Jeśli spotkasz dobrego faceta zaraz po zakończeniu toksycznego związku, to pewnie nie wykorzystasz tej szansy na szczęście. Wiesz dlaczego?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 kwietnia 2018
F
Następny

Dopóki w tym tkwisz, wszystko wydaje ci się pociągające, nawet jeśli cierpisz. To wiedza i niewiedza, niepewność co do tego, co się wydarzy. Ta nadzieja, że ​​to się zmieni i chwile szczęścia, kiedy jest „normalnie”. To „poznanie na pamięć” sytuacji i zachowań. W tym, że tak dobrze go znasz, znajdujesz pocieszenie. I nawet kiedy odchodzisz, często wracasz, bo za nim tęsknisz. Tęsknisz za przypływem adrenaliny, za intensywnością emocji.  Tęsknisz za przypływem adrenaliny, za intensywnością emocji. W końcu się uwalniasz i wyraźnie czujesz, jak bardzo negatywny wpływ miał na ciebie ten toksyczny związek. Zaczynasz wszystko od nowa.

Ale wtedy spotykasz „dobrego faceta”. I albo go odtrącisz albo nie uwierzysz w jego uczucie. Bo nie jesteś przyzwyczajony do bycia traktowaną „tak” dobrze.

Na początku spodziewasz się najgorszego

Po toksycznym związku nie ufasz nikomu. Nawet sobie samej. Zastanawiasz się, jak to możliwe, że tak długo tolerowałaś taki związek. I wchodzisz w każdą następną relację, oczekując najgorszego. Przez chwilę nie wierzysz, że dobrzy mężczyźni w ogóle istnieją.

W kółko analizujesz

Myślisz, że każdy ma jakiś ukryty motyw lub nie ma na myśli tego, co mówi. Tak często łapałaś byłego partnera na kłamstwie, że teraz ​​jesteś paranoikiem. Nie wierzysz, że osoba, którą spotkałaś, może być szczera. Zakładasz, że i tak cię wykorzysta. Kiedy zdobywasz się na szczerą rozmowę z mężczyzną, który się w tobie zakochał, on jest zdumiony. Jak mogłaś dość do takich wniosków?

Myślisz, że to jest zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe

Ktoś, kto traktuje cię tak dobrze, jest zbyt dobry, aby mógł być prawdziwy. Oczekujesz „drugiego dna”.  Spodziewacie się jakiegoś nagłego zakończenia tej relacji, bez wyjaśnień z jego strony. Ale on każdego dnia udowadnia ci, że jest tą samą osobą, którą zawsze był.

Odtrącasz go

Ktoś w przeszłości sprawił, że wierzysz, że ​​nie zasługujesz na najlepsze. Uciekasz. Boisz się „mieć” coś dobrego, bo nie chcesz tego stracić. Nie chcesz znowu być zraniona, więc najpierw sama próbujesz wszystko zepsuć.

I na tym zakończy się większość związków. Uciekniesz, zrezygnujesz. Nie dasz sobie szansy na miłość. Ale gdybyś podjęła ryzyko, ciąg dalszy wyglądałby pewnie tak…

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Pan pozna panią. Nieśmiały Arnold pozna starszą od siebie, doświadczoną w kontaktach [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
6 kwietnia 2018
Fotomontaż / iStock
 

Witajcie, jeżeli szukacie partnera na życie,  uczciwego faceta, który wreszcie doceni to, jak wspaniałymi kobietami jesteście – dobrze trafiłyście! Specjalnie dla was, przygotowałyśmy serię publikacji starannie wyselekcjonowanych i sprawdzonych przez nas osobiście ogłoszeń: Pan pozna panią. Szukajcie ogłoszeń z serii Oh!love – bo prawdziwej miłości trzeba w życiu trochę pomóc i przede wszystkim dać szansę!

Arnold

Cześć,

mam na imię Arnold i szukam doświadczonej partnerki. Lubię Panie, które wiedzą, jak ze mną postępować. Potrzebuje wiele uwagi i troski, ale każda zainwestowana we mnie minuta, zwraca się trzykrotnie. Z przyjemnością pozwolę się oswoić – jeśli wiesz, co mam myśli.

