Był cellulit i… już go nie ma. Nie wierzcie wszystkiemu, co widzicie na zdjęciach

Redakcja
Redakcja
6 czerwca 2018
Fot. Screen z Instagrama /II tk_line09
 

Karmimy się zdjęciami. Zresztą teraz cały świat jest sfotografowany. W sieć wrzucamy to, co jemy, co na siebie zakładamy, rzadko kiedy to, jak wyglądamy. Bo jak się porównywać z tymi wszystkimi pięknymi kobietami z cudownymi ciałami, skoro nasze ma tyle niedoskonałości. Na szczęście coraz więcej kobiet, które mają wpływ na to, jak postrzegamy nasze ciała, odkrywa prawdę nie wstydząc się pokazać w pełnym świetle, bez retuszy, poprawek. Często nie zdajemy sobie sprawy, ile sztuczek zostało wykorzystanych, by przedstawić się w jak najbardziej korzystnej wersji. Za to coraz częściej pokazane zostaje, jak wykorzystanie światła może zmienić to, jak wyglądamy.

27-latka –  Tesia Kline z Alabamy podzieliła się na swoim Instagramie dwoma zdjęciami pokazując, jak oświetlenie zmieniło wygląd jej nóg.  Jej celem jest nakłonienie nas, abyśmy nie wierzyli w wszystkie obrazy, które widzimy, zwłaszcza te, na których widać pozornie „doskonałe” ciała.

Sometimes your “body goals” may not always be what they appear to be (especially on IG). Thank you, angles and lighting for helping me see that I’m still fcking FLAWESOME from every point of view!! And so are YOU 😉😉😉 Happy Hump Day, my loves 💋 Bottoms are from Amazon!!

Post udostępniony przez Tesia Kline (@tk_line09)

Jak sama mówi – był czas, kiedy miała obsesję na punkcie pozbywania się swoich „wad”. Tesie bardzo schudła, więc cellulit, rozstępy, luźna skóra były tym, z czym walczyła. Używała tony kremów i żeli, które nigdy nie przyniosły idealnego rezultatu. W końcu zdała sobie sprawę, że nawet jej absolutnie szczupłe ciało nie jest idealne. Zaczęła więc uczyć się, jak pokochać siebie i zaakceptować, jak budować pozytywny wizerunek własnego ciała. To dało jej pewność siebie  i wiarę w swoje możliwości, nie idealne ciało. Tesie podkreśla, że teraz skupia się na byciu zdrową, koniec z ostrą dietą i wycieńczającymi treningami. Ważne są dla niej – ona sama, jej ciało i zdrowie psychiczne. 27-latka zyskała coś jeszcze – dystans do siebie.  

You are the SAME PERSON no matter what angle or lighting you are caught in! 👏🏼👏🏼👏🏼 There is no image of you more or less worthy of being seen based on those things alone. – How many times have we tried to get the “perfect” picture??? We take them over and over again, with endless posing and then delete them all one by one, because why?? They’re not “good enough”? They’re not worthy of being seen by complete strangers?? – Bump that! You deserve to feel confident and BEAUTIFUL in every picture you take. – So here’s to the deleted folder 🚫📸❌ lol

Post udostępniony przez Tesia Kline (@tk_line09)


Zrozumieć Karmę. 10 zdań, które pomogą przybliżyć ci jej znaczenie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 czerwca 2018
5 sposobów na odwrócenie złej karmy
Fot. iStock/LeszekCzerwonka
 

Słowa „karma” używamy dość często, również w żartach, niekoniecznie dobrze rozumiejąc jego znaczenie. Na ogół mówimy o karmie, gdy dzieje się coś negatywnego lub jako o naturalnej „zemście” losu na kimś, kto popełnił niewybaczalny czyn. W rzeczywistości pojęcie karmy jest szersze, dlatego istotne jest, aby znać kilka zdań, które pomogą nam lepiej zrozumieć jej ideę.

Słowo „karma” pochodzi z sanskrytu i jest powszechnie rozumiane jako niewidzialna siła, która nabiera poprzez działania, które podejmujemy. Ta siła powoduje szereg skutków i działa na zasadzie prawa przyczyny i skutku.

10 zdań, które przybliżą ci znaczenie karmy

1. „Każde działanie w naszym życiu porusza strunę, która będzie wibrować w wieczności.”(Edwin Hubbell Chapiny)

Oznacza to, że nie ma takiego działania, nawet najmniejszego, które na przestrzeni czasu nie będzie miało wpływu na nasze życie.

