Kiedy życie cię zawodzi, nigdy nie zapominaj o tych 12 rzeczach

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
20 września 2018
Fot. istock/ookawaphoto
 

Wiem, że życie cię zawiodło. Może twoje plany nie poszły tak, jak się spodziewałeś. Może osoba, której ufasz najbardziej, zawiodła cię. Może otrzymałeś list grzecznie informujący cię, że nie dostałeś pracy, ale „dziękuję za złożenie wniosku”. Może próbujesz stworzyć związek, ale ci to nie wychodzi. Może straciłeś kogoś, kogo kochałeś. Może stoisz przed ważną decyzją, a lęk cię powstrzymuje. I nie wiesz, co dalej robić.

Bez względu na to, przez co przechodzisz, mam nadzieję, że nadal walczysz. Mam nadzieję, że się nie poddasz. Bo to, gdzie teraz jesteś, to jedynie stan przejściowy. Poradzisz sobie, opanujesz to. Nade wszystko jednak, pamiętaj:

1. Czasami najlepszą opcją jest odpuścić

Nie wolno trzymać się kurczowo czegoś, co ciągnie cię w dół. Czasami najlepszą opcją jest odejść. Czasami najbezpieczniej jest zwolnić uchwyt i wylądować miękko, spokojnie, w zupełnie innym miejscu.

2. Jeśli pragniesz czegoś, ale nie możesz tego zdobyć,  nie zawiodłeś

Wciąż wygrywasz, ponieważ miałeś odwagę spróbować. Wciąż wygrywasz, ponieważ miałeś odwagę realizować coś, czego naprawdę chciałeś. Możesz być z siebie dumny.

3. Życie nie zawsze będzie łatwe

Czasami będzie ci naprawdę ciężko. Ale to niewiele zmienia, dopóki masz odwagę o siebie walczyć.

4. Nie zawsze możesz kontrolować to, co dzieje się w twoim życiu

Ale masz więcej władzy nad swoim życiem, niż myślisz. Masz również kontrolę nad swoimi reakcjami.

5. W porządku, jeśli masz czasem gorsze dni

W porządku, jeśli czasem zostaniesz w łóżku. W porządku, jeśli płaczesz. W porządku, jeśli czasem po prostu nie wyszło.

6. Jeśli masz dwie możliwości i nie możesz zdecydować, co wybrać, wiedz, że to prawdopodobnie oznacza, że ​​obie opcje są dobre

I być może żadne z nich nie jest z natury „najlepszą” opcją. Masz dwie dobre opcje. Nie wybierzesz niewłaściwej, jeśli pójdziesz za głosem serca.

7. Jest w porządku być otwartym i wrażliwym, nawet jeśli wiesz, że możesz zostać zraniony

Bo odpowiednia osoba w końcu cię znajdzie.

8. Zawsze masz jakieś wsparcie

Niezależnie od tego, czy jest to rodzina, przyjaciele, ukochana osoba, terapeuta, nauczyciel, mentor, znajomy, Bóg lub wszechświat, zawsze jesteś przez kogoś wspierany. Ktoś lub coś zawsze nad tobą czuwa. Proś o pomoc. Nie jesteś sam.

9. Miłość własna nie zawsze jest piękna

Czasem kochanie siebie jest robieniem tego, co jest dla ciebie dobre, ale niekoniecznie robieniem tego, co chcesz zrobić.

10. Jeśli straciłeś miłość, o której myślałeś, że jest twoja…

prawdopodobnie nigdy twoja nie była.

11. Bycie w pełni sobą oznacza, że ​​niektórzy ludzie cię nie polubią

Ale wiesz co? To nie jest twoje zmartwienie. Nie pozwól, aby ich opinie powstrzymały cię od podejmowania działań, które sprawią, że jesteś szczęśliwy. Bądź sobą. Właściwi ludzie będą cię kochać.

12. Czasami cuda zdarzają się trochę pózniej

Bądź więc cierpliwy i ufaj, że twoja magia pojawi się w odpowiednim czasie. A przede wszystkim zachowaj wiarę w trudnych momentach.


Na podstawie: thoughtcatalog.com


Kiedy nie wolno nosić stringów? Jest kilka bezwzględnych zakazów!

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
20 września 2018
Fot. iStock / Sadeugra
 

Jedni je kochają, inni nienawidzą, ale jedno jest pewne – potrafią nieźle zamieszać. I w sypialni i w zdrowiu. Jeśli nie wyobrażacie sobie zamienić swoich stringów na klasyczne majciochy, przeczytajcie koniecznie. Jest kilka sytuacji, w których bez względu na swoje sympatie, po prostu stringów nosić  NIE WOLNO!

6 sytuacji, w których stringów nosić  NIE WOLNO!

Kiedy masz na sobie krótką spódniczkę

Krótkie spódnice (lub sukienki) i stringi to „O nie, nie, nie!”. Ryzyko awarii jest prawie równe pewności, że zaświecisz w końcu goła pupą w najmniej spodziewanym momencie. Możesz wziąć to za pewnik.

Pomyśl o tym, co dzieje się kiedy siadasz, gdy masz na sobie bardzo krótką spódniczkę – podnosi się wysoko, a tyłek masz na krześle… Nie chcesz tego! Więc załóż zwykłe majciochy, figi czy coś innego. Nie żałuj sobie tkaniny, skoro spódniczka jest już „oszczędna”.

Kiedy jesteś chora

Prawdopodobnie nie zastanawiałaś się nad tym, ale na stringach bytuje o wiele więcej bakterii niż na jakichkolwiek innych majtkach. Powód – ich forma i bezpośrednie ocieranie o odbyt (no nie czarujmy się, że jest inaczej). Kiedy jesteś chora, twoje ciało jest o wiele bardziej podatne na wszelkie bakterie i o wiele łatwiej złapiesz infekcję intymną. Odpuść sznurek w … jeśli jesteś chora.

