Anatomia miłości. Co się dzieje z twoim mózgiem, kiedy się zakochasz?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
28 sierpnia 2018
Fot. iStock / Pentoculus
 

Mówi się, że kiedy się zakochujesz, miękną ci kolana i pojawiają się motyle w brzuchu. Ale czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym, co twój mózg robi, kiedy w końcu znajdziesz swoją bratnią duszę? Dr Helen Fisher wyjaśnia, co możemy wyczytać z mózgów zakochanych ludzi.

Miłość jest postrzegana jako reakcja emocjonalna, ale okazuje się, że neurologia i fizjologia mózgu odgrywają ogromną rolę w rozwoju długotrwałych szczęśliwych relacji.

Czy wiesz, w jaki sposób twój mózg utrzymuje cię w stanie błogości i miłości?

Twój mózg zaczyna pomijać to i owo. Tak, klucz do budowania silnego związku i rozwijania miłości, która trwa, jest ukryty w twoim mózgu. Według dr Helen Fisher (antropolog biologicznej) oraz Lucy Brown (neurolog) nasze mózgi wykorzystują „pozytywne iluzje”, aby utrzymać w dobrej kondycji relacje.

„Pozytywne iluzje” to nasza zdolność do przeoczenia tego, co nam się nie podoba. To mechanizm, który mimowolnie stosujemy dla dobra związku. Zamiast skupiać się na negatywnych odczuciach, fokusujemy nasze odczucia na tym, co najlepsze, czyli zakładamy tzw. „różowe okulary”.

Podobnie to zjawisko zostało opisane na łamach Psychology Today, jako sposób, który „pozwala zmaksymalizować zalety swojego partnera i zminimalizować wady”.

W badaniach nad długoterminową miłością Fisher i Brown przeprowadziły badania obrazowe mózgu u setek osób w różnych stanach miłości i zaangażowania.

Odkryły, że kiedy para jest w długotrwałym i szczęśliwym związku, TRZY poszczególne obszary ich mózgów stają się aktywne:

  • Obszar mózgu powiązany z empatią
  • Obszar mózgu powiązany z kontrolowaniem własnego stresu i emocji
  • Obszar mózgu powiązany z pozytywnymi iluzjami

Obszar związany z dodatnimi iluzjami nazywany jest korą brzuszno-przedczołową. Czy wiesz, co dzieje się z tym regionem, gdy jesteśmy zakochani? Działalność w tym obszarze ZMNIEJSZA się. Nasz mózg decyduje się „zawiesić” przetwarzanie negatywnego osądu partnera, gdy czujemy się zakochani i czujemy się przez nich wspierani.

To nie znaczy, że powinieneś ignorować wszystko, co „złe” w twojej relacji lub wymyślać usprawiedliwienia dla nadużyć partnera. Jednak już na poziomie neurologicznym wiemy, że aby odnieść sukces w związkach, od czasu do czasu musimy trochę odpuścić.


Źródło: yourtango.com, psychologytoday.com


Jedyna na świecie aplikacja, dzięki której sprzedasz swoje ubrania, kupisz nowe i będziesz modna jesienią

Redakcja
Redakcja
28 sierpnia 2018
Fot. iStock/Tverdohlib
 

Wyobraźcie sobie taką sytuację (pewnie nie będziecie musiały się szczególnie wysilać). Otwieracie szafę, żeby zrobić w niej w końcu porządki. Koniec z bluzkami, których nie ubrałyście przez ostatnie dwa lata, koniec z sukienkami, które zawsze czekają na jakąś okazję, która nie nadchodzi. Koniec z dżinsami marzącymi o twoich kilku kilogramach mniej i tych spódnicach, do których nie wiesz, co  właściwie założyć.

W sumie – masz problem z tymi swoimi ubraniami. Niby jest ich dużo, ale głowisz się każdego dnia, co na siebie założyć, jak dobrać strój do danej okazji. Poza tym, co zrobić z tą piętrzącą się górą ciuchów, których tak naprawdę chciałabyś się pozbyć.