Proszę o poważne oferty, cenię sobie kobiety, które wiedzą jak dobrze rozpocząć znajomość – sam jestem dość nieśmiały podczas pierwszych spotkań, ale za to później… Obiecuję niebo – a ja, obietnic zawsze dotrzymuję! Będę w Ciebie zapatrzony jak najwierniejszy pies, zawsze. Bardzo lubię relaks nad wodą.

Jeśli masz ochotę poznać introwertyka takiego, jak ja, zapraszam. Czekam na Ciebie.

Zobacz moje zdjęcia niżej.

Jeszcze niżej.

Fotomontaż / iStock

Fotomontaż / iStock

Fot. materiały prasowe

Fot. materiały prasowe

Zakochałaś się od pierwszego wejrzenia? Spotkajmy się w realu! Czekam na Ciebie w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie (wejdź na moją stronę: http://www.celestynow.toz.pl/adopcja/116.html).

Nie jesteś gotowa na stały związek, możesz mnie odwiedzić lub wesprzeć przekazując swój 1% podatkuKRS 0000154454 W informacji dodatkowej koniecznie wpisz cel szczegółowy: Schronisko w Celestynowie.

16492114_1527823817258019_1629643432_o

Z miłością
Arnold

Fot. materiały prasowe

Fot. materiały prasowe

Fot. materiały prasowe

Fot. materiały prasowe

Opis Zwierzęcia

wielkość:duża
gatunek:pies
płeć:samiec
maść:czarna podpalana
wiek:5 lat 8 mies. 15 dn.

CHARAKTERYSTYKA ZWIERZĘCIA

Arni – pies rasy kundel, przeszłość nieznana, wiek nieznany. W schronisku jest od lipca 2016 roku. Trafił tu z ciasno zaciśniętą na szyi obrożą z kawałkiem metalowej części (jakby od łańcucha).

Poza tym ewidentnie przytachał ze sobą bagaż niemiłych wspomnień związanych z człowiekiem. Jakich to nie znamy, ale do tej pory (socjalizujemy go od ponad roku) jest bardzo wycofany, zalękniony i nieufny.

Nie lubi dotyku, trzęsie się i podrywa do ucieczki, toleruje głaskanie jedynie po głowie. Przez rok od kiedy trafił do schroniska nie było szans, żeby wyciągnąć go na spacer, więc odwiedzaliśmy go w boksie, próbowaliśmy nawiązać jakiś kontakt, ale bez żadnych znacznych rezultatów. Przyszedł moment, że udało się przypiąć mu smycz do obroży, ale wcale nie miał ochoty opuścić tych kilku znanych mu metrów kwadratowych. Strach był większy, a do przejścia było całe schronisko i setki ujadających psów.

Jakimś sposobem przeczołgał się przez ten newralgiczny odcinek i udało się wyjść do lasu. Tam ochłonął, zrelaksował się, spacerował idealnie, szedł spokojnie przy nodze, miał uśmiechniętą mordkę, której nikt z nas wcześniej nie widział, gdy przesiadywał w boksie. Teraz po paru tygodniach już bez problemu wychodzi z boksu i przechodzi obok szczekających psów, spaceruje tak samo grzecznie, co więcej cały czas spogląda na człowieka i nieśmiało muska noskiem dłoń.

Uwielbia wodę. Na spacerach nie reaguje zupełnie na inne psy, ale w boksie mieszka sam. Socjalizacja Arniego w schronisku to ciężka sprawa, widać, że pies jest inteligentny, mądry, ma potencjał, ale potrzebuje stałego kontaktu z człowiekiem i spokojnego otoczenia. W związku z tym zaczynamy powoli szukać mu domu, ale uwaga – wymaga doświadczonego opiekuna. O taki dom najtrudniej, ale może ktoś odpowiedni się znajdzie, podejmie wyzwanie i zyska wspaniałego psa jedynego w swoim rodzaju, wiernego, wpatrzonego w swojego człowieka jak w obrazek, bo taki z pewnością może się stać, ma zadatki.

kontakt:
adopcje@celestynow.toz.pl
tel. 22 789 70 61
www.celestynow.toz.pl

Nie twój typ? Nic straconego – przeczytaj inne ogłoszenia tutaj. 


