Czerwone wino nieschłodzone? Czy wiesz, w jakiej temperaturze prawidłowo podawać wino?

Redakcja
Redakcja
26 stycznia 2018
Fot. iStock/gilaxia
 

Pijemy coraz więcej wina, coraz też lepiej się na nim znamy. Tylko czy faktycznie podajemy je i pijemy w prawidłowy sposób?

Uhonorowana nagrodami somalier Caitlyn Ress wyjaśnia w jakiem temperaturze powinniśmy serwować wino w cieplejszych miesiącach roku – a te przecież za chwilę. Najczęściej podajemy czerwone wino w temperaturze pokojowej, a białe schłodzone. Tymczasem według australijskiej somalier, jest to błąd. Dlaczego? Ponieważ ciepło znacząco wpływają na smak wina. „Wina czerwone są zwykle podawane z piwnicy, gdzie zawsze jest chłodniej niż na zewnątrz” – tłumaczy ekspertka.

Wino powinno osiągać nie więcej niż 19 stopni, a idealna temperatura dla czerwonych to 15 stopni.  Jeśli czerwone wino jest zbyt ciepłe, jego smak zdecydowanie traci na jakości, a zamiast cudownego zapachu pojawia się jedynie zapach alkoholu.

Kiedy robi się cieplej powinniśmy jednak zadbać o niższą temperaturę podawania wina. Ress podpowiada, że czerwone wino przed podaniem warto schłodzić w lodzie przez 10 minut. Powinniśmy dbać o to, by czerwone wino, zwłaszcza jaśniejsze nie miało więcej niż 15 stopni, wtedy jesteśmy w stanie docenić jego walory smakowe.

Poniżej ściąga – w jakiej temperaturze powinniśmy serwować wina:
• Ciemno czerwone (Bordeaux, Napa Cabs, Shiraz, Zinfandel): 17-19 stopni

• Jaśniejsze czerwone (Burgundies, Pinot Noir, Chianti): 14-16 stopni

• Czerwone – lekkie, młode i owocowe (Beaujolais, Merlot): 12-14 stopni

• Białe (Grand Cru Burgundies, Chardonnays): 12-13 stopni

• Różowe, Semillon, Viognier, Sauternes: 10-12 stopni

• Riesling, Verdelho, Vintage Champagnes: 8-10 stopni

• Wina deserowe: 7-8 stopni

• Sauvignon Blanc, Pinot Gris, Non Vintage Champagnes, Ice Wines: 6-8 stopni

Skoro już pijemy wina, warto wiedzieć trochę wiecej o sposobie ich podawania.


 

źródło: dailymail.co.uk


Nie lekceważmy objawów grypy. W wyniku jej powikłań zmarła 36-letnia kobieta, matka dwójki dzieci

Redakcja
Redakcja
26 stycznia 2018
Fot. iStock/Tero Vesalainen
 

Nie wiem, czy wy też macie takie wrażenie, ale w tym roku wszyscy chorują. Dzieciaki wychodzą z jednej choroby, żebyśmy za chwilę znowu odebrali telefon ze szkoły czy przedszkola: „Gorączka ponad 38 stopni”, „Wymiotuje”. 

Grypa nie oszczędza też dorosłych. Wczoraj spotkałam znajomą – 14 dni na antybiotyku, bo nie mogła się pozbyć tego cholerstwa. Inni narzekają, że łamie ich w kościach, że głowa boli, walczą z gorączką. I niby każdy z nas powtarza, że to taka pora roku, że trzeba to przeżyć, ale prawda jest taka, że grypy nie można lekceważyć i czekać aż przejdzie. Zbyt lekkomyślne podejście może mieć tragiczne skutki.

W Stanach zmarła 36-letnia kobieta, matka dwójki dzieci. Po prostu chorowała na grypę – trochę kaszlała, była osłabiona, ale nie wyglądało to na nic poważnego. Po kilku dniach zaczęła czuć się gorzej. Trafiła do szpitala, lekarze zalecili jej nawadnianie i odpoczynek. To jednak nie pomogło i kobieta w ciężki już stanie, z problemami z oddychaniem wróciła do szpitala, od razu podłączono ją pod respirator. Okazało się, że doszło do zapalenia płuc i zakażenia krwi. Kobieta po dwóch dniach zmarła…

Oczywiście, że to skrajny przypadek, ale faktycznie, jeśli wirus grypy dostanie się do płuc, może wywołać ich zapalenie, a potencjalnie śmiertelne ich zakażenie.

