Australijka pisze zakazy dla męża i publikuje je w Internecie. Serio, nawet my mu współczujemy

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
17 listopada 2018
Fot. iStock / max-kegfire
 

„To negocjacje o zakładnika, a nie małżeństwo!”  Pewna australijska żona spisała bardzo ścisłą listę zasad, które mają obowiązywać jej męża. Kobieta opublikowała ową listę w Internecie. W sieci zawrzało. Sami zobaczcie, dlaczego…

W pewnej grupie na Facebooku, kobieta szczegółowo opisała dziesięć zasad, których musi przestrzegać jej mąż, prosząc znajomych o opinię i porady, w jaki sposób powinna „uzupełnić” owe reguły. Zasady dotyczą prawie każdego aspektu życia osobistego i społecznego, burząc wszelkie granice osobistej przestrzeni. Zresztą przestrzeni to w tym związku chyba w ogóle nie ma…

Australijka wprowadziła następujące nakazy i zakazy 

  • brak znajomych płci żeńskiej
  • alkohol jedynie dwa razy w roku (pod warunkiem, że mąż się nie upije)
  • zakaz oglądania filmów pornograficznych
  • praca co najmniej 50 godzin w tygodniu
  • zakaz korzystania z mediów społecznościowych
  • zakaz palenia
  • zakaz przyjaźni z mężczyznami, którzy mają partnerki, dozwolona jedynie przyjaźń z samotnymi facetami
  • zakaz Playstation i innych gier
  • nakaz utrzymywania całego domu w czystości cały czas
  • zakaz wyjść w pojedynkę

My już współczujemy. Bardziej niż partnerski związek, ta relacja przypomina więzienie. A wy co myślicie o tak „jasno postawionych” wymaganiach wobec małżonka? 😉


Na podstawie: dailymail.co.u


10 rzeczy, w które powinny zainwestować pary, by poprawić swój związek

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
17 listopada 2018
Fot. iStock/Jasmina007
 

Jest wtorkowy wieczór i miałaś stresujący dzień w pracy. Twój ukochany zwraca do domu i przebierając się zostawia brudne ubrania  na podłodze w łazience. Zamykasz oczy i udajesz, że nie widzisz, mając nadzieję, że magicznie lewitują w koszu na brudy. Zaczynasz przygotowywać obiad, kiedy pytasz: „Czy przyniosłeś makaron?” Odpowiedź brzmi: nie, zapomniałem.

To cykl tak stary jak świat. „Walczysz” z bliską osobą o jedną czy drugą rzecz, a potem decydujesz się nadrobić wszystko miłą kolacją lub randką.

Chociaż jeden zabawny wieczór może pomóc ci tymczasowo zapomnieć o twoich problemach, jutro nadejdzie nieubłagani i pojawią się te same kłótnie. Przerwij cykl i postaw na rzeczywiste rozwiązanie problemu.

Oto 10 rzeczy, w które pary mogą zainwestować, aby wyeliminować najczęstsze problemy w związku

1.  Sprzątanie domu

Jeśli ciągle walczysz o to, kto powinien wyczyścić toaletę, wynajęcie kogoś do pomocy przy sprzątaniu mieszkania może zdziałać cuda dla twojego związku.

2. Zarządzanie czasem

Większość par spędza ze sobą czas razem w weekend. Ale w wielu przypadkach lawina spraw może zmienić to, co powinno być czasem dobrej jakości, w stresujące doświadczenie.

Jeśli twoje weekendy są mniej niż przyjemne, ponieważ biegasz dookoła kupując artykuły spożywcze, robiąc pranie i wykreślając tuzin innych obowiązków z listy zadań do wykonania, dobrze nie będzie. Zmień swój plan.

3. Opiekunka do dziecka

Niezliczone badania pokazują, że związek zmienia się i często przechodzi kryzys, gdy pojawiają się dzieci. Przestajemy traktować naszą relację priorytetowo i szybko zaczynamy się czuć jedynie jak współlokatorzy, którzy mają wspólną masę obowiązków zamiast romantycznych chwil we dwoje. Czasem trzeba spędzić czas bez dzieci….

4. Terapia

Kiedy wdasz się w kłótnię ze swoim partnerem, pierwszą rzeczą, którą prawdopodobnie zrobisz, jest rozmowa z zaufanym przyjacielem. Dobrze jest mieć zaufaną osobę, której można się „wygadać”, ale gdy sprawy zajdą za daleko, pomóc wam może jedynie dobry terapeuta par.

5. Hobby

W pewnym momencie waszego związku często czujecie się, jakbyście robili dosłownie wszystko razem. Jedynym miejscem, e którym się znajdujesz oddzielnie, jest praca, a twoja tożsamość poza twoim związkiem powoli zanika. To sygnał, że czas na znalezienia sobie odrobiny życia poza twoim związkiem.

6. Wakacje

Kilka dobrze spędzonych ze sobą dni i  zmiana scenerii mogą zdziałać cuda dla twojego związku. To nie musi być drogie „all inclusive”. Czasem wystarczy spontaniczny wypad w góry.

7. Planowanie finansów

Badania pokazują, że stres związany z  finansami jest główną przyczyną rozpadu związku. Jeśli sprawy materialne są przyczyną napięcia w twoim związku, to prawdopodobnie dlatego, że masz inne podejście i wartości, jeśli chodzi o pieniądze.

