną głową, w pozycji obronnej lub takiej, jakby dziewczyna chciała uniknąć twojego wzroku. To oznaka twojego emocjonalnego zmęczenia i wewnętrznego żalu.  umysłowego zmęczenia lub wewnętrznego żalu. Może przechodzisz teraz trudne chwile i obawiasz się poważnych, nieuniknionych zmian. Postrzegasz te zmiany jako coś, co może wywrócić cały świat do góry nogami.

Jeśli widzisz kobietę, to może również oznaczać, że znajdujesz się w toksycznym związku, w którym twój partner jest dla ciebie źródłem zmartwienia i wiecznego niepokoju.

Rada: Zaakceptuj zmiany. Przestań analizować, skoncentruj się na swoich potrzebach i naturalnych impulsach.

Jeśli zobaczyłeś czaszkę

Twój stan emocjonalny jest obecnie stabilny. Nie wierzysz za bardzo w przeznaczenie, zrządzenie losu, przypadki. Starasz się polegać na swojej wiedzy i umiejętnościach, a nie na przysłowiowym „farcie”. Pracujesz niezwykle ciężko, aby osiągnąć określony cel, dążysz do stabilizacji. Znajdujesz się w sytuacji, w której masz szansę zdobyć ogromne doświadczenie. Przed tobą wyzwanie, które pozwoli ci wykorzystać całą twoją dotychczas zdobytą mądrość.


Na podstawie: tapoos.com


Czy krew w reklamie podpasek pozwoli odczarować okres?

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
20 października 2017
Fot. Screen z Instagrama / bodyformuk
Fot. Screen z Instagrama / bodyformuk
 

Z pewnością każda z was zauważyła, że w reklamach pieluch dla dzieci czy podpasek, niezwykłe właściwości chłonne produktu są demonstrowane przy pomocy niebieskiego płynu. Tak jest po prostu estetyczniej. Poza tym wydzieliny ludzkiego ciała, choć tak naturalne, wciąż są tematem tabu. Twórcy kampanii podpasek Bodyform postanowili odczarować krew menstruacyjną i nawołują kobiety do przełamania wstydu. 

„Menstruacja jest normalna. Pokazywanie jej też powinno być” – to hasło najnowszej kampanii, brytyjskiej marki artykułów higienicznych. Krótki filmik, który ukazał się w sieci budzi sporo kontrowersji. I to z kilku powodów. Po pierwsze, dla pokazania chłonności podpasek, użyto czerwonego płynu. Prawdziwa krew z pewnością to nie jest, jednak do złudzenia ją przypomina. Po drugie, na filmiku pokazano kobietę pod prysznicem, po udach której w trakcie mycia spływa krew. Dla nas-kobiet widok absolutnie normalny, prawda? Po trzecie, twórcy kampanii nawołują do włączenia się do akcji. Wystarczy oznaczyć hasztagiem #bloodnormal materiały dotyczące menstruacji. W mediach społecznościowych już pojawiły się pierwsze reakcje. Panie nieśmiało zaczynają przełamywać wstyd.

Contrary to popular belief, women don’t bleed blue liquid, they bleed blood. Periods are normal. Showing them should be too. #bloodnormal

Post udostępniony przez Bodyform UK (@bodyformuk)


W sieci nie brakuje różnych, skrajnych opinii. Podczas gdy jedni gratulują pomysłu i popierają akcję, drudzy nie kryją swojego oburzenia. Czy taka kampania faktycznie jest potrzebna? Czy w dzisiejszych czasach krew menstruacyjna naprawdę jest tak wielkim tematem tabu? Bo moim zdaniem, kobiety nie mają z tym problemu. Jest to dla nas po prostu tak naturalne, że tu nie ma się nad czym rozwodzić i z czym afiszować. Mam okres i już.

Chyba, że akcja skierowana jest do panów. To może sugerować fragment filmiku, w którym mężczyzna bez cienia zażenowania na twarzy kupuje w sklepie podpaski. To naprawdę tak wielki wyczyn dla tych facetów? Ręce opadają.

 


6 rzeczy, o których powinnaś pamiętać, gdy martwi cię seksualna przeszłość partnera

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
20 października 2017
Fot. iStock/nd3000
Fot. iStock/nd3000
 

Nie ma co się oszukiwać, czasy, gdy zachowanie czystości i dziewictwa było świętością nienaruszalną, dawno minęły. Obecnie wcześniejsze doświadczenia seksualne rzadko są przyczyną rezygnacji ze związku z ukochaną osobą. Gorzej, gdy zła sława ciągnie się za delikwentem, ale każdy podejmuje samodzielną decyzję i bierze poprawkę na ewentualne ryzyko nieodpowiednich zachowań partnera w przyszłości. 

W przypadku, gdy ktoś,  miał wielu partnerów, ale ustatkował się w obecnym związku, problem teoretycznie przestaje istnieć. Ważne jest tu i teraz oraz przyszłość, którą para wspólnie tworzy.

