Jesteś zazdrosna o przyjaciółkę? Spróbuj zmienić swoje nastawienie, w imię przyjaźni

Redakcja
Redakcja
15 czerwca 2017
Fot. iStock / DaniloAndjus
Fot. iStock / DaniloAndjus

Przyjaźń to niezwykłe uczucie, porozumienie dwóch dusz. Bezwarunkowe wsparcie najbliższej osoby jest  cenne, ale trzeba wzajemnego zaangażowania, by taka relacja kwitła. Najczęściej zaprzyjaźniamy się z osobami podobnymi do nas, ze wspólną pasją czy też doświadczeniami. Prawdziwa przyjaźń oferuje poczucie bezpieczeństwa i dodaje otuchy, gdy przychodzi trudny czas w życiu i wiele jest w stanie wybaczyć.

Na taki układ zazwyczaj pracujemy latami i bywa, że uzurpujemy sobie prawo wyłączności do przyjaciółki. Zapominamy, że mimo wspólnych przeżyć, planów, tajemnic, jesteśmy dwoma bliskimi sobie, lecz odrębnymi bytami. I gdy na horyzoncie pojawia się np. niespodziewany awans i opcja zmiany miejsca zamieszkania, czy nowa miłość, zaczynamy odczuwać delikatne ukłucia zazdrości.

Zazdrość o przyjaciółkę jest normalna

Odczuwanie zazdrości o najbliższą osobę jest naturalne, choć traktowane jako wyraz braku dojrzałości. Człowiek, który przeżywa zazdrość o ukochaną osobę może odczuwać też emocje takie jak: osamotnienie, strach, zranienie, żal, smutek, zagrożenie, niepewność, odrzucenie, i wiele innych. Nie mamy tej osoby na własność i choć wiemy to, trudno jest pogodzić się, że ktoś inny zakrada się naszym zdaniem, w nasze dotychczasowe miejsce. Czujemy się z tym nie do końca fair, ale trudno jest zdusić w sobie tak intensywne uczucie. Niekiedy sami odsuwamy się, wycofujemy się ze wspólnego czasu, aby ustąpić miejsca nowej miłości. Niestety, bez szczerej rozmowy, nasze intencje mogą zostać źle zrozumiane i nawet najlepiej zapowiadająca się przyjaźń, może nie przetrwać tej próby.

Zwalcz zazdrość, pozwól odetchnąć obu stronom

Zazdrość, która gniecie w środku i zatruwa relację, można pokonać. Musisz sobie uświadomić, skąd tak negatywna reakcja na sukces czy nową sympatię przyjaciółki. Zastanów się, co możesz dla siebie zrobić, by poczuć ulgę. Zajmij swoje myśli w innym kierunku, nie analizuj ciągle słów i zachowań, tak łatwiej będzie wyjść z emocjonalnego zapętlenia. Wzmocnij poczucie własnej wartości, wykorzystaj swoje mocne strony i rozwijaj własne zainteresowania. Daj bliskiej ci osobie maksymalną przestrzeń, co pozwoli stworzyć harmonię i miejsce dla was obojga.

Zazdrość bywa sygnałem, że twoje potrzeby odzywają się, bo nie są zaspokojone. Rozmawiaj otwarcie z przyjaciółką o tym, co czujesz i wspólnie podejmijcie decyzje, jak wyjść obronną ręką z trudności.


 

źródło: www.lifehack.org, kobieta.wp.pl


6 sposobów na to, by być bardziej spontanicznym w związku. Dzięki nim znowu poczujecie się, jak na początku znajomości

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
15 czerwca 2017
Fot. iStock/AleksandarNakic
Fot. iStock/AleksandarNakic

Na początku waszej znajomości nie mogliście się sobą nacieszyć. Uwielbialiście wspólnie spędzać czas, robiliście szalone rzeczy i nigdy nie nudziliście się w swoim towarzystwie. Jednak z biegiem czasu ta iskra zaczęła się wypalać i coraz ciężej jest wam się zmotywować do przerwania codziennej rutyny.

To nie jest złe i nie zawsze świadczy o tym, że wasza relacja zmierza w złym kierunku. Może być wręcz przeciwnie – jest to znak, że staje się dojrzała oraz wchodzicie na wyższy poziom bliskości i zaangażowania. Ale jeśli tęsknisz za zrobieniem czegoś zwariowanego i chciałabyś podkręcić temperaturę w waszym związku, zróbcie wspólnie coś spontanicznego. Nie masz pomysłu? Podpowiemy ci.

