Beko rozpoczyna globalną misję walki z otyłością wśród dzieci. Wspólnie z FC Barceloną wesprze UNICEF

Redakcja
Redakcja
2 maja 2018
Fot. Materiały prasowe
 

Beko poprzez kampanię Jedz jak Mistrz (Eat Like A Pro) rozpoczyna swoją nową globalną misję, która ma na celu zapobieganie otyłości wśród dzieci. Wiodący producent urządzeń gospodarstwa domowego ogłasza współpracę z organizacją UNICEF i swoim obecnym Partnerem Sponsoringowym – klubem piłkarskim FC Barcelona i jego Fundacją Barça. Cel jest szczytny – chodzi o zebranie 1 miliona euro na rzecz walki z otyłością wśród najmłodszych.

Beko zamierza pójść dalej, niż inspirowanie i zwiększanie świadomości problemu – chce również zebrać milion euro dla UNICEF-u, zachęcając ludzi na całym świecie, by dzielili się w mediach społecznościowych swoimi zdrowymi nawykami żywieniowymi. Za każdy wpis, oznaczony hasztagiem #EatLikeAPro, który pojawi się na Instagramie lub Twitterze, Beko przekaże UNICEF-owi 1 euro. Zebrana kwota zostanie przeznaczona na prowadzone przez organizację programy, mające na celu zapobieganie nadwadze i otyłości wśród dzieci. FC Barcelona dołączyła do kampanii nie tylko dlatego, że zaangażowali się w nią obaj jej partnerzy, lecz również ze względu na fakt, że promowanie zdrowych nawyków żywieniowych jest głównym elementem działań prowadzonych przez Fundację Barça.

Jeśli utrzymają się dotychczasowe tendencje, do 2025 roku na całym świecie będzie ponad 70 milionów dzieci zmagających się z nadwagą i otyłością. Akcja Beko to odpowiedź na ten problem. Marka chce zapobiegać jego rozwojowi poprzez zwiększanie świadomości w zakresie zdrowego żywienia najmłodszych, a do udziału w swojej inicjatywie zachęca wszystkich, którym ta kwestia nie jest obojętna. Aby zwiększyć siłę oddziaływania tej społecznej akcji, 6 maja podczas El Clásico – najczęściej oglądanego meczu klubowego na świecie – zamiast logotypu Beko na rękawach zawodników FC Barcelony pojawi się hasło kampanii: Eat Like A Pro (Jedz jak Mistrz).

Drużyna FC Barcelony w wyjątkowych T-shirtach zagra właśnie podczas tego legendarnego wydarzenia. W jakim celu? Zawodnicy FCB są inspiracją dla milionów dzieci na całym świecie. Jako bohaterowie wielu młodych ludzi, zachęcają do prowadzenia zdrowej, zbalansowanej diety i aktywnego trybu życia. Hasło „Jedz jak Mistrz” ma przekonać najmłodszych do zdrowego jedzenia, a dorosłym zwrócić uwagę na rosnący światowy problem.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Założeniem kampanii Jedz jak Mistrz (Eat Like A Pro) jest pokazanie rodzicom i dzieciom z różnych krajów, jak odżywiają się najlepsi piłkarze oraz dzielenie się wiedzą w zakresie prowadzenia zbilansowanej diety.

UNICEF walczy o prawa i dobro wszystkich dzieci, ze szczególnym uwzględnieniem tych, które są w trudnej sytuacji. Zebrane pieniądze pozwolą wcielić w życie programy, mające na celu poprawę jakości odżywiania najmłodszych i ograniczenie rosnącej wśród nich otyłości.

Osoby, które na swoim Instagramie lub Twitterze podzielą się nawykami dotyczącymi zdrowego jedzenia, nie tylko przyczynią się do zwiększenia zebranej na cel charytatywny kwoty, ale też będą miały szansę wygrać podpisaną koszulkę FC Barcelony z logotypem #EatLikeAPro z limitowanej edycji. Fundacja Barça będzie wspierać kampanię w mediach, promując udział w niej wśród ponad pięciu milionów swoich fanów.

