Brak pomysłów na urlop? Oto najciekawsze miejsca w Polsce na rowerowe wycieczki

Redakcja
Redakcja
30 czerwca 2018
Fot. iStock / lechatnoir
Następny

Malownicze wybrzeże, bardziej wymagające kondycyjnie góry, urokliwe Pojezierze Mazurskie czy leśne dukty wśród kapliczek i świątyń. Polska oferuje wielbicielom dwóch kółek wiele wspaniałych miejsc do zwiedzania z co najmniej przyzwoitą infrastrukturą rowerową. Prezentujemy sześć najciekawszych, podpierając się opiniami znawców tematu – Bartosza Huzarskiego, specjalisty od kolarstwa szosowego i Bartłomieja Wawaka, zawodowego kolarza górskiego.

Sezon rowerowy w Polsce trwa w sumie niezbyt długo, jednak z drugiej strony nie mieszkamy też w mroźnej Skandynawii. Jeżeli więc przepadasz za rowerowymi wycieczkami, masz szansę zwiedzić większość najciekawszych pod względem tego typu turystyki zakątków kraju, bez potrzeby brania urlopu na okrągły miesiąc. Przedstawiamy więc listę 6 najbardziej interesujących i najbardziej urokliwych miejsc, do których warto na wakacje zapuścić się na dwóch kółkach – w wersji górskiej i szosowej. Zostały dobrane tak, by nie musieć legitymować się licencją kolarską i dyplomem skauta.

Propozycje na rower górski:

1) Góry Orlickie – Zieleniec

– Jeśli chodzi o moje wybory były one podyktowane kilkoma ważnymi czynnikami, takimi jak klimat, odległość od domu, wysokość nad poziomem morza i jakość dróg – przyznaje Bartosz Huzarski, wybitny były zawodowy kolarz szosowy, wielokrotny uczestnik Tour de France i Giro d’Italia oraz założyciel Huzar Bike Academy. –  Najczęściej jeśli decydowałem się na jakikolwiek wyjazd na zgrupowanie w Polsce, celowałem w jedno miejsce w Górach Orlickich – Zieleniec, czyli górską dzielnicę miejscowości Duszniki Zdrój. Ten opustoszały w lecie kurort narciarski dawał mi wszystkie z tych punktów. Po około 90 minutach jazdy autem byłem na wysokości około 900 m.n.p.m w ciszy i spokoju, doświadczając niemal alpejskiego klimatu. Z dobrą siatką dróg po polskiej oraz bardzo dobrą po czeskiej stronie. Dodatkowo świetna kuchnia i otwartość ludzi sprawiały, że wracałem tam regularnie przed najważniejszymi wyścigami sezonu – podkreśla.

Bartosz Huzar Huzarski

Bartosz Huzar Huzarski

2) „Morza szum, ptaków śpiew”

Zdecydowanie jednym z najlepszych pomysłów jest wybrać się na wycieczkę wzdłuż polskiego wybrzeża, przez większość czasu mając w zasięgu wzroku Bałtyk. Nadmorski Szlak Rowerowy R-10 (EuroVelo 10), biegnący od Świnoujścia do Półwyspu Hel, oferuje od eleganckiej asfaltowej ścieżki rowerowej, przez szuter i leśne dukty, aż po wydmy i dziki wertepy. Po drodze nie brakuje licznych miejsc do spania w domkach letniskowych albo polach namiotowych. Trasa wiedzie przez tak urokliwe miejsca jak parki narodowe – Słowiński i Woliński, dodatkowym argumentem niech będzie widok latarni morskich. Na osobną uwagę zasługuje odcinek, prowadzący przez samą Mierzeję Helską.

3) Bieszczady, czyli trochę klasyki

Na tej liście nie mogło zabraknąć „mitycznego” miejsca ucieczki wszystkich pracowników korporacji z wielkich miast. W Bieszczadach możesz liczyć na gęstą siatkę tras rowerowych, z których szczególnie warto polecić transgraniczną asfaltową ścieżkę Komańcza-Medzilaborce o całkowitej długości 160 km (w tym 60 km przebiega przez Słowację). Po drodze miniesz wiele kapliczek i cerkwi. Innym interesującą propozycją jest szlak rowerowy dziedzictwa historycznego R-64, zwany Śladami Dobrego Wojaka Szwejka. Wędrował nią podczas I wojny światowej słynny bohater powieści Jaroslava Haška w swojej podróży na front wschodni.

