Co masz zrobić dziś, zrób dziś. Jak wcielić decyzję w życie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 lutego 2016
Fot. iStock / kieferpix
 

Gdyby tak wszystkie nasze decyzje (oczywiście, te dobre!) udało się wcielić w życie… Bylibyśmy bardzo bogaci w doświadczenia i tacy mądrzy. Często jednak droga prowadząca od podjęcia decyzji do działania jest długa i wyboista. A czasem po prostu na decyzjach się kończy i nie idzie za nimi żadne działanie. Jak doprowadzać swoje decyzje do realizacji? Oto kilka rad dla „opornych”.

1. Co masz zrobić dziś zrób… dziś

Przekładanie to prawdziwa zmora. Na za chwilę, na jutro, na za tydzień, na wieczność… Podjęłaś decyzję – zacznij działać. Jeśli to skomplikowana, delikatna kwestia, działaj krok po kroku, rozważnie, ale zawsze tak, by czuć, że sprawa postępuje. Jeśli coś błahego, nie bagatelizuj. Ciekawe, takich niezrealizowanych „błahostek” zawsze mamy w życiu najwięcej.

2. Zapisuj

Niech żółte karteczki albo twój kalendarz „bezlitośnie” przypominają ci o tym, na co się zdecydowałaś i gryzą twoje sumienie. Najlepiej jakimś kolorowym wkładem, niech się rzuca w oczy! Dobrze jest też powiedzieć kilku znajomym. Kiedy zaczną dopytywać „czy już” udało ci się zrealizować to co sobie zamierzyłaś, a Tobie przestanie wystarczać wymówek, w końcu staniesz przed koniecznością podjęcia jakiejś aktywności. Uczucie „jest mi głupio” bywa szalenie motywujące :).

3. Zaplanuj

Jeśli tego potrzebujesz, rozłóż to „na czynniki pierwsze”. Starannie przemyśl wszystkie kroki związane z twoją decyzją. Rozłóż je w czasie i „rozliczaj się” sama przed sobą z ich realizacji. Monitorując postępy będziesz bardziej zmotywowana do działania: szybko zechcesz „mieć to już z głowy” i z ulgą odhaczyć, jako jeszcze jedno wykonane zadanie.

4. Wyobrażaj sobie

Myśl o efekcie końcowym! Z reguły, tuż po podjęciu decyzji koncentrujemy się na uczuciach jakie będą towarzyszyć realizacji naszego planu. W wyobraźni widzimy siebie dumne, zadowolone i szczęśliwe… I czujemy się tak dobrze, że sama myśl i to wyobrażanie sobie zaczyna nam wystarczać… Rozleniwiamy się. Powinnyśmy sobie wyobrażać efekt końcowy realizacji naszej decyzji: konkretną rzecz, do jakiej chcemy doprowadzić, a nie łechtać na wyrost swoje ego :). Podjęłaś decyzję o zmianie pracy: wyobraź sobie tę zmianę: siebie w nowym miejscu, z nowymi obowiązkami, wszystkie wiążące się z nią konsekwencje w twoim życiu. Ale nie odrywaj się zbytnio od rzeczywistości.

5. Nie wycofuj się

Oczywiście, tylko krowa nie zmienia zdania. Ale jeśli podjęta prze ciebie decyzja była przemyślana i z całą pewnością korzystna, po prostu się jej trzymaj. Zrób sobie z tego życiową zasadę. Prawdopodobnie zawsze znajdzie się w twoim otoczeniu choć jedna osoba, która roztoczy przed tobą całą panoramę wątpliwości. Bądź odporna. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo, ale ty już przecież wybrałaś i powinnaś być pewna swego.

6. Nagradzaj się

No, nie od razu… Dopiero wtedy, kiedy zrealizujesz podjętą decyzję. Będziesz miała jeszcze jeden powód, by wszystko doprowadzić do końca. No i realizacja planów będzie ci się już zawsze miło kojarzyć.

Jeśli wiele twoich planów wciąż czeka na realizację, przeanalizuj te 6 wymiennych powyżej punktów. A następnie odpowiedz sobie na pytanie, czy w twym życiu nie brak pewnego innego, niezbędnego elementu: wiary w to, że się uda. Gdy jej nie ma, nie pomogą żadne strategie.


