Cierpisz z powodu zawodu miłosnego lub przykrego doświadczenia? Lody najlepiej leczą rany emocjonalne

Redakcja
Redakcja
28 września 2017
Fot. iStock/knape
Fot. iStock/knape

Przykrych wydarzeń, które niesie życie, nie zawsze da się uniknąć. Często trzeba stanąć oko w oko z demonami, choć rezultat zmagań bywa różny. Przegrana sprawia, że opuszcza nas dobry humor i siły witalne, a zamiast codziennego funkcjonowania na wysokich obrotach, wolimy zakopać się pod cieplutkim kocem i udawać, że nas dla świata nie ma.

Próba odcięcia się od bodźców zewnętrznych pozwala na spokojnie przeżyć emocje, przeanalizować sytuację. Wiele osób w chwilowym dołku psychicznym szuka pocieszenia i znajduje je w rozmowie z bliską osobą, wykrzyczeniu swojego bólu czy złości, a także w jedzeniu. Najczęściej sięgamy po coś słodkiego, co ma poprawić nasz nastrój, albo po coś zimnego, jak np. lody. I ten ostatni wybór wcale nie jest bezpodstawny. Wieczór z kubkiem lodów oraz opatulenie po czubek głowy mięciutkim kocem niesie faktyczną ulgę i ukojenie. Dlaczego tak się dzieje?

Lody „chłodzą” emocje

Lody poza tym, że po prostu nam smakują i sięgamy po nie dla przyjemności także poza latem, mają ciekawe, prozdrowotne własciwości. Po pierwsze, klasyczne lody dostarczają wapń, a on reguluje wiele procesów zachodzących w organizmie — wzmacnia kości, obniża ciśnienie, reguluje także pracę układu nerwowego. Po drugie, lody ze względu na swoją niską temperaturę zmniejszają obrzęk, obkurczają naczynia krwionośne i z tego powodu mogą łagodzić ból fizyczny. Po trzecie, zimno lodów powoduje, że przestajemy skupiać się na problemie, a otacza nas swego rodzaju bariera z zimna, chwilowe emocjonalne odcięcie.

Amerykański Instytut Badawczy stanu Oregon stwierdził, że jedzenie lodów faktycznie poprawia samopoczucie. Badacze zlecili podczas eksperymentu zjedzenie przez osoby badane jednej porcji lodów. Później za pomocą tomografii komputerowej śledzili reakcje mózgu. Okazało się, że już po jednej łyżce, uaktywniły się sfery mózgu, które odpowiadają za uczucie radości.

Z tego powodu warto sięgać po lody w pierwszych godzinach po przykrym zdarzeniu, by ochłonąć. Takie oderwanie jest pomocne, gdy sytuacja nas przygniata i potrzebujemy możliwości, by spojrzeć na nią z dystansu.  Zimno pozwala odzyskać spokój, ale zawsze potem dobre jest ponowne wyjście na zewnątrz, by powrócić do zwykłego funkcjonowania.

źródło: pieknoumyslu.com , zdrowie.dziennik.plwww.echodnia.eu


Oto lista najbardziej „niezdrowych” krajów świata. Zgadnijcie, na którym miejscu jest Polska

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
28 września 2017
Fot. iStock/bee32
Fot. iStock/bee32

Dzięki szczepieniom zmalała liczba zgonów, spowodowanych epidemiami chorób zakaźnych. Nie oznacza to wcale nic nam nie zagraża. Dziś umieramy z powodu chorób układu krążenia, nowotworów czy cukrzycy. Liczbę tę również można by zmniejszyć, gdybyśmy tylko prowadzili higieniczny tryb życia. Najnowszy ranking „niezdrowych” państw świata pokazał, że Polacy muszą jeszcze wiele się nauczyć. Tak, jesteśmy w pierwszej dziesiątce.

Londyńska klinika „Clinic Compare” przygotowała w oparciu o dane, zgromadzone m.in. przez Światową Organizację Zdrowia, ranking krajów, w których zdrowie mieszkańców pozostawia wiele do życzenia. Badacze brali pod uwagę takie czynniki jak: roczne spożycie alkoholu i zużycie tytoniu na osobę czy procent otyłości w populacji.

Pierwszą dziesiątkę zdominowała Europa Wschodnia. Spośród 179 państw, niechlubne pierwsze miejsce zdobyły Czechy. Mieszka tam najwięcej osób z problemem alkoholowym. 13,7 l. – tyle litrów napojów wyskokowych przypada rocznie na jednego obywatela. Rosja zajęła drugie miejsce, a Słowenia trzecia.

8. miejsce zdobyła Polska, wyprzedzając 171 krajów… Niestety to żaden zaszczyt. Zestawienie to pokazuje, że my, Polacy, mamy ogromny problem nie tylko z używkami, ale także z obżarstwem i otyłością. Jeśli nic ze swoim postępowaniem nie zrobimy, długo nie pożyjemy. A już na pewno nie w zdrowiu.


