Przenieś wiosnę z łąk do kuchni i salonu. Niech twój stół zakwitnie kolorami i świeżością

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
4 kwietnia 2016
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe
 

Wraz z pierwszymi wiosennymi promieniami słońca i podmuchami ciepłego wiatru, nabieramy chęci na dokonanie zmiany. Koncentrujemy się na różnych aspektach życia, czasem pozwalamy sobie na nową fryzurę, kolor włosów, a jeszcze innym razem szalejemy z kolorem paznokci i zawartością garderoby. Podobnie jak lubimy wprowadzać zmiany w naszym wyglądzie, nie boimy się również nowości w otaczającej ją przestrzeni. Piękny dom czy mieszkanie nie wymagają od razu przeprowadzenie rewolucji. Niekiedy wystarczy wprowadzić subtelnie zmiany, dołożyć wiosenny akcent w wystroju wnętrza, by przestrzeń wokół nas, napawała radością i energią.

Najlepsze inspiracje czerpiemy z natury

Wiosna kojarzy się z przebudzeniem, energią, radością i chęcią do życia. Po długich, szarych miesiącach marzymy o tym, by czerpać z bogatych barw wiosny i sycić nimi oczy jak najdłużej. Jeśli szukasz inspiracji do zmian, wyjdź na spacer i rozejrzyj się dokoła, budzący się do życia świat, przygotowuje dla ciebie niezwykłe niespodzianki.

Zwróć uwagę na świeże kwiaty, które choć nietrwałe, skutecznie ubogacają swoim pięknem wnętrze. Na stole lub meblach ustaw wazony w których zagoszczą żółte forsycje, różnokolorowe tulipany, zachwycające szafirki, narcyzy i aromatyczne hiacynty. Na parapetach postaw kwitnące rośliny, a w oknach zmień firanki i zasłonki na krótsze i bardziej delikatne, tak by kojarzyły się z lekkością i wpuszczały do wnętrza dużo więcej słońca.

Twój salon dumnie zdobi rodzinny stół? Niech i na nim zagości wiosna

Jeśli do tej pory to drewniane serce salonu stało bez ozdób lub jedynie narzucone białym obrusem, zmień to jak najszybciej. Przełam monotonne kolory fioletem, żółcią, zielenią i innymi energetycznymi barwami, które dodadzą energii pomieszczeniu, symbolizując radość i nadzieję. Śmiało możesz postawić zarówno na intensywne odcienie jak i pastelowe barwy. Jeśli podobają się Tobie motywy roślinne, postaw na bieżnik z motywem zielonego bluszczu czy innych roślinnych wzorów, które od razu będą się kojarzyły z wiosenną energią. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Zastawa również powinna zachwycać lekkością i pięknem

Do wiosennej dekoracji stołu idealnie będą pasować naczynia ozdobione motywem kolorowych kwiatów z kolekcji Anemon, marki Altom Design. Wyjątkowa zastawa dostarczy Tobie i Twoim gościom niezapomnianych wrażeń i będzie prawdziwą ucztą dla zmysłów. Piękno i delikatność łąki pełnej rozłożystych anemonów, zaczaruje zwykły posiłek i  odmieni wystrój każdego domu. Nadszedł czas na prosty, klasyczny fason, który idealnie wpisuje się w najnowsze trendy w aranżacji pomieszczeń.

Piękno i florystyczny wzór to nie jedyne, za co można pokochać tę zastawę. Jej elementy wykonane zostały z porcelany, która jest higieniczna i bezpieczna w kontakcie z żywnością. Powierzchnia naczyń jest gładka i błyszcząca, łatwa w utrzymaniu czystości, ponieważ można myć je w zmywarkach. Wyrazisty wzór pozostanie więc na swoim miejscu, a gospodyni nie będzie musiała zaprzątać sobie głowy koniecznością ręcznego zmywania po posiłku. Jeśli zamarzysz o nabyciu pojedynczych elementów tej zastawy, kupisz je bez problemu, dzięki czemu skompletujesz zestaw, idealnie dopasowany do swoich potrzeb, lub ofiarujesz komuś subtelny prezent.

