Ciąża w okresie świąt. Co kobiety w ciąży i młode mamy powinny jeść, a czego unikać podczas Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia

Redakcja
Redakcja
15 grudnia 2017
Fot. iStock / Halfpoint
Fot. iStock / Halfpoint
 

Święta Bożego Narodzenia tuż, tuż. Wielkimi krokami zbliża się Wigilia. Stoły będą uginać się pod ciężarem wielu smakołyków. Pyszne pierogi z kapustą i grzybami, barszczyk z uszkami oraz smażony karp będą kusić aromatem. Każda ciężarna myśli, by na zapas najeść się pierogów z grzybami, bo gdy będzie karmić piersią po porodzie, to tylko chleb i woda – co oczywiście nie jest do końca prawdą – tłumaczy położna Arleta Kwiatkowska-Król, ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

Matka karmiąca powinna odżywiać się zdrowo i według własnych upodobań. Odżywianie nie powinno generować stresu, zniechęcać do karmienia piersią i nie może być obarczone zakazami. Tak w ciąży, jak i po porodzie przy karmieniu piersią można jeść wszystko ze świątecznego stołu z zachowaniem podstawowych zasad:

– nie pić alkoholu

– nie jeść serów pleśniowych oraz serów na bazie surowego mleka, ze względu na ryzyko zakażenia się listeriozą

– nie jeść surowego, niedogotowanego mięsa i surowych wędlin, ze względu na ryzyko zakażenia toksoplazmozą

– unikać potraw smażonych, ciężkostrawnych i tych po których źle się czujesz   – jeść dla dwojga, a nie za dwoje

W ciąży, tak jak i na co dzień, warto dbać o racjonalne żywienie. Żyjemy w kraju, w którym bardzo celebruje się święta Bożego Narodzenia, które cechuje wiele tradycji i obowiązkowych dań na naszych stołach.

Pierogi i kapusta wigilijna

Kapusta kiszona jest źródłem witaminy C oraz składników mineralnych, niestety powoduje również wzdęcia i nie zaleca się jej kobietom w ciąży i karmiącym piersią. W Wigilię jest ona przygotowywana w wersji postnej, nie jest tłusta, ale ma groch -zdrowy, bogaty w kwasy tłuszczowe, błonnik, witaminy z grupy B – niestety jest ciężkostrawny. Dodawane do kapusty grzyby również nie są łatwe do strawienia. Jeżeli ciężarna ma ochotę na kapustę, może ją przygotować z duszonymi warzywami lub suszoną śliwką. Matka karmiąca powinna ograniczyć jedzenie kapusty, często wywołuje ona niepokój u dzieci. Pierogi i uszka nie zaszkodzą w małych ilościach, ale pamiętajmy, że farsz nie musi składać się tylko z kapusty i grzybów.

Barszcz czerwony

Buraki to źródło kwasu foliowego, żelaza, magnezu i błonnika. Wspomagają prawidłowy rozwój mózgu, zalecane są przy anemii i zaparciach. Barszcz można podawać z ziemniakami lub kluseczkami domowej roboty, nie muszą być wyłącznie uszka.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Ryby

W okresie ciąży podczas okresu świątecznego najlepiej zrezygnować z surowego mięsa, ryb, np. tatara z łososia, surowego mięsa marynowanego, np. śledzi, a także ryb wędzonych na zimno. Mogą one wywołać ryzyko zakażenia się listeriozą.

Bardzo dobrym pomysłem jest przygotowanie w czasie świąt ryby po grecku  (najlepiej dorsz lub mintaj) – co bardzo ważne, przy uprzednim uduszeniu ryby na parze. W taki sam sposób można przygotować z warzywami – wszystko razem da smaczną i bardzo zdrową potrawę.

Wigilijny kompot z suszu

Może mieć on działanie przeczyszczające. Suszone śliwki, morele, jabłka, gruszki to źródło składników mineralnych oraz cennego żelaza i błonnika. Niewielka ilość zadowoli karmiące mamy, a ciężarna, która ma problemy z zaparciami może na tym skorzystać.

Ciasto drożdżowe

Z drugiej strony nie ma co sobie zupełnie odmawiać przyjemności, w końcu idą święta. Nakładając słodkości na swój talerz warto jednak pamiętać, że najlepsze są własne wypieki, ponieważ nie ma w nich chemicznych polepszaczy. Kobiety w ciąży nie powinny też przesadzać z makiem w zjadanych potrawach, ponieważ działa on na układ nerwowy. Niemniej jednak jeden kawałek makowca, troszkę sernika i kilka pierniczków z pewnością nie zaszkodzi.

