Dlaczego cudownie jest mieszkać samej? Te ilustracje nam to pokazują. Warto obejrzeć

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
17 sierpnia 2017
Fot. Print Screen z Instagrama/yaoyaomva
Fot. Print Screen z Instagrama/yaoyaomva

Chodzenie nago, sterty ciuchów, głośny śpiew (w większości przypadków fałsz) – tak zazwyczaj wygląda rzeczywistość tych z nas, które mieszkają same. Wiele kobiet chwali sobie taki stan, w którym nie ma porozrzucanych skarpet ukochanego i rozpisanego rozkładu dnia – bo przecież mieszkamy razem, więc musi być jakiś harmonogram i podział obowiązków.

Jesteśmy wtedy paniami swojego czasu, które mogą pracować do późnych godzin bez wysłuchiwania kazań i pojękiwań niezadowolenia, że „o tej porze normalni ludzie śpią”. Oszczędzone nam jest także zabójcze spojrzenie, które mówi: „kurna, musisz się tak stroić przed tym lustrem?! Już i tak jesteśmy spóźnieni…” .

Dlaczego jeszcze cudownie jest mieszkać samej? Zobaczcie rysunki Yaoyao Ma Van As, ilustratorki i malarki pochodzącej z Los Angeles, która tworzy między innymi prace dla Disneya. Absolutnie trafia w samo sedno! Patrząc na nie, aż chce się wyrzucić wszystkich z domu. :)

Możemy się wygłupiać i nikt nie patrzy na nas jak na wariatki

Nikt nas nie zabija wzrokiem, gdy godzinami stoimy przed lustrem…

 

… ani gdy plotkujemy  przez telefon całe popołudnie

Możemy tańczyć do ulubionej muzyki – i to w samej bieliźnie

 

Nikt nas nie wygania z łazienki, kiedy bierzemy odprężającą kąpiel z pianą

I nie zwraca uwagi, kiedy jemy prosto z miski

 

Nikogo nie obchodzą nasze włosy na podłodze…

… ani sterty ciuchów porozrzucane po całym mieszkaniu

I co najlepsze – możemy bez wstydu ułożyć się na kanapie w starych dresach i jeść lody prosto z pudełka

 


Jednak mieszkanie samej może być naprawdę przyjemne, prawda?

Jeśli macie ochotę obejrzeć więcej rysunków artystki, możecie wejść na jej Instagram lub stronę internetową.


5 twarzy narcyza. Typy osobowości, od których bezpieczniej się trzymać z daleka

Redakcja
Redakcja
17 sierpnia 2017
Fot. iStock / CShutter
Fot. iStock / CShutter

Każdy z nas choć raz w życiu spotkał osobę, od której aż biło uwielbienie dla samego siebie. Nie trudno określić narcyza na podstawie pewnych cech, bo zazwyczaj ten, kto kocha przede wszystkim siebie, oczekuje, że świat spocznie u jego stóp, sam nie okazuje wdzięczności i wzajemności, a także nie ogląda się na innych, okazuje się narcyzem!

Mimo tak jasnych cech, które są przez większość z nas z marszu przepisywane narcyzom, sytuacja może być troszkę bardziej skomplikowana. Co ciekawe, wśród narcyzów mężczyźni stanowią aż 75-80%, kobiety są w zdecydowanej mniejszości.

Wyznaczniki osobowości narcystycznej:

Simon Baron-Cohen, wybitny psycholog, wyróżnił cechy, których wystąpienie łącznie 5 na 9 możliwych, potwierdza narcyzm:

  • wyolbrzymione poczucie własnego znaczenia,
  • zaabsorbowanie fantazjami na temat własnego sukcesu, władzy, urody lub idealnej miłości,
  • przekonanie o własnej wyjątkowości i o tym, że powinien się zadawać wyłącznie z ludźmi o wysokim statusie,
  • nadmierna potrzeba bycia podziwianym,
  • poczucie, że wszystko mu się należy (roszczeniowość),
  • wykorzystywanie innych jako element stylu interpersonalnego,
  • całkowity brak empatii,
  • zawiść wobec innych lub przekonanie, że inni mu zazdroszczą,
  • arogancja.

Życie z narcyzem jest trudne, ponieważ jego całkowite koncentrowanie się na własnym ego, prowadzi do utraty kontaktu z rzeczywistością. Samolubne uwielbienie samego siebie stawia barierę innym ludziom, a z natury toksyczne zachowania mogą odbijać się na zdrowiu psychicznym innych ludzi.

Mimo samouwielbienia, narcyz potrzebuje uwagi otoczenia. Narcyzowi wydaje się, że wywiera na innych wspaniałe wrażenie własną urodą, telnetem i osiągnięciami, a sam zawsze będzie krytyczny wobec innych uważając, że wszyscy powinni zasłużyć na jego miłość, bo w życiu nie ma nic za darmo. Narcyzi często są bardzo religijni i takiej postawy oczekują również od innych. Nie lubią wydawać pieniędzy, szczególnie na kogoś innego. Dla własnego spokoju lepiej trzymać się z daleka od takich osobowości.