Urzekające kieliszki dla miłośników wina

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Sprawdzą się doskonale tam, gdzie ich wyjątkowy kształt wydobędzie wszystkie walory szlachetnych trunków. Kieliszki XXL kiwi Marki Royal Leerdam  to propozycja wyróżniająca się nóżką w odcieniu intensywnej, świeżej zieleni. Kieliszki posiadają imponującą pojemność 700ml, doskonale sprawdzą się  do serwowania wody, wina, a nawet deserów. Naczynia w całości wykonane ze szkła są higieniczne i łatwe w utrzymaniu czystości, z możliwością mycia w zmywarce.

Detale dopełnią wiosennego klimatu

Kolekcję Anemon, marki Altom Design uzupełniają maty stołowe ozdobione taką samą grafiką co porcelana. Ozdobią one i ochronią rodzinny stół. Oczywiście wiosna nie musi koncentrować się jedynie w tematyce stołu i zastawy, bo przecież każda uczta zaczyna się od zajęć w kuchni. Marzysz o lekkim fartuszku, który pasuje do całości kwiatowego konceptu anemonów? To także jest w Twoim zasięgu, podobnie jak inne rodzaje kwiatowych tekstyliów wykonanych w 100% z bawełny. Po zabrudzeniu bez obaw możemy je wyprać w pralce z dodatkiem łagodnych detergentów. Wyjątkowo szeroka oferta kolekcji Anemon pozwala na dobranie podstawowych elementów wyposażenia kuchni i jadalni, które wspólnie stworzą niepowtarzalną kompozycję.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Połącz tradycję i nowoczesność podczas gotowania

Oczywiście, zanim zaprosisz gości do stołu, musisz włożyć odrobinę czasu i serca do przygotowania posiłku. Chcąc cieszyć się łagodnym, wiosennym klimatem także w kuchni, zdecyduj się na wyjątkowe emaliowane garnki, które tak kochały nasze mamy i babcie. Połączenie tradycji i nowoczesnego wyglądu jest możliwe dzięki naczyniom emaliowanym o prostych kształtach, w modnych wzorach i kolorach, lub propozycji bardziej nowoczesnej, w których emalię połączono z elementami ze stali nierdzewnej oraz szkła. Różnorodność wzorów i kolorów oraz uniwersalność i niezawodność emalii sprawia, że naczynia FNE Silesia Rybnik doskonale sprawdzą się w każdej kuchni – tradycyjnej i nowoczesnej.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Zaproś wiosnę do Twojego domu, niech zagości od kuchni aż do salonu na długi czas. Wszystko, czego potrzebujesz, znajdziesz na stronie sklepu internetowego pieknowdomu.pl


 

Wpis powstał we współpracy z firmą Altom


Nie mów tego, jeśli nie chcesz być w toksycznym związku. 7 zakazanych zdań

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
4 kwietnia 2016
Nie mów tego, jeśli nie chcesz być w toksycznym związku. 7 zakazanych zdań
Fot. iStock / Izabela Habur
 

Jak się bronić przed manipulacją, jak rozpoznać wampira emocjonalnego… Uff, przeczytałam ostatnio mnóstwo takich tekstów. Problem w tym, że często my same manipulujemy, jesteśmy toksyczne, choć nawet tego nie czujemy.

Oto lista najpopularniejszych zwrotów, których czasem używamy. Ktoś ich używa w stosunku do ciebie – jest toksyczny.  Ty ich używasz – też jesteś :).

„Nie, nie jestem zła”

Czujesz coś, a jednocześnie nie wyrażasz tego w jasny i prosty sposób. Ktoś widzi (słyszy) twoje rozdrażnienie, poddenerwowanie, niechęć, jednocześnie nie ma szans na obronę czy wytłumaczenie, bo zamykasz dyskusję komunikatem: nic się nie stało. A przecież się stało. To jest tzw. agresja pasywna, która pokazuje, że ty i osoba z którą jesteś w relacji nie potraficie szczerze rozmawiać o swoich myślach i uczuciach.