Artykuł powstał we współpracy z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce.


Zrób test i przekonaj się, czego naprawdę pragniesz, czego naprawdę potrzebujesz

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 kwietnia 2018
Fot. Facebook /Christal Jean Luna‎

Wierzycie w moc symboli? Macie swój ulubiony, zawieszony niczym talizman na szyi albo postawiony jako obrazek tuż obok łóżka? Cokolwiek, co sprawi, że poczujesz się spokojnie i pewnie? Jeśli chcesz wiedzieć, czego aktualnie pragnie twoja podświadomość, zrób test i wybierz symbol, który najbardziej przyciąga twoje oko.

Przyjrzyj się obrazkowi. Który symbol podoba ci się najbardziej?

Interpretacja

1. Lew

Lew symbolizuje Słońce i potrzebę przejęcia kontroli nad własnym losem. Jeśli wybrałeś lwa, prawdopodobnie będziesz musiał uciec od tego, co zbudowałeś wcześniej z tak dużym wysiłkiem. Ten symbol oznacza dominację. Zrobiłeś, co mogłeś, aby stworzyć życie, którym żyjesz, ale teraz czujesz się uwięziony i zdominowany przez nadmiar obowiązków. Dlatego zastanawiasz się, czy powinieneś wypróbować inną drogę. Kolejną ścieżkę życia …

2. Klepsydra

Klepsydra to symbol nieuchronności, koła czasu. Jeśli wybrałeś ten symbol, prawdopodobnie poczujesz się w jakiś sposób uwięziony przez czas.  Zatrzymał się on dla ciebie w przeszłości z powodu tragicznego lub bolesnego przeżycia. Czujesz się tak, jakbyś powoli umierał, jesteś bez energii, oczekujesz nieuchronnego zdarzenia. Być może opanował cię strach przed przemijaniem. Pragniesz się uwolnić od tego lęku.

3. Księżyc 

Ten symbol kojarzy się z emocjami i ukrytymi prawdami. Jeśli wybrałeś Księżyc, twoje serce jest polem bitwy. Coś potężnego wewnątrz ciebie nie daje ci spokoju, nie pozwala spać. Twoja podświadomość chce, żebyś zrozumiał znaczenie tych skrywanych emocji. Szał, nienawiść, złość czy po prostu niamiętność?

4. Klucz

Jeśli wybrałeś Klucz, twoja podświadomość desperacko potrzebuje odpowiedzi na jakieś ważne pytanie. Ścieżka, którą kroczysz sprawiła, że ​​kwestionujesz wszystko, co kiedyś uważałeś za niekwestionowane i oczywiste. Możesz nie wiedzieć, gdzie szukać lub możesz być zmęczony szukaniem. W pewnym momencie czujesz, że nic cię teraz nie interesuje. Pragniesz zmian i to natychmiast.

5. Dłoń Fatimy

Symbol ten chroni przed siłami zła. Jeśli wybrałeś dłoń Fatimy, twoja podświadomość chce ci powiedzieć, że musisz się uwolnić z jakiejś niebezpiecznej, szkodliwej sytuacji. Wolność leży w twoich rękach. Musisz tylko przebaczyć samemu sobie i zrozumieć, że masz prawo do słabości. Czerpać siłę z miłości własnej.


Na podstawie: themindsjournal.com

 


Zobacz także

Bo to zła kobieta była. 7 zdroworozsądkowych zachowań, za które bywamy potępiane przez innych

Mówiłeś, że bez ciebie nic „nie ogarnę”. Zobacz od roku „ogarniam” życie, dzieci, dom

„W pierwszym momencie pomyślałem, że mnie ta akcja nie dotyczy”. Męski głos #metoo

Zbyt późno zdałem sobie sprawę, że dobrzy ludzie, mogą być złymi mężami. List do gównia*ych mężów