Mamy dla ciebie IDEALNE rozwiązanie. Co powiesz na to, żeby sprzedać ubrania, których już nie używasz, w nowoczesny i nieskomplikowany sposób oraz przestać tracić czas na obmyślanie outfitu na kolejny dzień? Powstało rozwiązanie! Darmowa aplikacja Clotify , która pomaga stworzyć wymarzoną stylizację, sprawdzić, w co ubierają się gwiazdy na całym świecie oraz wymienić lub sprzedać rzeczy, których już nie potrzebujesz. Wszystko w mniej niż minutę i to po zalogowaniu przez Facebooka!

To twoja wirtualna szafa, której stworzenie nie było prostsze! Czegoś nie nosisz? Wymieniasz, sprzedajesz. A z drugiej strony kupujesz, w końcu wszyscy kochamy zakupy. Uwielbiamy chwalić się udanymi stylizacjami na mediach społecznościowych. Inspirujemy się trendami z Instagrama, przerabiamy, łączymy, szukamy perełek. Dlatego właśnie Clotify to wymarzona przestrzeń dla miłośniczek mody. To nowa, darmowa aplikacja, która umożliwia dostęp do świata wirtualnej szafy.

Jedyna na świecie aplikacja, dzięki której stworzysz zestawy ubrań

Jadąc autobusem, wracając z pracy, stojąc w korkach, możesz przygotowywać komplety, które przydadzą ci się wieczorem lub kolejnego dnia! Co ważne, dzięki Clotify bezpłatnie i bezpiecznie sprzedasz ubrania, w których nie chodzisz lub wymienisz je z innymi użytkownikami aplikacji. Clotify umożliwia śledzenie gwiazd z całego świata oraz bycie na bieżąco z nowinkami modowymi. Już teraz możesz pochwalić się swoim skrawkiem szafy, tworząc stylizacje, które inni będą podglądać i naśladować. Z pewnością znajdziesz tu coś dla siebie!

Mat, prasowe

Najłatwiejszy dostęp do świata mody

Clotify pozwala być na bieżąco z nowinkami modowymi za pomocą kilku kliknięć. Aplikacja jest intuicyjna, więc każdy w super łatwy sposób może z niej korzystać. – Clotify to ogromne ułatwienie i mnóstwo możliwości, do których coraz chętniej się przekonujemy. Żyjąc szybko, mamy niewiele czasu, by nadążyć za zmieniającym się światem, a tym bardziej za modą, która rządzi się swoimi prawami. Clotify to oszczędność pieniędzy i czasu! Od teraz wszystko w jednym miejscu, łatwo i szybko, a co najważniejsze, modnie! – komentuje Mikołaj Krzemiński, właściciel i pomysłodawca aplikacji Clotify.

I co wy na to. My właśnie ściągamy tę aplikację na nasze telefony i zaczynamy porządki w szafie.

Mat. prasowe


Siedem kroków, które tu i teraz pozwolą ci zapanować nad lękiem. Nie pozwól, by niepokój rządził twoim życiem

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
28 sierpnia 2018
Fot. iStock/Sjale

Budzisz się rano ze ściśniętym żołądkiem? Czujesz, jak twoje ciało ogarnia niepokój? I chociaż wiesz, że nie masz czym się denerwować, nie potrafisz zapanować nad lękiem, który towarzyszy ci od rana?

To tylko ten poranek. A taki chwil jest w twoim życiu dużo? Kiedy się boisz, kiedy miewasz ataki paniki, kiedy robi ci się niedobrze, pocisz się, a ręce ci drętwieją? I choć nic złego się nie dzieje, to jednak lęk ci towarzyszy, wysysa z ciebie energię, być może od czasu do czasu przejmuje stery nad twoim życiem.