„Nie można na tobie polegać”

Uff, nie można bardziej podciąć komuś skrzydeł. Nie można na tobie polegać, czyli jesteś beznadziejny, nie godny zaufania, niewartościowy. W ten sposób sprawiasz tylko, że druga osoba czuje się przytłoczona i dobita. I ma ochotę uciec, albo potwierdzić twoje przekonanie, że nie można na niej polegać.

„Zawsze masz takie negatywne podejście do wszystkiego”

Dopóki dwoje ludzi nie zgadza się porozmawiać o wzajemnych wadach, po to, by stawać się kimś lepszym – krytyka jest tylko i wyłącznie pasywną agresją i nie przynosi dobrego skutku. Ja mam zawsze negatywne podejście do wszystkiego?!! A ty…. i zaczyna się litania oskarżeń. Jeśli mówisz tak komuś, to nie on jest toksyczny ze swoim podejściem, ale ty z tą oceną. Nie rozwiązujesz sprawy, a doprowadzasz do narastania konfliktu.

„Dlaczego ja zawsze muszę to wszystko robić?”

No cóż, prawda jest taka, że nie zawsze musisz, często natomiast chcesz. Nadmierna troska, kontrola, ogarnianie wszystkiego, dbanie o relację nie jest oznaką mądrości i dojrzałości tylko wyrazem niezaspokojonej potrzeby akceptacji i miłości. Coś w stylu: pokażę jaka jestem wspaniała, niezastąpiona, taką muszą mnie kochać. Poza tym im więcej robisz ty, tym mniej pola zostawiasz komuś. Nie rób, odpuść. I sprawdź co się wydarzy.

„Trudno mi uwierzyć w twoją zmianę, już raz zawiodłeś/zawiodłaś”

Wygłaszane surowym, wątpiącym, smutnym tonem. Auć. Nie wierzysz? Przemilcz, szczególnie jeśli ktoś deklaruje przemianę. Poza tym nie jesteś surowym rodzicem tylko partnerem w danej relacji.

W ten sposób li tylko wzbudzamy w kimś poczucie winy. I znów podcinamy skrzydła. Po co się zmieniać skoro ona (on) i tak mi nie wierzy?

„Mam prawo to wiedzieć, bo jestem twoją żoną” (przyjaciółką, siostrą, matką)

Nie, nie masz prawa niczego wiedzieć tylko dlatego, że jesteś żoną, przyjaciółką, siostrą i matką. A nawet jeśli masz, to druga osoba  ma prawo do intymności, granic i dystansu. Które prawo jest ważniejsze? Lepiej tak budować relację, żeby ta druga strona chciała nam o sobie mówić. A tego nie zrobimy przez przymus tylko akceptację i zrozumienie.

„Chcesz się rozstać? Proszę bardzo. Jak ci się nie podoba, do widzenia, poradzę sobie”

Dozwolone tylko, gdy jesteś przed dwudziestką. Wiadomo, że sobie poradzisz, po co to o tym mówić? To zerwanie dialogu i okazanie drugiej osobie lekceważenia. Świadczy też po prostu o bezradności osoby, która to mówi.

Wszystkie konflikty biorą się z niezaspokojonych potrzeb. Jedyną potrzebą człowieka jest bycie akceptowanym, kochanym, potrzebnym. Nie używajmy zwrotów, które uderzają w potrzebę bycia ważnym. Z tego biorą się wszystkie kryzysy w naszych relacjach.


Jak chronić bliskich przed skutkami alergii wziewnej?

Redakcja
Redakcja
4 kwietnia 2016
Jak chronić bliskich przed skutkami alergii wziewnej?
Fot. Pixabay / pezibear / CC0 Public Domain
 

W obecnym czasie alergia staje się palącym problemem zdrowotnym ludzi na całym świecie. Naukowcy alarmują, że nietolerancja na coraz większą liczbę substancji zaczyna lawinowo dotykać ogromną grupę osób w różnym wieku, zarówno dorosłych, jak i dzieci. Objawy takiej nadwrażliwości mogą się pojawić znienacka i mają ścisły związek ze spadkiem kondycji immunologicznej organizmu.

Jedną z najbardziej doskwierających i trudnych w leczeniu alergii jest uczulenie na substancje zawarte we wdychanym powietrzu. Czynniki wywołujące alergię wziewną są bardzo trudne do wyeliminowania na co dzień, dlatego w tym wypadku wyjątkowego znaczenia nabiera powiedzenie, że znaczniej lepiej jest zapobiegać alergii, niż ją leczyć.