Powinniśmy pamiętać, że grypa osłabia ona nasz układ odpornościowy sprawiając, że stajemy się bardziej podatni na infekcje, tym bardziej, że w tym roku odnotowano największą liczbę chorób grypopodobnych od 2010 roku.

Zauważcie, bardzo często martwimy się o nasze dzieci, machając ręką na to, jak my się czujemy: bo my damy radę, bo to nic takiego, bo jeden dzień w łóżku wystarczy i babcine domowe sposoby na grypę. Ale uwierzcie – nie ma co zgrywać twardziela, jeśli czujecie, że rozkłada was grypa, warto udać się do lekarza, lepiej, żeby on ocenił stan waszego zdrowia.


źródło: dailymail.co.uk


8 cech charakteru, które zatruwają życie rodzinne i związek

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
26 stycznia 2018
Fot. iStock / Xsandra

No oczywiście, że takie są i potrafią nieźle namieszać w życiu rodzinnym. Każdy z nas ma własną, wyjątkową osobowość i wiedzę na temat radzenia sobie z trudnościami. Każdy z nas inaczej rozwiązuje konflikty, ale niektórzy posiadają pewne brzydkie cechy, które porozumienie znacznie utrudniają.

Nawyk podejmowania decyzji za partnera

Chociaż czasami może być naprawdę miło mieć przy swoim boku kogoś, kto rozwiązuje wszystkie problemy i dzięki komu nie musisz się o nic martwić, to nie zawsze jest oznaką miłości. Jeśli ktoś podejmuje za ciebie wszystkie decyzje przez cały czas i nie bierze pod uwagę twojej opinii, warto zadać sobie pytanie, czy ta osoba naprawdę troszczy się o ciebie, czy też po prostu czuje potrzebę dominacji.

Chęć kontrolowania wszystkiego

Niektórzy ludzie są „planistami”; czują się spokojni i bezpieczni, kiedy sobie wszystko „ułożą” i kiedy wszystko idzie zgodnie z ich planem. Jeśli jednak potrzeba kontrolowania wymyka się spod kontroli i przeszkadza ci osiągnąć spokój i bezpieczeństwo, to może warto porozmawiać ze swoim partnerem.

Nawyk „wymigiwania się”

Wzajemny szacunek jest podstawą zdrowego związku. Jeśli 2 osoby czują się ze sobą dobrze, zaczynają żyć niemal jak zsynchronizowane. Jeśli jeden z partnerów ciągle znajduje wymówki, by czegoś nie zrobić, harmonia pryska.

Zależność

Nie warto budować relacji, w których jeden z partnerów jest zależny od drugiego. Finansowa zależność w związku jest dość powszechna, ale może prowadzić do wielu problemów. Na początku obaj partnerzy nie zwracają uwagi na różnice, ponieważ koncentrują się bardziej na swoich uczuciach względem siebie. Ale gdy uczucia się ustabilizują, partner zależny finansowo może poczuć się niekomfortowo.

Nawyk nauczania i krytyki

Jeśli twój partner krytykuje cię i ma skłonność do pouczania, będzie ci dość ciężko we wspólnym życiu rodzinnym.

Chowanie urazy

Łatwo i radośnie żyć z osobą, która szybko zapomina o kłótniach i jako pierwsza oferuje rozejm. Ale jeśli twój partner przypomina ci o twoich błędach kilka razy dziennie, to jest dobry powód, aby z nim o tym porozmawiać.

Nawyk sprawdzania osoby za jej plecami

Długotrwałe relacje oparte są na wzajemnym szacunku, a związek nie może przetrwać bez zaufania. Nie ma potrzeby dramatyzowania ani robienia sobie scen zazdrości z byle powodu.

Niecierpliwość

Wszelkie relacje buduje czas. Cierpliwość to klucz do zrozumienia drugiej strony i do nauczenia się jak funkcjonować razem.


Na podstawie: brightside.me

 


Zobacz także

7 produktów idealnych na śniadanie. One skutecznie cię rozbudzą

Sabrina Pilewicz: „Żeby dzień był świetny, musi świecić słońce”

11 adaptacji filmowych wartych obejrzenia. Co lepsze książka czy jednak film?