W pracy możesz się dorobić nie tylko pieniędzy. Sprawdź, jak uniknąć problemów ze zdrowiem

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 lutego 2016
Fot. Pexels / startupstockphotos.com / CC0 Public Domain
 

Ciężka praca popłaca, dzięki niej budujemy prestiż, zarabiamy pieniądze i spełniamy się na polu zawodowym. Niestety praca fizyczna lub zmuszająca do przebywania w jednej pozycji przez wiele godzin, nie wpływa dobrze na funkcjonowanie organizmu. Z początku drobne dolegliwości nie robią na nas wrażenia, lecz w ostatecznym rozrachunku, mogą przerodzić się w uciążliwe problemy zdrowotne.

Na szczęście są sposoby na to, by zaradzić problemom:

Praca przy komputerze?

Musisz zadbać o wzrok. Długie godziny spędzone przed monitorem mogą skutkować zaczerwienieniem spojówek, suchością oczu lub łzawieniem, bólem głowy a nawet pogłębieniem wady wzroku, jeśli nie pracujesz w zaleconych przez okulistę okularach korekcyjnych. Aby temu zapobiec odrywaj często wzrok od ekranu i zatroszcz się o dobre oświetlenie klawiatury, oraz o poprawne ustawienie monitora tak, by nie odbijało się od niego światło. Zadbaj też o to, by odległość między klawiaturą a brzegiem biurka wynosiła 15 cm. Nie trzymaj podczas pisania dłoni w powietrzu, ponieważ z takiego ustawienia mogą wyniknąć kłopoty z zespołem cieśni nadgarstka, którego skutkiem jest ból oraz osłabienie dłoni. Aby temu zapobiec pamiętaj o gimnastyce nadwyrężanych nadgarstków.

Pracujesz długie godziny przy biurku?

Obciążenie kręgosłupa podczas pozycji siedzącej, jest dwa razy większe niż podczas stania. W dodatku gdy się jeszcze garbimy i nie zmieniamy pozycji przez długi czas, to nie może nam służyć. Zanim dojdzie do zwyrodnień, zadbaj o to, by siedzieć prosto, najlepiej na krześle z możliwością regulacji wysokości i kąta podparcia pleców. Szkieletowi dobrze zrobi oderwanie się od biurka raz w ciągu godziny, choćby na przejście do innego pomieszczenia. Mięśnie się rozluźnią i poprawi się przepływ krwi. Zbyt mała ilość ruchu ma negatywny wpływ na perystaltykę jelit. Kłopoty z wypróżnianiem rzutują nie tylko na ociężałość i samopoczucie, ale mogą spowodować powstanie hemoroidów. Ruszaj się jak najwięcej po pracy, spożywaj produkty bogate w błonnik, owoce i warzywa.

Praca zarówno stojąca jak siedząca nie służy nogom

Zakładaj wygodne obuwie i nieuciskające spodnie, zapomnij o skarpetkach z wąską, wrzynającą się gumką.  Nie stój cały czas w miejscu, ruszaj się w miarę możliwości, a siedząc, nie zakładaj nogi na nogę. Takie działania pozwolą zapobiec powstawaniu opuchlizny i żylaków.


Mała kobieta z wielkim problemem. Jak przeciwdziałać infekcjom intymnym u dziewczynek?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 lutego 2016
Fot. Pixabay / Pezibear / CC0 Public Domain

Infekcje intymne kojarzą się przede wszystkim z dolegliwościami dotyczącymi kobiet dorosłych. Jak się okazuje, tego typu kłopoty dotykają także młode dziewczynki. Problemu nie wolno bagatelizować, niezależnie od tego ile kobieta ma lat. Swędzenie, pieczenie, upławy zawsze są wskazaniem do działań leczniczych. Jeszcze ważniejsza jest codzienna profilaktyka, która sprawi że problem infekcji układu moczowo-płciowego przez długi czas będzie dla dziewczyny rzeczą nieznaną.

Nie istnieje granica wieku dla pierwszego zachorowania dziewczynki

Na infekcje miejsc intymnych cierpią niekiedy i niemowlęta. Rodzice często nie zdają sobie sprawy z kłopotów, nie wiedzą też jak skutecznie im zapobiegać. U niemowlęcia najistotniejszą kwestią jest zachowanie higieny okolic, które zakrywa pieluszka. Ciągły kontakt z moczem, kałem, a co idzie za tym różnymi drobnoustrojami, może poważnie zaszkodzić zdrowiu intymnemu. Pieluszkę należy zmieniać co 3-4 godziny, a w razie poważniejszego zabrudzenia, częściej. Warto przemywać przy zmianie pieluszki okolice intymne odpowiednim mydłem dla niemowląt, ponieważ popularne nawilżane chusteczki mimo wygody zastosowania, nie usuną drobnoustrojów ze skóry dziecka tak jak mydło. Nieodpowiednie jest także stosowanie u maluszków płynów do higieny intymnej. Te przeznaczone są dla starszych kobiet, które mają inny – kwaśny – odczyn ph okolic intymnych. Nie ma także potrzeby nadmiernego używania do pielęgnacji skóry pod pieluszką kremów, chyba że skóra jest podrażniona. na pewno podczas nakładania kremu należy ominąć wejście do pochwy i cewki moczowej.