Owoce

Obecne na naszym stole cytrusy goszczą przez cały rok. Ogólnie przyjmuje się, że są silnie alergizujące, na co trzeba zwrócić szczególną uwagę u matek karmiących. Jeśli karmiąca mama nie może oprzeć się pokusie świątecznych smakołyków, a przerwy między posiłkami dziecka są cztero- lub pięciogodzinne, to może sobie pozwolić na mniej zdrowe dania tuż po karmieniu dziecka albo skorzystać z zapasów mleka odciągniętego przed kolacją wigilijną, jeżeli takie posiada.          Święta to rodzinne biesiadowanie, które ma być przyjemnością. Analizowanie składu naszych potraw wprowadzi dyskomfort psychiczny, co też niekorzystnie wpłynie na trawienie. Wzdęcia, czy przeciążony żołądek mogą popsuć przyjemność świętowania. Przed wieczerzą nie należy omijać posiłków, nie głodzić się, zjeść coś lekkostrawnego. Jeść powoli, kosztować wszystkiego po trochu. Nie przejadać się i odchodzić od stołu z poczuciem niedosytu. Udzielać się towarzysko, ponieważ śmiech to zdrowie, przy którym pracują wszystkie mięśnie. Między posiłkami warto wyjść na spacer – po powrocie zasiądziemy do kolacji wigilijnej z lżejszym żołądkiem. Ewentualną drogę powrotną z przyjęcia do domu pokonać na pieszo, unikniemy objawów przejedzenia i sen będzie lżejszy.

Święta to czas magiczny, ciąża jest stanem wyjątkowym, a okres karmienia przejściowy. Pamiętajmy, że wszystko jest dla ludzi, w granicach rozsądku, a przede wszystkim o tym, że za rok znów będą święta i wtedy możemy nadgonić braki kulinarne i poszaleć przy stole.


Trzecia edycja kampanii Położna na medal_Partnerzy merytoryczni

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, czwartej edycji konkursu przyjmowane były od 1 kwietnia do 31 lipca 2017 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2017 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2017.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.


Od czego zależy cena jaja? Numery z jajami

Redakcja
Redakcja
15 grudnia 2017
Fot. iStock / martin-dm
Fot. iStock / martin-dm
 

W Polsce produkowanych jest rocznie 10 mld jaj, z czego ponad 1,6 mld to jaja z chowu przydomowego niepodlegające kontroli weterynaryjnej. Należy przypuszczać, że liczba tych drugich będzie z roku na rok rosła. W naszym kraju zapanowała moda na jaja ekologiczne, które, jeśli pochodzą z pewnego źródła, na pewno są produktem wysokiej jakości. Warto jednak wiedzieć, że produkty bez certyfikatu mogą być równie wartościowe, a pod pewnymi względami nawet lepsze. Zarówno jaja z chowu konwencjonalnego, jak i ekologicznego oraz wszystkich typów pośrednich, mają swoje wady zalety.

Znaczenie pieczątek

Jaja wyprodukowane w Polsce są znakowane w sposób ściśle określony przez Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (10 lipca 2007 r.). Jaja muszą być oznaczane pieczątkami zawierającymi następujące informacje: sposób chowu, kraj pochodzenia, kod województwa, kod powiatu, kod zakresu działalności oraz numer konkretnej fermy. Dzięki temu w przypadku jakichkolwiek problemów (np. zakażenia jaj „Salmonellą”) odpowiednie służby są w stanie bez trudu dotrzeć do producenta i usunąć ze sklepów całą zainfekowaną partię. Na opakowaniu jaj powinna także znaleźć się ich data przydatności do spożycia. Z obowiązku znakowania zwolnieni są tylko niektórzy  mali producenci.

Dla konsumenta najważniejsząpoza datą ważności informacją jest numer oznaczający system chowu kur. Numerem „0” oznaczone są jaja z chowu ekologicznego, „1” – z chowu na wolnym wybiegu, „2” – z chowu ściółkowego, „3” – z chowu klatkowego. Wszystkie typy produkcji mają kilka cech wspólnych. W każdym przypadku jest to chów kontrolowany, objęty nadzorem weterynaryjnym. Jaja oznaczone są opisanymi wyżej pieczątkami.Ich termin przydatności do spożycia wynosi 28 dni od zapakowania, a czas transportu z kurnika i pakowania nie może być dłuższy niż trzy dni. Zabronione jest stosowanie w żywieniu kur niosek paszy zawierającej antybiotyki. Leki mogą być stosowane tylkow wypadku choroby stada. Wówczas jednak jaja nie trafiają do sprzedaży. Po podaniu  antybiotyku musi być zastosowana odpowiednio długa karencja.