Alergia wziewna – problem całoroczny

Alergia wziewna stanowi ogromny problem w dużej mierze dlatego, że lista czynników, które mogą ją uaktywnić, jest długa, a ich występowanie w powietrzu nie jest na tak sezonowe, jak mogłoby się wydawać. Okresy pylenia drzew, krzewów i traw nakładają się na siebie i trwają w zasadzie od połowy zimy do późnej jesieni, a potem prym w powietrzu zaczynają wieść grzyby i pleśnie. Sytuacji nie ułatwia również ciągłe przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach, z pozoru sterylnych, jednak w rzeczywistości wypełnionych powietrzem zmieszanym z ogromną ilością toksycznych substancji. Takie nieustanne stykanie się organizmu z alergenami oraz substancjami szkodliwymi prowadzi do obniżenia spadku odporności i zwiększa ryzyko występowania chorób układu oddechowego.

Objawy alergii wziewnej są bardzo uciążliwe w codziennym funkcjonowaniu. Chroniczny obrzęk śluzówki, ciągły katar i świąd nosa utrudniają oddychanie i zaburzają węch. Dodatkowo podrażnienie śluzówki prowadzi do stanów zapalnych i daje objawy, które łatwo pomylić z infekcją wirusową. Również dolne drogi oddechowe nie funkcjonują prawidłowo: suchy uporczywy kaszel, trudności w oddychaniu czy uczucie ucisku w klatce piersiowej powodują na co dzień ogromny dyskomfort i stanowią permanentne zagrożenie dla zdrowia (efektem zaniedbania niniejszych objawów może być na przykład wystąpienie astmy oddechowej). Sytuację pogarsza również częste występowanie świądu i obrzęku oczu oraz łzawienie.

Leczenie alergii wziewnej jest procesem skomplikowanym ze względu na liczbę potencjalnych alergenów oraz występowanie nadwrażliwości krzyżowej na produkty spożywcze (większość alergików uczulonych na białka alergenów obecnych w powietrzu cierpi na krzyżową alergię pokarmową). Proces leczenia w zależności od stanu zaawansowania choroby sprowadza się do przyjmowania leków antyhistaminowych i prób odczulania z użyciem specjalistycznych szczepionek. Jednak niezmiernie istotne jest, aby oprócz podjęcia leczenia farmakologicznego przestrzegać określonych zasad w codziennym funkcjonowaniu w przestrzeni domowej i poza nią. Dzięki temu można uniknąć wystąpienia alergii lub zmniejszyć jej objawy, jeśli już ona się pojawi.

Jak ułatwić sobie i bliskim życie z alergią?

Aby zapobiec alergii lub zmniejszyć jej negatywne skutki, należy przestrzegać kilku podstawowych zasad.

Po pierwsze, niezależnie od tego, jaki czynnik wziewny powoduje reakcję alergiczną, zawsze warto ograniczyć ilość roztoczy kurzu domowego. W tym celu zaleca się częste pranie pościeli w temperaturze wyższej niż 55°C. Pościel i ubrania warto prasować, ponieważ wysoka temperatura gwarantuje, że roztocza wyginą. Na materac łóżka osoby uczulonej na kurz warto nałożyć specjalny pokrowiec, który będzie izolował od kontaktu z mikrobami. Należy również regularnie wietrzyć pościel, ale trzeba pamiętać, by unikać tego w okresie intensywnego pylenia danego alergenu (lekarze zaznaczają, że najskuteczniejsze wietrzenie odbywa się podczas mrozów). W okresie intensywnego pylenia roślin należy również unikać suszenia prania na zewnątrz, aby pyłki nie osiadały na materiale i osoba chora nie miała z nimi ciągłego kontaktu.

