Guma do żucia przyklei się do żołądka, a z nasion wyrośnie w nim drzewo? Tym straszyły nas mamy

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
31 lipca 2016
guma do żucia
Fot. iStock / JohanJK
 

Każdy z nas zapewne choć raz w życiu połknął przez przypadek gumę do żucia, lub zjadł pestkę z owocu. W takim przypadku od razu przychodzi na myśl straszenie mam, które mówiły, że guma nas zatka, albo odwrotnie, że będzie latami zalegać w żołądku. Repertuar strachów do wykorzystania był zadziwiający.

Niestraszna guma 

To fakty, do których dziś każdy się uśmiechnie, wspominając przestrogi starszych. Jak się okazuje, połknięta guma balonowa ani nie zablokuje żołądka, ani nie przyklei się do jelit, gdzie pozostanie nienaruszona kilka lat. Jelita są bardzo wytrwałe w swoim działaniu i przepychają duże masy niestrawionego pożywienia. Z gumą również sobie poradzą. Jak każde niejadalne ciało obce, guma również zostanie najwyżej po kilku dniach lekko nadtrawiona i wydalona z organizmu. Ze względu na swój skład, guma balonowa nie jest wchłaniana w jelicie cienkim, jak większość produktów spożywczych, nie ma też żadnych wartości odżywczych dla człowieka. Prędzej grozi nam zadławienie, gdy guma wpadnie nie tam gdzie trzeba, niż zaklejenie nią układu pokarmowego.

I gdzie to drzewo?

A w zasadzie to pewnie cały las, bo nie jedno ziarno np. jabłka zostało zjedzone. Należy wybaczyć starszym członkom rodziny, że opowiadali nam te rzeczy. Ale zdecydowanie łatwiej jest zniechęcić dziecko czymś co wpływa na wyobraźnię, niż tłumaczyć że np. pestki brzoskwiń, jabłek czy wiśni zawierają amigdalinę ( zwana witaminą B 17, odpowiada za gorzki smak), cyjanek i cukier, które w trakcie procesów metabolicznych rozkładają się do cyjanowodoru. Jest to silnie trująca substancja, która pozbawia krew możliwości przenoszenia tlenu, co może spowodować śmierć. Jednak by tak się stało, trzeba zjeść naprawdę duże ilości – ok 100 g suchych pestek.


źródło: kobieta.gazeta.plfitness.sport.pl


Bądź odpowiedzialny za to, co oswoiłeś. Ten filmik poruszy niejedno sumienie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
31 lipca 2016
Fot. Screen/
Fot. Screen/ You Tube
 

Kampania Be responsible. Give, adopt wisely” („Bądź odpowiedzialny. Dawaj, adoptuj mądrze”) miała zwrócić waszą uwagę na problem porzucania zwierząt. A raczej, traktowania ich w nieludzki sposób. Bo czy zostawilibyście w lesie, na pustkowiu zaadaptowane wcześniej dziecko, którego zachowanie nie spełnia waszych oczekiwań? Nie godzi się, prawda? Co innego taki …pies.

Decyzje w sprawie adopcji zwierząt domowych powinny być przemyślane, bo z przyjęciem pod wspólny dach psa czy kota wiążą się obowiązki, które mogą cię przerosnąć. Zanim podarujesz dziecku taki „prezent”, zastanów się, czy na pewno podołacie zadaniu jakim jest opieka nad zwierzakiem.

Bądź odpowiedzialny, za to, co oswoiłeś. Adoptuj mądrze.


Hej, bo jak nie teraz, to kiedy? Lista rzeczy, które powinieneś zdążyć zrobić w swoim życiu!

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
31 lipca 2016
Fot. iStock/AlexSava
Fot. iStock/AlexSava
 

Żyje się tylko raz – nie wiem, czy jest większy banał i czy bardziej prawdziwy. I choć chcielibyśmy nie raz udawać, że czas wcale nie mija, że nie ucieka nam miesiąc za miesiącem, to kurde, no jednak tak się dzieje. Spotkałam się wczoraj z moim „ogólniakowym” przyjacielem. Nie widzieliśmy się 17 lat… zamarłam, gdy to powiedział. 17 lat – tyle mieliśmy, jak paliliśmy papierosy na długich przerwach w szkolnej toalecie. I wiecie, miałam wrażenie, jakby jednak czas się zatrzymał. Śmiał się, że mamy tyle lat, że musimy to sobie wmawiać. Na początku się obruszyłam, że jak to. A chwilę później pomyślałam, o czym rozmawialiśmy, o jakich planach, celach. Jakie mamy jeszcze pomysły na życie, na nas.