“Otyłość wśród dzieci jest wyzwaniem dla całego świata i bardzo nas cieszy, że trzy wiodące globalne marki – Beko, FC Barcelona i UNICEF – jednoczą się, by stawić mu czoła. Reakcją Beko na ten kryzys jest wykorzystywanie w urządzeniach AGD najnowszych technologii, które ułatwiają przygotowywanie zdrowych posiłków; dodatkowo prowadzimy działania zwiększające świadomość  problemu i jego rozwiązań. Co więcej, wspólnie z FC Barceloną wspieramy UNICEF poprzez charytatywną akcję w mediach społecznościowych i unikalny hasztag #EatLikeAPro na rękawach zawodników FCB w trakcie meczu El Clásico”, mówi Hakan Bulgurlu, CEO Beko.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Victor Aguayo, szef Globalnego Programu Odżywiania UNICEF-u dodaje: “Otyłość wśród dzieci coraz częściej dotyka biedniejsze rodziny i kraje. Występuje wtedy, gdy nie dostarczamy najmłodszym wszystkich składników odżywczych, których potrzebują do tego, by prawidłowo się rozwijać. Bardzo cieszymy się ze współpracy z naszymi partnerami Beko i FC Barceloną. Wierzymy, że nasze połączone działania przyniosą pozytywne zmiany dla dzieci na całym świecie”.

 “We wszystkich naszych programach wykorzystujących metodologię FutbolNet, które docierają do 120 tysięcy dzieci i młodzieży na całym świecie, promujemy aktywność fizyczną i szacunek. W tym przypadku chodzi o szacunek do samego siebie, a dokładniej o poprawienie własnych nawyków żywieniowych – twierdzi Jodi Cordoner, wiceprezydent FC Barcelony i Fundacji Barça.

 

 


8 zachowań, które ujawniają, że ktoś cierpi z powodu niskiej samooceny

Redakcja
Redakcja
2 maja 2018
Fot. iStock/Katarzyna Bialasiewicz
Następny

Nie każdy z nas może pochwalić się wysoką samooceną. Poczucie własnej wartości nie jest cechą daną raz na zawsze. To, w jaki sposób postrzegamy siebie, może zależeć od wielu czynników — od doświadczeń, które wpływają na nasze postrzeganie własnej osoby, tego, jak widzą nas inni. W wielu przypadkach widzenie siebie w negatywnym świetle może wejść w nawyk i wtedy poczucie niskiej wartości staje się jeszcze bardziej dokuczliwe.

Szczególnie narażone są na to osoby wrażliwe, bardziej doświadczone przez los oraz te, które były częściej krytykowane lub negatywnie oceniane przez innych. Powtarzające się samokrytyczne myśli napędzają tę nieszczęsną spiralę. Może pojawić się przy tym myślenie depresyjne, złość, frustracja, lęk, wstyd, czy poczucie winy.

Osobie cierpiącej z powodu niskiej samooceny nie łatwo jest funkcjonować, ponieważ postrzega świat jako wrogie miejsce, a siebie jako ofiarę, która czuje się zbyt bezsilna, aby zmienić cokolwiek na lepsze. Nie zawsze jednak osoba z niską samooceną to ta, która ze smutkiem izoluje się  od innych ludzi. Istnieje wiele kluczowych zachowań, od wycofania po pewną agresję, które wskazują na niskie poczucie własnej wartości.

8 zachowań, które ujawniają, że ktoś cierpi z powodu niskiej samooceny

1. Brak zdecydowania

Osoby cierpiące z powodu niskiej samooceny bardzo często nie potrafią podjąć decyzji, mają problem z dokonywaniem wyborów i potrzebują na nie znacznie więcej czasu, niż inni. Przez to pozwalają, aby umykało to, co jest dla nich ważne i dobre. Zbyt dużo czasu spędzają rozmyślaniu o tym, co się wokół dzieje, a nie działaniu. Uważają, że niezależnie od dokonanego wyboru i tak nie ma on znaczenia dla poprawy ich życia.

