Jak budować u dziecka pewność siebie i poczucie własnej wartości? Jest kilka prostych zasad, które każdy rodzic może wprowadzić w życie

Redakcja
Redakcja
27 sierpnia 2018
Fot. iStock/evgenyatamanenko
 

Znacie zapewne ten syndrom amerykańskiej pewności siebie. Tego przekonania, że jestem dobry i będę walczyć o to, na co zasługuję. To nie pycha i nie brak pokory, to wysokie poczucie własnej wartości, które tkwi tam niemal w każdym człowieku. A u nas? My się wiecznie czegoś boimy, nie wierzymy w siebie, w swoje możliwości, obawiamy się krytyki, tego, co powiedzą inni. I wiecie co – dość z tym, nie róbmy krzywdy naszym dzieciom zaniedbując budowanie w nich pewności siebie. Chcecie, by odważnie szły przez życie wiedząc, na co je stać? To zadbajcie o kilka prostych rzeczy.

Odsuńcie się

Poczucia własnej wartości nie budujemy w dziecku nieustannie je chwaląc. To, co powinniśmy zrobić, by nasze dziecko zyskało pewność siebie, to pozwolić mu podejmować ryzyko, dokonywać wyborów, rozwiązywać problemy i kończyć, co zaczęło. Tylko tak zaufa sobie i będzie wiedziało, co potrafi, gdzie jest granica jego możliwości.

Nie przesadzaj w nagradzaniu

Poczucie własnej wartości bierze się z poczucia bezpieczeństwa, tego, że jest się kochanym, a także poprzez rozwijanie własnych kompetencji. Nieustanne pochwały i nagradzanie czynią dzieciom więcej szkody niż pożytku. Jeśli nieustannie mówisz swojemu dziecku, że wykonuje świetną robotę, to obniżasz mu poprzeczkę. Ono pewności siebie nabierze przez próbowanie nowego, upadanie, podnoszenie się.

Ciągłe komplementowanie może tak naprawdę zniszczyć poczucie własnej wartości. Bo albo dzieci zaczynają myśleć, że są perfekcyjne, albo starają się być perfekcyjne przez cały czas i próbują stawić czoło niemożliwym do osiągnięcia standardom.

Pozwól swojemu dziecku podjąć zdrowe ryzyko

Aby budować zaufanie do świata, dzieci muszą podejmować szanse, dokonywać wyborów i brać za nie odpowiedzialność. Zbyt wielu jest rodziców, którzy przez cały czas ratują swoje dzieci przed porażką.

Widzisz, że próbuje nalać sobie z dzbanka do szklanki picie? Pozwól mu. Niech się rozleje, niech po sobie posprząta, niech ponosi konsekwencje swoich działań i rozwiązuje problemy.

Pozwól dzieciom dokonywać własnych wyborów

Kiedy dzieci dokonują własnych wyborów, oczywiście odpowiednich dla ich wieku, czują się silniejsze. Pozwól decydować, czy chce założyć czapkę i rękawiczki zimą, zapisać się na basen czy piłkę nożną – niech weźmie odpowiedzialność za swoje wybory.

Pozwól pomagać sobie i innym

Budując poczucie własnej wartości, dzieci potrzebują również możliwości wykazania swoich kompetencji i poczucia, że to, co robią jest ważne. Dlatego powinniśmy je prosić w domu o pomoc, pozwalać im uczyć się nowych rzeczy, nabywać nowych umiejętności. Przykładem jest choćby fantastyczna akcja organizowana przez Volkswagena „Mali Ratownicy”, dzięki której przez całe wakacje na polskich plażach można było spotkać specjalne przygotowane miasteczka, w których wolontariusze uczyli dzieci, jak udzielić pierwszej pomocy. Zauważcie, jak w kontekście budowania pewności siebie jest to ważna umiejętność zdobyta przez zabawę i za waszym przyzwoleniem. Bo, kiedy dziecko usłyszy od was: „Leć, jasne, ucz się”, to wie – po pierwsze, że jego wybór był dobry, że to, czego chce się nauczyć będzie w pełni wartościowe. Że zdobędzie ważne doświadczenie – takie, które sprawi, że poczuje się pewniej wśród innych ludzi, że będzie ważne, bo w razie niebezpieczeństwa wie, jak udzielić pomocy. To fantastyczna lekcja, którą możemy podarować naszemu dziecku.

Zachęcanie naszych pociech do realizowania zadań, które budzą ich zainteresowanie, jest niezbędne w budowaniu pewności siebie. I nie trzeba w tym przypadku aranżować sztucznych sytuacji, tylko czerpać z tego, co jest nam dane – chociażby z akcji „Mali Ratownicy”. Nabywając tak istotnych umiejętności podczas warsztatów, dzieci zdobywają coś znacznie więcej niż tylko wiedzę na temat udzielenia pierwszej pomocy. Zaczynają ufać sobie, znają swoje kompetencje, mają świadomość, że mogą pomóc, że można na nie liczyć.