Jazda leśnymi ścieżkami da nam wiele satysfakcji

Jazda leśnymi ścieżkami da nam wiele satysfakcji

A gdzie na rower szosowy?

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Myślisz, że potrafisz dobrze ogolić nogi? Zła wiadomość: większość kobiet robi to źle

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
30 czerwca 2018
Fot. iStock
Fot. iStock
 

Gładkie, lśniące i do nieba… tak zazwyczaj wyglądają nogi na reklamach maszynek. A rzeczywistości, jak jest? Trochę mniej różowo, a bardziej krwawo. Przesuszona skóra, zacięcia, sławetne kropy i wrastające włoski. Co ciekawe, większości tych efektów ubocznych można uniknąć, jeśli przestaniemy ciąż popełniać te same błędy!

8 błędów, które podczas golenia nóg popełnia większość kobiet

Golenie nóg na sucho

Każdej z nas się zdarzyło, ale są i prawdziwe ekspertki jazdy „na sucho”.

Nie róbcie tego. Skórę do zabiegu golenia należy przygotować! Przynajmniej, jeśli zależy wam uzyskaniu lepszego efektu niż przed goleniem. 😉

Zacięcia, sucha łuszcząca się skóra i sławetne czerwone kropy – czyli podrażnienia mieszków włosowych. Trzeba kogoś jeszcze przekonywać?

Golenie nóg na mokro – tylko na mokro

Zmoczyć i do dzieła, bo cóż to za filozofia ogolić nogi? A jednak. Choć to ciut lepiej niż „drachanie” nóg całkiem na sucho, efekt nadal jest mizerny. No chyba, że macie maszynki elektryczne… Czy widziałyście kiedyś faceta, który goli się na sucho albo na „wodę” – nie sądzę i jest ku temu powód. Maszynka, żeby goliła a nie kaleczyła, musi mieć odpowiedni poślizg i sama woda niewiele tu pomoże.

Nie bez znaczenia jest również kosmetyk, którego użyjecie do golenia – i dla skóry i dla maszynki.

Golenie nóg „na mydełko”

Dlaczego do golenia nigdy nie powinnaś używać zwykłego żelu pod prysznic albo mydła? Dr Anita Sturnham, dermatolog, raz na zawsze rozprawiła się ze wszystkimi „ale”.

Podczas golenia oddziałujemy mechanicznie na skórę, co można porównać do „peelingu”, dlatego tak ważne jest, aby  zminimalizować tarcie do bezpiecznego poziomu. Kosmetyk, którego używamy do golenia powinien zapobiegać uszkodzeniom skóry, podrażnieniom, czy wymykaniu się włosków maszynce, jednym słowem powinien współpracować z ostrzem.

Produkty do golenia poprawiają poślizg, zmniejszają tarcie oraz ryzyko podrażnień i skaleczeń. Kiepskim pomysłem jest również używanie kosmetyków do włosów (choć wydawać by się mogło, że szampon czy odżywka nadadzą maszynce dobry poślizg) – te produkty wpłyną na włoski i utrudnią ich golenia oraz najzwyczajniej zapchają ostrze maszynki.

Golenie nóg na początku kąpieli

Nie zaczynaj swojej pielęgnacji od ogolenia nóg. Po pierwsze, warto najpierw się umyć 😉 – po pierwsze, dobrze gdy skóra jest oczyszczona na wypadek skaleczenia. PO drugie, bardzo dobrze, gdy skóra jest oczyszczona, bo pozbywasz się zrogowaciałego naskórka, który utrudnia dokładne golenie. A po trzecie – niektóre kosmetyki, szczególnie te mocno pachnące,  jak perfumowane żele pod prysznic, zwyczajnie podrażnią świeżo ogoloną skórę – będzie szczypało… I po czwarte, po kąpieli czy prysznicu, twoja skóra będzie zmiękczona.

Golenie nóg rano

Są przynajmniej trzy powody, żeby nie brać się za golenie rano.

  1. Pośpiech – zazwyczaj rano pędzimy, jak szalone. Lepiej nie spieszyć się podczas machania maszynką.
  2. Przez noc, po goleniu, toja skóra będzie miała czas odpocząć. Rano będzie zdecydowanie bardziej gładka, niż zaraz po zabiegu.
  3. Na noc możesz nałożyć tłusty balsam czy krem. Odżywisz skórę i nie pobrudzisz ubrań.

