Hijab? Nie, dziękuję! Irańczycy chcą wolności ubioru dla kobiet – #meninhijab

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
11 sierpnia 2016
hijab
Fot. Instagram / verdgris
 

Kojarzycie zapewne chusty noszone na głowach przez kobiety w krajach arabskich. My, Europejki wcale im tego nie zazdrościmy, bo co to za szczęście ukrywać swoją kobiecość przed wzrokiem innych? Te kobiety nie mają wyboru, za nich decyduje religia i władza. Właśnie za tymi kobietami wstawiają się mężczyźni, to oni żądają wolności dla swoich kobiet, uwolnienia ich od hijabu (hidżabu).

Hijab to kwadratowa chusta zakrywająca włosy, uszy i szyję, pozostawiająca odkryją twarz. Ma ona symbolizować kobiecą skromność i cnoty nauczane w islamie. Restrykcyjne w tej materii irańskie prawo, dotyczące ubioru kobiety, funkcjonuje od 1979 roku, od rewolucji islamskiej. Te z kobiet, które wyłamują się spod nakazów, narażone są na karę wysokiej grzywny, a nawet więzienia. Jednak to prawo nie podoba się zarówno kobietom, jak i męskiej części irańskiego społeczeństwa. Coraz bardziej wykształceni młodzi ludzie chcą wolności, powstają nowe ruchy na rzecz praw kobiet.

#meiinhijab

Jedną z takich inicjatyw jest ruch dziennikarki Masih Alinejed, która rozpoczęła kampanię przeciwko obowiązkowi hijabu: My Stealthy Freedom. Zaprosiła ona Irańczyków do poparcia wolności kobiet, przez wrzucanie do sieci własnych fotografii w chustach, obok kobiet z odkrytymi głowami z użyciem hashtagu #meninhijab. Ruch zyskuje coraz większe poparcie, oddziaływając szerzej na społeczeństwo. 

Zobaczcie jak Irańczycy solidaryzują się z kobietami.

 

źródło: www.dailynews24.it, Instagram


Chcesz być szczęśliwsza? Uprość swoje życie w 10 krokach

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
11 sierpnia 2016
życie
Fot. iStock / Jacob Ammentorp Lund
 

Funkcjonujemy w społeczeństwie, które już dawno zapomniało o tradycyjnym podziale ról kobieta — mężczyzna. I chyba nam to odpowiada, chętnie korzystamy z dostępnych możliwości, rozwoju zawodowego oraz zarabiania pieniędzy. A im więcej mamy, tym więcej kupujemy rzeczy pięknych, funkcjonalnych modnych, ale nie zawsze nam do szczęścia potrzebnych. Mieć, oznacza być, więc posiadamy coraz więcej.

Czasem w pogoni za poszerzaniem posiadania różnych dóbr, utrudniamy sobie życie. Gubimy gdzieś czas, sens poszczególnych działań, pozwalamy się ograbiać nowoczesnym urządzeniom z konieczności działania (one nas w tym wyręczą), myślenia (urządzenia „myślą” już same, wystarczy wcisnąć przycisk) oraz wspólnie spędzanego czasu (nie ma go, ponieważ wspólny czas pochłania indywidualne siedzenie przez TV/komputerem). Zamiast rozwijać się bardziej, tkwimy w jednym, wygodnym dla nas miejscu. A co by było, gdybyśmy zrezygnowały z niepotrzebnego nadmiaru, wszelkich umilaczy i zabijaczy czasu, skupiając się na sobie i swojej rodzinie? Pojawi się większa przestrzeń, która nie wyniknie jedynie z usunięcia sprzętów — przestrzeń dla własnych myśli. Prostsze życie pozwoli na lepsze działanie.

Zrób więcej miejsca dla szczęścia i dobrego samopoczucia, dzięki tym 10 rzeczom:

1. Myśl pozytywnie

Być może brzmi to, jak oklepany frazes, ale bez pozytywnego myślenia nie da się żyć szczęśliwie. Trudno być człowiekiem pogodzonym ze sobą i spełnionym, gdy zamiast dobrych myśli, kumulujesz w sobie negatywne emocje, które zatruwają umysł, podcinają skrzydła. Czym innym jest zły dzień, chwilowy spadek nastroju, a czym innym hodowanie w sobie goryczy, niechęci, zazdrości czy nienawiści. Takie nastawienie ostatecznie uczyni cię nieszczęśliwą. Najważniejsze jest kontrola nad myślami, więc możesz zmniejszyć ilość negatywnych myśli i uczuć. Co prawda nie jest to łatwe, ale gdy nauczysz się przebaczać i widzieć pozytywy  swoim życiu, ono stanie się prostsze i bardziej szczęśliwe. 