Od najmłodszych lat warto uczyć zasad higieny

Dziewczynki w wieku przedszkolnym zazwyczaj korzystają z toalety samodzielnie. Tak jak uczymy myć rączki po wyjściu z niej, tak samo dziewczynki powinny wiedzieć, ze podczas kąpieli oraz wycierania się w toalecie, ruch ręką należy wykonać od przodu do tyłu miejsc intymnych. Kierunek ma duże znaczenie w zapobieganiu zakażenia, ponieważ ogranicza się możliwość przeniesienia bakterii z odbytu do pochwy lub cewki moczowej. Istotne bywa także jakiego papieru toaletowego używa dziecko. Niestety im bardziej papier jest kolorowy i pachnący, tym mocniejsze podrażnienia może spowodować, a wraz z nimi infekcje.

Bez względu na wiek dziewczynki, ważna jest codzienna zmiana bielizny, która powinna być wykonana z przewiewnego, oddychającego materiału, najlepiej bawełny.  W nocy lepiej jest, jeśli dziewczynka zakłada luźną bawełnianą piżamkę, niż komplet będący ciasno przy ciele, typu majteczki i koszulka.

Rodzice nie zdają sobie również sprawy, że także wspólne kąpiele rodzeństwa, czy nawet rodziców z dzieci, mogą zagrażać zdrowiu młodej kobiety. Niestety bakterie mogą zaatakować w wannie, przenoszone w wodzie między osobą zakażoną a dziewczynką. Z tego samego powodu każdy członek rodziny musi mieć własny ręcznik, a także gąbkę. Bezpieczniej jest jednak podmywać okolice intymne ręką, na myjkach i gąbkach rozmnażają się na potęgę groźne drobnoustroje.

Antybiotyki nie służą okolicom intymnym

Gdy pacjentka wymaga leczenia antybiotykami, należy zabezpieczyć ją przed konsekwencjami oddziaływania leków na okolice intymne. Pod wpływem zastosowania antybiotyków, giną nie tylko złe ale i dobre bakterie, które nie odbudowują się tak szybko, brakuje więc pełnej ochrony miejsc wrażliwych przed groźnymi drobnoustrojami. Drożdżycy, która bywa skutkiem antybiotykoterapii, można zaradzić poprzez podanie odpowiedniego preparatu z probiotykami.

U dziewczynek które już miesiączkują, dobrym rozwiązaniem mającym na celu zapobieganie zakażeniu, jest zastosowanie globulek Gynauxil

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Te globulki dopochwowe mają za zadanie poza ochroną narządów intymnych przed infekcją, ograniczyć rozwój infekcji oraz zregenerować i nawilżyć błonę śluzową pochwy. Zawarty w nich kwas hialuronowy ochrania uszkodzone tkanki, a jego higroskopijne i wysokoelastyczne cząsteczki tworzą trwały film utrzymujący nawilżenie nabłonka. Ułatwia regenerację tkanek i gojenie się ran. Kwas mlekowy wykazuje działanie ściągające a także przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i przeciwpierwotniakowe. Specjalistyczne selektywne podłoże powoduje namnażanie się pałeczek Lactobacillus vaginalis, niezbędnych do utrzymania prawidłowej biocenozy pochwy.

Globulki Gynaxiulin mogą stosować kobiety w każdym wieku, jednak gdy infekcja przydarzyła się kilkuletniej dziewczynce, bądź jeszcze młodszej, przed podjęciem leczenia, należy się skonsultować z lekarzem. Starsze i bardziej świadome swojego ciała dziewczynki, łatwiej jest uczulić na kwestię zapobiegania infekcjom, jak i zachęcić do stosowania  preparatu, który pomoże powrócić do stanu równowagi po przebytej infekcji.


Artykuł powstał we współpracy z marką Gynauxil


Zobacz także

Narcystyczna matka odbiera dorosłej córce pewność siebie, zdolność ufania, poczucie bezpieczeństwa. Jak uwolnić się spod jej wpływu?

5 prawd, które mogą zmienić twoje życie, a z którymi większość ludzi boi się zmierzyć

Chwalenie się też jest potrzebne! Otwórzcie się na komplementy. Akcja #MiesiącKobiet