Jest osiem kroków, które warto wykonać, by zapanować nad lękiem natychmiast

Przyznaj, że masz jakąś formę zaburzenia lękowego

Przestań walczyć ze swoim strachem, przyznaj, że masz z tym problem i zaakceptuj ten fakt. To tak naprawdę pierwszy i największy krok do tego, by skopać tyłek lękom. Jeśli udajesz, że wszystko jest w porządku lub próbujesz usprawiedliwić swoje zachowanie, nic się nie zmieni. Uświadomienie sobie, że lęk jest na stałe wpisane w twoje życie, sprawi, że odzyskasz  nad nim kontrolę.

Ruszaj się, zacznij ćwiczyć

Nie zdajemy sobie sprawy, jak ogromną ilość energii pochłania lęk. Dlatego tak ważne jest zadbanie o aktywność fizyczną, która dostarcza przyjemne dla organizmu endorfiny. Szybki spacer to doskonały sposób na zmniejszenie stresu i lęków. Poruszaj się, oczyścić umysł i skup się na wysiłku.

Ćwicz techniki głębokiego oddychania

Rozumiem, że możesz czuć się głupio, biorąc głębokie wdechy i rozciągając się w pośrodku pokoju każdego ranka, ale szczerze – nie ma nic lepszego. Sprawdziłam na sobie. Gdy poczujesz, że nadchodzi atak paniki, natychmiast skup się na oddechu. Raz, dwa. Wdech, wydech. To naprawdę pomaga utrzymać lęk na dystans.

Reaguj na objawy

Każdy inaczej odczuwa niepokój. Pocisz się? Czerwienisz? Robi ci się słabo? Niedobrze? Może zaczynasz biegać co chwilę do łazienki, bo twój żołądek wywrócił się na drugą stronę? Kiedy jest się świadomym oznak lęku, można cofnąć się o krok i spytać siebie: „Czego się obawiam, jak mogę zapanować nad lękiem?”. I skup się na oddechu. Całą reszta poczeka.

Prowadź dziennik

Siedzisz wieczorem przed komputerem, masz chwilę w pracy – napisz, jak się czujesz, co robiłaś, co cię rozśmieszyło, zdenerwowało. Takie zapiski być może pomogą ci dostrzec jakąś regularność, prawidłowość w odczuwaniu lęku i pozwolą przejąć nad nim kontrolę.

Rozpoznaj ataki paniki

Zamiast wariować, że masz napad paniki – pomyśl, że to naturalna odpowiedź na strach, że z tobą jest wszystko w porządku. Twoje ciało reaguje na strach prawie tak, jakby niedźwiedź gonił cię w ciemnym lesie. Zamiast brać Xanax pozwól swojemu organizmowi zrozumieć, że nie zagraża ci niebezpieczeństwo. Mów do siebie: „Nie goni mnie niedźwiedź, nie goni mnie niedźwiedź. Jestem bezpieczna”. Uwierz – to naprawdę pomaga.

Nie pozwól, aby lęk utrudniał ci codzienne życie

Czy niepokój zatrzymuje cię w domu? Czy sprawia, że nie chcesz spotkać się z przyjaciółmi, zostajesz w domu? Przełam to. Wyjdź, porozmawiaj z kimś, pobaw się, nie pozwól, by lęk przejął nad tobą kontrolę.

Niepokój to bestia, która nas obezwładnia, dlatego potrzeba dużo cierpliwości i miłości do siebie, by ją oswoić. Jeśli włożysz w tę walkę sporo wysiłku, wyjdziesz z niej zwycięsko.


źródło: Yourtango


Zobacz także

25 niesamowitych sposobów na to, by dać ludziom to, czego chcą

25 niesamowitych sposobów na to, by dać ludziom to, czego chcą

Dekalog współczesnej kobiety

Gdy spotka się miłość z miłością. Człowiek z człowiekiem