Jak nie zginąć we wrześniowym chaosie? Przyłącz się do naszej akcji „Lekcja przetrwania”

Redakcja
Redakcja
28 sierpnia 2018
Fot. iStock/LightFieldStudios
 

Czujecie już ten ścisk w żołądku? Zastanawiacie się – czy wszystkie zeszyty kupione, jakich książek brakuje, czy buty na wuef przetrwają jeszcze jesień, czy może lepiej rozejrzeć się za nowymi?

Między nami są ci rodzice, którzy pierwszy raz posyłają swoje dziecko do szkoły – tu stres większy, obawy, czy sobie poradzi, czy będzie miało kolegów, czy nie będzie odstawać od grupy. Szkoła wraca do nas jak bumerang w naszych własnych obawach, wątpliwościach i wspomnieniach.

Są też rodzice, którzy nie przejmują się może aż tak bardzo, jak w pierwszy dzień nauki swojego dziecka, ale jednak – piąta klasa, szósta, a może szkoła średnia? Zawsze drżymy o te nasze dzieciaki, żeby im się krzywda nie działa, żeby szkoła nie zabiła w nich pewności siebie, tylko budowała poczucie własnej wartości, by wiedziały, ile są warte, z czego są mocne, czym mogą się pozytywnie wyróżnić.

Wszystkim rodzicom – tych małych i tych większych dzieci, dedykujemy naszą nową akcję „Lekcja przetrwania”.  Chcielibyśmy pomóc wam jak najlepiej przeżyć wrzesień, początek roku szkolnego, kiedy odnosimy wrażenie, że żyjemy w chaosie zmiany planów, lekcji, nauczycieli, czasami szkół, dostosowywania zajęć pozaszkolnych do rytmu tygodnia… Eh dużo jest tego do ogarnięcia. Ale nie martwcie się – jesteśmy z wami, będziemy was wspierać psychologicznie i życiowo – w końcu same jesteśmy rodzicami i wiemy, z czym za chwilę przyjdzie się nam mierzyć.

Akcja „Lekcja przetrwania”

Chcesz wziąć udział w naszej akcji? Nic prostszego – pod każdym z artykułów dedykowanych naszej akcji znajdziesz pewne zdanie do wykonania. W komentarzu napisz, jak sobie z nim poradziłeś, co zrobiłeś, pomyślałeś, poczułeś.

ZADANIE #1

Skoro dzisiaj zaczynamy, to najlepiej oswoić lęki właśnie dobrymi wspomnieniami. Napiszcie w komentarzach pod tym tekstem, za co lubiliście waszą szkołę. Pomyślcie, przypomnijcie sobie, napiszcie, a może później opowiedzcie też o tym waszym dzieciom. Niech zobaczą, że w szkole może być naprawdę fajnie.

Żeby wam umilić szkolny czas przetrwania, w naszej akcji mamy nie lada nagrody.

Nagrody:

5 x para butów tekstylnych (do wyboru w sklepie) + torba bawełniana z logo firmy Befado

Fot. Materiały prasowe


10 x zestaw składający się z:

– limitowanego zestawu długopisów Pilot, w tym wymazywalna kolekcja FriXion

– plecaka z oddychającymi plecami marki Strigo

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


10 x pasy bezpieczeństwa SmartKidBelt

Fot. Materiały prasowe


5 x karta podarunkowa o wartości 100 zł do wykorzystania w sklepach stacjonarnych 5.10.15.


5 x voucher do sklepu internetowego Wola o wartości 100 zł 


5 x zestaw  Wafli Cienkich. Chia smak składających się z:

– 44 opakowań produktu (smaki gryczane plus jaglane)

 

Czy przekąska może być jeszcze bardziej super??

Podobają ci się nagrody – odwiedź naszych partnerów na Facebooku!

Facebook | Instagram

Facebook

Facebook

Instagram, Instagram

 

Facebook | Instagram

Facebook | Instagram

Facebook | Instagram

Facebook | Instagram

Czas trwania akcji: 29.08.2018 – 28.09.2018. Regulamin akcji znajdziecie TUTAJ.


Jak odzyskać zaufanie do partnera?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
28 sierpnia 2018
Jak odzyskać zaufanie do partnera?
Fot. iStock / kieferpix
 

Wszyscy byliśmy zranieni i każdy z nas doświadczył emocjonalnego bólu w pewnym momencie życia. Ten ból zagraża naszemu zaufaniu i może mocno zmienić nasze spojrzenie na życie, zachwiać naszą ufność i wiarę w drugiego człowieka. Choć każdy z nas musi nauczyć się stawiać granice i zachować ostrożność wpuszczając do swojego życia inną osobę, nie jesteśmy w stanie żyć szczęśliwie bez zaufania. Każdy związek, czy to intymny, zawodowy, czy rodzinny, wymaga pewnego poziomu zaufania. Co zrobić, gdy zaufanie zostanie nadszarpnięte i zaczynamy się bać?

