Jedz czekoladę i pij wino. Kilka prostych, choć nieoczywistych sekretów, które sprawią, że będziesz żyć dłużej

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
27 maja 2018
Fot. iStock/Eva-Katalin
 

Pewnie każdy z nas zastanawiał się choć przez chwilę, jakiego wieku dożyje. I naturalne jest, że chcielibyśmy żyć jak najdłużej. Wszyscy wiemy, że należałoby jeść zdrowo, dużo spać, unikać stresu i nie palić papierosów. Czasami jednak trudno zrezygnować z rzeczy, które po prostu lubimy.

Nie ma co się martwić, jest kilka sekretów długowieczności, które bez problemu możemy wprowadzić w nasze życie.

Dużo się śmiej

Codzienny śmiech jest doskonałą receptą na długie i szczęśliwe życie. Śmiech może zmniejszyć ból i poziom cukru we krwi, przywrócić stabilność emocjonalną między ludźmi i, co niezwykle ważne, pomóc lepiej funkcjonować naczyniom krwionośnym. Chcesz się więcej śmiać? Baw się z dziećmi, czytaj zabawne książki, oglądaj komedie, graj w gry towarzyskie. Ludzie, którzy się śmieją, są szczęśliwsi, dzięki czemu ich życie jest przyjemniejsze.

Zadbaj o własnego zwierzaka

Czy wiesz, że posiadanie własnego zwierzaka obniża poziom stresu i uwalnia oksytocynę, zmniejsza ciśnienie krwi i ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Ponadto pies w domu zachęca często do aktywności fizycznej, która pozwala nam zachować sprawność na dłużej.

Jedz czekoladę

Ha – zaskakujące? Badania pokazują, że jedzenie ciemnej czekolady (oczywiście z umiarem) wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka niewydolności serca. Nic, tylko trzeba je wzmacniać.

Nitkuj zęby

Tak, wiem, ta rada może wydać się dziwna, ale nitkowanie pomaga nie tylko w utrzymaniu białego uśmiechu, ale pomaga usunąć bakterie, które przedostają się do krwiobiegu lub powodują infekcję dziąseł. Oba scenariusze są szkodliwe dla naszego samopoczucia i długowieczności. Jama ustna jest ważną częścią ciała, a badania pokazują, że jej zdrowie jest nierozerwalnie związane z naszym ogólnym stanem zdrowia. Zapalenie dziąseł hamuje produkcję insuliny, zwiększa zachorowalność na choroby przewlekłe i powoduje szereg problemów, które mogą skrócić czas cieszenia się życiem.

Pij wino

Aż 24 badania wykazały, że lampka wina dziennie zmniejsza ryzyko wczesnej umieralności wśród kobiet. Skoro aż tyle badań przeprowadzono, warto posłuchać naukowców, prawda?

Jedz orzechy

Orzechy znacznie zmniejszają ryzyko chorób serca, cukrzycy, raka, chorób płuc i niemal każdej ciężkiej choroby. W istocie ci, którzy nie zapominają o jedzeniu orzechów o 20% zmniejszyły ryzyko śmierci. Cóż, wychodzi na to, że warto je od czasu do czasu pochrupać.

Odpuść sobie makijaż

Nie jest tajemnicą, że makijaż na dłuższą metę nie jest zbyt dobrym pomysłem. Większość dostępnych na rynku kosmetyków bezpośrednio przyczynia się do pogorszenia stanu naszej skóry. A przecież to właśnie skóra jest największym organem naszego ciała, dlatego upewnij się, jakich kosmetyków używasz. I kiedy tylko masz ku temu okazję – odpuść sobie makijaż. szki i sprawdzaj produkty mineralne i nie zawierające okrucieństwa.

Sprzątaj swój dom

To wcale nie jest jakaś niezwykła rada. Częste prace domowe związane są z długowiecznością (może dlatego kobiety żyją dłużej :)). Sprzątanie to po pierwsze pewnego rodzaju aktywność fizyczna – w końcu zmuszają nas do gimnastyki, po drugie utrzymanie domu w czystości sprawia, że jest on wolny od drobnoustrojów wywołujących różnego rodzaju infekcje.

Myśl pozytywnie

Popatrz – okazuje się, że aby żyć długo, powinniśmy, oglądając komedię już bez makijażu, pić wino zagryzając je czekoladą z orzechami, w czystym domu, kiedy obok nas śpi jakiś zwierzak. Życie naprawdę może być przyjemne, zwłaszcza gdy chcemy dożyć sędziwego wieku.