 

Źródło: Clinic Compare


Sposób odżywiania i powstawanie nowotworów są ze sobą powiązane. Możesz zmniejszyć ryzyko, dzięki zmianom w diecie

Redakcja
Redakcja
28 września 2017
Fot. iStock / DragonImages
Fot. iStock / DragonImages

Nowotwory to plaga ostatnich lat. Coraz więcej osób zapada na różne ich rodzaje, na co niewątpliwie wpływ wywiera zanieczyszczone środowisko, szkodliwe jedzenie i niehigieniczny tryb życia. Brak stosowania aktywności fizycznej i odpowiedniej profilaktyki przyczynia się do zachorowań i powiększania czarnych statystyk ofiar nowotworów.

Nowotwory są niełatwe do leczenia i w zależności od typu i zaawansowania choroby, skuteczność jest różna. Diagnoza bywa odbierana jak wyrok, któremu można w pewien sposób skutecznie zapobiegać. Dieta ma ogromne znaczenie w zapobieganiu nowotworów, choć oczywiście nie daje absolutnej pewności, że przy wzorcowym trybie życia, choroba nikomu nie grozi. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli można mieć wpływ na zmniejszenie ryzyka zachorowania, trzeba z tego korzystać.

Związek udowodniony badaniami

Badania przeprowadzone przez specjalistów wykazały, że zła dieta i alkohol odpowiadają prawdopodobnie za około 40% wszystkich nowotworów złośliwych, a według Światowej Fundacji Badań nad Rakiem (WCRF) korzystne zmiany w diecie mogłyby zapobiec około 75% przypadków raka żołądka, około 75% przypadków raka okrężnicy i odbytnicy oraz około 50% przypadków raka piersi. Każdy z procent zmniejszonego ryzyka wart jest zachodu i podjęcia konkretnych działań.

Fot. iStock / Dean Mitchell

Fot. iStock / Dean Mitchell

Jedzenie, które oddala wizję zachorowania na nowotwory:

Warzywa i owoce

Hasło, że powinno spożywać się każdego dnia 5 porcji warzyw i owoców, nie jest jedynie sloganem reklamowym. Obecne w warzywach i owocach antyoksydanty usuwają wolne rodniki i dzięki temu hamują uszkodzenia DNA tkanek oraz regulują mnożenie komórek atypowych. Wpływają także na aktywność enzymów odpowiedzialnych za procesy naprawcze DNA. Nieprzetworzone warzywa i owoce zapobiegają złośliwym nowotworom przewodu pokarmowego, zwłaszcza żołądka, jamy ustnej, gardła, przełyku i okrężnicy. Ponadto kwas foliowy ma właściwości chroniące przed rakiem przełyku i jelita grubego. Karotenoidy prawdopodobnie chronią przed nowotworami jamy ustnej, gardła, krtani i płuc, a błonnik pokarmowy zmniejsza ryzyko powstania raka, m.in. jelita grubego. Badacze wyszczególnili produkty spożywcze, które szczególnie wpływają na zachowanie zdrowia:

  • Pomidory — są bogate w likopen, który redukuje o 26% ryzyko zachorowania na raka prostaty (jedząc 2-3 surowe pomidory w tygodniu). Najwięcej jest go nie w surowych pomidorach, ale w zupach, sosach, koncentracie pomidorowym, ketchupem.
  • Warzywa krzyżowe — czyli brokuły, kalafior, brukselka, jarmuż, rzepa i kapusta zmniejszają ryzyko zachorowania na raka jelita grubego, żołądka, płuc, prostaty, piersi, błony śluzowej macicy oraz pęcherza moczowego.
  • Warzywa cebulowe — czyli cebula, szalotka, por, szczypiorek, czosnek zawierają związki siarki, flawonoidy, selen, oligosacharydy, aminokwas, m.in. arginina, które mają zdolność do zahamowania wzrostu komórek nowotworowych (szczególnie związki siarki w czosnku).
  • Winogrona — a także czerwone wino, obfitują w resweratrol zmniejszający ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, ale także pewnych nowotworów, w tym piersi, prostaty czy jelita grubego.

Rośliny strączkowe

Rośliny strączkowe są źródłem genisteiny, daidzeiny oraz izoflawonów, czyli związków ważnych w prewencji nowotworu piersi oraz gruczołu krokowego. Soja dostarcza izoflawony, zaliczane do fitoestrogenów, inhibitory proteaz, saponiny, lignany, błonnik pokarmowy, kwas foliowy. Dzięki temu chroni przed rozwojem chorób nowotworowych piersi, głowy i szyi oraz tarczycy. W raporcie Światowej Fundacji Badań nad Rakiem wskazuje się, że soja i jej przetwory mogą również zmniejszać zachorowalność na raka żołądka i gruczołu krokowego. Nadmiar soi w diecie może być jednak szkodliwy, ze względu na zawartość naturalnych fitohormonów.