Naturalną reakcją psychiczną jest obrona – bo gdy czujemy zagrożenie, boimy się, że nasza wrażliwość jest niebezpieczna i mimowolnie zaczynamy budować mur. Twierdzę, która skutecznie obroni nas przed ponownym wykorzystaniem. Niestety ten mur skutecznie odcina wszystko, również emocje, bez których nie możemy funkcjonować w satysfakcjonującej relacji.

Zaufanie jest błogosławieństwem dla naszego własnego zdrowia psychicznego, jest wyjątkowym darem dla tych, którym ufamy. To również jeden z najważniejszych filarów związku. Kiedy trauma lub ból odbierają naszą zdolność do ufania innym, nieustannie zaczyna nas ranić i pozbawia głębokich, znaczących więzów z drugim człowiekiem.

Czym jest zaufanie?

Zaufanie to nasza zdolność do wiary, że ​​intencje kogoś innego są wobec nas dobre. To w pewnym sensie umiejętność przewidywania czyjegoś zachowania. Zaufanie jest równie logiczne i oparte na dowodach, jak zachowaniach emocjonalnych i instynktownych. POCZUJEMY zaufanie, ale również je obliczymy, skalkulujemy na podstawie wcześniejszych doświadczeń.

Większość naszych interakcji społecznych opiera się na systemie dawania i otrzymywania, zaufanie jest kluczową częścią tego mechanizmu. Kiedy wybieramy życiowego partnera, ufamy mu i mamy pewne oczekiwania co do tego, że nasz wybranek włoży do związku co najmniej tyle, ile sami do niego wnosimy.

Jeśli porównamy tę sytuację do bardziej prozaicznych wydarzeń, szybko dostrzeżemy mechanizm władający naszym zaufaniem. Jeśli chcesz kupić używany samochód, naturalne jest, że masz większe zaufanie do dealera, który sprzedaje ci certyfikowany, używany samochód z gwarancją, w porównaniu do kogoś obcego z ulicy, kto nie udzieli ci żadnej gwarancji.

Czym jest zatem zaufanie? Jeśli wierzysz, że ktoś zrobi coś dobrze, nawet w trudnej sytuacji, ufasz mu. Jeśli nie masz ani pewności, ani nadziei na najlepsze wykonanie „zadania” –  nie zmusisz się do zaufania.

Rozwijanie zaufania

Potrzeba czasu, aby rozwinąć zaufanie do drugiej osoby, to proces który wymaga czasu. Wszystkie nasze doświadczenia życiowe wpływają na zdolność do ufania innym. Obserwujemy i przeżywamy i… wyciągamy wnioski. Każdy z nas formuje swój własny zestaw cech, świadczących o wiarygodności drugiej osoby.

Każdego z nas spotyka w życiu sytuacja nazywana „skokiem wiary”, czyli taka, w której musimy zaryzykować i zaufać nie mając gwarancji powodzenia  – nie wszystkie takie emocjonalne eksperymenty zakończą się sukcesem, ale są niezbędne, by rozwinąć w sobie głębokie zaufanie i wejść na kolejny poziom.

Zaufanie w relacjach

Od tego, jak głęboko zawierzymy partnerowi, zależy, jak związek będzie się rozwijał, ile w niego „zainwestujemy” – przede wszystkim emocji i szczerości. Niepewność co do tego, czy ktoś działa w naszym najlepszym interesie, powoduje, że wycofujemy się emocjonalnie, duchowo i często fizycznie z takiej relacji, zaczynamy się oddalać i tworzyć bezpieczny dystans. Bariera, jaką emocjonalnie oddzielamy się do partnera, jest rodzajem obrony, polisy od zranienia.

Nie można być blisko kogoś, kogo trzymamy na bezpiecznym dystansie, szczególnie w intymnych relacjach z partnerem.

Czy możesz znowu zaufać?

Nawet jeśli zostałeś ciężko raniony i zdradzony, być może w bardzo traumatycznej sytuacji, możesz nauczyć się ufać ludziom ponownie. Masz prawo decydować o tym, czy pozwolisz, aby inni cię ranili i wpływali na twoją ufność, czy postanowisz pójść do przodu, wyleczyć rany i pracować nad zaufaniem.