5 oblicz narcyza

Na szczęście przed takimi ludźmi można się bronić, jeśli mamy świadomość ich osobowości. Można określić różne typy narcyzmu, które mogą się ze sobą mieszać, więc „rozpoznanie” może być trudniejsze.

1. Narcyz doskonały

Czyli klasyczny przypadek narcyza, który uważa, że jest najlepszy i wszystko jemu się należy. Wg siebie rozumie wiele i zna się na wszystkim, a jako ekspert w każdej dziedzinie gotów jest pouczać i nauczać tych, którzy nie posiadają jego wiedzy. Przedstawia się i oczekuje traktowania jako gwiazda, która skupia na siebie uwagę. Często jako człowiek roszczeniowy obraża się lub skarży, gdy nikt nie zwraca na niego uwagi lub nie spełnia jego żądań.

2. Narcyz uroczy

Nie sposób mu odmówić osobistego uroku, który elektryzuje. Potrafi on wykorzystywać swoje atuty do osiągania swojego celu, robi wszystko, aby pokazać, jak jest mądry, zabawny i ciekawy. Małymi krokami oplata ofiarę siecią swojej doskonałości, przy okazji wykorzystując swoje auty stara się przypodobać i zachowuje się tak, aby każdy zwrócił na niego uwagę.

3. Narcyz elastyczny

To narcyz manipulujący otoczeniem, który idealnie potrafi wykorzystywać wszystkich wokół siebie. Potrafi przybierać różne maski, staje się aktorem, kłamie, zrzuca winę na niepowodzenia innych oraz zawsze jest dla niego dobry czas i miejsce, w którym może pokazać swoją wspaniałość.

4. Narcyz wrażliwiec

Często można dostrzec łzy w jego oczach i wcale nie obawia się grać na emocjach. Dla niego nie jest to przejaw własnej słabości, ale kolejna sprytna zagrywka do przywiązania do siebie ofiary. Chętnie podkreśla jak bardzo cierpi, aby przez litość wydreptać to, na czym mu najbardziej zależy.

5. Narcyz agresywny

To najgorszy typ narcyza, od którego należy bezwzględnie trzymać się z daleka! Jest osobą arogancką, agresywną, która koniecznie pragnie być w centrum uwagi, nie zwracając absolutnie uwagi na żadną krytykę i niepochlebne opinie. Potrafi uciekać się do przemocy i trzyma ofiary w szachu. Wykorzystuje agresję psychiczną i fizyczną, ale sam nie uważa tego co robi za złe i nie poczuwa się do winy. Nie przeprasza, bo uważa, że nie ma za co przepraszać. Najpierw rozkochuje, a później krzywdzi, bije, krzyczy, zastrasza.

Narcyz agresywny jest zdecydowanie najgorszym typem narcyza, jednak nie ma co się łudzić, że życie z pozostałymi typami takiej osobowości, będzie znacznie łatwiejsze.


 

źródło: psychologiazycia.commedycynaipasje.com.pl, www.psychologia-spoleczna.pl


10 fundamentalnych prawd, które zmienią twoje życie. Zmiana jest nieunikniona, przyjmij ją

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
17 sierpnia 2017
Fot. iStock / knape
Fot. iStock / knape

To zaskakujące, jak łatwo zapomnieć o tym, co najważniejsze w życiu. Kiedy gonisz za sukcesem bezrefleksyjnie, twój mózg działa jak „na autopilocie”, a sprawy nie idą tak, jakbyś sobie tego życzył, to znaczy, że straciłeś z oczu to, co istotne i zmierzasz w zły kierunku.

Najlepsze rzeczy w życiu nie zawsze przychodzą łatwo, a wielu z nas poddaje się w połowie drogi. Jest kilka istotnych prawd, które powinniśmy sobie powtórzyć, zanim zrezygnujemy, odpuścimy na dobre. Nawet krótka refleksja nad nimi może z powrotem skierować nas na właściwe tory.

10 fundamentalnych prawd, które zmienią twoje życie

1. Wielki sukces często poprzedzony jest niepowodzeniem. 

Nigdy nie doświadczysz prawdziwego sukcesu, dopóki nie nauczysz się radzić sobie z porażkami. To twoje błędy torują drogę do wygranej, to dzięki nim uczysz się jak działać, by szczęśliwie dotrzeć do celu.

Największe przełomy w naszym życiu, niezależnie czy zawodowym, czy osobistym, zazwyczaj mają miejsce wtedy, gdy czujesz się najbardziej sfrustrowany. To frustracja zmusza do myślenia „inaczej”, do kreatywności i wychodzenia poza schematy.

2. Bycie „zajętym” nie zawsze przekłada się na twoją wydajność 

Spójrz wokół siebie. Wszyscy wydają się tacy zajęci – biegną od spotkania do spotkania, rozmawiają przez telefon i tworzą sprawozdania. Ale jak wielu z nich naprawdę czegoś dokonuje, jak wielu osiąga sukces?

