Biały stanik pod białą bluzką? Wpadki modowe, które zaliczasz każdego dnia

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
5 września 2017
Fot. iStock/kupicoo
Fot. iStock/kupicoo
 

Dziś nikogo nie trzeba przekonywać, że pierwsze wrażenie ma ogromne znaczenie w kontaktach międzyludzkich. Z reguły mamy więc dosłownie kilka sekund, by dobrze się zaprezentować. Nawet jeśli z twarzy nigdy nie schodzi ci promienny uśmiech, niektóre elementy twojej garderoby mogą sprawić, że rozmówca negatywnie cię oceni. Biały, prześwitujący stanik, rozmazany makijaż czy wystająca metka to tylko kilka drobiazgów, które kreują nas na osoby niechlujne. Podpowiadamy, jakie modowe wpadki najczęściej zdarzają się kobietom (nawet tym, które wyjątkowo dbają o swój wizerunek!).

Wystające szwy od rajstop

Buty z odkrytymi palcami ogólnie uznawane są za mało eleganckie, dlatego też nie powinno się zakładać ich na ważne, służbowe spotkania. Jeśli jednak zdecydujesz się na takie obuwie (niezależnie od tego, czy spotkanie jest formalne czy też nie), powinnaś założyć je na gołe nogi. W ostateczności możesz sięgnąć po bezszwowe rajstopy lub pończochy. Odznaczające się szwy na palcach wyglądają wyjątkowo niekorzystnie i psują cały efekt. Nawet jeśli szpilki były pieruńsko drogie.

Biały biustonosz pod jasną bluzką

Jeśli wydaje ci się, że biały stanik pod białą bluzką będzie zupełnie niewidoczny, jesteś w błędzie. Choć logicznym wydaje się, że bielizna nie będzie się odznaczała, w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Wybierając białą lub jakąkolwiek jasną kreację, należy zawsze zakładać bieliznę w cielistym kolorze, a tej na rynku nie brakuje. Co więcej, dostępna jest w wielu oryginalnych i seksownych krojach. Już dawno przestała się kojarzyć z “barchanowymi majtasami”.

Groteskowe brwi

Kształt brwi potrafi zmieniać rysy twarzy. Nieumiejętnie dobrany sprawi, że będziesz wyglądać na wiecznie zdziwioną, smutną czy zmęczoną. Jeśli twoje brwi wymagają poprawek, powinnaś skorzystać z pomocy profesjonalnej wizażystki, która nauczy cię je rysować (za pomocą specjalnych kosmetyków i pędzli, a nie czarnej kredki). Ostatecznym ratunkiem może okazać się makijaż permanentny.

Rozmazany makijaż

Nie musisz być mistrzynią makijażu, by prezentować się świetnie. Ważne, by opanować kilka podstawowych umiejętności, a następnie dobrze utrwalić make-up. Nawet staranne smokey eye wygląda niechlujnie, jeśli po kilku godzinach cienie się rozmażą. Ponadto, nieutrwalony podkład lub korektor zbierze się w miejscach występowania zmarszczek mimicznych i zamiast kamuflować niedoskonałości, zacznie je eksponować. Makijaż można utrwalić zwykłym pudrem lub specjalnym preparatem dostępnym w każdej drogerii.

Wystające metki

Wystające metki na plecach to prawdziwy dramat. Nie inaczej jest ze sznureczkami, które służą do wieszania odzieży. Jeśli nie zdecydujesz o ich odcięciu, powinnaś zawsze starać się je zamaskować. Wyjątkową gafą jest natomiast paradowanie z papierową metką, na której znajduje się cena. Taką wpadkę zaliczyła już niejedna celebrytka. Trzeba przyznać, że wygląda to wyjątkowo tandetnie.

Źle dobrany biustonosz

Czasem lepiej z niego zrezygnować. Niestety nie każda kobieta może sobie na pozwolić. Zamiast jednak załamywać ręce i do sukienki z odkrytymi plecami zakładać zwykły biustonosz (tylko nieco zsuwając zapięcie w dół), lepiej kupić bieliznę dopasowaną do tego typu kreacji. Grube ramiączka zawsze źle się prezentują w zestawieniu z delikatną bluzką na cienkich ramiączkach czy też gorsetową górą od sukienki. Na rynku znaleźć można biustonosze zapinane w talii lub silikonowe nakładki na piersi.

Pomieszanie wzorów

Jeśli nie potrafimy odpowiednio łączyć deseni (a nie jest to wcale łatwa sztuka!), lepiej trzymać się zasady “jeden element odzieży we wzory, reszta gładka”. Wystarczy wyobrazić sobie kobietę w spódnicy w drobne kwiatki i bluzce w paski. Raczej mało prawdopodobne, że taka stylizacja okaże się udana. Chaos rzadko kiedy potrafi się obronić.

Ciasna koszula

Kobiety, które natura obdarzyła imponującym biustem, powinny bardzo skrupulatnie dobierać koszule. Szczególnie, jeśli jest to obowiązkowy element służbowego stroju. Źle dobrana koszula będzie rozchodziła się na wysokości piersi, ukazując to, czego większość z nas pokazać nie chce. Niekiedy konieczny jest zakup bluzki w większym rozmiarze, którą później w odpowiedni sposób przeszyje zaprzyjaźniona krawcowa. Chociaż wymaga to trochę zachodu, końcowy efekt jest tego wart. Innym sposobem może być noszenie pod spodem topu w jednolitym kolorze przy rozpiętych górnych guzikach koszuli. Takie rozwiązanie sprawdzi się jednak wyłącznie wtedy, gdy stylizacja jest luźna lub sportowa.