Zaplanuj podróż-niespodziankę

Planowanie podróży już samo w sobie jest ekscytujące. Wybierz miejsce, w którym jeszcze nie byliście, przeglądaj zdjęcia w sieci i dowiedz się, co jest warte zobaczenia. Wspólny wypad, nawet na weekend, przypomni wam, jak dobrze czujecie się w swoim towarzystwie. Pojawią się nowe emocje, za którymi na pewno tęskniliście oboje. Pojawią się tematy do rozmowy oraz staniecie się tak nakręceni, że będziecie chcieli próbować coraz więcej nowych rzeczy.

Zróbcie piknik

Aby zerwać z rutyną, wcale nie musicie robić nie wiadomo jak wymyślnych i szalonych rzeczy. Piknik w ogrodzie lub w parku jest także świetnym pomysłem, który wyzwoli w was nowe emocje. Przygotuj pyszne jedzenie, szampana i truskawki. Pokażesz mu, że dalej ci na nim zależy i przypomnisz mu, dlaczego z tobą jest.

Seks inny niż zawsze

Wasz seks od dłuższego czasu wygląda tak samo – wiesz, gdzie on zaraz położy rękę, jak cię dotknie i zawsze wybieracie tę samą pozycję. Niezależnie od tego, jak często się kochacie, nadszedł czas na zmiany. Pomyśl teraz, czego masz już dość. Może tego, że zawsze uprawiacie seks przy zgaszonym świetle? Gdy już wiesz, zmień to i wprowadź do waszego życia seksualnego w końcu swoje fantazje. Nie wstydź się swoich pragnień. On będzie zachwycony, a wasze życie, nie tylko to seksualne lecz także codzienne, zyska na jakości i przestanie być nudne.

Spróbujcie czegoś nowego

Codzienne obowiązki, nadmiar pracy i pęd sprawiają, że nie macie sił ani ochoty na próbowanie nowych rzeczy. Zawsze chodzicie do tej samej restauracji, na podobne filmy oraz kochacie się według schematu. Jeśli chcesz zerwać z rutyną, następnym razem wyskoczcie zjeść gdzieś indziej, wybierzcie film, który nie do końca wam odpowiada. Nowe bodźce wpłyną pozytywnie na wasz związek i dodadzą świeżości. Poczujecie się jak na początku, kiedy ciągle próbowaliście nowych doznań.

Fot. iStock/wundervisuals

Fot. iStock/wundervisuals

Ćwiczcie razem

Wspólne ćwiczenia to naprawdę świetny pomysł. Wykonywanie tych samych czynności zbliży was do siebie i sprawi, że będziecie dobrze się razem bawić. Wybierzcie coś, co wam obojgu da radość – może to być rower, zumba, pilates. Będziecie się wzajemnie motywować oraz spędzicie więcej czasu razem.

Prezent bez okazji

Nie potrzeba okazji, by wręczyć komuś prezent. I nie musisz wydawać majątku. Ważne, żeby był dowodem na to, że słuchasz potrzeb partnera, wiesz czym się interesuje i co może sprawić mu przyjemność. Mogą to być bilety do kina na film, który chce obejrzeć, zaproszenie do ulubionej restauracji bądź kosz ulubionych owoców. Liczy się gest, który on na pewno doceni. I może, po cichu licząc, się odwzajemni:)

Żeby zerwać z rutyną w związku, nie trzeba wiele wysiłku. Małe, spontaniczne gesty znaczą wiele i są w stanie poprawić jakość waszego życia. Nie musisz wydawać majątku, ani poświęcać na nie wiele czasu. Jak widzisz, drobne zmiany mają duże znaczenie.


5 zmysłów w seksie. Wykorzystuj je, by czerpać z niego jak najwięcej

Redakcja
Redakcja
15 czerwca 2017
Fot. iStock / g-stockstudio
Fot. iStock / g-stockstudio

Seks opiera się na zmysłach i emocjach, które towarzyszą bliskości dwojga ludzi. Aby był jak najbardziej satysfakcjonujący, trzeba wykrzesać z siebie trochę zaangażowania. Świadomość własnego ciała i potrzeb własnych oraz partnera, bardzo ułatwia zadanie. A gdy do tego potrafimy w pełni zaangażować zmysły, jesteśmy w stanie czerpać z niego totalnie.