Co ma wisieć nie utonie, czyli do czego naprawdę potrzebujemy małżeństwa

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
27 maja 2018
Fot. iStock/olegbreslavtsev
 

Oczywista odpowiedź to oczywiście: „Na pewno małżeństwo nie jest nam niezbędne do szczęścia”. Nie gwarantuje nam ono, że miłość się nigdy nie skończy, a my będziemy spełnieni i szczęśliwi. Nie gwarantuje nam ono w zadzie nic, poza tym, że zawierając związek małżeński ułatwimy sobie kilka urzędniczych procedur. Co ma wisieć nie utonie – mówi przysłowie. Jeśli mamy być ze sobą na stałe, włożymy w to odpowiedni wysiłek i tak się po prostu stanie. Po co nam więc ślub?

Zaangażowanie sprawia, że ​​związki stają się szczęśliwsze

Możesz kogoś kochać, a nie wyjść za mąż. Ale kiedy związek jest oparty jedynie na uczuciach, trudniej jest pracować nad problemami, które się w nim pojawią, trudniej się zmobilizować, by je przezwyciężać. I naprawdę łatwiej – odejść.

Małżeństwo, które wymaga pracy, sprawia, że stale się rozwijamy

Wzloty i upadki w naszym małżeństwie sprawiają, że szukamy rozwiązań, bo nie możemy się nagle z tego związku „wypisać”. Szukając rozwiązań, uczymy się wiele o sobie nawzajem, o swoich potrzebach, reakcjach na partnera, otwieramy się na niego i na samych siebie.

Małżeństwo to dłuższe życie

Badania wykazały, że osoby w związkach małżeńskich lepiej dbają o siebie nawzajem, wspierają swoich partnerów i zapewniają im pomoc w razie potrzeby. Ludzie, którzy czują się odpowiedzialni za swoich małżonków i dzieci, odczuwają potrzebę dbania o siebie samych. Rozumieją, że jest ktoś, kto ich potrzebuje.

Małżeństwo to lepsze zdrowie psychiczne

Zwłaszcza w przypadku panów. Naukowcy udowodnili, że żonaci mężczyźni są zdrowsi zarówno pod względem psychicznym, jak i emocjonalnym. Są pod opieką swoich żon, czują się kochani i potrzebni. To jest zbawienne dla ich układu sercowo-naczyniowego. Są mniej podatni na udary, zawały serca i inne choroby.

Małżeństwo pomaga nam w walce ze szkodliwymi nawykami

Badania pokazują, że osoby będące w związku małżeńskim pozbywają się złych nawyków, ponieważ ich poczucie odpowiedzialności za rodzinę „porusza” ich sumienia. Niektórzy szybciej rzucają palenie, gdy są zmotywowani przez małżonka i obecność dzieci.

 


To zdjęcie komunijne obejrzało prawie 3 mln osób. Domyślicie się dlaczego?

Redakcja
Redakcja
26 maja 2018
Fot. iStock/ASphotowed

Są takie zdjęcia, które zupełnie niechcący zapadają nam w pamięć na bardzo długo. I nie chodzi o jakieś piękne widoki, niezapomniane chwila, ale często o zupełnie przypadkowych bohaterów drugiego planu.

To one nas śmieszą, wzruszają, sprawiają, że do nich wracamy. Cóż, nie zawsze są one chlubą dla tych, którzy na zdjęciu się znajdują. Tak też pewnie stało się w przypadku rodziców pewnego chłopca. Oni raczej długo nie pochwalą się zdjęciem komunijnym. Z pozoru zwykła fotografia. Ot, dzieci po Pierwszej Komunii ze swoim księdzem pozują do rodzinnych albumów. Cóż… jeden szczegół sprawił, że to zdjęcie obiegło internet i obejrzało go niemal 3 mln użytkowników.

Przyjrzyjcie się. Wiecie, o co chodzi?

 

Upvote only after you see it.


Zobacz także

Masz dosyć „Despacito”? Hit tegorocznych wakacji śpiewają nawet w „Ulicy Sezamkowej”!

Gdzie uciec przed światem w Warszawie? Od roku jest takie miejsce na mapie

Bądź szalona i zatańcz w deszczu. Tydzień trzeci, dzień #5