4 kroki, które musisz zrobić, aby ponownie zaufać

  1. Zaufaj sobie. Nie możesz ufać innym, jeśli nie ufasz samemu sobie. Nie obwiniaj się za ból, przez który boisz się ponownej zdrady. Pamiętaj, że to twój wybór, by przestać karmić złe emocje. Uwierz w swój osąd i nie wątp w siebie. Nie możesz żyć przeszłością, choć ta będzie twoim doświadczeniem, lekcją.
  2. Przebacz. Nie oznacza, że zapominasz lub akceptujesz krzywdę, którą wyrządziła ci druga osoba. Przebaczenie jest bardzo trudne, ale konieczne, by odnaleźć znów spokój i równowagę. Wybierz bycie lepszym sobą, przebacz – przede wszystkim dla siebie. W ten sposób nie pozwolisz, by przeszłość rządziła twoim życiem i przyszłością. Nie bez powodu każda wielka religia na świecie promuje przebaczenie i miłosierdzie. Nie tylko jako akt miłosierdzia, ale jako środek do uzdrowienia własnego serca.
  3. Przestań robić z siebie ofiarę. Zawsze mamy wybór, choć czasem trudno nam w niego uwierzyć. Kiedy jesteśmy zranieni możemy pozostać w roli ofiary lub stać się silniejszym. Bez względu na to, jak ciężko odczuwasz ból, możesz wycofać się lub podjąć kroki w kierunku uzdrowienia.  Przestań być ofiarą, zacznij być zwycięzcą. Nikt nie podaruje ci zdolności do ponownego zaufania, musisz pracować nad tym samodzielnie.
  4. Zaakceptuj lukę. Zaufanie wymaga bycia wrażliwym, co oznacza, że ​​musisz zaakceptować ryzyko. Zawsze możesz zostać zraniony – nikt nie da ci gwarancji na życie, na miłość. Za każdym razem, gdy ufamy komuś, ostrożnie obliczamy ryzyko. Bez sporadycznych „skoków wiary” w drugiego człowieka, nigdy nie poznasz głębszego stopnia zaufania i miłości, których możesz doświadczyć. Czasem trzeba skoczyć na głęboką wodę.

Zaufanie jest kluczowym elementem naszego psychicznego dobrostanu. Jeśli nie możemy zaufać komukolwiek innemu, szybko stracimy również zaufanie do samych siebie i własnych osądów.

Aby osiągnąć najszczęśliwszy i najbardziej pozytywny stan umysłu, musimy pozwolić sobie czasem na bezbronność. Oczywiście, trzeba pamiętać o tym, kogo wpuszczamy do naszego serca i kto  może nas skrzywdzić. Zaufanie to staranna kalkulacja ryzyka i korzyści.

Możesz nauczyć się, jak ponownie zaufać bliskiej osobie. Nie obiecam ci, że to będzie łatwe i że zawsze się udaje, ale z pewnością jest to możliwe.


źródło: psychcentral.com


Dziewięć sygnałów świadczących o tym, że jesz za dużo soli

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
28 sierpnia 2018
10 sygnałów, ze jesz za dużo soli
Fot. iStock / bojanstory

Jak często zastanawiasz się nad tym, ile soli zużywasz każdego dnia? Nasz naród ma trochę za uszami, bo Polacy lubią sobie posolić i dosolić. Jednak to nie wszystko. Sól ukrywa się, podobnie jak cukier, w wielu produktach spożywczych. Jak ocenić, że nasz organizm ma już dość? Przeczytajcie.

Podczas gdy wielu z nas rzuca okiem na kalorie, węglowodany lub zawartość tłuszczu w przekąsce, mało kto zwraca uwagę na zawartość sodu! A sól lubi się ukrywać w bardzo wielu produktach spożywczych. Jeśli los twojego serca nie jest ci obojętny, przyjrzyj się swojemu ciału i diecie.

American Heart Association zaleca spożycie nie więcej niż 1500 mg sodu dziennie, ale każdy z nas ma nieco inne potrzeby – skąd wiedzieć, że przesadzamy z solą?

Twoje ciało da ci sygnały ostrzegawcze, nawet gdy nie zdajesz sobie z tego sprawy. Sprawdź, jakie są najczęstsze objawy nadmiernego stężenia sodu w organizmie.

9 sygnałów, że jesz za dużo soli

1. Częste wizyty w toalecie

Częste odczuwanie moczu, może być spowodowane zbyt dużą ilością spożywanej soli. Sód nie tylko wpłynie na częstotliwość odwiedzania toalety, ale również na wygląd oddawanego moczu.

Mocz będzie ciemniejszy niż powinien. Kiedy tak się dzieje, twoje ciało traci wapń. Utrata wapnia jest bardzo szkodliwa dla organizmu i może prowadzić do problemów z kośćmi, takimi jak osteoporoza.

