Dlaczego zdradzamy? Jest kilka „głębszych” powodów, wcale nie chodzi o seks

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
2 stycznia 2018
Fot. iStock/Vladimir Vladimirov
 

Czy niewierność może nas nauczyć czegokolwiek o granicach naszego rozsądku? Czy może dać nam, paradoksalnie, poczucie bezpieczeństwa i spełnienia? Zdaniem Esther Perel, która od lat bada powody, dla których zdradzamy i dla których nie potrafimy się dobrze komunikować błąkając się w naszych relacjach z partnerem, zdrada często ma niewiele wspólnego z …seksem. Źródło decyzji o zdradzie leży o wiele głębiej.

Historia niewierności toczy się równolegle do historii małżeństwa i obejmuje cały ludzki dramat – dylematy miłości i pożądania, tęsknoty, ambicji i postępowania wbrew normom. To jedno bardzo złożone, wielostronne ludzkie doświadczenie pozwala zajrzeć w głąb ludzkiego serca.

Współczesna niewierność różni się od tradycyjnej niewierności i jest ściśle powiązana z mitem romantycznego ideału – odnalezienia „tego jedynego” na całe życie. Upraszczając – jeśli masz wszystko, czego potrzebujesz w domu, absolutnie nie masz powodu, aby szukać miłości gdzie indziej. A jeśli masz romans, to jest to objaw wadliwego związku.  Osoba, która zdradza, jest dla większości z nas samolubna, niedojrzała, narcystyczna, uzależniona. A osoba, która pozostaje wierna, jest oddanym partnerem – dojrzałym, stabilnym i nie samolubnym. A jednak, liczba zdrad w związkach małżeńskich wciąż rośnie.

Dlaczego?

Wiele par nigdy nie rozmawiało na temat seksualności i granic seksualnych – obecności lub braku seksu, jego jakości, swojego poziomu zadowolenia i niezadowolenia, niezaspokojonych potrzeb. Romans narusza status quo, nie tylko przenosząc temat seksualności na pierwszy plan, ale także każdy inny aspekt ich związku. Romans wywołuje rozmowę, która powinna się wydarzyć na początku, ale się nie wydarzyła, bo partnerzy bali się rozmawiać (tak zostali wychowani).

Romans uświadamia nam, że nie ma nikogo, kto może spełnić wszystkie nasze potrzeby. Nawet dobre małżeństwo pozostawia nas z tęsknotą za czymś, czego mieć w nim nie będziemy. Można pójść na kompromis, zaakceptować to,  nazwać to „doskonałym życiem” w niedoskonałych związkach albo powiedzieć sobie „zasługuję na więcej” i iść szukać dalej.

Czy warto? Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi, bo każda relacja jest jedyna w swoim rodzaju.


Na podstawie: psychologytoday.com

 


365 zadań na każdy dzień tego roku. Żyj szczęśliwej, świadomiej i w zgodzie ze sobą

Redakcja
Redakcja
2 stycznia 2018
Następny

Załóżmy, że 1 stycznia jest takim dniem, którego w zasadzie nie ma. Niby Nowy Rok, ale jednak czas, w którym większość z nas leczy kaca i próbuje sobie przypomnieć, co właściwie działo się jeszcze kilka godzin temu. Dla niektórych bywa to też dzień zadumy, kiedy tak naprawdę, w spokoju można zastanowić się nad tym, co chcemy osiągnąć w ciągu najbliższego roku.

Przed tobą ponad 360 dni. To ty decydujesz, co z nimi zrobisz, w jaki sposób spędzisz ten rok. Jeśli czekają się jakieś ważne wydarzenia, może spodziewać się, że będzie to rok przełomowy. Ale skąd wiesz, że życie cię nie zaskoczy i nie wywróci wszystkiego do góry nogami? Niezależnie od tego, czy masz wielkie plany, czy chcesz po prostu, żeby nie było gorzej niż wcześniej, powinnaś pomyśleć o drobiazgach, które umilą ci najbliższy rok.

Nie musisz wydawać fortuny i tracić kilku godzin dziennie. Wprowadź do swojego życia różne atrakcje i baw się dobrze.

Nie musisz dokładnie trzymać się naszej rozpiski, niech będzie dla ciebie inspiracją!

Na podstawie: PopSugar

Uważasz, że ogólnie jesteś zdrowa? Te objawy mówią, że jesteś w błędzie

Redakcja
Redakcja
2 stycznia 2018
Fot. iStock/artpipi

Ludzki organizm jest naprawdę niesamowity. Gdy tylko dzieje się coś niedobrego, natychmiast wysyła nam sygnały, abyśmy mogli odpowiednio wcześnie zareagować. Tylko co z tego, skoro my wolimy większość objawów bagatelizować? Tłumaczeń mamy naprawdę wiele… „Bo to w sumie nic poważnego i na pewno samo przejdzie”, „Bo przecież nie dostanę dnia wolnego w pracy, żeby pójść do lekarza”, „A jeśli wykryje raka? Chyba wolę nie wiedzieć, co mi jest”. Zabawne, jak łatwo przychodzi nam ryzykowanie własnego zdrowia i życia. 

Oto kilka objawów, których nie można ignorować. Jeżeli zauważysz je u siebie, umów się do lekarza i weź ten wolny dzień w pracy, żeby wykonać wszystkie badania.