Trójki

Jaja oznaczone numerem trzy pochodzą z chowu klatkowego. Zgodnie z prawem obowiązującym w UE kury nieśne utrzymywane są w klatkach wzbogaconych, w których mogą wykazywać charakterystyczne dla gatunku  zachowaniatakie jak: grzebanie, siedzenie w gnieździe lub na grzędzie, ścieranie pazurów czy kapanie się w piasku. Stosowanie urządzeń starego typu, niespełniających tych wymagań jest w Polsce prawnie zabronione od stycznia 2012 r.

W przypadku chowu klatkowego dopuszczalne jest stosowanie pasz zawierających surowce paszowe GMO. Producenci jednak czasami z tej możliwości rezygnują i stosują pasze o podwyższonej jakości. W fermach tego typu mogą też być wytwarzane jaja funkcjonalne o zwiększonej zawartości pożądanych składników odżywczych. W obu przypadkach producent bardzo chętnie informuje o tym na opakowaniu.

Zaletą jaj produkowanych w systemie intensywnym jest ich wysoka jakość pod względem sanitarnym. Znacznie rzadziej w porównaniu z innymi typami chowu ma tu miejsce zakażenie„Salmonellą”. Zniesione przez kurę jajo od razu trafia na taśmę, którą jest transportowane do pomieszczeń chłodniczych o odpowiednim standardzie sanitarnym.

Kolejną zaletą „3” jest ich niższa cena niż jaj z innych systemów chowu. Chów klatkowy to bez wątpienia system najbardziej ekonomiczny. Cena jaj będzie wyższa, jeśli producent stosuje droższą paszę lub specjalne dodatki podnoszące walory odżywcze produktu.

Dwójki

Jaja oznaczone numerem dwa pochodzą od kur z chowu ściółkowego. W tym systemie ptaki mogą się swobodnie poruszać  wzamkniętych, pokrytych ściółką pomieszczeniach. W żywieniu dopuszczalne jest stosowanie pasz zawierających GMO, ale podobnie jak w wypadku „trójek”, kury mogą być karmione według systemu wybranego przez producenta. Stan sanitarny „dwójek” jest nieco niższy niż „trójek”, ale nadal bardzo wysoki. W chowie ściółkowym więcej czasu upływa od zniesienia jaja do przetransportowania go do chłodni.Pod względem kosztów produkcji jest to system mniej ekonomiczny niż chów klatkowy ze względu na większy nakład pracy ludzkiej.

Jedynki

W systemie chowu oznaczonym numerem „1” kury nioski mają dostęp do wyścielonego ściółką pomieszczenia oraz do wybiegu na świeżym powietrzu, co przekłada się na nieco gorsze warunki sanitarne niż w systemach zamkniętych. Pełnoporcjowe mieszanki stosowane są w żywieniu kur niosek podobnie jak w systemie chowu klatkowego i ściółkowego. Chów wolnowybiegowy jest mniej efektywny ekonomicznie niż klatkowy czy ściółkowy, głównie ze względu na utrzymanie odpowiedniej jakości wybiegów i często trudnych warunków pogodowych.Przekłada się to na wyższą cenę jaj.

Ekologiczne zerówki

Jaja oznaczone jako „0” pochodzą z chowu ekologicznego. Ptaki mają zapewnione takie same warunki jak w wypadku chowu wolnowybiegowego. Zasadnicza różnica tkwi w rodzaju stosowanych pasz – w tym systemie pasze muszą być ekologiczne. Jeśli stado zachoruje i zastosowany zostanie antybiotyk, Wówczas wydłuża się okres karencji i takie jaja nie mogą być sprzedawane z oznakowaniem zawierającym „0”

Prowadzenie chowu ekologicznego zgodnie ze wszystkimi wytycznymi żywieniowymi , sanitarnymi i weterynaryjnymi generuje wysokie koszty w porównaniu z pozostałymi metodami. Wyższa cena jajazwiązana jest  również z sezonowością produkcji w tym systemie oraz niewielką liczbą gospodarstw ekologicznych utrzymujących kury nioski w stosunku do wciąż rosnącego popytu.

