Kiedy miłość boli. Każda historia ma swój początek i koniec

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 października 2018
Fot. Unsplash / Alex Hockett / CC0 Public Domain
 

Cierpienie związane z nieudaną miłością charakteryzuje się głębokim smutkiem, który odczuwamy, gdy nie możemy żyć w pełnym, prawdziwym związku z kimś, kogo kochamy. Może ta osoba nigdy cię nie kochała lub już cię nie kocha. Jesteś więc w sytuacji, w której nie możesz zrezygnować z tego, co na czym ci zależy, ani osiągnąć tego, czego pragniesz. Przeważa uczucie frustracji.

Jak prawie każde doświadczenie w naszym życiu, niespełniona miłość prowadzi również do procesu głębsze refleksji, internacjonalizacji i wzrostu. Dlatego właśnie neurolog Leonardo Palacios stwierdził: „Frustracja to zwykle uczucie smutku, które ma trzy fazy: odrzucenie, poczucie winy i akceptację”.

Odmowa, zdefiniowana przez tego eksperta, charakteryzuje się próbą odzyskania tego, co zostało utracone lub części tego, co zostało utracone. Poczucie winy charakteryzuje się poszukiwaniem kogoś, kto byłby odpowiedzialny za to, co się dzieje. Wreszcie akceptacja oznacza zgodę, akceptację i zrozumienie własnego załamania emocjonalnego. Należy jednak wyjaśnić, że nie są to „obowiązkowe” etapy. Czasem cierpienie w miłości obiera swoją własną drogę. Co więc jest ważne?

Zrozum, że miłość ma początek i koniec

Być może najbardziej niepokojącą rzeczą w miłości jest to, że tak jak wiele wydarzeń w życiu, ma swój początek i koniec. Nawet największe i najbardziej spełnione miłości muszą się skończyć. Tak więc zawsze dochodzimy do końca historii, co generuje wielki ból.

Śmierć nie jest nam potrzebna, aby zrozumieć, że dzisiaj miłość jest efemeryczna i przemijająca. Może wynika to z dynamiki i charakterystyki współczesnych pokoleń: wszystko jest szybsze, nic nie trwa wiecznie. Niezależnie od naszych oczekiwań, miłość jest zawsze niepewna. I z tego czy innego powodu, jest oczywiste, że kiedy jest miłość, jest też ból, do pewnego stopnia, ponieważ prędzej czy później, z powodu jakiś okoliczności, uczucie się skończy. Jest to nieunikniona rzeczywistość.

Najlepszym lekarstwem nie jest nowy związek

Problem polega na tym, że w tak „wrażliwym” momencie naszego życia możemy wejść w łańcuch nowych miłości, które kończą się poczuciem głębokiej pustki, jeśli nie depresji czy lęku. Aby znowu kochać zdrowo, trzeba uczyć się na doświadczeniach z przeszłości. Bez tego, historia się powtórzy. Wielkich miłości nie można zapomnieć z dnia na dzień

Ból miłości to trudne doświadczenie. Ważne jest jednak, aby choć raz przeżyć ten stan. Pozwala nam to rozwijać się i dojrzewać emocjonalnie. Dajmy sobie czas.


Na postawie: nospensees.fr


Niezwykłe spotkanie, które daje siłę, by iść wspólnie równym krokiem

Redakcja
Redakcja
3 października 2018
Fot. Materiały prasowe

Leonard, 4 lata –  obustronny brak kości strzałkowych , Maks, 13 lat, wrodzony niedorozwój kości udowej prawej, Antosia, 6 lat – obustronny brak kości strzałkowych… To tylko kilkoro podopiecznych fundacji Równym Krokiem, która latem zorganizowała już po raz drugi absolutnie wyjątkowe spotkanie – Ogólnopolski Zjazd Integracyjny Dzieci z Wadami Kończyn Dolnych.

Fibular hemimelia, FH-hemimelia strzałkowa, to brak lub niedorozwój kości strzałkowej jest wadą wrodzoną, charakteryzującą się brakiem całej kości strzałkowej lub brakiem jej części, jednocześnie występuje nierówność kończyn, deformacja stopy oraz kolana. FH to bardzo rzadkie zaburzenie, występujące raz na 40 000 do 140 000 urodzeń. Oznacza to, że w Polsce rocznie rodzi się średnio troje do siedmiorga dzieci z tą wadą rocznie.

Obustronna hemimelia strzałkowa (obejmująca obie nogi) jest jeszcze rzadsza. W obrębie zaburzeń rozwoju kończyn dolnych występuje jeszcze: CFD, która charakteryzuje się krótką kością udową oraz deformacją, niedorozwojem lub niestabilnością biodra i kolana.

Fot. Materiały prasowe

Bardziej poważne rodzaje tego schorzenia wcześniej znane jako PFFD, to niedorozwój bliższego końca kości udowej) oraz Tibial hemimelia, TH, która charakteryzuje się skróceniem chorej nogi, któremu towarzyszy deformacja stawu kolanowego i stawu skokowego. Leczenie tego rodzaju schorzeń jest niezwykle czasochłonne, indywidualne i bardzo trudne dla całej rodziny. Nie są znane przyczyny ich występowania, wady nie są genetyczne.

Fot. Materiały prasowe

Dzieci, wraz z rodzicami, przyjechały w tym roku do niezwykle uroczego miejsca, podwarszawskiego Rancho pod Bocianem. W tym roku program spotkania obfitował w bogate atrakcje, spotkania i warsztaty. Nie zabrakło animacji sportowych, magicznych eksperymentów, specjalnej strefy kreatywnej – Kolorowego świata Bambino, konkurencji sportowych. Dzieci brały udział w warsztatach piosenki, które poprowadziła piosenkarka Lidia Kopania, wspólnego treningu z Akademią AMP Futbool Varsovia.

Fot. Materiały prasowe

Rodzice wymieniali doświadczenia ze specjalistami firmy Ottobock z zakresu protetyki i ortotyki dziecięcej. Psychodydaktyk, Marta Majorczyk poprowadziła warsztaty dla rodziców, by dać im motywację i siłę do działania. Pełne emocji i wzruszeń było również wieczorne „spotkanie z gwiazdą” – Joanną Racewicz, która nie szczędziła rodzicom słów uznania, dzieląc się swoją historią i trudami samodzielnego wychowania syna. Anna Kerth poprowadziła swoje znakomite zajęcia relaksacyjne – Warm Up.

II Ogólnopolski Zjazd Dzieci z Rzadkimi Wadami Kończyn Dolnych został zorganizowany dzięki zaangażowaniu przyjaciół, znajomych, miłośników Fundacji Równym Krokiem, która wzięła udział w konkursie ogłoszonym przez Fundację Lotto i dzięki tysiącom przejechanych kilometrów na rowerach – otrzymała nagrodę w postaci dofinansowania do swojego projektu 🙂

 


Zobacz także

20 ciekawostek, których nie wiedziałaś o swoim ciele

Jak przetrwać poniedziałek? Jest jednak kilka zasad, które pozwolą na stałe oswoić myśl o początku tygodnia

6 najbardziej toksycznych par. Te znaki zodiaku do siebie absolutnie nie pasują