Źródło: Business Insider


Bycie wyrachowaną zołzą w związku jest dobre dla twojego zdrowia – to potwierdzone naukowo

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
5 września 2017
Fot. iStock/Kontrec
Fot. iStock/Kontrec
 

Jasne, że zdecydowanie lepiej „wygląda” , jeśli jesteś zawsze miła i uśmiechnięta dla swojego partnera. Problem w tym, że to, co na zewnątrz niekoniecznie odzwierciedla to, co w środku. Ile czasu można żyć w niezgodzie z samą sobą, aż zaczniemy ponosić konsekwencje zdrowotne…? Przecież to niemożliwe, żebyś nigdy nie była zdenerwowana na męża, czy narzeczonego. Zołzy mają złą reputację, głównie ze względu na swoją bezpośredniość w relacjach z ukochaną osobą. Mówią, co chcą i biorą to, czego pragną. A ich zdrowie psychiczne jest w o wiele lepszym stanie, niż twoje.

Dlaczego tak się dzieje?

Nie mają do czynienia z toksycznymi ludźmi

Odsuwanie od siebie osób, które „działają im na nerwy”, są trudne, niszczące, nie stanowi dla nich problemu. Toksyczna teściowa? Zołza odetnie tę więź jednym ruchem. Po prostu nie pozwoli, by wpływała negatywnie na nią samą i na jej związek. A o toksycznym partnerze nie ma nawet mowy. Zołza wyczuje go na kilometr.

Klną, a to zdrowe

Badania wykazały, że przeklinanie ma znaczenie terapeutyczne. Rzucisz kilkoma siarczystymi słowami podczas kłótni z ukochanym? Jeśli on nie ma nic przeciw temu, jeszcze lepiej dla ciebie. A jeśli ma, to i tak się tym nie przejmiesz.

Nie „spalają się w emocjach”

Zołzy nie cierpią z powodu natłoku złych emocji, nie dają się im opanować, niszczyć. Ludzie często odbierają to jako wyrachowanie, mówią: „ona jest dla niego zimna”. A zołzy po prostu wolą skupić się na logicznych aspektach sytuacji, z którymi się mierzą.

Są asertywne

A to jedna z „najzdrowszych”cech. Zołza powie, co myśli i nie „męczy” tematu w nieskończoność. Tym samym dba o zdrowie psychiczne swoje i partnera.

Mają czas dla siebie

Zołzy potrafią kochać mądrze. Wiedzą, że na związku nie kończy się świat. Że ważne są także one – ich zainteresowania, czas na relaks, dobrą literaturę, przyjaciół.

Na koniec – najważniejsze. Nie zawsze łatwo pokochać zołzę. Dlatego właśnie, zołzy budują najtrwalsze relacje. Ten, kto zdecyduje się z nimi być musi kochać na zabój ;).


Na podstawie: elitedaily.com

 


Chcesz kupić meble z IKEI? Tak sprawdzisz, czy będą pasowały do twojego mieszkania

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
5 września 2017
Fot. Screen z YouTube / EFTMOnline
Fot. Screen z YouTube / EFTMOnline
 

Ze świecą szukać mieszkańca większego miasta, który nie ma w domu choć jednego przedmiotu z IKEI. Oferowane meble, akcesoria i tekstylia są nie tylko stosunkowo niedrogie, ale przede wszystkim pasują niemal do każdego wystroju. Tylko jak w gąszczu kanap, foteli, wzorów i kształtów wybrać ten najlepszy model, gdy wszystko się podoba? Na szczęście jest ratunek. W dekorowaniu mieszkania pomoże nam… specjalna aplikacja.

Większość z was ma już zapewne w domu najnowszy katalog IKEI. Chociaż pomaga on rozeznać się w asortymencie sklepu, nie ułatwia wyboru najlepszych mebli i dodatków. To, co ładnie wygląda w katalogu, może być za małe/za duże do naszego mieszkania. Skandynawski producent wraz z marką Apple stworzył więc niepowtarzalną aplikację na smartfona, która umożliwia wirtualną wizualizację pomieszczenia. Wszyscy ci, którzy do tej pory nie potrafili wyobrazić sobie, jak dany produkt będzie wyglądał w ich domu, mogą odetchnąć z ulgą.

Aplikacja „IKEA Place” została stworzona dla użytków telefonów marki Apple i ma być dostępna już w październiku. Twórcy zapewniają, że jej obsługa będzie niezwykle prosta. Wystarczy skierować aparat na konkretne miejscu w pomieszczeniu i wybrać z katalogu przedmiot, który nas interesuje. Do wyboru będziemy mieć właściwie cały asortyment sklepu. Już po chwili zobaczymy przygotowaną wizualizację.

Urządzanie mieszkania chyba nigdy nie było łatwiejsze, prawda?


 

Źródło: Boredpanda


Zobacz także

Fot. iStock / MilosStankovic

Jedenastka, którą warto wpakować do wakacyjnej walizki. Akcja „7 dni dla siebie”, wyzwanie #3

Fot. iStock/Voyagerix

Przeprawa przez taka dżunglę to walka o życie po prostu. Amazonki wiedzą to najlepiej

Fot. iStock/weerapatkiatdumrong

Czego żałują ci, którzy umierają. To niezwykłe doświadczenie zmieni cię raz na zawsze