Pseudoeko z niespodzianką

Rosnący popyt na jaja ekologiczne i ich wysokie ceny powodują, że na rynku coraz więcej jest „zerówek” bez certyfikatu i pieczątek. Decydując się na taki zakup, trzeba mieć świadomość, że pochodzenie i jakość jaj jest nieznana. Pół biedy, jeśli są to świeże jaja klatkowe lub ściółkowe, którym wyczyszczono  pieczątkę. Wtedy konsument zostaje oszukany tylko finansowo. Sprzedawcom pseudoekologicznych jaj zdarzają się jednak znacznie gorsze przewinienia. Najpoważniejsze z nich to sprzedawanie produktu, który nigdy nie powinien trafić na rynek. Mogą to być jaja z rozwijającym się zarodkiem, krwiste, zamarznięte (trzymane w temperaturze poniżej -2 st. C), z pleśnią pod skorupą, zepsute przez drobnoustroje, zakażone „Salmonellą”lub „Listerią”, wreszcie – nieświeże. Kupowanie jaj od nieznanego producenta, którego ferma nie jest objęta nadzorem weterynaryjnym, przypomina grę na loterii. Czasem można wygrać i nabyć produkt bardzo dobrej jakości. Trzeba się jednak liczyć z możliwością zakupu jaja nienadającego się do jedzenia

System chowu a skład jaja

Z badań naukowych wynika, że nie ma różnicy w składzie jaj wynikającej z zastosowanego konkretnego systemu chowu. Znaczenie ma tu tylko i wyłącznie pasza, którą dostają nioski.

Kupując jaja, przede wszystkim należy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy bardziej zależy nam na jak najlepszej jakości jaj pod względem sanitarnym, komforcie życia kur czy zastosowanym systemie żywienia. Zawsze warto jednakzwrócić uwagę na to, by jeść jaja ze sprawdzonego i zaufanego źródła.


Konsultacja merytoryczna: dr hab. Monika Michalczuk, Zakład Hodowli Drobiu, Wydział Nauk o Zwierzętach SGGW

Opracowała: Anna Ziółkowska, Biuro Promocji SGGW

źródło: infowire.pl


Sylwestrowa kreacja prosto ze światowych stolic mody – wybierz styl dla siebie

Redakcja
Redakcja
15 grudnia 2017
Fot. iStock / CoffeeAndMilk
Fot. iStock / CoffeeAndMilk
 

Wraz z końcem listopada rozpoczyna się okres intensywnych przygotowań do świąt. Układając listę prezentów dla bliskich, pomyśl również o swojej kreacji na zbliżającą się noc sylwestrową. Po świętach bowiem zostaje zaledwie kilka dni do tej najważniejszej nocy w roku. Sprawdź, jakie trendy obowiązują w Mediolanie, Berlinie, Tokio oraz Paryżu, i zainspiruj się do wyboru sylwestrowej stylizacji.

Mediolan to centrum klasycznego stylu. Ubrania włoskich projektantów podkreślają sylwetkę, urzekają elegancją i zmysłowością. We włoskie trendy idealnie wpisują się duże kolczyki, efektowne naszyjniki oraz dodatki doskonałej jakości. Wieczorowy strój w wersji z Mediolanu jest bogaty w kwiaty i ponadczasowy złoty kolor.

Natomiast na wybiegach Tokio królują proste geometryczne kroje oraz minimalistyczna paleta barw.Tokijska moda zachwyca naturalnością i harmonią, a srebrny kolor dominuje w ubraniach i dodatkach.

Z kolei lekko zbuntowany i nieokiełznany Berlin oferuje na wieczór nieoczywiste rozwiązania: mocne ramoneski i ciężkie buty zestawione z tiulowymi spódnicami; dominującą czerń, ciężkie akcesoria.

Miłośnicy prostoty powinni obserwować paryskie wybiegi, na których przeważa umiar i minimalizm. Lekkie sylwetki, delikatne pastelowe kolory, wdzięk i ponadczasowa elegancja to wyznaczniki tego stylu.

Więcej zachwycających stylizacji można znaleźć w najnowszym numerze magazynu „Avanti”, dostępnym w kioskach od piątku, 24 listopada 2017 r.

Zapraszamy do pobrania bezpłatnej aplikacji „Avanti”. Dzięki niej dowiesz się, gdzie kupić zamieszczony w magazynie produkt – aplikacja przeniesie Cię bezpośrednio na stronę internetową producentaKażda osoba, która pobierze aplikację z Google Play albo AppStore oraz zarejestruje się, będzie mogła również korzystać z dodatkowych zniżek oraz rabatów, tworzyć listę ulubionych produktów, inspirować się rekomendacjami stylistów oraz udostępniać zeskanowane strony.


źródło: infowire.pl


Zobacz także

pixaby.com/Aleksas_Foto

Dlaczego pozwalamy, aby nas źle traktowano?

Fot. iStock/StudioThreeDots

Rozwiązanie akcji „Bądź aktywna jesienią”

Fot. iStock/lolostock

Wszystko jest powtarzalne, oni są tacy sami, schemat ten sam. Coraz częściej myślę, że nie ma już miłości