2. Odłącz się od mediów

Oczywiście nie musisz rezygnować z oglądania ulubionych seriali czy przeglądania informacji, ale uczciwie zweryfikuj ile poświęcasz temu czasu w ciągu dnia (a nawet i nocy). Niestety, bardzo często odbywa się to kosztem bliskich, choć wydaje się tobie, że to tylko chwilka, tylko zerkniesz, a koniec końców nie wypuszczasz np. smartfona z dłoni, przeglądając otrzymywane powiadomienia. Zweryfikuj, czego naprawdę potrzebujesz z sieci i przy telewizorze, nie marnuj czasu. Można go spędzić z dala od TV i komputera, z korzyścią dla twoich oczu, kręgosłupa i życia rodzinnego.

3. Słowa muszą mieć znaczenie

Zastanów się nad tym, co mówisz. Nie chodzi o to, by mówić mniej, ale żeby zawsze mówić z sensem, nie po próżnicy. Niech to będą słowa pozytywne, budujące, znaczące dla ciebie i odbiorcy. Nie potrzebujesz plotek, nienawiści i zazdrości, wyeliminuj więc puste słowa, które nie mają realnego znaczenia. Mów co myślisz i pamiętaj, że, jakość jest zawsze lepsza niż ilość.

4. Nie traktuj social media jak prawdziwego życia

Facebook, Twitter, Nasza Klasa czy jeszcze inne media społecznościowe, z definicji mają łączyć znajomych i umożliwiać dzielenie się informacjami/różnymi treściami, ale nie mają zastąpić prawdziwego życia. A tak się dzieje, gdy dzień zaczynasz od sprawdzenia, gdzie byli i co robili znajomi, a także ciągle aktualizujesz własny status. Porównujesz się do innych, a w efekcie zaczynasz dostrzegać własne niedoskonałości i braki. To nie jest potrzebne, bo przeglądając się w oczach innych osób, nigdy nie zobaczysz swojego prawdziwego oblicza. Dla własnego zdrowia psychicznego i oszczędności czasu ogranicz swoje funkcjonowanie na portalach społecznościowych.

5. Uporządkuj swoją przestrzeń

To, co nie jest w twoim domu potrzebne i funkcjonalne, oddaj lub sprzedaj. Nie gromadź gadżetów tylko dla samego faktu posiadania. Zagracając przestrzeń, ograniczasz swoją wolność i skupiasz się na rzeczach mało istotnych.

6. Pozbądź się długów

Chęć posiadania nowego domu, auta czy miliona gadżetów, być może popchnęła cię do konieczności zaciągnięcia kredytu czy pożyczki. A takie zobowiązania, często długoletnie przywiązują do osób czy miejsca. Oddaj dług jak najszybciej w miarę możliwości, opracuj plan płatności, aby zamiast odkładać zwrot zobowiązania na później, zamknąć sprawnie ten rozdział i odzyskać w pewien sposób spokojną głowę i niezależność.

7. Żyj zdrowo

Skup się na zdrowym jedzeniu, celebruj posiłki wraz z najbliższymi. Poczujesz się lepiej, zyskasz energię do działania, gdy tylko przestaniesz traktować swoje ciało jak śmietnik, do którego wrzuca się fast foody i wysoko przetworzone jedzenie. Pokochaj swoje ciało, a ono odwdzięczy ci się dobrą kondycją i lepszym funkcjonowaniem.

8. Idź po sukces małymi krokami

Nie stawiaj sobie odległych, trudnych do zrealizowania celów, które zamiast radości w osiąganiu, przyprawią cię o działanie ponad siły i złość na siebie w razie ich niezrealizowania. Sukces odnoszony dzięki małym krokom smakuje lepiej, bo możesz cieszyć się każdym ukończonym etapem swojej podróży do celu. Stawiaj przed sobą mniejsze cele do realizacji, które rozłożone w czasie, złożą się ostatecznie w jeden główny cel.