2. Zbyt wiele zachcianek

Rodzaj jedzenia, na które masz największą ochotę, jest bardzo dobrą wskazówką, zdradzi ci, czy nie przesadzasz w kuchni z solą.

Jeśli zauważysz, że ciągle masz „smaka” na słone potrawy i przekąski,  prawdopodobnie jest to objaw zmian, które zaszły w twoich kubkach smakowych. Kiedy spożywasz zbyt wiele soli, a następnie zjadasz produkty o niskiej zawartości sodu, masz wrażenie słodkiego smaku (zbyt słodkiego dla ciebie).

Zwróć uwagę na swoje zachcianki. Jeśli ciągnie cię do przetworzonych mięs, frytek, a nawet zupy, pora odstawić solniczkę do ciemnego kąta.

3. Skurcze

Jeśli twoje mięśnie są dziwnie napięte i zaczęły cię dręczyć skurcze – pora na dietetyczny rachunek sumienia. Być może sól wpłynęła na ich kondycję. Aby mięśnie działały prawidłowo, wymagają utrzymania równowagi w gospodarce sodowo-potasowej organizmu.

Spożywanie zbyt dużej ilości soli wydłuży również czas regeneracji po treningu. Będziesz bardziej podatny na paskudne skurcze mięśni.

4. Chroniczne bóle głowy

Nękają cię nawracające bóle głowy? To prawdziwe utrapienie, jednak bardzo często ich przyczyna jest prozaiczna. Być może jesz zbyt wiele soli.

Sól powoduje, że naczynia krwionośne w twoim mózgu rozszerzają się bardziej niż powinny, co powoduje irytujący, pulsujący ból. Pamiętaj, że częstsze oddawanie moczu przyspieszy odwadnianie organizmu – a to również przyczyna bólu głowy.

5. Nieustanne pragnienie

Ciągle chce ci się pić? Przyczyną znów może być zbyt duża ilość soli w diecie. Jeśli twoje ciało zmaga się ze zbyt wysokim poziomem sodu, będzie zagrożone odwodnieniem.

6. Obrzęki i wzdęcia

Mechanizm powstawania obrzęku z powodu zbyt wysokiego poziomu sodu jest bardzo prosty. Zjadasz sól, następnie musisz sporo wypić, by zrównoważyć utraconą wodę. Niestety, gdy ciało ma zaburzoną równowagę przez sód, zaczyna nadmiar wody kumulować. Zatrzymana woda powoduje obrzęki i wzdęcia. Mogą pojawić się również obrzęki dłoni, stóp i palców.

7. Kamienie nerkowe

Jeśli kiedykolwiek miałeś kamień nerkowy, wiesz, jak bardzo to boli. Oczywiście zapobieganie im jest najlepszym rozwiązaniem, a jednym ze sprawdzonych sposobów, jest przejście na dietę niskosodową.

Nadmiar sodu w organizmie powoduje wzrost ilości białka w moczu, a to główny czynnik ryzyka utworzenia się kamieni nerkowych.

8. Mgła mózgu

Często zdarza ci się krążyć po mieszkaniu, zastanawiając, po co właściwie przyszedłeś w dane miejsce, co miałeś zabrać/zrobić? To dość częste zjawisko, ale może być również objawem spożywania zbyt dużej ilości sodu.

Ludzie na wysokosodowej diecie są znacznie bardziej narażeni na zaburzenia poznawcze niż osoby spożywające mniej soli. Oznacza to, że mają trudności z zapamiętywaniem oraz potrzebują więcej czasu na rozwiązywanie problemów lub podejmowanie decyzji.

9. Problemy z żołądkiem

Sól, którą jesz, może zaszkodzić twojemu żołądkowi. Sód sprzyja obecności H. Pylori w żołądku, co oznacza, że ​​będziesz narażony na chorobę wrzodową żołądka, raka żołądka i inne problemy gastryczne.

Nadmiar spożywanej soli może przyczynić się do bólów brzucha, a także powodować mdłości i wymioty. Ograniczenie soli w diecie może pomóc złagodzić objawy.

Bez względu na to, jakie objawy występują u ciebie, najlepiej ogranicz ilość spożywanej soli i odwiedź swojego lekarza. Sól szkodzi, a można ją ograniczyć lub wyeliminować bez zbędnego wysiłku. Powodzenia.


źródło: Shared.com


Zobacz także

Nie przegap okazji! SENS życia

Telefon w łóżku popularniejszy niż seks? Brzmi jak scenariusz do kolejnego odcinka „Czarnego lustra”

5 wskazówek, jak zdrowo przytyć. Mini poradnik dla chudzielców