Dlaczego najlepszy moment w życiu to ten, w którym nie jesteś zakochany

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
13 lipca 2018
Fot. iStock/portishead1
Fot. iStock/portishead1
 

Z biegiem czasu odkrywamy, że najlepszym momentem w naszym życiu nie jest ten, kiedy jesteśmy zakochani, ale wtedy, gdy jesteśmy sami, w harmonii z samymi sobą. Tylko wtedy, gdy osiągamy wewnętrzną równowagę, gdy nie ma wokół zbyt wiele bodźców i niczego nam nie brakuje, czujemy się bardziej spełnieni niż kiedykolwiek. I miłość może się wtedy pojawić, ale wcale nie musi.

Ciekawe, że większość ludzi obiera sobie jako główny cel znalezienie idealnego małżonka lub partnera. Szukamy kogoś, kto nas uszczęśliwi, ale nie szukamy tego co najważniejsze – wiedzy o sobie.

Najlepszym stanem w życiu jest… cisza

Spokój nie przekłada się na brak emocji. Nie oznacza także odrzucenia miłości lub tej namiętności, która czyni na swój sposób kompletnymi, dzięki tym, którzy dodają nam skrzydeł i „ukorzeniają” nas.

Żyjemy myśląc, że posiadanie partnera pomoże nam się jakoś „urzeczywistnić”. Mówimy sobie „kiedy się zakocham, osiągnę spokój”, ale spokój nie nadchodzi. Bo spokój możesz sobie wypracować tylko sam.

Jak osiągnąć wewnętrzny spokój?

Ludzie gromadzą w swoich umysłach nieskończoność problemów, celów, potrzeb i aspiracji. I wciąż wierzą, że miłość rozwiązuje wszystko, że jest wielozadaniowym lekarstwem, które goi rani. To nieprawda.

Pierwszą rzeczą jest nauczenie się, jak uporządkować relacje, które naprawdę są dla nas ważne i te, które nie są satysfakcjonujące. Nikt nie może osiągnąć wewnętrznej harmonii, jeśli ma szkodliwą relację z jakimś członkiem rodziny, z kimś bliskim, przyjacielem lub współpracownikiem.

Drugim krokiem jest podjęcie zasadniczej decyzji: przestać być ofiarą. W pewnym sensie wszyscy jesteśmy ofiarami naszej niepewności, naszych obsesji lub naszych ograniczeń. Musimy być w stanie przeprogramować nasze postawy, aby przestać się bać.

Ostatni krok to mieć cel, jasny i zdecydowany: być szczęśliwym, być sobą. Musimy kultywować to szczęście, stan,  w którym w końcu czujemy się dobrze, i z tym, co mamy i z tym, kim jesteśmy.

Ludzie, których serce emanuje równowagą, nie postrzegają miłości jako potrzeby lub desperackiego pożądania. Miłość nie jest dla nich ratunkiem, oni go nie potrzebują. Jest dokładnie tym, czym powinna – najpiękniejszym uczuciem na ziemi, które łączy dwoje ludzi, nie ograniczając ich.


Na podstawie: nospensees.fr

 


Znaczenie relacji ojciec – córka. Kilka prostych zasad tej miłości

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
13 lipca 2018
Fot. iStock/Peopleimages
Fot. iStock/Peopleimages

Pozytywna relacja ojciec-córka może mieć ogromny wpływ na życie młodej dziewczyny, pomóc jej dojrzeć i stać się silną, pewną siebie kobietą. Wpływ ojca na życie jego córki kształtuje jej poczucie własnej wartości, własny wizerunek, pewność siebie i opinie o innych mężczyznach.  W tej relacji najbardziej pożądane jest to, by tata starał się żyć uczciwie, unikając hipokryzji i przyznając się do własnych niedociągnięć, tak aby córka miała realistyczny i pozytywny przykład radzenia sobie ze światem.

Zdaniem psychologów, ojciec musi spędzać czas ze swoją małą córeczką od jej urodzenia, dbając o jej fizyczne potrzeby i wspierając jej mamę. Kiedy dziecko wkracza w wiek nastoletni, ojcowie często wycofują się, nie wiedząc, jak postępować z córką, która nagle staje się kapryśna i uparta. Tymczasem właśnie wtedy powinni pielęgnować relacje oparte na zaufaniu, aby dziewczynka czuła się bezpiecznie i nie wahała się rozmawiać z rodzicem o tym, co dzieje się w jej życiu.

Kiedy to konieczne, ojcowie powinni przepraszać i prosić o przebaczenie, ponieważ w ten sposób pokazują szacunek i miłość swoim córkom i pozwalają goić się ranom, które są nieuniknione w codziennym życiu.

Wpływ ojca na to, jak jego córka widzi samą siebie

Zaangażowanie taty w życie jego córki jest kluczowym elementem w rozwoju poczucia własnej wartości młodej kobiety. Można wyróżnić kilka czynników, które pomagają wesprzeć pozytywny wizerunek i ograniczyć jakąkolwiek możliwość niskiej samooceny: zachęta werbalna, konsekwentna obecność w życiu dziecka, czujność i wrażliwość na jego uczucia, poświęcenie czasu na wysłuchanie jego myśli i aktywne zainteresowanie jego pasjami. Bezpośrednie zaangażowanie i zachęta ze strony jej ojca pomoże zmniejszyć niepewność dziewczynki i zwiększyć jej zaufanie do własnych umiejętności.

Jak tatusiowie wpływają na relacje córki z innymi

Rodzaj mężczyzn, z którymi kobiety się spotykają i mają długotrwałe relacje, jest również bezpośrednio związany z rodzajem związku, jaki dziewczyna ma ze swoim ojcem.  Tata musi przede wszystkim traktować swoją córkę z szacunkiem i miłością, niezależnie od tego, czy jest on mężem jej matki, czy nie. Okazywanie szacunku matce dziewczynki jest również niezbędne.

Tato, bez względu na wszystko bądź obecny w życiu swojej corki, wspieraj ją i kochaj bezwarunkowo.


Na podstawie: sheknows.com

 


Zobacz także

Fot. Materiały prasowe

Filozofia swobody, czyli dlaczego warto spędzić wakacje „bez ciśnienia”? Akcja „Kocham podróże, kocham swobodę”. Dzień #2 [17.05]

Fot. iStock / SanneBerg

Hygge w domu, czyli 5 rzeczy, których o urządzaniu mieszkań możemy się nauczyć od Duńczyków

Fot. iStock/pixelfit

„Przyjaźń między facetem a kobietą jest niemożliwa i i tak za jakiś czas wylądują w łóżku”. Naprawdę?