2. Odczuwanie samotności

Osoby o niskiej samoocenie mają problem ze swoją samotnością. Z tego powodu wolą spędzać czas z innymi osobami, byle nie być samym, albo odwrotnie — pozostają na uboczu, wycofują się z kontaktów z innymi.

3. Atakowanie innych

Osoby o niskiej samoocenie mogą atakować osoby, które lubią siebie i wysoko oceniają swoją osobę. Często pojawia się tendencja do krytykowania, przyczepiania się o drobiazgi dla samej zasady, by popsuć dobry humor.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Przestańcie wpędzać matki w poczucie winy! Poruszający apel

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
2 maja 2018
Arch. prywatne

Anna Mangold, która na co dzień zajmuje się fotografią, a na jej zdjęciach najczęściej możemy zobaczyć kobiety w ciąży lub mamy z dziećmi, postanowiła napisać o tym, co od jakiegoś czasu nie daje jej spokoju. O młodych mamach, które wysłuchują tysiąca rad, są wystawione na oczekiwania innych i traktowane z wyższością przez te kobiety, które dzieci już mają. 

Przeczytajcie:

Kochani to nie będzie post fotografa To będzie post mamy. Mamy trójki dzieci. Mamy po trzech porodach – trzech cesarskich cięciach dokładnie sprawę ujmując. Piszę to pod wpływem emocji jakie od kilku dni mnie nie opuszczają, zapewne przez ilość sesji noworodkowych, a dokładnie ilość piękny młodych Mam, jakie mam okazje przez ostatnie dni spotykać.

Szczerze? Gotuję się cała na to, co się dzieje po porodzie za przyzwoleniem ogółu, jak tym Młodym Rodzicom mąci się w głowach, wpędza w poczucie winy, oczekuje nie wiadomo czego. Od wiedzy medycznej po opływanie w szczęściu, amerykańskiego uśmiechu i OCZYWIŚCIE otwartych drzwi (najlepiej jeszcze tych szpitalnych) żeby zobaczyć nowo narodzony cud świata, powiedzieć do kogo jest podobny albo nie jest, dać 100 rad jak i czym karmić bo przecież ciocia, babcia i sąsiadka coś tam.
LITOŚCI. Niech to nie będzie post, niech to będzie apel.

Do pracowników szpitala – czy naprawdę tak ciężko jest wbić sobie do głowy, że pacjenci to ludzie? Że rodząca kobieta to człowiek + hormony ? Czy naprawdę tak trudno powiedzieć jedno albo nawet dwa miłe słowa? Tak zwyczajnie? Otworzyć umysł i wytłumaczyć dlaczego po porodzie zamiast fali miłości chce się co 2 minuty płakać ? Aby udzielić kompetentnej informacji o stanie zdrowia dziecka, a w razie problemów podpowiedzieć co dalej, zamiast wzruszać ramionami? Czy naprawdę ważniejszy jest komentarz, że ma się na dupie leginsy a nie koszulę nocną ?! (tak, tak, taki usłyszałam po porodzie) Rodziłam w dwóch rożnych krajach i przysięgam – da się. I nie mówię tu o ręcznikach w szpitalu, swojej łazience i ludzkiej sali operacyjnej, Mówię o uśmiechu położnej, o jej ręce na mojej głowie, kiedy płakałam bezsensu nie wiedząc czemu. O Pani od laktacji, która przychodziła do znudzenia po kilka razy dziennie, a jej głos uspokoił by chyba każdego. Ba , nigdy nie musiała pocierać kostką o twarz mojego dziecka aby zmusić je do jedzenia. Moi drodzy mam dobrą rade – jeśli nie umiecie powiedzieć nic co pomoże Młodym Rodzicom, a szczególnie Mamom to może lepiej nie mówcie nic? Tak zwyczajnie. Czasem lepiej się nie odezwać.