Mimo dobrych chęci, nie każdej kobiecie udaje się puścić w niepamięć wcześniejsze podboje tego jedynego… Na swoje nieszczęście za bardzo dociekamy, zbyt wiele myślimy i dochodzimy do niepokojącego wniosku — a co, jeśli on się nie zmienił?

Czy wcześniejsze doświadczenia seksualne mogą rzutować na związek? Trudno na to jednoznacznie odpowiedzieć, ale tym z was, które podejrzliwie prześwietlają przeszłość faceta i zadają mu mnóstwo niewygodnych i niedyskretnych pytań, chcemy podsunąć kilka ważnych rzeczy.

6 rzeczy, o których warto pamiętać, gdy martwi cię seksualna przeszłość partnera

1. Facet może zmienić swoje zachowania

Nikt nie jest absolutnie stały w tym co myśli, mówi i robi. Jeśli w czasie przed związkiem z tobą twój luby był wyjątkowo niestały w uczuciach i skakał z kwiatka na kwiatek, nie jest powiedziane, że tak będzie dalej. Być może wcześniej nie trafił na kobietę jego życia, przy której chciałby spoważnieć i się ustatkować? Jeśli to jesteś ty, nic nie stoi na przeszkodzie, byście byli ze sobą szczęśliwi, bez rozpamiętywania przeszłości.

2. Doceń jego szczerość 

W przypadku, gdy mężczyzna zwyczajnie jest z tobą szczery i na twoje pytanie udzielił uczciwej odpowiedzi, zamiast się wściekać o to, doceń ten gest. Mógł zataić, kombinować, a skoro zdecydował się o tym rozmawiać, nie robiąc z tego niepotrzebnej tajemnicy, traktuje cię poważnie. W sumie przeszłość seksualna faceta jest jego sprawą i nie powinna rzutować na wasz układ.

3. Twój partner nic z tym nie może już zrobić

Więc nie wierć mu dziury w brzuchu, nie naciskaj, nie magluj go po raz setny o to samo. Bądź poważna i przyjmij do wiadomości, że pewne rzeczy były i minęły, zanim ty pojawiłaś się w jego życiu. W innym przypadku ciągłe wracanie do tematu  zirytuje go, a ciebie wpędzi w niepotrzebne rozmyślanie i niszczycielskie emocje.

4. Zebrane doświadczenie seksualne ma również dobrą stronę

Nawet gdy bledniesz na myśl, z iloma innymi kobietami twój obecny partner miał w łóżku przyjemność, pomyśl o tym w kategorii zysku. Wcześniejsze partnerki pozwoliły zebrać doświadczenie seksualne, odkryć potrzeby kobiet. To plus dla waszego życia erotycznego, bo doświadczony facet może dać ci więcej przyjemności. Zapewne też się przy nim czegoś ciekawego nauczysz.

5. Mów otwarcie o swoich obawach 

Posiadanie wielu partnerek, a szczególnie seks z nimi bez zabezpieczenia mogło skutkować różnymi zakażeniami. Od grzybic po wirusa HIV. Jeśli twój facet co noc miał inną kobietę, a ty chcesz mieć pewność, czy jest zdrowy, zamiast zastanawiać się, czy cię czymś nie zarazi, poproś go o wykonanie badań. Jeżeli traktuje cię poważnie, schowa męską dumę do kieszeni i zrobi o co prosiłaś. Jeśli kategorycznie odmówi, a ty mu nie ufasz, taka relacja nie ma sensu.

6. Zazdrość o jego wcześniejsze podboje może być pobudzająca

Jeśli ty do tej pory nie miałaś zbyt wielu partnerów seksualnych, możesz czuć się mało komfortowo ze świadomością, że partner miał przed tobą więcej kobiet. Nie rozmyślaj nad tym zbyt mocno, bo niewiele zyskasz. No, może poza jednym – zazdrość o to, że facet „uczył” się w ramionach innych partnerek może być pobudzająca. Jeśli tylko pozwolisz swojej fantazji troszkę się rozpasać, osiągniecie stan, którego mógł nie doświadczyć wcześniej. Wszystko jest przed wami.

Sama świadomość, że przed tobą w relacji z twoim partnerem było wiele kobiet, nie jest budująca. Może wpędzać w kompleksy, rodzić podejrzliwość i brak zaufania. Mężczyźni bywają różni, ale nie jest powiedziane, że akurat twój naprawdę się nie zmienił. Każdy musi kiedyś dojrzeć i wielu z nich zasługuje na danie im na to szansy. Powodzenia.


 

źródło: ministerstworelacji.pl


Zobacz także

Fot.  Screen z YouTube / Spies Rejser

Uprawiaj seks na wakacjach – „Zrób to dla Danii”

Fot. iStock/YakobchukOlena

Jeśli facet, to tylko starszy i błagam nie przekonujcie mnie, że jest inaczej

Fot. iStock/BraunS

Tylko miłość jest prawdziwa, lęki to wytwór naszej wyobraźni. 4 kroki do ich pokonania