Chcesz się odmłodzić? Wypróbuj te makijażowe triki

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
12 lutego 2018
1 z 1

Chcesz się odmłodzić? Wypróbuj te makijażowe triki

Fot. iStock/gilaxia

Oczy

Powieki pomaluj brązowym cieniem w średnim odcieniu – nie może być zbyt ciemny. Zamiast eyelinera, który służy do malowania równych, precyzyjnych kresek, użyj ciemnego, brązowego cienia do powiek i nim podkreśl górną powiekę. Wytuszuj górne i dolne rzęsy.

Brwi

Powinnaś je podkreślić, ale w taki sposób, by nie przesadzić. W tym przypadku bardzo łatwo przedobrzyć. Użyj ołówka w odcieniu swoich brwi lub dosłownie nieco ciemniejszego. Jeśli jesteś brunetką, brwi powinny być o jeden ton jaśniejsze od włosów. Jeśli jesteś blondynką, brwi powinny być o jeden, dwa odcienie ciemniejsze niż twoje naturalne. Wypełnij ołówkiem wszystkie, przerzedzone miejsca, dopracuj kontur. Całość możesz potraktować bezbarwnym żelem do brwi, który ujarzmi włoski.


 

Źródło: Prevention

PoprzedniNastępny

12 rzeczy, przez które twoje włosy są w fatalnej kondycji

Redakcja
Redakcja
12 lutego 2018
1 z 1

12 rzeczy, przez które twoje włosy są w fatalnej kondycji

6. Gwałtowne wyciskanie włosów ręcznikiem

Intensywne wyciskanie i pocieranie włosów ręcznikiem jest zbrodnią na nich popełnianą. Szarpanie mokrych włosów nie tylko powoduje ich splątanie, ale uszkadza rozchylone łuski włosów, co odbija się na ich kondycji i wyglądzie. Lepiej delikatnie odcisnąć nadmiar wilgoci ręcznikiem bawełnianym lub papierowym.

7. Brak higieny akcesoriów do włosów

Szczotki, grzebienie, akcesoria do upięć należy utrzymywać w higienie. Częste, nawet codzienne, umycie ich w szamponie do włosów sprawi, że na ich powierzchni nie będą się namnażać szkodliwe drobnoustroje, które wraz z nimi przenosimy z powrotem na skórę i włosy.

8. Używanie stale tych samych kosmetyków

Włosy potrzebują co jakiś czas zmiany sposobu pielęgnacji, dostarczenia innych składników odżywczych i regenerujących. Stan i potrzeby włosów zmieniają się co jakiś czas, a stosowanie tylko jednego rodzaju szamponu i odżywki przestanie im służyć.

9. Ściskanie gumką włosów w tym samym miejscu

Noszenie tej samej fryzury, np. kucyka upinanego stale w jednym miejscu powoduje, że ucisk ciasno zaplątanej gumki na włosach uszkadza ich strukturę. Z tego powodu lepiej zmieniać uczesanie i nie ściskać pasm zbyt mocno i nie traktować ich metalowymi, szarpiącymi włosy wsuwkami.

10. Szybkie suszenie gorącym powietrzem

Suszenie włosów mocnym, gorącym podmuchem, a dodatku z niewielkiej odległości od głowy sprawia, że pasma są przesuszone i stają się bardziej podatne na uszkadzanie. Najlepiej suszyć włosy chłodnym nawiewem z odległości ok. 30 cm, z dołu, do góry.

11. Spanie w mokrych włosach

To jeden z głównych grzeszków popełnianych na włosach. Myjemy włosy wieczorem, bo nie chcemy ich przesuszać powietrzem z suszarki i kładziemy się spać w mokrych lub wilgotnych włosach. Takie działanie powoduje, że włosy narażone są na poplątanie i poszarpanie, a w dodatku w wilgotnym i ciepłym środowisku namnażają się chorobotwórcze drobnoustroje, które mogą spowodować niechciane problemy.

12. Niepodcinanie końcówek

Im dłuższe włosy, tym trudniej utrzymać je w doskonałej kondycji. Długie włosy ocierają się o ubranie i rozdwajają, przez co nie wyglądają zdrowo. Nie każdy regularnie odwiedza fryzjera, a regularne podcinanie zapobiega rozdwajaniu osłabionych i pozbywa się już rozdwojonych końcówek. Żadne szampony czy odżywki nie sprawią, że rozdwojone końcówki się posklejają w całość. Nie ma sensu zapuszczać włosów za wszelką cenę, bo poza tym, że powinny być długie, powinny być przede wszystkim zdrowe i piękne.

źródło: kobieta.onet.plfashionelka.pl

PoprzedniNastępny

W czasie mrozu trzeba pić więcej płynów. Czy wiesz, dlaczego?

Redakcja
Redakcja
12 lutego 2018
Fot. iStock/gruizza

Organizm dorosłego człowieka składa się w około 60% wody. Jest ona niezbędna, by tworzyć wszelkie komórki, umożliwia pracę narządów i z tego powodu nawet niewielkie odwodnienie może mieć przykre konsekwencje dla samopoczucia i zdrowia. Dużo mówi się o tym, by w upały pić dużo płynów, natomiast nie każdy wie, że podczas mrozów nasze ciała również potrzebują więcej wody.

Odwodnienie grozi nie tylko podczas upałów

Choć nie spodziewamy się tego, zimą zagrożenie odwodnieniem jest duże. To, że za oknem panują niskie temperatury, a sami nie odczuwamy zwiększonej potliwości, nie oznacza, że nie musimy uzupełniać płynów. Problem polega na tym, że w niskiej temperaturze spada pragnienie, a zapotrzebowanie organizmu na płyny, odwrotnie — rośnie. Krew odpływa z zewnętrznych warstw skóry, w których kurczą się drobne naczynia krwionośne. Kierowana jest ona do narządów wewnętrznych, żeby zapewnić im lepsze ukrwienie,  co pobudza nerki do większej produkcji moczu. Z tego powodu częściej odwiedzamy toaletę, ale nie uzupełniamy potrzebnej ilości płynów. Jednocześnie przebywając na zewnątrz w minusowej temperaturze, wdychamy do płuc zimne i suche powietrze, które  absorbuje wilgoć, którą następnie tracimy podczas wydechu, co również przyczynia się do niedoboru w organizmie.

Trzeba pamiętać o tym, by mieć pod ręką wodę lub inny napój, który nawodni organizm w zdrowy sposób. Najlepiej, gdy jest on ciepły, ale nie gorący, choć właśnie po rozgrzewające napoje sięgamy najczęściej podczas mrozów, ponieważ wysokie temperatury mogą  uszkadzać błonę śluzową jamy ustnej, co zwiększa ryzyko złapania infekcji.


 

źródło: www.focus.pl


Zobacz także

Zawsze jest dobry moment na bycie tatą. Fantastyczna kampania społeczna skierowana do mężczyzn

20 życiowych wskazówek, które pozwalają uniknąć wielu rozczarowań

Drogi Mężczyzno, wkurzasz mnie. Jesteś hipokrytą

Drogi Mężczyzno, wkurzasz mnie. Jesteś hipokrytą