Podczas treningu i po nim

Cóż, jeśli masz na sobie stringi, kiedy ćwiczysz (co nie wydaje mi się zbyt wygodne) można uprzeć się, że jest w porządku – choć tu znów duża ruchomość, może sprawić, że bakterie ze sznureczka, zawędrują tam, gdzie nie powinno ich być. Ale po treningu absolutnie musisz zmienić bieliznę!

Jeśli nosisz ubrania treningowe przez cały dzień, a umówmy się, że rzadko zmienimy w szatni siłowni majtki, zapomnij o stringach. Bardzo ciasne ubrania i sztuczne tkaniny, których są wykonane, sprzyjają jak jasna cholera rozwojowi flory bakteryjnej. Efekt zaburzenia równowagi mikrobiologicznej pochwy i infekcja. Nie chcesz tego!

Kiedy jesteś w ciąży

Czy już zgadłaś, dlaczego? Ciąża to czas, w którym należy szczególnie zadbać o swoje ciało, zdrowie i pochwę. A stringi ci w tym nie pomogą. Nie mówię, że one cię zabiją lub zrobią ci straszną krzywdę, ale znów zwiększasz szanse na infekcje intymne. Po pierwsze w ciąży o wiele łatwiej złapać taką infekcję, po drugie, nie pozostaje ona bez znaczenia dla twojego stanu z punktu widzenia położnictwa. Lepiej odpuścić.

Jeśli masz problemy z wilgocią

Drobne wpadki z nietrzymaniem moczy są czymś bardzo powszechnym, szczególnie w sytuacji około menopauzalnej, po porodzie czy w ciąży. Może wyda ci się to szokujące, ale większość kobiet w jakimś okresie życia miała lub ma taki problem, choćby przy kichaniu. Do tego jeszcze pełna fizjologia, czyli zwykła wydzielina z pochwy (lub upławy).

Dlaczego stringi ci zaszkodzą? O bakteriach już wiemy, ale pomyśl teraz o swoim komforcie. Każda wilgoć i ciasne ubranie równa się mocniej odczuwany dyskomfort i ryzyko odparzeń czy otarć naskórka.

Kiedy idziesz kupić  kostium kąpielowy

Wiem, że chcesz zobaczyć, jak pięknie będzie wyglądał twój nowy strój kąpielowy. Ale znowu w stringach nie zabezpieczysz się odpowiednio. Pamiętaj o higienie. Nie wiesz, ile osób przed tobą (i z jakimi problemami zdrowotnymi) mierzyło ten dół od bikini albo jednoczęściowy strój. Im mocniej się zasłonisz, tym bezpieczniej dla ciebie.


źródło: makeup-mania.net


Chcesz chudnąć pół kilograma na tydzień? To proste – zacznij chodzić

Redakcja
Redakcja
19 września 2018
Fot. iStock / Rocky89

Chodzenie może być świetnym sposobem na poprawę zdrowia i pozbycie się zbędnych kilogramów.  Niestety, nadal nie doceniamy marszu, jako formy aktywności, dzięki której spalamy kalorie. A przecież tak niewiele potrzeba – wygodne obuwie i strój, można dodać dobre towarzystwo na pogaduchy, wyznaczyć sobie trasę w lesie, w parku, z dala od ruchliwej ulicy i po prostu iść. Bardzo szybko poczujecie korzystne efekty chodzenia. Osobiście znam kobietę, która po trzech miesiącach marszu – pięć razy w tygodniu przez godzinę, straciła 10 kilogramów. 

Zrób z chodzenia trening 

To nie ma być spacer, tylko marsz, im szybciej, tym więcej kalorii spalisz. Poczuj, że twoje tętno wzrasta, że ciało podejmuje wysiłek – nie tak mocny jak podczas biegania, ale zdecydowanie mocniejszy niż podczas zwykłego spaceru. Jeśli możesz, wybieraj miękkie ścieżki – one także sprzyjają większej liczbie utraty kalorii.

Zbuduj mięśnie

Aby tracić na wadze, musisz upewnić się, że twoje spacery dają ci coś więcej niż spalanie kalorii, muszą też zbudować mięśnie. To dlatego, że mięśnie są kluczem do utrzymania metabolizmu na jak najwyższym poziomie.  Brzmi zawile? Na szczęście, możesz bezproblemowo włączyć trening siłowy do swoich spacerów, idąc pod górę lub wchodząc po schodach.

Zredukuj kalorię

Pamiętaj, żeby po spacerze zjeść coś, co stanowi 70 – 75% spalonych podczas marszu kalorii, dzięki temu będziesz spalać więcej kalorii, niż jesz. Staraj się utrzymać deficyt kaloryczny na poziomie 250 kalorii, w ten sposób jesteś na dobrej drodze, by tracić około pół kilograma tygodniowo.

To jak? Wybieracie się dzisiaj na spacer?


Zobacz także

Concept Store YES – miejsce, które przyciąga i uwodzi. Przyjdź ujrzeć blask wyjątkowych pierścionków z Diamentem Idealnym YES®, skosztować szampana i odkryć prawdziwie domową atmosferę.

Otwarcie Concept Store YES w Warszawie

Widziałam jak ją gnało, jak ciągnęło w stronę mroku, bólu i złudnego, naćpanego szczęścia. Moja córka, narkomanka

10 rodzicielskich błędów, przez które w przyszłości twoje dzieci mogą się od ciebie odwrócić