2. „Życie oferuje nam najbardziej przydatne doświadczenia dla rozwoju naszej świadomości. Skąd będziesz wiedzieć, że są to doświadczenia, których potrzebujesz? To proste: to są te, które teraz przeżywasz. ” (Eckhart Tolle)

Przeżywamy dokładnie to, czego w danym momencie potrzebujemy.

3. „Nie oceniaj każdego dnia w zależności od plonu, który zbierzesz, ale nasion, które zasiałeś” (Robert Louis Stevenson)

Można czerpać z wysiłku, który wkładamy w to, by przetrwać każdy dzień.

4. „Poznaliśmy się z jakiegoś powodu. Albo jesteś błogosławieństwem, albo jesteś lekcją „

Każdy, człowiek, który pojawia się w naszym życiu, pojawia się z w nim nie bez powodu.

5. „Budzimy w innych ludziach takie samo nastawienie psychiczne wobec nas, jakie oni budzą w nas” (Elbert Hubbard )

Relacje, jakie mamy z innymi, nie są dziełem przypadku. To my je kreujemy.

6. „Kiedy zasiejesz ziarno miłości, sam kwitniesz” (Ma Jaya Sati Bhagavati)

W miłości dużo ważniejsze jest dawanie niż otrzymywanie

7. „Karma nie jest silnikiem kosmicznym, który przynosi nam karę. To raczej neutralna sekwencja czynów, rezultatów i konsekwencji „. (Vera Nazarian)

Nie ma kary, która spadnie z nieba z powodu naszych działań: są raczej te działabua, które powodują powstanie szeregu pozytywnych i negatywnych konsekwencji.

8. „Karma, właściwie zrozumiane, to tylko mechanika, przez którą manifestuje się naszs świadomość.” (Deepak Chopra)

Jeśli dobrze się zastanowimy na tym, co przydarza nam się w życiu, zrozumiemy, że wszystko ma przyczynę i skutek.

9. „Każde doświadczenie powtarza się, albo też cierpisz z powodu każdego doświadczenia, dopóki nie przeżyjesz go odpowiednio i całkowicie po raz pierwszy. ” (Ben Okri )

Cechą karmy jest wieczne powtórzenie. Dzieje się tak, ponieważ życie przynosi nam te same trudne doświadczenia, dopóki nie stajemy się tego świadomi.

10. „Sposób, w jaki traktujesz ludzi, jest ich karmą; sposób w jaki oni cię traktują, jest twoją karmą.” (Wayne Dyer)

Koncentruj się na swoich działaniach i reakcjach, nie oglądaj się na innych.


Na podstawie: nospensees.fr


Seks poprawia pamięć, więc lepiej o nim nie zapominaj

Redakcja
Redakcja
6 czerwca 2018
Fot. iStock / franckreporter

W ostatnim czasie nie po raz pierwszy odkryto związek między seksem a naszą pamięcią. Okazuje się, że osoby aktywne seksualnie mają większe szanse na lepszą pamięć. Także lepiej nie rezygnuj z seksu po 50-tce. 

Mark Allen, wykładowca w szkole psychologii na Uniwersytecie w Wollongong w Australii, przeprowadził badania na ponad sześciu tysiącach osób, z których wszystkie miały więcej niż 50 lat. Analizował ich zdrowie, dietę, aktywność fizyczną i aktywność seksualną. Dodatkowo uczestnicy badania przeszli także test pamięci – dwa razy w odstępie dwóch lat.

Na podstawie badań Allen doszedł do wniosku, że podczas gdy wszyscy dorośli w pewnym wieku wykazują oznaki utraty pamięci, to jednak ci mający bardziej seksualne i intymne relacje zdecydowanie lepiej wypadały w testach sprawdzających pamięć.

To pokazuje, że w krótkim czasie częsty seks może mieć pozytywny wpływ na retencję pamięci. Czy może jednak w dłuższej perspektywie spowolnić kłopoty z pamięcią – to wymaga bardziej zaawansowanych badań.

Co ciekawe, w 2016 roku badanie przeprowadzone przez zespół z McGill Uniwesytetu w Kanadzie wykazało, że kobiety, które uprawiają seks, mają lepsze wspomnienia.

Hm, to bardzo ciekawe.


 

źródło: Independent


Zobacz także

Ojciec nie wybaczy jej, że uciekła z zakonu, że żyje z mężczyzną bez ślubu. Ale ona jest silna, jak nigdy wcześniej

Singielka przy świątecznym stole

Ratunku! Pomocy! Singielka przy świątecznym stole

Skąd się biorą kompleksy, czyli każdy człowiek potrzebuje akceptacji