Fot. iStock /naito8

Fot. iStock /naito8

Produkty pełnoziarniste 

Czyli pszenica, ryż, owies, jęczmień, orkisz oraz produkty z nich wytworzone, są bogate w błonnik, witaminy i składniki mineralne, a ich zwiększone spożycie wiąże się z mniejszym ryzykiem zachorowania na nowotwory. W badaniu spożywanie ponad 4,5 porcji produktów pełnoziarnistych dziennie powodowało zmniejszenie o 35% ryzyka zachorowania na nowotwór okrężnicy, w porównaniu ze spożywaniem mniej niż 1,5 porcji.

Siemię lniane

Siemię lniane to źródło lignanów, błonnika pokarmowego i kwasów tłuszczowych n-3. Dodatek siemienia lnianego do diety pacjentów z rakiem gruczołu krokowego hamował ekspansję komórek nowotworowych

Zielona herbata

Ten lubiany napój jest zbawienny dla zachowania zdrowia. Naukowcy wskazują na ochronny wpływ zielonej herbaty w odniesieniu do raka żołądka, trzustki, jelita grubego, płuc, piersi i prostaty gruczołu krokowego, o ile pija się ponad 10 filiżanek zielonej herbaty dziennie.

Fot. iStock/karandaev

Fot. iStock/karandaev

Przyprawy i zioła

Antynowotworowe zdolności wykazują popularne przyprawy, które można dodawać każdego dnia do wielu potraw. Zioła takie jak mięta, tymianek, majeranek, oregano, rozmaryn i bazylia, dzięki obecności terpenów mogą ograniczać zdolność komórek nowotworowych do atakowania sąsiednich tkanek. Ekstrakt z rozmarynu wspomaga działanie chemioterapii w przypadku raka piersi. Apigenina znajdująca się w natce pietruszki i selera osłabia natomiast proces tworzenia naczyń krwionośnych, które mogą odżywiać guzy. Bardziej orientalne przyprawy, takie jak kurkuma, wykazuje protekcyjne działanie wobec raka jelita grubego. Warto sięgać także po imbir, który silnym środkiem przeciwzapalnym i antyoksydantem, który wspiera antynowotworową dietę”.

”Dobre tłuszcze”

Kwasy tłuszczowe n-3 (z ryb), jednonienasycone kwasy tłuszczowe (z oliwy z oliwek i oleju rzepakowym) i wielonienasycone kwasy tłuszczowe zmniejszają ryzyko nowotworów. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe hamują powstawanie m.in.: nowotworów piersi, jelita grubego, trzustki, gruczołu krokowego, płuc i żołądka.

Nabiał

Produkty nabiałowe obfitują w wapń, który prawdopodobnie chroni przed chorobą nowotworową jelita grubego, a w mniejszym stopniu przed rakiem piersi. Naukowcy pod lupę wzięli również działanie bakterii probiotycznych, które wykazują zdolność do wiązania potencjalnych związków o działaniu pronowotworowym i utrudnianie ich powstawania.

Fot. iStock

Fot. iStock

Tych produktów lepiej unikać:

Czerwone mięso

Nadmierne spożywanie mięsa i jego przetworów może wpływać na pojawienie się nowotworów okrężnicy i odbytnicy. Szczególnie mogą szkodzić heterocykliczne aminy i policykliczne węglowodory aromatyczne powstające podczas przygotowywania mięsa w wysokiej temperaturze lub pieczenia na ruszcie.

„Złe tłuszcze” oraz śmieciowe jedzenie

Nadmiar tłuszczów zwierzęcych może prowadzić do nasilenia stanu zapalnego organizmu, a więc wspierać niekontrolowany rozwój nowotworów. Tłuszcz jest bogatokaloryczny i zwiększa zagrożenie otyłością, która także stanowi czynnik ryzyka rozwoju nowotworów.

Jak widać jakość diety wpływa w wyraźny sposób na obniżenie ryzyka pojawiania się nowotworów, warto więc zadbać o siebie wcześniej, zwracając uwagę na spożywane produkty.

źródło: dieta.mp.plwww.poradnikzdrowie.pl


Zobacz także

Fot. iStock / PeopleImages

Planujesz wiosenny detoks? Poznaj TOP 10 produktów oczyszczających!

Konkurs "Kocham swoje zdrowe stópki"

Regulamin konkursu „Kocham swoje zdrowe stópki”

Fot. iStock/MilosStankovic

Szukajmy towarzystwa kobiet, z którymi jest nam po drodze. I z tego niech wykiełkuje i urośnie nasza kobieca siła!