I tak, życie mamy jedno, więc może czas przestać się oszukiwać, tylko zrobić sobie listę różnych rzeczy, które chcemy/powinniśmy zrobić i zapisać choćby najbardziej banalne marzenia, które powinniśmy zrealizować – i dać sobie na nie czas, choćby do 50-tki (brrr, tak wiem, brzmi strasznie zwłaszcza dla kogoś, kto zbliża się do 40-tki). I krok po kroku je realizować.

Hej, bo jak nie teraz kiedy. Drugiej szansy nie będziemy mieć.

Więc pamiętajmy, żeby:

Iść na koncert swojego ukochanego zespołu.

Wybaczyć komuś z przeszłości, żeby nie nieść w sobie goryczy, która zatruwa nam życie. Opuścić wszystkim i z podniesioną głową iść do przodu.

Odciąć się od toksycznych ludzi, którzy zabierają ci energię i chęć do życia.

Wyjechać na wakacje z najlepszymi przyjaciółmi. Nawet jeśli miałaby to być jedna, najbardziej szalona noc w twoim życiu.

Spędzić trochę czasu w samotności, skupić się na sobie, posłuchać, czego tak naprawdę w danym momencie chcesz.

Kupić coś do jedzenia dla kogoś, kto wygląda na potrzebującego. Pomóż, dzięki temu ty też poczujesz się lepiej.

Wybaczyć błędy swoim rodzicom. Już wiesz, że nikt nie jest doskonały.

Iść na masaż, choć jeden po stresującym dniu.

Przeczytać choćby jedną książkę, którą ktoś poleca.

Po raz setny obejrzeć swój ukochany film. (i spłakać się na nim też po raz setny)

Chociaż raz podjąć fizyczne wyzwanie i je ukończyć  – przebiec maraton, albo zrobić 10 pompek.

Skończyć zadanie, którego nienawidzisz.

Zrobić coś podstaw, choćby najprostszą rzecz, to niesamowite uczucie stworzyć coś samemu.

Nauczyć się języka obcego, choćby po to, żeby łatwiej ci się podróżowało, żeby otworzyć głowę na to, co nowe.

Znajdź cytat, który stanie się twoją osobistą mantrą. Powtarzaj go sobie każdego dnia kierując się tym, co dla ciebie jest ważne.

Obejrzeć zachód słońca. To może być banał, ale to może być piękne i porywające.

Kupić sobie coś, o czym marzysz – wyjątkową sukienkę, parę butów. Zasługujesz na to, co sprawia, że czujesz się szczęśliwą, choćby to była najbardziej banalna rzecz na świecie.

Powiedzieć rodzicom, że ich kochasz.

Powiedzieć swoim dzieciom, że je kochasz.

Ubiegać się o wymarzoną pracę. Nigdy nie wiadomo, co się stanie!

Przez tydzień pożyć bez telefonu, Internetu i całej współczesnej technologii.

Zaryzykować. Czasami najlepsze rzeczy się zdarzają, gdy zdecydujemy się podjąć ryzyko.

Spędzić noc pod gwiazdami – choć jedną.

Zrobić z siebie wariata bez poczucia zakłopotania.

Śmiać się z dowcipów.

Wybaczyć sobie rzeczy, których żałujesz.

Zrealizować choć jedno z najbardziej szalonych marzeń – skok na spadochronie, lot szybowcem, co ci przyjdzie do głowy.

Lista jest otwarta dopisuj do niej wszystko, co jeszcze ci przyjdzie do głowy i korzystaj z czasu, który masz!


Zobacz także

Fot. iStock/sergeyryzhov

Poszłam do sklepu, wydałam 150 złotych i ja się pytam: na co, do cholery?!?

fot. screeen z Facebooka/ Duval Guillaume

Nie możesz się doczekać ostatniego odcinka „Gry o tron”? Oni mogą go w ogóle nie doczekać… Ta kampania otwiera oczy

Fot. iStock / Martin Dimitrov

„Kiedyś, jak kobieta przychodziła do lekarza i mówiła, że podczas seksu ją boli i cierpi na bolesne miesiączki, słyszała, że jak urodzi dziecko, to wszystko minie”. Kobiecy wróg – endometrioza