Mali Ratownicy / fot. P.Wieczorek

Mali Ratownicy / fot. P.Wieczorek


Artykuł powstał przy współpracy z Volkswagen


Rozpoczął się II etap konkursu „Położna na medal”. Oddaj głos na położną!

Redakcja
Redakcja
27 sierpnia 2018
Mat. prasowe
 

Z dniem 31 lipca zakończył się pierwszy etap konkursu „Położna na medal”, w ramach którego wybierana jest najlepsza położna w kraju. Do 5. jubileuszowej edycji kampanii zostało zgłoszonych 497 położnych z całej Polski, z czego do tej pory potwierdziło swój udział w konkursie 450 położnych. Do 31 grudnia na stronie www.poloznanamedal2018.pl można oddawać głosy na zgłoszone kandydatki. Organizatorem kampanii i konkursu jest Akademia Malucha Alantan. Mecenasem została marka Alantan Plus.

31 lipca minęły cztery miesiące od startu 5. edycji kampanii „Położna na medal”. Jednym z elementów kampanii jest konkurs o tej samej nazwie. Składa się on z dwóch etapów. W pierwszym etapie, który trwał od 1 kwietnia do 31 lipca br. można było nominować położne oraz głosować. Natomiast w drugim etapie, który potrwa do końca grudnia br. można głosować na zgłoszone położne. Konkurs „Położna na medal” to najbardziej prestiżowy konkurs w środowisku, odbywający się nieprzerwanie od 5 lat. Jego celem jest wyłonienie trzech najlepszych położnych w kraju oraz wyróżnienie po jednej położnej w poszczególnych województwach.

Ogłoszenie zwycięzców tegorocznego plebiscytu odbędzie się w styczniu 2019 roku.

Kampania „Położna na medal”

1 kwietnia wystartowała 5. jubileuszowa edycja kampanii społeczno – edukacyjnej „Położna na medal”, której celem jest podnoszenie w społeczeństwie świadomości roli, jaką położne odgrywają w opiece okołoporodowej, jak również promocja nowoczesnych standardów opieki okołoporodowej. Standardów zgodnych zarówno z przyjętymi przez środowisko położnicze i medyczne wymaganiami, jak i oczekiwaniami pacjentów. Ponadto w trakcie kampanii prowadzone są działania edukacyjne dotyczące roli położnej podczas ciąży, porodu i połogu. Laureatki konkursu „Położna na medal” przygotowują materiały eksperckie dotyczące najważniejszych zagadnień związanych z ciążą, porodem, połogiem i opieką nad noworodkiem.

„Decydując się na organizację konkursu „Położna na medal”, chcieliśmy podkreślić, jak ważną rolę w opiece nad kobietą w ciąży, podczas porodu i połogu odgrywa położna. Nagradzając co roku położne, które w sposób szczególny wyróżniają się niestandardowym podejściem do opieki nad kobietą, chcemy podkreślić jak ważna jest ich rola. To właśnie ich pasja, zaangażowanie oraz wiedza dają ogromną szansę, aby pokazać społeczeństwu, jak wiele w opiece nad kobietą i dzieckiem przyszła mama zawdzięcza położnej. Za każdym razem, nagradzając położne podczas Gali, mówimy głośno, dziękujemy nie tylko w imieniu swoim, ale wielu kobiet, które każdego roku nominują coraz więcej położnych do plebiscytu” mówi Iwona Barańska z Akademii Malucha Alantan, pomysłodawcy i organizatora kampanii „Położna na medal”.


Kampania „Położna na medal” organizowana jest przez Akademię Malucha Alantan pod patronatem Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Polskiego Towarzystwa Położnych, Fundacji Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenia Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.

W kampanię zaangażowało się wielu partnerów medialnych, lista mediów znajduje się na stronie www.poloznanamedal2018.pl.

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane były od 1 kwietnia do 31 lipca 2018r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2018 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2018.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.


Sześć toksycznych zachowań, których nigdy nie należy tolerować

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
27 sierpnia 2018
Fot. iStock/Drazen Lovric

Mamy tendencję do normalizowania zachowań bliskich mówiąc: „On taki jest”, „To dla niej typowe”. Tyle tylko, że w niektórych przypadkach nie zdajemy sobie sprawy, że tak naprawdę usprawiedliwiamy zachowania, które nigdy nie powinny być tolerowane.

To tak jak cała masa butów stojąca przy drzwiach wejściowych, do których tak się przyzwyczaiłaś, że już ich nie widzisz. Tymczasem powinniśmy być wyczuleni na te zachowania, które działają na nas destrukcyjnie. Odśwież swoją głowę, spojrzenie na innych i zobacz, czy któreś z tych toksycznych zachowań nie jest używane wobec ciebie.