9. Nie bierz na siebie zbyt wiele

Choć miano „człowiek-orkiestra” brzmi jak dumne wyróżnienie, nie każdy musi być wielozadaniowym specem od wszystkiego. Odpuść sobie staranie dogodzenia wszystkim i robienia wszystkiego w krótkim terminie. Skup się na tym, co możesz i potrafisz zrobić dobrze, bez wrażenia, że robisz cos z przymusu. Usiądź i odpocznij, wielozadaniowość najprędzej zaprowadzi cię do wypalenia, nie do sukcesu i satysfakcji.

10. Trzymaj się terminów

Czas goni nas i ucieka z każdej strony. W domu, w pracy, na mieście. Żeby się nie gubić i nie frustrować, stwórz własny plan realizacji najważniejszych zadań i ściśle się go trzymaj. To pomoże ci załatwić wszystko w odpowiednim tempie, bez męczącego poczucia ciśnienia i terminów „na wczoraj”.

Uproszczenie życia jest naprawdę łatwe i wbrew pozorom nie wymaga rewolucji, ale dobrej organizacji i uczciwego rozdziału, co ci jest potrzebne naprawdę, a co jest tylko zbędnym dodatkiem do codzienności.


 

źródło: www.lifehack.org


Siostrzane więzi – co daje im siłę, a co je osłabia

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 sierpnia 2016
Mat. prasowe

Na początku jest ciekawość. Jaki jest ten nowy człowiek, któremu mama poświęca teraz tak dużo uwagi? Czy razem z jej czasem, zabrał mi również jej miłość? Potem przychodzi ulga – jest prawie tak, jak wcześniej, a nawet lepiej: można się razem pobawić, ścigać z wiatrem, przeskakiwać kałuże. Z czasem rodzi się świadomość: to moja siostra, już zawsze będziemy mieć siebie nawzajem. A razem z nią między dziewczynkami plecie się nierozerwalna nić porozumienia, sztama i cudowne wspomnienia dobrego dzieciństwa i młodości, które połączą je na całe życie.Ale bywa też inaczej, gorzej, wtedy, kiedy brak wzajemnej akceptacji, kiedy uczucia i relacje są skomplikowane, a do przyjaźni daleko. Między siostrami wywiązuje się rywalizacja o uczucie i uwagę rodziców, o sukcesy – najpierw te szkolne i towarzyskie, potem życiowe i te w miłości. To, co mogłoby dać siłę, niszczy i osłabia. Dwie, potencjalnie najbliższe sobie osoby stają się swoimi wrogami. Ale to ciągle nic straconego.

Jak (od)budować dobre stosunki z siostrą

1.Dopuść do siebie myśl, że ona może nie chcieć bliższej relacji

I dowiedz się jakie są tego prawdziwe przyczyny. Nie myśl o tym jako o odrzuceniu, nie bój się. Podłoże tego konfliktu może leżeć zupełnie gdzie indziej, niż się tobie wydaje. Być może w waszej wspólnej przeszłości wydarzyło się coś, do czego nie przywiązujesz wagi, ale dla niej to zdarzenie, które zaważyło na waszej relacji? Nie mów: jesteśmy rodziną, powinnyśmy się tolerować, powinnyśmy się spotykać, tak wypada. Powiedz: spróbujmy się zrozumieć.

2. Nigdy nie wiń jej za swoje nieudane relacje z rodzicami

Nie rób z niej „kozła ofiarnego”, nie kieruj w jej stronę wszelkich negatywnych emocji wynikających z twoich nieporozumień z rodzicami. Wasza sytuacja jest skomplikowana, bo to wy nie potraficie usiąść i porozmawiać o tym, co wam leży na sercu. Nie myśl „gdyby nie ona, wszystko byłoby inaczej”. Pomyśl „to dobrze, że ją mam”.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

3. Patrz na nią jak na potencjalną… przyjaciółkę

To nic, że się od siebie tak bardzo różnicie (czy na pewno?…), przecież różnice mogą tylko wzbogacić wasze relacje, otworzyć oczy na sprawy, na które ty nigdy nie popatrzyłabyś w taki sposób jak ona. Nie chodzi o to, żeby się na siłę tolerować, chodzi o to, by twój emocjonalny związek z siostrą wnosił do waszego życia coś dobrego.