Kobiety trochę inaczej odbierają seks. Dla większości z nas, to nie jest po prostu stosunek, obojętnie z kim, obojętnie gdzie. Tu muszą odpowiednio zagrać emocje. Jesteśmy wprost stworzone do dotyku, odbierania i dawania emocji. Dostrzegamy więcej szczegółów, mamy lepszy węch, bardziej subtelne wyczucie smaku. Przy włączeniu tych zmysłów, seks z ukochaną osobą jest wyjątkowy i przynosi spełnienie.

5 zmysłów, które zwiększają przyjemność z seksu

1. Dotyk

Ten zmysł to prawdziwy wyzwalacz pożądania, ale często jest zaniedbywany. Odpowiedni dotyk (palców, dłoni, ust) służy odkryciu nowych erotycznych obszarów ciała, nie tylko w miejscach intymnych. Można się dotykać, masować, gładzić palcami ciało, raz na plecach, innym razem na brzuchu. Doskonale rozpala pożądanie, otwiera pozostałe zmysły na to, co może nastąpić. Warto poświęcić sobie i partnerowi czas na tego rodzaju doznania, eksperymentując z miejscem dotyku, jego intensywnością, a także erotycznymi gadżetami.

2. Węch

Kobiety są czułe na zapach mężczyzny, łatwo go zapamiętują i chętnie przywołują w chwilach tęsknoty. Czasem to zapach „zwabia”‚ kobietę, nie zawsze wygląd partnera. I nie chodzi o to, by zapach był od najdroższego projektanta, mężczyzna powinien pachnieć także sobą. Czujemy to dotykając jego włosów, skóry, przytulając się czy nawet przechodząc obok kurtki zawieszonej w przedpokoju. Świadomość „przynależności” zapachu do naszego mężczyzny daje stabilizację i bezpieczeństwo, otwiera na seks. Nie ma sensu oblewać się perfumami idąc do łóżka, naturalny zapach i feromony podniecają bardziej, niż zapach z buteleczki.

3. Smak

To zmysł, przed którego wykorzystaniem wiele kobiet ma opory. Obawiamy się naturalnego smaku intymnych części ciała, co blokuje nas przed eksperymentowaniem. Jeśli kobieta jest bardzo wrażliwa na to, warto urozmaicić grę wstępną żelami nawilżającymi o różnym smaku. Można wykorzystać owoce i naturalne afrodyzjaki, żeby się nimi karmić nawzajem, przekazywać z ust do ust, jeść prosto ze skóry. Jeśli nadal smak nasienia jest nie do przyjęcia, spróbujcie ograniczyć w diecie kawę, papierosy, alkohol, dużą ilość mięsa, które wpływają na mniej przyjemny smak spermy.

4. Wzrok

Nie tylko faceci są wzrokowcami. Kobiety również lubią patrzeć na partnera, podziwiać go. Kręci nas sytuacja, w której przyglądamy się „męskim zabawom” w łóżku, widzimy wyraz twarzy partnera i szybko mamy ochotę dołączyć. Dobrze jest próbować nowych rzeczy i jeśli jeszcze nie miałyście przyjemności z zawiązywaniem oczu, jak najszybciej to nadróbcie. Przy wyłączeniu jednego zmysłu, kolejne potęgują odbierane bodźce.

5. Słuch

Nic nie morduje lepiej atmosfery podniecenia w łóżku jak cisza podczas seksu. Zapomnijcie o sąsiadach, nie bójcie się ostrych słówek czy jęków rozkoszy. Zamiast pytania „, czy tak ci dobrze?”, wsłuchujcie się w swoje ciała. Przyspieszony oddech, bicie serca i urywane westchnienia mocno oddziałują na apetyt seksualny i jednocześnie są najlepszym potwierdzeniem tego, że seks jest udany.


 

źródło: www.menshealth.pl


Zobacz także

Fot. iStock/AleksandarNakic

Potrzebujemy was dziś bardziej niż kiedykolwiek. Popieramy apel Marii Woźniak, kierowany do współczesnych mężczyzn

Fot. Pexels/gratisography.com / CCO

Szaleństwo na głowie? Może undercut? Akcja „Bądź piękna każdego dnia”. Dzień #18 [08.05]

Fot. iStock/nullplus

„Niech mi pani powróży, inaczej się zabiję…”. Jak Polki ratunku szukają u wróżki