8. Niespodzianki

Pamiętasz, kiedy twój ostatni partner zrobił coś naprawdę miłego i niespodziewanego? Oczywiście, że tak. Zaskoczenie to świetny sposób na utrzymanie dobrej atmosfery.

9. Aktywność fizyczna

Mówią, że para, która spoci się razem, pozostaje razem już na zawsze :). Może jest w tym ziarnko prawdy, bo wiele  par deklaruje, że są bardziej zakochane w swoim partnerze, po wspólnym wzięciu udziału w jakiejś aktywności fizycznej.

10. Randki

Im dłużej jesteście razem, tym ważniejsze jest regularne „randkowanie”. Pamiętajcie, by odpowiedzialność za organizację randki nie zawsze spoczywała na jednej osobie.


Na podstawie: www.forbes.com


Zrób w końcu porządek ze swoim życiem. Jak ono będzie wyglądać, zależy tylko od ciebie!

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
17 listopada 2018
Fot. iStock/AleksandarNakic

Jak odpowiadasz, gdy ktoś cię pyta: „Co słychać?”. Mówisz, że wszystko w porządku, że jest okej, czy może, że nie jest tak źle, jakoś ujdzie, stara bieda?

A co by się stało, gdybyś powiedziała: „Nie mogłoby być lepiej!”? Kiedy ludzie pytają, co słychać, tak naprawdę niewiele ich to obchodzi, pytają z grzeczności, ale to jak ty reagujesz, odpowiadasz nie zostaje bez znaczenia. Przyjrzyj się sobie, być może potrzebujesz naprawić swoje życie, trochę je odgruzować i zadbać o poczucie własnej wartości?

Zrób to w kilku prostych krokach.

Przestań się użalać nad sobą

Łatwo cię irytują ludzie i sytuacje? Szybko też znajdujesz kogoś, kogo można obwinić, gdy coś ci nie wychodzi i czujesz się rozczarowana? Twoje nieszczęścia są zawsze czyjąś winą? A to szefa w pracy, a to niekompetentnego współpracownika, dzieci, męża, rodziców?

Prawda jednak jest taka, że to ty jesteś twórcą swojego doświadczenia. Jasne, nie zawsze możesz mieć kontrolę nad sytuacją, ale możesz wybrać sposób, w jaki na nią zareagujesz. Może czasami warto przestać reagować, odpuścić?

Przestań szukać afirmacji u innych

Zamiast samodzielnie podejmować decyzje ufając własnemu instynktowi, rutynowo pytasz innych o opinię na temat pomysłów i planów, które chcesz zrealizować. Lubisz, gdy inni podejmują decyzje za ciebie. Unikasz odpowiedzialność, gdyby coś poszło nie tak. To wyraźny znak, że nie ufasz sobie, a twoja pewność siebie wymaga wzmocnienia.

Zacznij skupiać się na sobie

Konsekwentnie robisz wszystko, aby ci, których znasz, byli szczęśliwi, nawet kosztem twojego własnego szczęścia i powodzenia. Z przyjemnością porzucasz czas, który postanowiłaś poświęcić sobie, by pomóc przyjacielowi, bo na tym właśnie twoim zdaniem opiera się przyjaźń. Prawda jest jednak taka, że dobry przyjaciel nie odciągałby cię od twoich zajęć z tak błahymi rzeczami, jak na przykład zapewnienie mu transportu, czy zrobienie zakupów tu i teraz czy pomoc w przeprowadzce. To wszystko mogłoby poczekać.

Naucz się odmawiać i przestań zaspokajać potrzeby innych, gdy nie myślisz w ogóle o własnych.

Nie porównuj siebie z innymi

Odpuść sobie, przestań się mierzyć z każdym, kogo spotykasz. Nie porównuj się, to nic nie da. Problem polega na tym, że jesteś zbyt zajęta obserwowaniem innych, by skoncentrować się na sobie i na ulepszaniu siebie.

Kiedy jesteś poza domem, odkrywasz, że patrzysz na innych i oceniasz, jak się do nich zbliża, jak wyglądają, z kim są, co robią i / lub co mają.

Widzisz atrakcyjnego faceta i widzisz, z kim jest, i myślisz: „Co on z nią robi?”

Nie wchodź w złe relacje

Twoje związku zwykle kończą się w ten sam sposób? On cię zdradził albo znęcał się nad tobą, zaniedbywał cię? Spotykasz fajnego faceta, który na życie okazuje się być złym wyborem? Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego tak się dzieje, dlaczego pozwalasz się w ten sposób traktować? Może czas najwyższy popracować nad poczuciem własnej wartości, której miarą z pewnością nie jest facet u twojego boku.

Nie zmienimy naszego życia, jeśli nie podejmiemy radykalnych działań, jeśli nie przyjrzymy się sobie i nie zaczniemy nad sobą mocno pracować. Chcesz zmarnować życie na wieczne użalanie się, na pesymizm, na założeniu, że nic dobrego cię nie spotka? Jeśli chcesz – droga wolna, ale pamiętaj, to jest zawsze tylko i wyłącznie twój wybór, jak chcesz żyć.


Zobacz także

Baba mówi wprost

Jak optycznie powiększyć małą łazienkę? Poznaj 10 prostych trików

„Chciała, by wścibskie ciotki przestały pytać o męża. By w pracy nie patrzyli na nią jak na wygłodniałą sukę, która poluje na kolegów”. Akcja „Napisz nam swoją historię”