W wypadku występowania alergii wziewnej bardzo ważne jest regularne wietrzenie i sprzątanie pomieszczeń. Warto się upewnić, że odkurzacz, którego używamy w domu, ma właściwe filtry antyalergiczne, i te filtry należy regularnie wymieniać. Koniecznie trzeba wyeliminować przedmioty, na których łatwo osiada kurz (np. książki warto przechowywać na regałach zaopatrzonych w szklane drzwiczki). Aby niepotrzebnie nie wzniecać kurzu, podczas sprzątania najlepiej używać mokrych ściereczek.

Koniecznością wydaje się również usunięcie dywanów, zasłon, a w miarę możliwości – również firan. Jeśli jednak zdecydujemy się na ich pozostawienie, warto pamiętać o ich regularnym praniu, aby nie osiadały na nich kurz i alergeny. Źródłem drobnoustrojów chorobotwórczych są również pluszowe zabawki dziecięce – zgromadzone na nich substancje mogą wzmagać objawy alergii. Dlatego warto pamiętać, aby w miejscu przebywania chorych osób było tych przedmiotów jak najmniej. Jeśli jednak są, to należy je regularnie wietrzyć, prać, a nawet przemrażać w zamrażarce lub zimą – na zewnątrz.

Optymalna temperatura powietrza w pomieszczeniach powinna wynosić 20–21°C, a wilgotność – sięgać 45%. Jeśli do tego zadbamy o regularne wietrzenie i właściwą cyrkulację powietrza, to uda się nam zoptymalizować warunki panujące w domu i zminimalizować skutki potencjalnej alergii.

Jak pozbyć się alergenów obecnych we wdychanym powietrzu?

Aby zneutralizować szkodliwe substancje zawarte w powietrzu, nie wystarczy jednak tylko regularnie wietrzyć pomieszczenia i je sprzątać. Warto zadbać o to, aby usunąć i zneutralizować substancje szkodliwe dla zdrowia, którymi nieustannie oddychamy w szczelnie docieplanych domach i mieszkaniach. W takiej przestrzeni brak wentylacji i cyrkulacji powietrza, a zanieczyszczenia chemiczne, drobnoustroje chorobotwórcze i alergeny rotują, nie znajdując ujścia.

W tej sytuacji właściwym rozwiązaniem jest zakup profesjonalnego sprzętu do oczyszczania i uzdatniania powietrza. Ważne jest jednak, aby kupić właściwe urządzenie: skuteczne i optymalne dla zdrowia oraz domowego budżetu. Nowoczesne urządzenia są wyposażone nie tylko w filtry węglowy i HEPA, lecz także w jonizatory i lampy UV.

Takim właśnie zaawansowanym technologicznie urządzeniem jest wielofunkcyjny oczyszczacz powietrza AIRCARE. Jest znacznie skuteczniejszy od innych tego typu urządzeń dostępnych na rynku. Jego innowacyjność wynika z zastosowania wielostopniowego systemu oczyszczania powietrza i neutralizacji szkodliwych substancji. Dzięki specjalnemu układowi filtrów: wstępnemu, HEPA, węglowemu oraz katalitycznemu, jest możliwe niemal 100-procentowe oczyszczenie powietrza z kurzu, sierści zwierząt, większości pyłów, roztoczy, komórek grzybów, bakterii i pleśni, a także lotnych związków organicznych. Dodatkowo zastosowana lampa UV całkowicie niszczy zarodniki grzybów, a jonizator przywraca właściwy poziom zjonizowania cząsteczek powietrza.

Zastosowanie tak zaawansowanego technologicznie rozwiązania daje gwarancję, że urządzenie przywróci powietrzu właściwe parametry. Dzięki niemu domownicy będą oddychać powietrzem, które przestanie zagrażać ich zdrowiu, a stanie się dobroczynne dla funkcjonowania organizmu. Dzięki urządzeniu AIRCARE również alergicy będą mogli odetchnąć pełną piersią.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z firmą KLIMAWENT S.A.


Zobacz także

Fot. iStock /  iprogressman

3, 2, 1 START. Świąteczne porządki czas zacząć. Tylko od czego?

rolety

Okna nie muszą być nudne. Spraw, by stały się przestrzenią piękna, światła i komfortu

Fot. iStock / lolostock

„Kochanie, przecież wiesz, że nie umiem robić prania…”. Zero litości, ON też może się nauczyć! 5 sposobów na łatwe pranie