4. Zmień perspektywę

Bądź bardziej otwarta, staraj się rozumieć, akceptuj. Do kłótni, jak do tanga, trzeba dwojga. Przeszłość nie powinna was dzielić, ani wpływać na wasze postrzeganie siebie dziś: obie się zmieniłyście, obie zrozumiałyście wiele rzeczy i obie patrzycie na życie inaczej niż kiedyś. Skup się na sobie, na swoim zachowani i emocjach: to na nie masz największy wpływ. Nie patrz na jej wady przez pryzmat swoich doświadczeń. Choć wychowałyście się w jednym domu, obie odebrałyście inne życiowe lekcje i wyciągnęłyście z nich odmienną naukę.

5. Daj tej relacji czas

Nie spodziewaj się fajerwerków i uścisków po latach milczenia lub ograniczonych kontaktów. Żeby naprawić siostrzaną relację trzeba wiele czasu, wiele wylanych łez i wielu rozmów do świtu.

6. Zawsze jasno komunikuj swoje potrzeby

Bo tego wymaga relacja dwóch dorosłych kobiet. Nie manipuluj i nie bądź sarkastyczna, nie stosuj także słownej agresji. Staraj się zawsze rozwiązywać konflikty na bieżąco. Szanuj swoją siostrę za to, kim ona jest. Ona może mieć zupełnie inne podejście do różnych spraw, ale to nie znaczy, że jest gorsza czy lepsza. Po prostu nie jest tobą.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

7. Nigdy nie pozwól, by ktoś wszedł „pomiędzy was”

Żadna, nawet najbliższa osoba nie wie, co tak naprawdę was dzieli lub łączy, jakie macie za sobą doświadczenia, jakie emocje przeżywacie jeśli wasza relacja jest trudna. Nie pozwól by konflikt pogłębił się z powodu kogoś, kto jest w twoim życiu obecny o wiele krócej niż twoja siostra. Nie rywalizuj też nigdy z twoją siostrą o miłość tego samego człowieka.

8. Pozwól jej się poznać, buduj wspólne wspomnienia

Mów jej o swoich uczuciach, o tym, co cię boli i jakiej relacji dla was pragniesz. Nie wstydź się, w gruncie rzeczy na pewno są takie momenty, kiedy jesteście do siebie bardzo podobne, kiedy odczuwacie podobne emocje. Wasze wspomnienia nie muszą być szalone i radosne. Wystarczy pamięć o wspólnej kawie w knajpce na rogu, czy ważnej rozmowie, dzięki której zrozumiałaś, że możecie na siebie liczyć. To wy nadajecie sens takim wydarzeniom, wy sprawiacie, że są wyjątkowe.

9. Nie kontroluj jej życia, nie oceniaj

Tak postępują przyjaciółki, one po prostu są obok, bez względu na wszystko. A twoim celem jest przyjaźń, nie kontrola, nie udowadnianie, że jesteś „tą lepszą”. To samo działo w drugą stronę: nie oczekuj od siostry, że naprawi twoje życie.

Siostrzana miłość bywa trudna. Nie zawsze pojawia się już na początku wspólnej drogi. Czasem rodzi się w bólach i wymaga od obu stron wiele dobrej woli i chęci niepamiętania o dawnych żalach. A bywa, że nie zjawi się wcale. Trudne relacje rodzinne między dwiema dorosłymi kobietami mogą przynieść w ich życiu wiele komplikacji i napełnić serca nienawiścią.  Jeśli chcecie się dowiedzieć do czego może doprowadzić tyle negatywnych emocji i  nieświadomość motywów postępowania drugiej strony, koniecznie obejrzyjcie film: „Łowca i Królowa Lodu”. Premiera na DVD  już 11. sierpnia.

Mat. prasowe

Mat. prasowe


Zobacz także

Powakacyjne przygnębienie? Nie daj mu się! Niech nie zabija twoich dobrych urlopowych wspomnień

10 charakterystycznych zachowań niebezpiecznych ludzi

Dziwka to dziwka – tylko idiota się z kobietami liczy. Bo wiadomo, że kobieta = k*rwa? Gdzie jest granica obelg?

Dziwka to dziwka – tylko idiota się z kobietami liczy. Bo wiadomo, że kobieta = k*rwa? Gdzie jest granica obelg?