Golenie nóg  starą maszynką

Auć! Śmiejemy się pod nosem, że „gdy wygram  totka, będę jednorazowej maszynki używać tylko raz…”, nie chodzi o to, że jednorazówki, można użyć jednokrotnie, ale gdy się zużyje, należy ją wymienić! Używanie starych i tępych maszynek – również tych z górnej półki, to chleb powszedni większości kobiet. Zwyczajnie nie można tego robić. Tępe ostrze nie ścina włosów, powoduje większe podrażnienia i zwiększa ryzyko dużych zacięć.

I jeszcze jedno – nie trzymaj maszynki pod prysznicem – daję głowę, że nie raz nie zauważyłaś zardzewiałego ostrza. Rdza i zacięcie… nie trzeba chyba jeszcze wspominać, jak dobrze  takim wilgotnym środowisku rozwijają się inne cudowności.

Golenie nóg pod włos

Chyba nie widziałyście, by panowie golili się pod włos. wydaje się łatwiej i dokładnie, ale  rzeczywistości bardzo łato o uszkodzenia skóry

Golenie nóg… zbyt często

Niestety, jeśli już po paru godzinach włoski odrastają – ta metoda nie jest dla ciebie. Codzienne golenie nóg i podrażnianie skóry  zazwyczaj kończy się wrastającymi włosami i powikłaniami – np. bolesnym zapaleniem mieszków włosowych. Tak często golone nogi rzadko kiedy wyglądają dobrze. Zdecydowanie lepiej udać się po pomoc do kosmetyczki lub lekarza dermatologa.


źródło: businessinsider.com


Czy wiesz, ile mechanizmów używasz, żeby się obronić?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
30 czerwca 2018
Fot. iStock /  erhui1979
Fot. iStock / erhui1979

Każdy z nas wytwarza własne mechanizmy obronne już w dzieciństwie. I o ile, gdy jesteśmy mali, sprawdzają się doskonale, w dorosłym życiu mogą okazać bardzo kłopotliwe lub nawet pogłębiać nasz problem. Bazujemy na kilku podstawowych mechanizmach jedynie nadając im swoje barwy. Jednak wszystkie maja tę samą cechę – sprawdzają się tylko do czasu…linia 2px

MECHANIZMY OBRONNE:

WYPARCIE

Nie przyjmujesz do wiadomości nieprzyjemnych lub niewygodnych faktów (ich podświadome wypieranie). W ten sposób nie musisz stawiać im czoła.

ZAPRZECZENIE

Udawanie przed sobą samym, że to się robi jest niegroźne i tak naprawdę nic złego się nie stało (np. w przypadku przykrych wydarzeń lub podejmowania ryzykownych działań).

PROJEKCJA 

Przenoszenie na inne osoby własnych uczuć, przypisywanie swoich emocji innym (np. w odwecie za odrzucenie miłosne – atak i oskarżenie o molestowanie).

PRZENIESIENIE

Szalenie częsty sposób obrony i odreagowania! Jeśli nie możesz dać upustu swoim emocjom w danej sytuacji stresowej, przenosisz je w bardziej sprzyjające okoliczności. Zbierasz reprymendę od szefa – nie możesz mu się odpłacić, więc twoja złość i frustracja wypływa w dogodnej sytuacji – krzyczysz na podwładnych lub bez wyraźnego powodu na dzieci/partnera.

RACJONALIZOWANIE

Każde niepowodzenie i bolesne uczucia doskonale sobie sam wytłumaczysz… ba! każdego winnego usprawiedliwisz w bardzo wiarygodny sposób. Naprawdę w to wierzysz!

REGRESJA

W przypadku sytuacji ci zagrażającej wpadasz w nerwowy chichot, zachowujesz się jak dziecko (cofasz się do wcześniejszej fazy rozwoju).


Zobacz także

Fot. Pixabay/ Unsplash/ CC0 Public Domain

Czas wyluzować i trochę sobie odpuścić – 9 oznak tego, że jesteś dla siebie zbyt surowa

Fot. iStock/olegbreslavtsev

10 rzeczy, które powinnaś wiedzieć o partnerze przed ślubem

IMG_4166

Katowice smakują! Zakończenie sezonu okazało się dla nas odkryciem, na które z niecierpliwością czekamy – byle do wiosny