Spuchnięte nogi

Być może zauważyłaś, że od jakiegoś czasu skarpetki wżynają ci się w skórę, a spodnie zrobiły się jakby ciaśniejsze, choć teoretycznie wcale nie przytyłaś? Ewidentnie czujesz, że z twoimi nogami coś się dzieje – skóra jest napięta, z trudnością zakładasz buty, kostki stały się niemal niewidoczne. Opuchlizny nóg nigdy nie wolno bagatelizować. Może świadczyć o poważnych problemach z sercem, nerkami lub tarczycą. Oczywiście obrzęk może też wynikać z trybu życia – pojawia się, gdy większość część dnia spędzasz na stojąco lub chodzisz przez wiele godzin w butach na obcasie.

Długi, serdeczny palec

Według badań, przeprowadzonych na uniwersytecie w Nottingham, długość palców może świadczyć o zagrożeniu pewną chorobą. Chodzi dokładnie o palec serdeczny, na którym kobiety najczęściej noszą pierścionki. Jeśli jest dłuższy niż palec wskazujący, może to być oznaką większego ryzyka choroby zwyrodnieniowej stawów, szczególnie w… kolanach. Autorzy badania nie byli w stanie dokładnie określić przyczyny. Co powinnaś zrobić? Regularnie odwiedzać lekarza, oszczędzać kolana w trakcie ćwiczeń fizycznych i dbać o właściwą wagę.

Chęć na kostki lodu

„Pica”, czyli spaczone łaknienie, jest najczęściej spowodowane niedoborem żelaza. Schorzenie to polega na spożywaniu produktów, które na ogół nie mają żadnych wartości spożywczych, a nawet kompletnie nie nadają się do jedzenia. Jeśli masz ogromną ochotę na kostki lodu, piasek czy mydło, nie wstydź się, tylko jak najszybciej idź do lekarza. Nie wyśle cię do psychiatry, najpierw leci szczegółowe badania. Często jednak suplementacja żelazem musi być wspomagana psychoterapią, która ułatwia zmaganie się ze spaczonym łaknieniem i niezdrowymi nawykami żywieniowymi.

Zmarszczki w nietypowych miejscach

Na ogół zmarszczki pojawiają się głównie na twarzy i są naturalnym elementem starzenia się. Mogą pojawić się wcześniej lub później – wszystko zależy od naszych genów, stylu życia i odpowiedniej pielęgnacji skóry. A co zrobić, jeśli zmarszczki pojawiają się w różnych, dziwnych miejscach? Np. na ramionach? Jedno z badań, opublikowanych na łamach magazynu „The Journals of Gerontology” wykazało związek między takimi zmarszczkami, a nadciśnieniem. Naukowcom udało się wykazać, że kobiety, które mają zmarszczki w miejscach, których nie wystawiają na działanie promieni słonecznych, często miewają wysokie ciśnienie krwi. Warto więc nie tylko bacznie obserwować swoją skórę, ale także mierzyć ciśnienie krwi i kontrolować ilość soli w diecie.

Brzydki oddech

Jeżeli brzydki zapach z ust towarzyszy ci już od dłuższego czasu, a w dodatku zwykła guma do żucia lub miętówka nie pomagają – czas poważnie zająć się tematem. Być może w jamie ustnej rozwija się stan zapalny. Czasem jednak nieprzyjemny oddech świadczy o chorobie układu pokarmowego. W pierwszej kolejności należy więc odwiedzić dentystę, dalej gastrologa.

Ciemny mocz

Zastanawiasz się, czy powinnaś się martwić ciemną barwą moczu? O tak, zdecydowanie! Najprawdopodobniej jesteś bardzo odwodniona i dlatego twój mocz ma taki kolor. Szczególnie, gdy czujesz parcie na pęcherz wyjątkowo rzadko. Mętny mocz może też świadczyć o chorobie nerek lub wątroby, dlatego warto oddać próbkę do analizy. To, co możesz zrobić od ręki, to zadbać o nawodnienie orgazmu i przejść na zdrową dietę.

Ciemny stolec

Większość z nas załatwia swoje potrzeby fizjologiczne i jak najszybciej spuszcza wodę. To duży błąd. Warto poświęcić te 15 sekund i zerknąć do muszli klozetowej. To ważne, byś potrafiła opisać, jak wyglądają twoje stolce – w zdrowiu i w chorobie. Czarny stolec może świadczyć o krwawieniu w obrębie układu pokarmowego (np. pęknięte wrzody żołądka), ale może też przypomnieć butelkę czerwonego wina, które wypiłaś dzień wcześniej. Chodzi o to, żebyś wiedziała, co jest dla ciebie standardem, a co odchyleniem od normy. I teraz pytanie – czy potrafisz z czymś powiązać zmianę stolca czy nie? I nie wstydź się, gdy lekarz o to zapyta!


 

Źródło: redbook


Zobacz także

Katarzyna Błażejewska-Stuhr i Maciej Stuhr. Ona

Dietetycznie, naturalnie, nowocześnie – wywiad z Kasią Błażejewską-Stuhr i Maciejem Stuhrem

Dlaczego najczęściej zakochujemy się i romansujemy z kolegami z pracy? Naukowcy wyjaśniają

„Chcę, żebyś wiedział, że bardzo brakuje mi Ciebie w moim życiu. Właśnie teraz, kiedy już potrafię powiedzieć ci, jak bardzo doceniam to, że nie uciekłeś”. Akcja #ListdoNiego