Do mam, teściowych, koleżanek … możecie mi wierzyć, że słowa „byłaś dzielna”, „ugotuje Ci obiad” ” poleż ja go/ją ponoszę” są o wiele bardziej na miejscu niż „może go nakarm”, „może nie karm”, „zrób kawkę”, „słabo wyglądasz”, a już hity w stylu „no jak to nie możesz karmić ?! Przecież Kasia/Krysia/Basia to 5 lat karmiła – możecie sobie wsadzić w buty.
Szczególnie te z nas, które już rodziły i wiedzą doskonale, że pierwszy miesiąc z noworodkiem nie wygląda jak reklama. U nikogo. Poród to olbrzymi wysiłek dla zmęczonego już ciążą organizmu, obojętnie czy naturalny, czy przez cięcie.

Owszem coś tam nas zalewa, ale nie łaska i błogosławieństwo, zalewa fala hormonów nie do zrozumienia, płacz z byle powodów – płaczemy dlatego, że ta mała istota jest tak wspaniała, i krucha, płaczemy gdy patrzymy w lustro, bo wyglądamy jakby nas przejechał czołg, płaczemy, bo w herbacie są 2 łyżeczki cukru, a miała być jedna i ostatecznie płaczemy, bo płaczemy i nie wiemy czemu.

Dziewczyny <3 Przyszłe Mamy moje Kochane <3 Nie dajcie się złapać w tę pułapkę. Ten okres jest piękny, tylko trzeba się skoncentrować właśnie na tym pięknie. Na tych małych nóżkach, na tuleniu, słuchajcie siebie intuicja mamy to skarb – zaufajcie jej trochę, nie wahajcie się ani chwili aby prosić o pomoc. W tych pierwszy tygodniach szczęście to Wy i to maleńkie nowe życie, wszystkiego co wspólne musicie się małymi kroczkami nauczyć, czasami dość mocno pod górę, czasami ostro z góry… a czasami na zakręcie. Ale to naprawdę Wy jesteście ważni w tym czasie – Wy – nie ugotowany obiad, nie posprzątane mieszkanie, nie odwiedziny czwartej ciotki, nawet nie to czy karmicie piersią czy butelką. ( jeśli piersią dajcie sobie dodatkowy czas aby one zaczęły współpracować , nie dajcie się wpędzić w poczucie winy jeśli coś się nie uda!) . Dajcie sobie czas na oddech.
Drodzy tatusiowie <3 strzeżcie swoich kobiet od zbędnych rad, bądźcie pomocni, pozwólcie się wyspać , przynieście śniadanie do łóżko, przytulajcie gdy płaczą i obiecujcie, że zaraz będzie dobrze <3 aaaa i wiadomo – przyjmijcie na klatę, gdy płaczą, że Wasza wina ( nie ważne co ) i mówcie, że jest piękna <3

Spokój. Tylko spokój może nas uratować <3
Nie zapominajcie o tym, że jesteście piękne,odważne i… już za chwilę będzie naprawdę lepiej <3

Na zdjęciu … ja, ponad 12 lat temu. Dziesięć dni po cesarskim cięciu, dwa dni po wysokiej gorączce z dreszczami, 20 h bez snu. Ale miałam posprzątane, upieczone ciasto i zrobiony obiad… na szczęście po kilku bardzo istotnych zmianach w życiu <3 przy Nikosiu już wiedziałam, co tak naprawdę jest ważne, delektowałam się każdą maleńką częścią tego nowego człowieka bez gości, bez makijażu i długie dni w piżamie <3


Zobacz także

Co cię czeka w przyszłości, zgodnie z twoim egipskim znakiem

W dzieciństwie powtarzano nam kłamstwa, w które wierzymy do dziś. Wyrzuć te cztery przekonania ze swojego życia

9 zdań, których inteligentny człowiek nie powie… A tobie się zdarza?