Sukces nie wynika z ciągłego, bezmyślnego działania, ale z umiejętności efektywnego wykorzystania czasu, który masz. Otrzymujesz taką samą liczbę godzin w ciągu dnia, jak wszyscy inni. Użyj swojej mądrości. Upewnij się, że twoje wysiłki skoncentrowane są na czynnościach, które przynoszą rezultaty.

3. Jesteś tak samo dobry jak ci, którymi się otaczasz

Powinieneś dążyć do otaczania się osobami, które cię inspirują, ludzi, którzy chcą, abyś był lepszy.  A co z ludźmi, którzy cię ciągną w dół? Dlaczego pozwalasz im być częścią twojego życia?

Każdy, kto sprawia, że ​​czujesz się bezwartościowy, niespokojny lub nieszczęśliwy, marnuje twój czas i, całkiem możliwe, czyni cię trochę podobnym do siebie. Życie jest za krótkie, aby przebywać w towarzystwie takich osób.

4. Żyjesz życiem, które stworzyłeś

Nie jesteś ofiarą zbiegu okoliczności. Nikt nie może zmusić cię do podejmowania decyzji i działań sprzecznych z twoimi wartościami i aspiracjami.

Okoliczności, w których żyjesz dzisiaj, są twoje – sam je sobie wykreowałeś. Twoja przyszłość również zależy wyłącznie od ciebie. Jeśli masz ochotę się zatrzymać, tkwić w jednym miejscu, to prawdopodobnie dlatego, że boisz się ryzykować, aby osiągnąć swoje cele.

5. Strach jest źródłem żalu 

Kiedy wszystko już zostanie powiedziane i zrobione, będziesz się zamartwiać, że nie udało ci się dokonać więcej.  Nie bój się ryzykować. Najgorsza rzecz, która może ci się przydarzyć to powolne umieranie, tam w środku, kiedy ty wciąż żyjesz.

6. Nie trzeba czekać na przeprosiny

Życie staje się dużo prostsze, gdy odrzucisz urazy i wybaczysz nawet tym, którzy nie wiedzą, że masz do nich pretensje. Negatywne zdarzenia z przeszłości mogą łatwo zrujnować „dzisiejsze” szczęście. Nienawiść i złość to uczuciowe „pasożyty”, które niszczą radość życia. Negatywne emocje związane z tłumieniem skrywanego żalu powodują reakcję stresową,  a to może mieć katastrofalne skutki zdrowotne.

Kiedy wybaczysz komuś, po prostu przestajesz być jego wieczną ofiarą.

7. Żyj w tej chwili 

Nigdy nie wykorzystasz w pełni swojego potencjału, dopóki nie nauczysz się żyć swoim życiem „tu i teraz”. Żadne poczucie winy nie może zmienić przeszłości, żadna ilość lęku nie może zmienić przyszłości. Nie można być szczęśliwym, jeśli jesteś stale „gdzieś indziej”, nie potrafiąc w pełni żyć tym, co tu i teraz. Aby pomóc sobie żyć w tej chwili, musisz zrobić dwie rzeczy:

  1. Zaakceptuj przeszłość.
  2. Zaakceptuj niepewność przyszłości.

8. Twoja poczucie wartości musi narodzić się wewnątrz ciebie

Kiedy twoje poczucie samoakceptacji i samozadowolenia wynika z porówynania siebie z innymi, nie jesteś już kowalem własnego losu. Kiedy czujesz się dobrze z powodu czegoś, co zrobiłeś, nie pozwól nikomu, by to uczucie ci odebrał. Niezależnie od tego, co ludzie o nas myślą, jedno jest pewne – nigdy nie jesteś tak dobry czy zły, jak mówią, że jesteś.

9. Życie jest krótkie 

Nikt nie zagwarantuje ci jutra. Jednak, gdy ktoś umiera niespodziewanie, zaczynamy analizować nasze własne życie: co jest naprawdę ważne, jak spędzamy czas i jak traktujemy innych ludzi. Utrata kogoś bliskiego jest przypominaniem o kruchości życia Przypomnij sobie każdego ranka, że każdy dzień jest darem i jesteś zobowiązany jak najlepiej go wykorzystać.

10. Zmiana jest nieunikniona – przyjmij ją 

Tylko wtedy, gdy akceptujesz zmiany, możesz znaleźć w nich coś dobrego. Trzeba mieć otwarty umysł i otwarte ramiona , by dobrze je wykorzystać. Szaleństwem jest robić to samo w kółko i oczekiwać coraz to innego efektu.


Na podstawie: entrepreneur.com

 


Zobacz także

6 rzeczy, bez których świat byłby lepszy. Jak polubić swoje życie bez rewolucyjnych zmian?

Jak polubić swoje życie bez rewolucyjnych zmian?

Fot. iStock/sturti

Krzyczał: „Jesteś jak ona. Zachowujesz się jak matka”. Zawsze musiała patrzeć mu prosto w oczy

Fot. iStock/yulkapopkova

Magia codzienna, czyli dlaczego trzymasz w portfelu zdjęcie ukochanej osoby