Marginalizacja twoich myśli i uczuć

To czysta i prosta manipulacja, która umniejsza to, co czujesz, co myślisz. Ktoś śmieje się z ciebie mówiąc, że nie obchodzi go, co uważasz? A może twierdzi, że twoje uczucia są nieistotne lub śmieszne? Że jesteś „zbyt wrażliwa”, „zbyt emocjonalna”? To nie jest normalne zachowanie. Każdy, ale to każdy, na kim ci zależy, kto twierdzi, że cię kocha powinien odnosić się z szacunkiem do twoich emocji i opinii, choć nie zawsze musi się z nimi zgadzać.

Dyskredytuje cię

Jak często słyszysz: „Ty nigdy”, „Ty zawsze”?, a za tym litanię wszystkiego, co ktoś uważa za twoje braki? To nigdy nie jest w porządku, jeśli w relacji jesteś oczerniana, odrzucana, kiedy ktoś na każdym kroku wytyka ci twoje wady, błędy, wyśmiewa się z ciebie wśród znajomych mówiąc, jaka jesteś beznadziejna, bo ostatnio przesoliłaś ziemniaki, nie powinnaś tego tolerować. Nie usprawiedliwiaj takiego zachowania, nie mów, że jest zestresowany pracą, sfrustrowany nią. Usprawiedliwienie to zachęcenie do tego, by nadal to robił.

Gaslighting

Czyli użycie siły, gdy w relacji to ty jesteś uważana za słabszą lub dającą się łatwiej zmanipulować. Tę formę toksycznego zachowania stosują czasami rodzice używając wobec swoich dzieci siły autorytetu albo kontrolujący dorośli. Jeśli ktoś kwestionuje postrzeganie przez ciebie rzeczywistości, wmawiając ci, że źle zrozumiałaś, że ci się wydawało, że to twój wymysł – bądź ostrożna. Bo możemy się pomylić raz w ocenie sytuacji, ale drugi… raczej nie. Ufaj przede wszystkim sobie i nie daj sobie wmówić, że czarne jest białe.

Traktuje cię z pogardą

Kpiny, wyszydzanie, wyśmiewanie, a nawet przewracanie oczami, gdy coś mówisz, to wyraz pogardy wobec ciebie. Takie zachowanie ma doprowadzić do jednego – kontrolowania cię i zwątpienia we własne racje. Zapamiętaj –  każda zdrowa relacja wymaga wzajemnego szacunku, a brak pogardy powinien być dla wszystkich żelazną zasadą.

Obwinia cię za to, co czuje

To kolejny sposób na manipulowanie tobą. Gdy słyszysz, że przez ciebie ktoś jest smutny, zmartwiony, nie czuje się pewnie, nie zaczynaj od razu przepraszać i pogrążać się w poczuciu winy. Oceń realnie sytuację. Każdy powinien brać odpowiedzialność za to, co czuje, a nie obwiniać innych. To tak jakbyś ty powiedziała: „Jestem gruba, bo kazałeś zjeść mi ciastko”. Zaraz, zaraz – nikt do gardła siłą ci go nie wepchnął, prawda?

Manipuluje twoją niepewnością

Ta sztuczka jest zbliżona do gaslightingu, jednak idzie krok dalej, bo ma na celu powstrzymanie cię od mówienia, zamknięciu cię z twoimi emocjami i kontrolowaniu. Taka osoba wykorzystuje fakt, że wie, co cię rozgniewa, co wyprowadzi z równowagi, kiedy poczujesz się winna. Użyje tej wiedzy, żebyś stała się posłuszna i przepraszająca. Jest to trudne do wyłapania w relacji, ale jeśli odczuwasz niepokój, nadmierne poczucie winy, lęk – już to powinno cię zastanowić i zmusić do refleksji nad daną relacją.

Nie próbuje rozwiązać problemu

To, że ktoś nie chce cię wysłuchać, porozmawiać, omówić wasze problemy, jest jednym z najbardziej toksycznych zachowań, jednocześnie cię frustrującym i poniżającym. Najgorszą rzeczą jaką możesz zrobić jest wzięcie odpowiedzialności za czyjąś odmowę rozmowy, wmówienie sobie, że znowu wybrałaś nieodpowiedni czas, a może zły był twój ton głosu. To nie twoja wina. To zachowanie manipulacyjne, które ponownie ma doprowadzić do przejęcia nad tobą i tą relacją kontroli.

Wszystkie te zachowania nigdy nie powinny pojawić się w zdrowym i szczęśliwym związku. Jeśli ktoś cię nadużywa, jeśli sprawia, że przestajesz mówić to, co naprawdę myślisz i czujesz, jeśli wątpisz, czy masz rację, zrób krok w tył, z dystansem przyjrzyj się tej relacji i oceń, czy jest ona dla ciebie właściwa.


źródło: Pyschocentral


Zobacz także

Czy jesteś wyrozumiała dla swojego partnera? [QUIZ]

8 rzeczy, których swoją córkę nauczy tylko silna matka. Niezbędnik na trudne czasy

16 rzeczy, których nie powinniśmy mówić ukochanej osobie

16 rzeczy, których nie powinniśmy mówić ukochanej osobie